Problemy z zasypianiem

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #13530

    agnes75

    Drogie ciężarówki,

    czy Wy też się tak męczycie przed zaśnięciem? Brzuch jeszcze nie taki duży (przecież będzie 2x taki!!!!! brrrrr…..) a ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jak tylko się położę nie mogę znależć odpowiedniej pozycji. Na plecach – żle, nie mogę oddychać i cofa mi się jedzonko (a ostatni posiłek specjlanie jem około 17-18.00), na brzuchu – niewygodnie i boli…., no boku: beznadzieja….. j ajuż nie wiem jak mam spać, a co będzie dalej?!!!!!! A rano trzeba do pracy…

    Agnieszka i Bartosz (28.06.03)

    #205412

    marta77

    Re: Problemy z zasypianiem

    Hej,
    Jesli masz problemy tylko z zasypianiem, to jeszcze nie jest tak zle :-))) Ja najpierw zanim usnę kotłuję się ok 2 godzin, a jak juz mi się to uda to i tak budzę się co godzinę….bo mam sucho w ustach (mam ciagle zatkany nos, pomimo ze nie mam kataru, podobno cos mi tam napuchło), więc jak się obudzę to piję, w związku z tym za następne poł godziny budzę sie na siku….i tak cała noc :-(. Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #205413

    Anonim

    Re: Problemy z zasypianiem

    To normalne…poczekaj jeszcze miesiac, gora 1.5 m-ca….bedziesz wtedy spała wszedzie i ile wlezie. Ja juz jak rano wstaje to mam sie ochote połozyć i zapewne gdybym tak robiła, spałabym non stop…
    Ciagle jestem spiaca, moge spac w nieskończonośc.
    Najgorzej jest po posiłku – zjem i za 10 minut oczy mi sie zamykają – jak dziecko…

    Bruni i Filipek Kubuś
    22 kwietnia ’03

    #205414

    agnes75

    Re: Problemy z zasypianiem

    marto,

    o tym to ja już nawet nie pisałam żeby za bardzo nie narzekać 🙁 Mam to samo – wstaję siku już po pół godzinie kotłowania się…. koło łóżka stoi butelka z wodą minerlaną. Gardło mnie boli…. wysuszone….. wszystko to nic byleby chociaż WYGODNIE było :(((((((((((( Kator mam wieczorno-ranny.

    Agnieszka i Bartosz (28.06.03)

    #205415

    jane

    Re: Problemy z zasypianiem

    Oj, znam ja to, znam…. najpierw nie można znaleźć odpowiedniej pozycji, a potem pobudki w środku nocy na siku, na picie… albo na oglądanie tv, jak już nie da rady zasnąć ponownie 🙁

    Beata z Małgosią (04.05.03)

    #205416

    agnieszkag

    Re: Problemy z zasypianiem

    Od kilku dni mam spore problemy z zaśnięciem. Mimo że jestem śpiąca, leżę i czekam na Morfeusza. A im dłużej leżę to każda pozycja mnie męczy. hehe każda bo raptem dwie – na brzuchu od dawna już nie sypiam bo za duży, a na plecach wytrzymuję góra 5 minut bo kręgosłup nie wytrzymuje. pozostały oba boki, a na nich tez nie najlepiej (jestem raczej drobna a oszczędzanie się od samego początku – nakaz gina, spowodowało że mięśnie mam w fatalnej kondycji i też to daje o sobie znać). Co dopiero muszą czuć kobietki które sporo utyły – nawet nie chcę myśleć!. jedynym pocieszeniem dla mnie jest fakt że zostało mi jeszcze do terminu 9 tygodni, a poza tym i tak już nie mam innego wyjścia muszę to znosić. Wiem ze takie smęcenie nic nie da ale czasem brakuje już sił by te dolegliwości potraktować z przymróżeniem oka.
    Aga i Juleczek (12.05)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close