PROŚBA O SIŁE DO DALSZEJ WALKI

Dzisiaj byłam na kontroli i nic juz nie rozumiem była symulacja clo estrofen 2 dominujace pecherzyki ovitrelle na peknięcie owulacja kontrola 2 ciałka żółte luteina kontrola i 2 torbiele kurde juz nie wiem nic niby wszystko tak dobrze szło a skąd te torbiele? przerwa teraz nie mogę podchodzic do symulacji:(:(:( miesiac tabletki antykoncepcyjne i znów czekamy!

50 odpowiedzi na pytanie: PROŚBA O SIŁE DO DALSZEJ WALKI

mircia Dodane ponad rok temu,

WALCZ!!!
Nigdy nie miałam problemu z zajściem w ciążę, ale córcię straciłam!
Mam dwóch chłopaków teraz, różnica 17 lat:)
Kocham ich BARDZO!!!
TY też doczekasz się Swojego, Waszego, SKARBA!!!

hanka83 Dodane ponad rok temu,

ja walcze a przynajmniej tak mi się wydaje ale momentami nie mam sił przerasta mnie to wszystko czy kiedyś to sie skończy i będe tulic swoje malenstwo???????????

mircia Dodane ponad rok temu,

DZIEWCZYNO!!!
DOBRZE!!!
Tak bardzo jestem z TOBĄ!!!
Będziesz!!!

mircia Dodane ponad rok temu,

:Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:
Będziesz!!!

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Hanka ile z nas miało te same myśli w ciągu tych trudnych lat walki:Niepewny: wiem że czasami ma się dość, ale zaraz znajduje się w sobie znowu wolę do walki i siłę, dasz radę! będziesz mamą!:Kciuki:
a z torbielami no cóż czasami się pojawiają, musisz dać organizmowi odpocząć i zawalczyć kolejny raz!
no głowa do góry kochana! BĘDZIE DOBRZE:Kocham:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

oj dziewczyny dobrze ze wy dajecie siłę od razu lżej na duszy jak się wie że ktos tak ci kibicuje:Buziaki:

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Haniu dobrze dziewczyny piszą! Walka walka jeszcze raz walka.. nawet jak już siadasz, słabniesz, masz dość, nie widzisz kolejnych kroków – walcz! Kobiety są silniejsze niż myślą.. a ja mogę od siebie napisać, że takie oczekiwanie ma też dużo plusów – ja je widzę teraz.. po dwóch stratach, po 4 nieudanych IUI.. teraz gdy nie wolno mi się starać.. teraz gdy niby powinnam rozpaczać, ja widzę pozytywne strony czekania.. bo przecież im dłużej czekasz tym bardziej doceniasz to co masz! Wiem, że boli każda @, ale każda kolejna może być ostatnią! W końcu cuda były są i będą! :Kciuki:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

Mała mi ty wiesz że dla mnie zawsze byłas wielka i chyle czoła przed twoja siłą do walki i mam zamiar wzorować się na takich starajacych jak ty i na pewno sie nie poddam tylko jak kazda z was pewnie ma sa w tej walce chwile zwątpienia chwile takiej ochoty na rezygnacje że az serce boli ale jedno trzyma ze gdzies w końcu stanie się cud i to bedzie kolej i na mnie i bedziemy tulic swoje maleństwa tak wyczekiwane:Buziaki::Anioł::Przytulam:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

dziewczyny mam pytanko jeszcze czy jesli mam te torbiele to moge uprawiac sex z M?

hanka83 Dodane ponad rok temu,

dziewczyny czy któraś z was wie cos o zespole LUF? Tak sobie czytam w necie i wykopałam ze jeżeli pęcherzyki przy symulacji clo np.rosna i jest pęcherzyk dominujący i wszystko przebiega dobrze pęcherzyk przy podaniu np.ovitrell jak to było w moim przypadku jednak nie peka i mimo ciałka zółtego robi się torbiel to mozna podejzewac ten zespół? Wiadomo którejś z was o tym?

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Haniu torbiele wg mnie nie przeszkadzają w miłosnych igraszkach:) A co do LUF niestety nic na ten temat nie wiem… ale :Kciuki: za zastrzyk który doprowadzi do trzaśnięcia pęcherzyka:) A swoją drogą to znam kobietę której jajeczka nie pękały po niczym i podeszła do in vitro z nacięciem osłonki i bach:) Mały ma już prawie dwa latka:)

paszulka Dodane ponad rok temu,

LUF to lutenizacja niepękniętego pęcherzyka. Jeśli się nie wchłonie to powstaje torbielka. W sumie przy badaniu progesteronu daje progesteron taki jaby owulka była. Można próbować z większą dawką ovitrelle albo pregnylu. Ale zanim rozpoczyna się nową stymulację trzeba się pozbyć torbielki, bo może ona ale nie musi zblokować kolejną owulkę.

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

No to już wiemy co to LUF.. :Wstyd:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

zobaczcie ile to można się dowiedzieć jak sie jest razem wsród tylu przychylnych osób które tez interesuja sie twoim losem i próbuja pomóc jak umieja !Kocham was za to dziewczynki:Kciuki::Przytulam::Kocham:

paszulka Dodane ponad rok temu,

:Przytulam::Przytulam::Buziaki::Buziaki:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

kochane postanowiłam ze teraz biorę antyki na te moje paskudne torbiele tak jak ginka mi kazała niech poznikaja powinnam iśc na kontrole w 19dc ale nie pójde bo postanowilismy z M ze jedziemy nad morze i akurat w 19 dc będe sie byczyc na plaży poczekam na @ w spokoju i dopiero po msc zaczne wszystko od nowa jeszcze dam jedna szanse na symulacje ale jak bedzie tak jak w tym cyklu to nie przepuszcze już laparo. Pozdrawiam trzymam kciuki jadę juz w piatek w nocy więc trzymajcie kciuki za pogode!

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Udanego wypoczynku Kochana! Czary mary ma być pięknie! :Wow!:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

no i po urlopie!!! Dziekuje Mala mi twoje czary mary były wysłuchane pogoda była przepiekna odpoczeliśmy z mezusiem i zregenerowalismy siły.Musze wam sie przyznac że nawet to że akurat teraz moja gin kazala brac mi tabletki anty. miało zbawienny wpływ nie myslałam o żadnych dniach płodnych o temperaturze czy to juz może teraz sie uda był tylko spontaniczny s.. taki jak dawniej cudownie! teraz czekam na @ a póżniej pojade zobaczyc czy nie ma już torbieli i moze jeszcze raz symulacja jak się nie uda to laparo taki jest plan!!!!

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Haniu moje :Kciuki: cały czas masz Kochana!

judyta-30 Dodane ponad rok temu,

Droga Haniu,
ja też przez pewien czas miałam problemy z torbielami. No i kiedyś przeczytałam w czasopiśmie dla kobiet, że jakość kom. jajowych-cały cykl poprawia się jeśli zwóci się uwagę na zwiększenie aktywności ruchowej, zmianę złych nawyków żywieniowych. No i zapisałam się na jogę, jeżdżę na rowerze. Potem przez kilka miesięcy nie miałam problemów z torbielami. Chyba w czerwcu przez dwa tygodnie nie jeździłam na rowerze no i na wizycie okazało się, że mam torbiel, małą, no ale to przeszkoda. No i stwierdzilam, że w moim przypadku radą na brak torbieli jest więcej ruchu. Jak do tej pory się sprawdza. Może i w Twoim przypadku również?
Trzymam kciuki! 🙂 Będzie dobrze. 🙂

hanka83 Dodane ponad rok temu,

no i jestesmy po clo estrofemie i ovitrelle teraz jak okazało się że pęcherzyki popękały aplikuje sobie luteinke i znów czekam czekam czekam może stanie się cud tak wymodlony i wymarzony?

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Haniu moje :Kciuki: masz cały czas! Jeśli Twój nick jest od imienia to masz piękne imię – o takim imieniu marzy mi się córcia… :Fiu fiu:, no ja jutro się dowiem co z naszą walką.. czy już możemy znowu wystartować.. czy może nadal w zawieszeniu… szkoda że nasionka są takie jakie są.. no i że w sumie teraz to nie wiem nawet jakie są. .a nie chcę męża stresować… wystarczy, że wie co planuję :Hyhy: IUI i/lub in vitro i koniec kropka! :Hmmm…:

olcia78 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mala5_mi:Haniu moje :Kciuki: masz cały czas! Jeśli Twój nick jest od imienia to masz piękne imię – o takim imieniu marzy mi się córcia… :Fiu fiu:, no ja jutro się dowiem co z naszą walką.. czy już możemy znowu wystartować.. czy może nadal w zawieszeniu… szkoda że nasionka są takie jakie są.. no i że w sumie teraz to nie wiem nawet jakie są. .a nie chcę męża stresować… wystarczy, że wie co planuję :Hyhy: IUI i/lub in vitro i koniec kropka! :Hmmm…:

Hej słońce!! Podziwiam Twój upór i pozytywne podejście i z całych, całych, calusieńkich sił życzę żeby los dmuchnął Wam z męzem w plecy wiatr sprzyjającej energii do działania!! :Kciuki:
Gorące uściski i powodzenia (szybkiego zresztą)!!!

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Oluś a cóż to za upór i pozytywne podejście:) z czasem do wszystkiego nabiera się dystansu… innego podejścia chociażby właśnie z powodu upływu czasu i kolejnych prób (w naszym przypadku to już 4 nieudane IUI, kilka strat ciąż, wiele zmian lekarzy, nawet Kliniki, ogrom badań i wreszcie diagnoza – oboje nie zbyt płodni…)! A cóż nam pozostaje jak nie walka? Przecież jeszcze nie wszystko stracone! Przecież nie podeszliśmy do IUI w nOvum bo wykryto u mnie nadczynność tarczycy, którą teraz właśnie zwalczam.. mamy plan, który przesuwa się i dostosowuje już nie tylko pod kontem starań (bo nie tylko tym człowiek powinien żyć!), ale również pod kontem NAS jako pary ludzi, którzy przede wszystkim się kochają i chcą żyć w miarę możliwości normalnie… Wierzymy oboje w to, że będziemy mieć dziecko i to już niedługo! Wierzymy w to, bo nikt nam nigdy nie powiedział – nie macie szans! Szanse są! Teraz tylko chcemy u mnie poprawić wszystko, u męża poprawić na ile się da nasionka ( a jak nie to zamiast IUI będzie in vitro) – oswoiliśmy się już z myślą o zabiegu! Nawet w sumie mamy na to pieniądze odłożone.. tylko moja endokrynolog NAS wstrzymuje… ale na zielone światełko czekam już prawie 3 miesiące.. w końcu pozwoli nam.. a w tedy będę najbardziej fisiującą TU weteranką od jakiegoś czasu:) Buziak Kochana!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Mała FISiowac nie wolno!!:Nie nie::Hyhy:
Na spokojnie….. acz przyznam, że bardzo już czekam na to Twoje zielone światełko i pozytywne newsy!!!!:Kciuki::Hura!::Wow!:

Fajnie, że Twój małż przystał na ivf, bo z tego co pamiętam na początku był oporny…. zawsze dodatkowa metoda do wykorzystania się przyda… choć myślę, że u Was to nie będzie potrzebne…. musisz po prostu wyzdrowieć, bo w ciążę zachodzisz… a zdrowie potrzebne aby fasolinka została na zawsze!! 🙂

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Oj Paszulko zachodzę tylko nie wtedy gdy jestem suplementowana progesteronem albo gdy mi wolno… , może to był jakiś błąd testu tylko, a jak już starania to kicha, klapa etc… A co do fisiowania to zobaczymy… chyba TE czasy mam już za sobą bezpowrotnie…

ksenotoka Dodane ponad rok temu,

Hej.
U mnie sprawa jest skomplikowana “na cacy”. Trzy lata temu zaszłam w ciążę i wyroniłam ją w pierwszym miesiącu – zapewne w wyniku silnego stresu. Rok później ciąża jajowodowa, która skończyła się częściową amputacją lewego jajowodu. Miesiąc temu zrobili mi HSG i tu zapaliła się lampka w tunelu. Prawy drożny, lewy nie. Co do lewego to spodziewałam się tego, gdyż zrosty po takich zabiegach zdarzają się bardzo często. I tu zaczęła się cała akcja starania się o dzidziusia, kiedy to zadzwoniła do mnie Pani z przychodni i kazała się natychmiast stawić u gina ponieważ mają moje wyniki z cytologii. :Strach: W te pędy poleciałam: III grupa.
Jutro idę po antybiotyk i zaczynam leczenie cytologii. Starania o dzidzię szlag trafił. Mam już dość ciągłego czekania na dwie krechy i dość wszystkiego. :Boje się:
Pozdrawiam, a czytając Kobitki Wasze posty jest mi jakoś troszkę lżej.

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

ksenotoka co do III gr cytologii to nic nie doradzę, lekarz się zajmie a Ty tylko miej się na baczności i patrz mu na ręce (po leczeniu kolejne badanie i dopiero po stwierdzonej poprawie zakończenie leczenia! ). Jestem z Tobą myślami i wirtualnie Cię przytulam!:Kciuki: Wszystkie tu czekamy na pojawienie się i brak zaniku już dwóch krech więc pisz gdy Ci źle! Nie jesteś sama!

olcia78 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ksenotoka:Hej.
U mnie sprawa jest skomplikowana “na cacy”. Trzy lata temu zaszłam w ciążę i wyroniłam ją w pierwszym miesiącu – zapewne w wyniku silnego stresu. Rok później ciąża jajowodowa, która skończyła się częściową amputacją lewego jajowodu. Miesiąc temu zrobili mi HSG i tu zapaliła się lampka w tunelu. Prawy drożny, lewy nie. Co do lewego to spodziewałam się tego, gdyż zrosty po takich zabiegach zdarzają się bardzo często. I tu zaczęła się cała akcja starania się o dzidziusia, kiedy to zadzwoniła do mnie Pani z przychodni i kazała się natychmiast stawić u gina ponieważ mają moje wyniki z cytologii. :Strach: W te pędy poleciałam: III grupa.
Jutro idę po antybiotyk i zaczynam leczenie cytologii. Starania o dzidzię szlag trafił. Mam już dość ciągłego czekania na dwie krechy i dość wszystkiego. :Boje się:
Pozdrawiam, a czytając Kobitki Wasze posty jest mi jakoś troszkę lżej.

Hej słońce! ja także trzymam kciuki za Ciebie. Mam nadzieję, że jak najszybciej poprawisz swoje wyniki i wznowisz swoje starania o dzidziusia!!
:Kciuki:

ksenotoka Dodane ponad rok temu,

Dziękuję Kobitki za wsparcie. Szczerze mówiąc już myślałam o pomocy jakiegoś psychologa. Ale dzięki Wam trzymam się jeszcze kupy. Przeglądam Wasze posty już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby napisać o sobie.
Dziękuję Wam, jestem z Wami całym serduchem, ściskam mocno :Przytulam:, trzymam kciuki na upragnione dwie kreseczki i wierzę głęboko, że to jeszcze parę miesięcy i będziemy się wszystkie cieszyć “kopiącymi nóżkami”. :Buziaki:

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

ksenotoka no pewnie, że się tu wszystkie doczekamy!!! Innej opcji i ja nie przyjmuję, a na dołki najlepszy jest kieliszeczek czegoś mocniejszego i chętny mąż:) wiem coś o tym :Hyhy:

marita77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mala5_mi:Innej opcji i ja nie przyjmuję, a na dołki najlepszy jest kieliszeczek czegoś mocniejszego i chętny mąż:) wiem coś o tym :Hyhy:
:Śmiech: no tak !!!!!!!!

hanka83 Dodane ponad rok temu,

i znow jest @ mam doła tracę siłę staram się trzymac ale nie mogę przestac myslec o mojej małej istotce która tak ciągle mnie omija!!!!!!!!Kiedy to wszystko się skończy? kiedy?

olesia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Hanka83:i znow jest @ mam doła tracę siłę staram się trzymac ale nie mogę przestac myslec o mojej małej istotce która tak ciągle mnie omija!!!!!!!!Kiedy to wszystko się skończy? kiedy?

Nie wiem, sama zadają sobie to pytanie.
Nie pozostaje nam nic innego, jak wiara (no i starania 🙂

sara27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Hanka83:i znow jest @ mam doła tracę siłę staram się trzymac ale nie mogę przestac myslec o mojej małej istotce która tak ciągle mnie omija!!!!!!!!Kiedy to wszystko się skończy? kiedy?

kiedyś się skończy kochana zobaczysz!wiem co czujesz.jeszcze przed@ to człowiek ma nadzieję jest czasem zalamka ale potem znów nadzieja że może się udało a pierwszy dzień@ to totalna katastrofa…glowa do góry przed tobą kolejny cykl pełen nadziei:Cwaniak:

hanka83 Dodane ponad rok temu,

pilnej pomocy potrzebuje moje kochane!!!! moja siostra była u gin.i cos mi nie pasuje ginka kazała jej zrobic badania prolaktyny i testosteronu ona była w 17 dc badanie wyszło ze prolaktyne ma 31 a testost.46 zawsze miała wszystko z @ ok teraz zaczeły bolec ją piersi i poszła żeby gin jej cos na to dała dostała castagus i jeszcze po badaniu w 18 dc dostała@ odzuciła tabletki bo ginka powiedziała że jeżeli jest taka wrażliwa na ziola to nie zapisze jej nic a te tabletki może sobie brac a nie musi ona odstawiła i po 3 dniach okres napiszcie mi czy te wyniki są dobre bo chyba coś nie tak z prolaktyna

wykalaczka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Hanka83:pilnej pomocy potrzebuje moje kochane!!!! moja siostra była u gin.i cos mi nie pasuje ginka kazała jej zrobic badania prolaktyny i testosteronu ona była w 17 dc badanie wyszło ze prolaktyne ma 31 a testost.46 zawsze miała wszystko z @ ok teraz zaczeły bolec ją piersi i poszła żeby gin jej cos na to dała dostała castagus i jeszcze po badaniu w 18 dc dostała@ odzuciła tabletki bo ginka powiedziała że jeżeli jest taka wrażliwa na ziola to nie zapisze jej nic a te tabletki może sobie brac a nie musi ona odstawiła i po 3 dniach okres napiszcie mi czy te wyniki są dobre bo chyba coś nie tak z prolaktyna

testosteron i PRL można badać w dowolnym dc! według mnie za wysokie oba hormony,chociaż zależy jakie masz jednostki i normy!
na zbicie PRL można zastosować castagnus ale skutecznieszy jest chyba bromergon(na receptrę)
nie wiem czy @ pojawiła się po castagnusie,może to zbieg okoliczności:Hmmm…:
a co do testosteronu to przy staraniach o dziecko ponoć się go nie zbija(to opina mojej pani dr)
jednorazowym wynikiem tez nie ma co się sugerować,ale na pewno coś sygnalizują!
możesz tez zerknąć do Vademekum na starających się!

hanka83 Dodane ponad rok temu,

weszłam dzisiaj na nasza klasa i tam jedna z moich kolezanek
dodala zdjecia swoich dzieci a pod nim podpis GDY NIE MA DZIECI BRAKUJE NIEBA jest mi tak smutno łzy kulaja mi sie po policzku kiedy w końcu to niebo otworzy swoja bramę i bede mogła doznac tego na co tak bardzo czekam i o czym tak marze!chcę mieć skarb który bedzie mój i mojego wspaniałego meza i już się cieszyc a nie wiecznie czekac marzyc cierpiec wylewac tony łez i tak na okragło

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Hanka83:weszłam dzisiaj na nasza klasa i tam jedna z moich kolezanek
dodala zdjecia swoich dzieci a pod nim podpis GDY NIE MA DZIECI BRAKUJE NIEBA jest mi tak smutno łzy kulaja mi sie po policzku kiedy w końcu to niebo otworzy swoja bramę i bede mogła doznac tego na co tak bardzo czekam i o czym tak marze!chcę mieć skarb który bedzie mój i mojego wspaniałego meza i już się cieszyc a nie wiecznie czekac marzyc cierpiec wylewac tony łez i tak na okragło

Napisała wielką prawdę Hanko. Tym bardziej wiesz dlaczego tak bardzo Ci zależy i dlaczego tak walczysz!! A my tutaj wszsytkie bardzo mocno trzymamy za Ciebie kciuki!! Uda się nam!! Zobaczysz!!

mala5-mi Dodane ponad rok temu,

Haniu, Twoja koleżanka ma rację i to cudowne że tak pięknie to ujęła! Damy radę Haniu! Damy radę, widać my musimy czekać “trochę” dłużej… ale walczymy i będzie nam to wynagrodzone:) ja w to wierzę, a ja przecież już prawie w ciąży jestem więc trzeba się ze mną zgadzać:)
PS nie ważne że prawie robi różnicę 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: PROŚBA O SIŁE DO DALSZEJ WALKI?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Policja, strażnik Miejski-pytanie
Witam, jeżeli puka do Ciebie do mieszkania Policjant lub Straż Miejska-jakie ma prawa, czy musimy go wpuszczać, odpowiadać na jego pytania-nawet szczegółowe (zatrudnienie, majątek, ilość osób na utrzymaniu, itp.) Taki Policjant
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
kto zna serbski?????
Kochane, pomocy, jeśli którakolwiek z Was może mi pomóc... chciałabym przetłumaczyć taką jedną piosenkę Bajaga & Instruktori: 442 do Beograda (moją bardzo ulubioną zresztą :)) znaczy ja ją generalnie rozumiem, bo znam
Czytaj dalej