Prośba o POMOC !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #106592

    yoko

    Dziewczyny, mam prośbę nie dla nas, dla rodziny chłopca z eFa szkoły.
    On, 8 latek, jego 2 letni brat i mama bardzo potrzebują pomocy. Tata zginął w pożarze. Stracili wszystko.

    Akcja jest organizowana przez szkołę.
    Jeśli chciałybyście i mogły jakoś pomóc, to proszę o kontakt ze mną.
    W rachubę wchodzi wysyłka na mój adres z gwarancją, że przekażę informacje o nadawcy, chyba że nie będziecie chciały.
    Rzeczy (ubrania, zabawki, artykuły higieniczne, w zasadzie wszystko co jest w stanie dobrym, czyste, nie jest zniszczone, a także artykuły spożywcze o długim terminie ważności – puszki, makaron, ryż, etc).
    Byłabym wdzięczna, gdyby los tej rodziny Was poruszył i mogłybyście pomóc.
    Z góry bardzo dziękuję.

    #4126333

    weronika

    Zamieszczone przez bruni
    Dziewczyny, mam prośbę nie dla nas, dla rodziny chłopca z eFa szkoły.
    On, 8 latek, jego 2 letni brat i mama bardzo potrzebują pomocy. Tata zginął w pożarze. Stracili wszystko.

    Akcja jest organizowana przez szkołę.
    Jeśli chciałybyście i mogły jakoś pomóc, to proszę o kontakt ze mną.
    W rachubę wchodzi wysyłka na mój adres z gwarancją, że przekażę informacje o nadawcy, chyba że nie będziecie chciały.
    Rzeczy (ubrania, zabawki, artykuły higieniczne, w zasadzie wszystko co jest w stanie dobrym, czyste, nie jest zniszczone, a także artykuły spożywcze o długim terminie ważności – puszki, makaron, ryż, etc).
    Byłabym wdzięczna, gdyby los tej rodziny Was poruszył i mogłybyście pomóc.
    Z góry bardzo dziękuję.

    Bruni jaki rozmiar ciuchów nosi ten dwulatek?bo może coś po Stasiu znajdę(mój nosi ciuchy na 104)



    #4126334

    yoko

    pytacie mnie na priv o mamę i jej rozmiar, inne szczegóły.
    eF codzi do szkoły niecałe 4 mce.
    chłopiec jest w klasie wyżej.
    nie znam tej rodziny osobiście, a ponieważ byłam w szkole z 6 razy, głownie na akademiach, bo eFa prowadza mąż, to nawet dzieci z jego klasy nie poznaję na korytarzu:(

    #4126335

    weronika

    może w szkole by udzielili takich informacji?skoro szkoła prowadzi akcję,to chyba powinni wiedzieć o rodzinie więcej?

    #4126336

    yoko

    Zamieszczone przez weronika1981
    może w szkole by udzielili takich informacji?skoro szkoła prowadzi akcję,to chyba powinni wiedzieć o rodzinie więcej?

    dostaliśmy informację, że rzeczy dla 2 i 8 latka…
    myslę, że 98-104 (zawsze można zawinąć rekaw, nogawkę, starczy na dłużej).
    ze starszym nie wiem… faktycznie jutro spytam w szkole, bo dzieci w tym wieku, to już się sporo różnić mogą rozmiarówką, ale myslę, że ok. 134cm i więcej, ale spytam.

    Dziewczyny, które uznałyście, że bardziej ekonomicznie jest mi przelać pieniążki, żeby nie ponosić kosztów przesyłki paczki, proszę napiszcie czy macie życzenie co mam za nie kupić.
    Dowiem się też jutro czy można ewentualnie przekazać te pieniążki rodzinie, bo sami chyba najlepiej je wykorzystają…

    #4126337

    mamia

    Zamieszczone przez bruni
    dostaliśmy informację, że rzeczy dla 2 i 8 latka…
    myslę, że 98-104 (zawsze można zawinąć rekaw, nogawkę, starczy na dłużej).
    ze starszym nie wiem… faktycznie jutro spytam w szkole, bo dzieci w tym wieku, to już się sporo różnić mogą rozmiarówką, ale myslę, że ok. 134cm i więcej, ale spytam.

    Nie zapomnij o mamie…



    #4126338

    yoko

    Zamieszczone przez weronika1981
    może w szkole by udzielili takich informacji?skoro szkoła prowadzi akcję,to chyba powinni wiedzieć o rodzinie więcej?

    dziś w szkole przekazano informację przez dzieci, więc nie wdawano się jak mniemam zbytnio w szczegóły. panie prosiły dzieci by przekazały rodzicom, a same przygotowały zabawki, etc.
    czekają na odzew. rano zadzwonię do dyrekcji, zdobędę szczegółowe informacje.

    #4126339

    weronika

    Zamieszczone przez bruni
    dziś w szkole przekazano informację przez dzieci, więc nie wdawano się jak mniemam zbytnio w szczegóły. panie prosiły dzieci by przekazały rodzicom, a same przygotowały zabawki, etc.
    czekają na odzew. rano zadzwonię do dyrekcji, zdobędę szczegółowe informacje.

    rozumiem:)
    chodziło mi o to,że skoro nie wiesz,to w szkole powinni wiedzieć:)
    Broń Boże pretensji nie mam do Ciebie.

    #4126340

    zakrecona

    Takie prośby miałabym 2 🙁 znajomej mąż powiesił się,została z 3 dzieci:( forsy brak:(
    druga koleżanka-mąż ją zostawił z 3 dzieci pieniędzy na święta i paczki brak:( nie wiem,czy mam prosić znajomych o pomoc,czy tylko sami mamy dać tej koleżance z 200 zł ??,bo na więcej nas nie stać:(.Tej znajomej to załatwiliśmy paczki dla dzieci,ech…

    #4126341

    yoko

    zakręcona, przykro mi.
    poprosiłam o pomoc, bo sama na dzień dzisiejszy niewiele mogę, poza oddaniem rzeczy użytku domowego, które mi są zbędne oraz oddanie zabawek dzieci, którymi się już nie bawią, nie interesują.



    #4126342

    aneta

    Zamieszczone przez bruni
    dostaliśmy informację, że rzeczy dla 2 i 8 latka…
    myslę, że 98-104 (zawsze można zawinąć rekaw, nogawkę, starczy na dłużej).
    ze starszym nie wiem… faktycznie jutro spytam w szkole, bo dzieci w tym wieku, to już się sporo różnić mogą rozmiarówką, ale myslę, że ok. 134cm i więcej, ale spytam.

    Dziewczyny, które uznałyście, że bardziej ekonomicznie jest mi przelać pieniążki, żeby nie ponosić kosztów przesyłki paczki, proszę napiszcie czy macie życzenie co mam za nie kupić.
    Dowiem się też jutro czy można ewentualnie przekazać te pieniążki rodzinie, bo sami chyba najlepiej je wykorzystają…

    to napisz jutro na forum, czy tak można, ja myślę, że tak będzie dla nich najkorzystniej, niż kupować coś i dopiero przekazywać.. sami na pewno wiedzą najlepiej co im potrzeba.

    no i jakby się okazało, że tak można, to daj mi numer konta na priv.. bo do wysłania w paczce to za bardzo nie mam co..

    #4126343

    yoko

    Dziewczyny, już wszystko wiem.
    Jest konto fundacji szkoły, do której chodzi eF, na które można wpłacać pieniążki z odpowiednim dopiskiem.
    Chłopczyk jest wzrostu eFa, nie jest szczupły, ubranka w rozm. 128-134cm.
    Braciszek 2 letni 98-104 cm.
    Wychowawczyni chłopca określiła, że mama może nosić rozmiar 40, ma max 165cm wzrostu.

    Rodzice z klasy chłopca na razie pomagają uprzątnąć mieszkanie, ale będzie potrzebna też profesjonalna pomoc w ogarnięciu go:(
    Na razie rodzina jest w ogromnym szoku.

    Jeśli ktoś ma życzenie dostać dane fundacji i nr konta, to poproszę kontakt na priv.
    Nie chciałabym podawać na ogólnym danych eFa szkoły.



    #4126344

    yoko

    wklejam treść artykułu:

    [QUOTE]30-letni ojciec dwojga dzieci zginął w pożarze na Julianowie. Uratowali się jego rodzice i 8-letni syn. Żona z 3-letnim braciszkiem byli wtedy poza domem.
    W pożarze domu przy ul. Hortensji na łódzkim Julianowie zginął 30-letni Arkadiusz. Strażacy znaleźli jego ciało w pokoju syna. Prawdopodobnie poszedł tam ratować 8-letniego Dominika, ale synek zdążył wcześniej wyskoczyć przez okno. W pokoju dziecka płomienie zagrodziły Arkadiuszowi drogę ucieczki. Nie mógł już wydostać się z płonącego budynku.

    Strażacy w tym czasie nie mogli rozpocząć akcji
    gaśniczej. Z każdej strony domu stały zaparkowane wzdłuż jezdni samochody, które uniemożliwiały strażakom podjechanie wozem gaśniczym pod źródło ognia. W akcji ratowniczej brało udział 25 strażaków z 9 zastępów. Akcja trwała 4 godziny.

    Płomienie wybuchły o godz. 22.30 w nocy ze środy na czwartek. W budynku były wtedy 4 osoby: 8-letni Dominik, jego tata Arkadiusz, 75-letni dziadek i 63-letnia babcia. Chłopiec wyskoczył z płonącego domu przez okno. Miał szczęście, że spadł w zaspę. Później zaopiekowali się nim sąsiedzi, którzy przybiegli widząc płomienie sięgające wysoko ponad dach budynku. Strażacy wynieśli z płomieni dziadków chłopca. Mężczyzna z poparzeniem dróg oddechowych i objawami zaczadzenia trafił na toksykologię Instytutu Medycyny Pracy. Jego żona najpierw została zabrana do szpitala im. Barlickiego, a później dołączyła do męża na toksykologii. Chłopiec został przewieziony do szpitala dziecięcego im. Konopnickiej. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    – Matka z 3-letnim drugim synem była w trakcie pożaru u jej rodziny – mówi sąsiadka z przeciwka. – Wszyscy w okolicy wpadliśmy w rozpacz po śmierci pana Arka. To był wspaniały człowiek. Często nam pomagał. Wzruszało mnie, gdy widziałam, jak opiekował się dziećmi.

    Przy szkole, do której chodzi 8-letni Dominik, zebrała się po południu grupka rodziców. Byli przerażeni. Nie wiedzieli, co stało się z poszkodowanymi w pożarze.

    – Wychowawca klasy, do której chodzi Dominik, rozmawiał z jego kolegami. Lekcje w tej klasie miały inny charakter niż zwykle. Dzieci nie mogły się skupić – powiedziała Agnieszka Z., wicedyrektorka SP nr xxxxxx.

    Cała rodzina z domu przy ul. Hortensji prowadzi wspólną firmę. Produkują fleki. Są zaprzyjaźnieni niemal z każdą rodziną w sąsiedztwie. Wszyscy zastanawiają się, jak mogło dojść do tragicznego pożaru.

    – Medyk sądowy i technik kryminalistyki prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. Cały czwartek trwały oględziny budynku. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru było pozostawienie bez dozoru jedzenia na kuchence gazowej – powiedziała Joanna Kącka, oficer prasowy łódzkiej policji. [/QUOTE]

    #4126345

    yoko

    #4126346

    gevalia2006

    Zamieszczone przez bruni

    widziałam dzisiaj w tv 🙁 współczuję tej kobiecie i dzieciom ……… ogromna tragedia…. musi być silna dla dzieci 🙁 syn chce zostawić motor po tacie, aby mieć po nim pamiątkę 🙁 klub motocyklistów też stara się im pomóc ;(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close