problemy z kosmówką

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #88439

    nonnocere

    Witajcie

    Wczoraj wróciłam ze szpitala po 25 dniowej hospitalizacji. Zaczęło się niewinnym drobnym krawieniem i bólami brzucha. Pierwsze USG dopochwowe było ok, ale kolejne wykazało odklejenie się kosmówki na na 1/3 powierzchni i spory krwiak wielkości dziecka. Nie chcieli wiele mówić, kręcili tylko głowami. Dawali leki (które i tak musiałam sobie wykupić poza szpitalem) i kazali leżeć. Grzecznie leżałam no i się udało :). Krwiak się wchłonął a kosmówka przykleiła. W opisie USG pisze, że kosmówkę mam nisko usadowioną i zachodzi dolnym biegunem na ujście macicy. Czy to jest najbardziej prawdopodobna przyczyna problemów? Czy Którejś z Was się zdarzyło że odklejała się kosmówka na dużej powierzchni, ale się ładnie przykleiła i potem do końca nie było problemów? Narazie grzecznie odpoczywam w domciu. Mówią, że raczej nie wrócę do pracy. Narazie leczę jeszcze infekcję pochwy i pęcherza, ale jestem szczęśliwa, że już jestem w domu :).

    Madzia i Maciek (2,5) +

    #1422251

    lilavati

    Re: problemy z kosmówką

    Problem nie dotyczył mnie ale mojej znajomej, po takich problemach na początku urodzila zdrowa córciankę dwa tygodnie po terminie. Oszczędzaj się a wszystko będzie dobrze
    Wszystkiego dobrego życzę

    Ania & Mati & Wojtek



    #1422252

    daga-j23

    Re: problemy z kosmówką

    Nie znam takiego przypadku, ale odzywam się bo współczuję, że musiałaś tyle leżeć w szpitalu, gdy w domu miałaś dziecko 2,5 letnie! 🙁 Jak to znieśliście, czy mały mógł Cię odwiedzać? Jesteś bardzo dzielna, że tak grzecznie leżałaś i wytrzymałaś i nadal odpoczywasz, masz też na pewno dużą pomoc przy Maćku i w domu? Życzę powodzenia!

    i drugie w październiku

    #1422253

    nonnocere

    Re: problemy z kosmówką

    No niestety Maciek nie mógł mnie odwiedzać :(( Parę razy udało się go przemycić na chwilę, ale było to strasznie kombinowane :(. Teraz w domciu mi pomagają, jak mój mąż pójdzie do pracy to moja mam przyjdzie do Maciusia.
    Wczoraj na obchodzie lekarz mi powedział, że jeszcze 10 dni minimum mam być w szpitalu z powodu infekcji, ale już nie wytrzymałam bez Maćka i wybłagałam wypis :). W domu psychicznie się lepiej czuję :)))

    Madzia i Maciek (2,5) +

    #1422254

    nygusek83

    Re: problemy z kosmówką

    Hej
    Ja mialam tak w 11 tc zaczełam plamić i okazało się ze kosmówka się odkleja dziecko milao wtedy 42 mm a odklejenie 41 mm. lezalam w domku bo ublagalam lekarza zeby mnie do szpitala nie wysylal, i tak zostalam w domku dostalam 3 X duphaston przez 2 tygonie potem 2 x przez tydzien, a teraz jestem w 22 tc i odpukac wszystko jest o.ki ale musialam lezec plackiem, tylko do WC i tak tez robilam,
    trzymam kciuki

    Pozdrawiam
    Ania i Pażdziernikowy synek 22 tc

    #1422255

    dorota18

    Re: problemy z kosmówką

    Miałam dokładnie tak samo odklejona kosówka i krwiak w drugiej ciąży. Dostałam lekarstwa i musiałam leżeć – krwiak się wchłonął a kosmówka przykleiła i już nie miałam do końca ciąży problemów wszystko było ok. Stracha miałam wielkigo, że to wróci ale całe szczęście nie wróciło.
    Bądź dobraj myśli i dużo odpoczywaj no i przede wszystkim nic nie dźwigaj. Życzę spokojnej ciąży:)

    Pozdrawiam!



    #1422256

    kika27

    Re: problemy z kosmówką

    Tak samo – problem nie dotyczył mnie, tylko mojej koleżanki – krwawienie, odklejona kosmówka, spory krwiak – chyba koło 16tc. Dostała Duphaston, relanium i kilka innych leków – leżała w domku 3 tyg, pozniej musiała sie oszczedzac ( pol dnia w lozku, pol na nogach). Pozniej zadnych problemow w ciazy – teraz jest w 33 tc, wlasnie pojechala nad morze 🙂 a 2 dni temu biegala z kosiarka po ogrodku…. czego jej zazdroszcze, bo ja leze od marca 🙁 (ale to z innych powodow). Więc głowa do góry – słuchaj się dokładnie lekarza,a na pewno wszystko bedzie ok, kosmowka sie przyklei a krwiak sie wchlonie. Pzdr

    Kika & Amelka (13.08.2007)

    #1422257

    nonnocere

    🙂

    Dzięki za dobre wieści 🙂

    Dziś byłam u gna na kontroli i nic niepokojącego się nie dzieje. Mam nadzieję, że wkrótce zapomnę o jakichkolwiek krwiakach 🙂

    Madzia i Maciek (2,5) +

    #1422258

    mati2

    Re: 🙂

    Witaj :)))
    Cieszę się, że wszytsko juz się uspokoiło.
    Moja koleżanka tak miała na początku ciąży a teraz biega spokojnie z dużym brzuszkiem.

    Tak wogóle to Madziu gratuluję Ci kolejnej ciąży i zyczę duuuuużo zdrówka!!!
    Jak pewnie pamiętasz byłyśmy razem na pażdziernikowych mamusiach 2004 :)))
    Ach jak ten czas leci………

    Kornel7.10.04 i

    #1422259

    johanka

    Re: problemy z kosmówką

    Cześć Magda,

    fajnie że już jesteś w domku. Mnie też dziś wypuścili.
    U mnie też kosmówka zachodzi na ujście macicy i stąd plamienia. Ale przecież musi być dobrze.
    pozdrawiam

    johanka



    #1422260

    nonnocere

    Re: 🙂

    Ojej 🙂

    Pamiętam, pamiętam 🙂 Widzę, że Ty już nieźle zaawansowana :)))

    Madzia i Maciek (2,5) +

    #1422261

    Anonim

    Re: 🙂

    mialam problem z odklejajaca sie kosmowka, potem krwiaki. Wszystko bedzie dobrze, musisz w to wierzyc

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close