Problemy z porodówkami???

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #93168

    Anonim

    aż tak źle? mam rodzić w domu?

    #1810797

    goha

    Zamieszczone przez Vala

    Cuuudownie.

    Zamieszczone przez Vala
    aż tak źle? mam rodzić w domu?

    W domu nie, ale na izbie przyjęć 😀

    Rodziłam w roku 2003 roku, w którym to dzieci urodziło się znacznie mniej niż w rocznikach późniejszych i też chcieli mnie ze szpitala odesłać. Gdyby nie moja położna to aż się boję jak by się to skończyło. Dlatego też ten ochłap (becikowe), który ma zachęcać do rozrodu, przeznaczam na położną.



    #1810798

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez Vala

    aż tak źle? mam rodzić w domu?

    no ja jak lezalam na PC to razem lezaly ze mna kobiety po porodzie – porodowka pekala w szwach – czy dyzur czy tez nie – ciezarnych rodzacych bylo tyle ze tiu tiu … sama bylam w szoku 😮

    no wiec na 100% idzie nam wyz demograficzny … troche Polacy dali po dzieciach … 😀

    #1810799

    Anonim

    Zamieszczone przez GOHA
    Cuuudownie.

    W domu nie, ale na izbie przyjęć 😀

    Rodziłam w roku 2003 roku, w którym to dzieci urodziło się znacznie mniej niż w rocznikach późniejszych i też chcieli mnie ze szpitala odesłać. Gdyby nie moja położna to aż się boję jak by się to skończyło. Dlatego też ten ochłap (becikowe), który ma zachęcać do rozrodu, przeznaczam na położną.

    To ja już wole w domu. Gdybym miała 100% pewności, że pójdzie jak z Aską to zdecydowałabym się.
    no i chyba tym razem na powaznie bede musiała opłacic położną:(

    #1810800

    goha

    Zamieszczone przez Vala
    To ja już wole w domu. Gdybym miała 100% pewności, że pójdzie jak z Aską to zdecydowałabym się.
    no i chyba tym razem na powaznie bede musiała opłacic położną:(

    W tym sęk, nigdy nie wiesz jak pójdzie.

    #1810801

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez Vala
    To ja już wole w domu. Gdybym miała 100% pewności, że pójdzie jak z Aską to zdecydowałabym się.
    no i chyba tym razem na powaznie bede musiała opłacic położną:(

    u mnie cc – ciekawe gdzie dobre miejsce byloby na krojenie – chyba w kuchni na stole ?! :D;)



    #1810802

    goha

    Zamieszczone przez tusiaaa24
    u mnie cc – ciekawe gdzie dobre miejsce byloby na krojenie – chyba w kuchni na stole ?! :D;)

    To zależy jaki masz stół 😉 Ja np w kuchni nie mam dużego stołu 😀 ale mogę Cię zaprosić do pokoju 😉

    #1810803

    Anonim

    Zamieszczone przez tusiaaa24
    u mnie cc – ciekawe gdzie dobre miejsce byloby na krojenie – chyba w kuchni na stole ?! :D;)

    niektórzy na biurkach badali ginekologicznie;)…to może i ciebie na stole kuchennym jaki fachowiec pokroi:D

    #1810804

    redyna

    Generalnie zdziwił mnie komentarz NFZ, że brak miejsca na porodówkach to wina urzędów statystycznych, bo źle policzyli… Heh.. przecież obecne dzieci nadal rodzą kobiety z wyżu lat 70/80.. Więc jak ma być ich mniej…

    #1810805

    goha

    Zamieszczone przez Redyna
    Generalnie zdziwił mnie komentarz NFZ, że brak miejsca na porodówkach to wina urzędów statystycznych, bo źle policzyli… Heh.. przecież obecne dzieci nadal rodzą kobiety z wyżu lat 70/80.. Więc jak ma być ich mniej…

    To tylko potwierdza ich wątpliwe kompetencje.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close