PROBLEM Z ZUS-EM

DZIEWCZYNY, MAM TAKI PROBLEM, JESTEM TERAZ 33 TYG, TERMIN MAM NA 10.10.03, OD 26.03.03 JESTEM NA L-4, OSTATNIO ZADZWONIŁA DO MNIE BABKA Z KADR I POWIEDZIAŁA ZE MUSZĘ ZŁOŻYĆ WNIOSEK O PRZEDŁUŻENIE ZASIŁKU DO ZUSU, BO WE WRZEŚNIU MIJA 6 M-CY JAK JESTEM NA ZWOLNIENIU, WZIĘŁAM WIĘC TEN DRUK, KTÓRY WYPEŁNIŁA MI MOJA GINKA I WYSŁAŁAM, PRZED CHWILĄ DOSTAŁAM POLECONY Z ZUSU Z PROŚBĄ O PILNY KONTAKT, NO I OKAZAŁO SIĘ ZE LEKARZ ORZECZNIK WYMAGA MOJEJ KARTY LECZENIA, Z TEGO CO WIEM TO MOJA GINKA, DO KTÓREJ CHODZE PRYWATNIE NIE PROWADZI KARTOTEK PACJENTÓW, A WSZYSTKIE INFORMACJE WPISUJE MI DO KARTY CIĄŻY. BABKA W ZUSIE POWIEDZIAŁA ZE KARTA CIAZY NIE WYSTARCZY, A LEKARZ MA OBOWIĄZEK PROWADZENIA KARTOTEKI, PRZYZNAM ZE MNIE TO ZDENERWOWAŁO!.BO NIE WIEM CO DALEJ?. DODAM ŻE W TYM WNIOSKU GINKA OPISAŁA WSZYSTKO, ŁĄCZNIE Z TYM ZE NIE MOGE SIĘ STAWIĆ NA KOMISJĘ, PRZYZNAM SZCZERZE ŻE TROCHĘ TAM NAKŁAMAŁYŚMY W TYM WNIOSKU, TZN NA POCZĄTKU CIĄŻY NIE BYŁO ZA WESOŁO, BO DZIDZIUŚ BYŁ BARDZO NISKO POŁOŻONY, A ŁOŻYSKO ZASŁANIAŁO UJŚCIE MACICY, ALE POTEM WSZYSTKO SIE UNORMOWAŁO I JEST OK, JA ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZWOLNIENIE Z POWODU WARUNKÓW W PRACY: CIĄGŁY STRES, 10-12 GODZIN DZIENNIE PRZED KOMPUTEREM, TYLKO SZTUCZNE TĘPE SWIATŁO Z JAŻENIÓWEK, A DO TEGO ZAZWYCZAJ BRAK MOŻLIWOŚCI PRZERY I ZJEDZENIA CZEGOŚ PRZEZ CAŁY DZIEŃ, ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZWOLNIENIE ZE WZGLĘDU NA MALEŃSTWO, A TERAZ TAKIE CYRKI, JAŚLI KTOŚ DOCZYTAŁ TEGO DŁUGIEGO POSTA DO KOŃCA TO PROSZĘ O RADĘ, MOŻE KTOŚ BYŁ W TAKIEJ SYTUACJI?, I CZY CZASEM NIE BYŁO TAK Z E TO ZAKŁAD PRACY WYSTĄPIŁ DO ZUSU O KONTROLĘ?, BO W TAKIEJ SYTUACJI JAK JA JEST JESZCZE KILKA DZIEWCZYN, PROSZE O RADĘ!, MAGII I CÓRCIA 10.10.03

MAGGI

10 odpowiedzi na pytanie: PROBLEM Z ZUS-EM

karolka74 Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

U mnie było podobnie tzn. moja ginka też nie prowadzi takiej zwykłej kartoteki ale każdą moją wizytę ma odnotowaną w komputerze tj. datę i podstawowe info czyli cisnienie i ogólne samopoczucie oraz leki jakie mi przepisuje. W moim przypadku ZUS też chciał coś w rodzaju kartoteki więc ginka druknęła mi z kompa wykaz tych wizyt i do tego załączyłyśmy wyniki badań, głównie USG, bo na początku ciąży miałam krwiaka na ścianie macicy.ZUS-owi to wystarczyło i po kilku dniach dostałam zaocznie wydane orzeczenie, że przedłużają mi zasiłek chorobowy. Nie wezwali mnie nawet chociaż miałam zaznaczone, że mogę się stawić na komisję, także nie robią raczej problemów kobietom w ciąży. A jeżeli chodzi o to skąd ta kontrola to nie obawiaj się, że to zaklad pracy Ci to zrobił. Niestety tak mówi prawo, że jeżeli zwolnienie ma trwać dłużej niż 6 mies. to ZUS musi wydać takie orzeczenie inaczej lekarz nie ma prawa wystawić zwolnienia. A zakład pracy ma wtym tylko taki udział, że musi Ci przysłać druczek z wnioskiem do ZUS-u.

Pozdrowionka,

Karolka z Julią (11.10.2003)

sisi27 Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

Szczerze mówiąc trochę przeraził mnie twój post. Jestem w podobnej sytuacji bo termin mam na 20.10.03 a na zwolnieniu jestem od początku kwietnia. Na razie jeszcze niczego nie dostałam ani z Zus-u ani z zakładu pracy i mam nadzieję ,że niczym mnie nie zaskoczą. Może to faktycznie twoja firma wystąpiła o kontrolę do Zus-u. Myślę jednak ,że nie masz się czym martwić bo z ciążą jest tak ,że mamy prawo chociażby czuć się bardzo osłabione czy opuchnięte lub ociężałe do tego stopnia że nie nadajemy się do pracy. Z tego co wiem to Zus bardzo łagodnie traktuje wszystkie ciężarne. Nie martw się więc i koniecznie daj znać co z tego wszystkiego wynikło. Pozdrawiam

Sylwia + Dominika

neonka Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

Witajcie. jestem w podobnej sytuacji. To znaczy moj zaklad pracy dostarczyl mi druk-podanie o przedluzenie zasilku chorobowego, bo w polowie wrzesnia minie mi 6 m-cy zwolnienia. To naprawde nie wina, ale obowiazek zakladu pracy, nie tylko w przypadku ciazy, ale wszystkich innych chorob, gdzie zwolnienie dobija 6 m-cy.Tylko w przypadku chorob psychicznych, gruzlicy itp takie oswiadczenie sklada sie po 9 m-cach zwolnienia. Potwierdzila to moja mama ktora jest ksiegowa. Zaklad pracy powinien dostarczyc ten druk na 60 dni przed uplywem 6 m-cy zwolnienia, ale na ogol robi to pozniej.
Teraz wybieram sie do doktorka (na szczescie prowadzil rozbudowana karte) i mam nadzieje, ze ZUS zaocznie (nie chce zadnej komisjii!!!) przedluzy mi wyplacanie zasilku o ten miesiac, ktory zostanie mi do terminu porodu. Podobno nie robia wiekszych problemow.
Trzymam kciuki i pozdrawiam.

Neonka i Mateuszek (16.10.03)

siwa9c Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

TY SIĘ WCALE NIE PRZEJMUJ!!!ZUS CZĘSTO WZYWA KOBIETKI.TWOJA GINKA FAKTYCZNIE POWINNA MIEĆ KARTĘ CIĄŻY Z WSZYSTKIMI INFORMACJAMI.TERAZ MOŻE JĄ ZALOŻYĆ.MOJA KUMPELKA BYŁA WZYWANA NA KOMISJĘ JAK JUŻ LEŻAŁA NA PORODÓWCE!!!!!PARANOJA.POMYŚL SOBIE, ŻE TO ICH OBOWIĄZEK I PRACUJĄ W TEN SPOSÓB TAK JAK TY CZY JA.RADZ SIĘ PRZEDEWSZYSTKIM SWOJEJ DOKTORKI ,BO NAPEWNO NIE RAZ MIAŁA DO CZYNIENIA Z TAKIMI PRZYPADKAMI.3MAJ SIĘ CIEPŁO I NIE DENERWUJ.POZDROWIONKA DLA DZIDZUSIA.

doska Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

Lekarka na pewno da ci jakiś dokument potwierdzający zasadnośc L4 na którym przebywasz – ona tez zna przepisy.I nie denerwuj się – akurat kobiet w ciazy ZUS nie czepia sie złośliwie – to po prostu taka procedura, i dziewczyny ktore tam pracuja muszą jej przestrzegać. A lekarz poradzi sobie z wypełnieniem papierów wymaganych przez ZUS – może to zrobic wstecz na podstawie karty ciąży.

Dorka, Asia i grudniowy dzidziuś.

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

U mnie wszystko przebieglo bez problemu. Poniewaz jestem na zwolnieniu od poczatku marca, juz chwilke temu dostalam druk z prosba o przedlozenie wyplaty zasilku. Tak jak tu juz ktos wspomnial, to normalna procedura bez ksztyny zlosliwosci. Moja ginia wypisala ten wniosek bardzo dokladnie i kazala dolaczyc ksero karty ciazowej z obu stron. Zaznaczyla tez ze nie moge sie stawic do ZUSu na badanie. Tydzien temu dostalam pismo ze przedluzono mi wyplate zasilku. Wiem jednak ze rozne oddzialay ZUS maja swoje wewnetrzne przepisy. Skoro twojej zada karty,a ginia jej nie ma, to pewnie nie ma innej rady jak ja stworzyc. Koniecznie porozmawiaj z lekarka, nie stawiaj sie do ZUSu osbiscie – raczej dzwon i nie przejmuj sie, bo nie sadze aby ktokolwiek chcial ci zrobic krzywde . Na pewno wszystko bedzie OK. Serdeczne pozdrowienia,
Renata i synus 22.10

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

Moja mama która jest lekarzem, powiedziała, że to pewnie będzie formalność, ale tę karte leczenia trzeba bedzie chyba odtworzyć. I to powinno im wystarczyć, nie powinni Cie wzywać osobiście.
Najważniejsze- to nie denerwuj się, orzecznik musiałby być nienormakny żeby sie czepiać ciężarnej.
Ja też mogę być w podobnej sytuacji,dlatego prosze, napisz jak sie ta sprawa rozwiązała.

Kasia i Sardynka (30.10.03)

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

teraz to już na pewno dostałaś ten wniosek, bo ja już tak.

Pozdrawiamy

Aneta i Tymek (20.10.2003)

maggi Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

juz dostałam odpowiedź z zusu i jest tak jak mówiłyscie, przedłuzyli mi zasiłek bez problemu!, b. sie cieszę, dzięki za wsparcie, MAGGI I CÓRCIA 10.10.03

MAGGI

Dodane ponad rok temu,

Re: PROBLEM Z ZUS-EM

a co to za pilne wezwanie

jak sie to odbyło

musiałas przedstawiac karte skoro jej lekarka nie prowadzila

evi i maleństwo (grudniowe – 18.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: PROBLEM Z ZUS-EM?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Jak to jest z lalkami??
Wczoraj byłam w sklepie i strasznie dużo jest lalek-bobasów. Najmodniejsza to zdaje się, Baby Born?? Koszmarnie droga i jeszcze droższe są do niej wszelkie akcesoria - 2 szt. skarpetek 26
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Mam straszny żal
Kobietki, jestem w 13 tyg.ciąży i w poniedziałek miałam iść z mężem na pierwsze usg, gdzie widać było całą dzidzię (ostatnio widziałam tylko fasolkę). Tak się cieszyłam, a kiedy już
Czytaj dalej