Problemy z wymową

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #114140

    kasienkaa

    Czy Wasze dzieci mają problemy z wymową?
    Jak sobie z nimi radzicie?

    #5208000

    banita

    mój starszy ma
    jąka się
    chodzi do logopedy i wykonujemy odpowiednie ćwiczenia w domu



    #5208001

    rodzice-na-102

    Nic nie zdiagnozowano. czasem jak w słowie jest R i L, to je zamienia, ale to chyba normalne 😛

    #5208002

    lejdis-art

    moja córeczka też ma problemy z wymową i niestety nie ominęły nas prywatne wizyty u logopedy

    #5208003

    jaiza

    Moja córka od jesieni chodzi do przedszkolnego logopedy raz w tygodniu, ćwiczymy też w domu. Postępy ogromne, prawie nie sepleni, pojawia się nawet „r”.

    #5208004

    madrezabawy

    Logopeda to słuszny kierunek, gdy problemy są już wyraźne. Zachęcamy do ćwiczeń z dzieckiem, które pomagają rozwijać aparat mowy np. przedmuchiwanie piórek. To bardzo cenne zajęcie, przede wszystkim ze względu na ćwiczenie prawidłowego toru powietrza przy jego wydmuchiwaniu. Ma to duże znaczenie w procesie nabywania umiejętności prawidłowej wymowy głosek typu ?sz”, ?cz”.



    #5208005

    mamalaurki

    Ja sama jestem z wykształcenia logopedą 😉 Ile Twoje dzieci mają lat? Czasami wady wymowy są normalne, lepiej też gdy dziecko w ogóle nie wymawia jakiej głoski, niż wymawia ją źle (np. z językiem między zębami).
    Ale do logopedy i tak warto się wybrać, albo miej rękę na pulsie. Powie Ci jakie ćwiczenia potem robić w domu, sama albo możesz też kupić sobie jakieś zabawy logopedyczne, jakie ma logopeda (np. Piotruś logopedyczny, czy jakieś książeczki, czy nawet w internecie możesz poszukać czegoś więcej 🙂

    #5208006

    malwina-wawa

    A czy byłaś u logopedy? Problemy z wymową są normą w tym wieku, sama kiedyś nie mówiłam „r”. Jeden z moich synów też miał takie problemy. Ponieważ akurat moje dzieci uczęszczają do przedszkola [edycja], miałam od razu możliwość skonsultowania się z logopedą. jest na miejscu. ale z tego co wiem, dostęp do logopedów jest dobry w Polsce, na pewno w Warszawie. Moja koleżanka, która studiowała polonistykę, jest logopedą, stąd mam informacje. W razie czego mogę się jej podpytać o jakichś dobrych ekspertów?

    #5208007

    agnieszka-g5

    Może przyda się ta strona:

    Pozdrawiam

    #5208008

    agnieszka-g5

    Zdecydowanie pierwszym krokiem
    jest wizyta u logopedy.
    Ale warto też wykorzystać ćwiczenia
    przez zabawę. Piotruś logopedyczny
    to fajna gra.

    Pozdrawiam



    #5208009

    szczesliwy-tata

    Problemy z wymową

    Tu faktycznie najbardziej pomoze wizyta u logopedy.
    Chociaż pamiętam jak moja chrześnica, ja jeszcze wtedy nie miałem dzieci, miała problemy z wymową to rodzice najpierw dużą z nią wydawali różnych odgłosów konika – to podobno pomaga a później żeby mówiła wyraźniej i mniej sepleniła to mówiła z korkiem w ustach. Ale chodziła też do logopedy wiec nie wiem co bardziej pomogło…

    #5208010

    julia-29

    Logopeda

    Moje dziecko miało problemy z wymową paru głosek i muszę przyznać, że Czasami jest o wiele łatwiej gdy w przedszkolu znajduje się specjalista- logopeda, który może bardzo szybko zauważyć wady wymowy (i tak było w naszym przypadku). Logopeda poradził nam zestawy ćwiczeń aby wymowa była lepsza 🙂



    #5208011

    rybcia001

    Zamieszczone przez banita
    mój starszy ma
    jąka się
    chodzi do logopedy i wykonujemy odpowiednie ćwiczenia w domu

    banita, a w jakim wieku jest Twój starszy synek i kiedy zaczął się jąkać.
    pytam, bo też mamy ten problem

    Zamieszczone przez MamaLaurki
    Ja sama jestem z wykształcenia logopedą 😉 Ile Twoje dzieci mają lat? Czasami wady wymowy są normalne, lepiej też gdy dziecko w ogóle nie wymawia jakiej głoski, niż wymawia ją źle (np. z językiem między zębami).
    Ale do logopedy i tak warto się wybrać, albo miej rękę na pulsie. Powie Ci jakie ćwiczenia potem robić w domu, sama albo możesz też kupić sobie jakieś zabawy logopedyczne, jakie ma logopeda (np. Piotruś logopedyczny, czy jakieś książeczki, czy nawet w internecie możesz poszukać czegoś więcej 🙂

    MamaLaurki – mam pytanko:)
    Córeczka ma dwa latka i 10 m-cy, od jakiegoś czasu zaczęła się jąkać, ma takie okresy kilkudniowe kiedy prawie w ogóle się nie zacina i takie kiedy jąka się praktycznie cały czas. Byliśmy na jednej wizycie u logopedy. Niestety Ania jest nieśmiała i nie odezwała się prawie ani słowem, więc nie wiem na ile taka wizyta miała sens. W każdym razie pani doktor powiedziała, że to jąkanie fizjologiczne, że nie widzi żeby Ania miała nerwicę (przeprowadziła z nami dość obszerny wywiad i trochę poobserwowała małą) i kazała uzbroić się w cierpliwość i czekać. I powiedziała żeby udawać, że problemu nie ma, bo podobno w jąkaniu to najważniejsze żeby dziecko nie skupiało się na swojej mowie. Co Ty o tym sądzisz? Bo ja się trochę martwię, że coś przegapię, zaniedbam i później będzie gorzej

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close