Proszę nie dotykać

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #108110

    ja3

    Byłam dzisiaj z córką na hali w Gdyni. Szukałyśmy sukienki dla córki na bal gimnazjalny oraz coś na przyjęcie komunijne. Jak to na hali stroje są powieszone na manekinach przed wejściem do sklepu. Już z daleka podobała mi się jedna sukienka. Podchodzę dotykam, sprawdzam materiał i słyszę “Proszę nie dotykać”. Zamurowało mnie. Moja reakcja dla mnie oczywista. Chociażby miałabym nic nie kupić ten sklep będę omijać z daleka. Jestem ciekawa jak Wy reagujecie na takie “miłe” traktowanie klienta. Rozumiem nie dotykać chleba, ciastek czy innych produktów spożywczych ale jak mam ocenić rzecz. Tylko wizualnie i kupować w ciemno?

    #4516655

    magdasz

    Szkoda ze takie miejsca sie jescze trafiaja 🙁



    #4516656

    gosik

    omijam 🙂
    mam taki jeden sklep do którego nie wchodzę od 7 lat

    #4516657

    gevalia2006

    Zamieszczone przez ja3
    Byłam dzisiaj z córką na hali w Gdyni. Szukałyśmy sukienki dla córki na bal gimnazjalny oraz coś na przyjęcie komunijne. Jak to na hali stroje są powieszone na manekinach przed wejściem do sklepu. Już z daleka podobała mi się jedna sukienka. Podchodzę dotykam, sprawdzam materiał i słyszę “Proszę nie dotykać”. Zamurowało mnie. Moja reakcja dla mnie oczywista. Chociażby miałabym nic nie kupić ten sklep będę omijać z daleka. Jestem ciekawa jak Wy reagujecie na takie “miłe” traktowanie klienta. Rozumiem nie dotykać chleba, ciastek czy innych produktów spożywczych ale jak mam ocenić rzecz. Tylko wizualnie i kupować w ciemno?

    nie jednokrotnie na tej hali targowej spotkałam się z takim podejściem , dlatego tam nie kupuję 🙁

    #4516658

    superbasiek

    chore podejście… choćbym miała naga chodzić a to byłby jedyny sklep na ziemi to bym nie kupiła tam nawet majtek ….

    Pozdrówki 🙂

    #4516659

    Anonim

    A jak sie w takim sklepie przymierza bezdotykowo? ekspedientka Cie ubiera?hmmm zaiste…trefny pomysł…
    mnie kiedys za mlodu kobieta zabila pytaniem…
    chcialam buty przymierzyc,a ona mnie pyta czy mam pieniadze,bo jak nie to nie pozwala…wiocha…



    #4516660

    kreli

    Zamieszczone przez Tatanka
    A jak sie w takim sklepie przymierza bezdotykowo? ekspedientka Cie ubiera?hmmm zaiste…trefny pomysł…
    mnie kiedys za mlodu kobieta zabila pytaniem…
    chcialam buty przymierzyc,a ona mnie pyta czy mam pieniadze,bo jak nie to nie pozwala…wiocha…

    :Strach: masakra że człowiek się tak potrafi zachować, kosmos

    #4516661

    superbasiek

    Zamieszczone przez Tatanka
    A jak sie w takim sklepie przymierza bezdotykowo? ekspedientka Cie ubiera?hmmm zaiste…trefny pomysł…
    mnie kiedys za mlodu kobieta zabila pytaniem…
    chcialam buty przymierzyc,a ona mnie pyta czy mam pieniadze,bo jak nie to nie pozwala…wiocha…

    jesli chodzi o buty to rzeczywiście wiocha, … ja to lubię dla rozrywki pochodzić po sklepach i poprzymierzać buty, choć nie mam wcale zamiaru ich kupować, odpręża mnie to, czasem coś kupie 🙂 … ciekawe ile jest tachich hobbystów jak ja 😉 może za dużo i dlatego taka jej reakcja 😀

    Pozdrówki 🙂

    #4516662

    gevalia2006

    Zamieszczone przez Tatanka
    A jak sie w takim sklepie przymierza bezdotykowo? ekspedientka Cie ubiera?hmmm zaiste…trefny pomysł…
    mnie kiedys za mlodu kobieta zabila pytaniem…
    chcialam buty przymierzyc,a ona mnie pyta czy mam pieniadze,bo jak nie to nie pozwala…wiocha…

    ja pierdziu !

    #4516663

    marzena2929

    Powiem szczerze,że nie spotkałam się z taką sytuacją,a gdyby zaistniała napewno już bym tam nie wróciła.



    #4516664

    mata-hari

    Zdarzają się takie miejsca, zdarzają. Często wręcz na ubraniach na manekinach poprzypinane są kartki z informacją, by nie dotykać. Z tego, co się zorientowałam, to przeważnie jest tak, gdy materiał jest jasny bądź łatwo mnący.

    #4516665

    beasia

    właśnie sobie uświadomiłam, że od lat nie robiłam zakupów na hali w Gdyni, na pewno lat naście… ogólnie mi sie gdyńska hala nieciekawie kojarzy… nie lubię tam zakupów robić jak widać 🙂



    #4516666

    Anonim

    Zamieszczone przez gosik
    omijam 🙂
    mam taki jeden sklep do którego nie wchodzę od 7 lat

    i ja
    odkąd mi zaproponowano, żebym wózek z krzysiem zostawiła PRZED sklepem
    (miejsca w środku było wystrczająco dużo, wózek by zamieszania nie spowodował)

    #4516667

    lilavati

    Omijam takie sklepy z daleka – to jeden z powodów który do hali mnie zniechęcił

    Zamieszczone przez ewkam
    i ja
    odkąd mi zaproponowano, żebym wózek z krzysiem zostawiła PRZED sklepem
    (miejsca w środku było wystrczająco dużo, wózek by zamieszania nie spowodował)

    o i mnie ubiegłaś, chciałam o jeszcze jednym sklepie w Gdyni dopisać, dodam, ze sklep z artykułami/ubrankami właśnie dla małych dzieci – nie ukrywam, ze mało nie padłam jak mi w nim uwage zwrócono, że wózek z dzieckiem mam przed sklepem zostawić – więcej tam moja noga nie stanęła

    #4516668

    maduxia

    tia, u mnie jest taki sklep jeden z zabawkami, gdzie od progu się drą nie dotykać! nie chodzimy tam

    nie dotykania ubrań nie rozumiem, chociaż z drugiej strony są tacy macanci, co obojętnie koło białej sukienki na manekinie nie przejdą, no muszą pomietosić…

    ja za to nie cierpie, jak mi się pani sprzedająca na chama do przymierzalni pcha, żeby zobaczyć, jak wyglądam 😡 nie lubię małych sklepików z ciuchami, gdzie-żeby się w lustrze zobaczyć-trzeba wyjsć z przymierzalni 😡

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close