PROSZĘ O INFO

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #7226

    olah

    Kinga, Ketty i inne dziewczyny z zagranicy opiszcie jak się przeprowadza IVF w waszych krajach. Ile finansuje państwo?

    #130722

    kinga

    Kanada

    Jutro postaram sie dowiedziec czegos napewno ale z tego co wiem to IVF w mojej prowincji (Ontario) jest pelnoplatne przez starajacych sie o dziecko!!!!!! Kosztuje (tu mam rozne informacje) od $5000 az do $10000 za kazda probe. Wyjatkami sa jezeli jajowody sa calkowicie zablokowane lub ich nie ma. Nie znam sytuacji w innych prowincjach ale podejrzewam, ze sytuacja jest taka sama. Jak bede wiedziec cos wiecej to dam znac.
    Kinga



    #130723

    katty

    Niemcy

    W Niemczech panstwowe kasy chorych placa za 4 proby IVF, jedynym warunkiem jest
    malzenstwo. Jezeli chodzi o ICSI to sprawa jest narazie mniej jasna. Niektore kasy placa, inne nie.
    Sama terapia IVF (badania hormonalne, USG, punkcja itd.) kosztuje okolo 2-3 tys. marek plus lekarstwa ( zalezy od tego jakie dawki sa potrzebne i ktore leki sa uzywane). Moja nastepna stymulacja bedzie kosztowac w sumie okolo 8 tys. marek. Z tego powodu jestem szczesliwa, ze mieszkam tutaj, bo np. w Szwajcarii
    trzeba wszystko placic samemu. Niestety o ile jestem dobrze poinformowana tak jak w Polsce.
    Nie ma jakis innych warunkow komu kasa placi te zabiegi. Jezeli lekarz specjalista stwierdzi, ze malzenstwo nie ma innej mozliwosci zajscia w ciaze ( np. za malo plemnikow, niedrozne jajowody….czy jakis inny powod) to ubezpieczenie musi placic.
    Jezeli interesuja Cie dokladniejsze informacje, chetnie odpowiem.
    Pozdrowienia
    Katty

    #130724

    olah

    Dziękuję!!!

    Wielkie dzięki za informację! Gdybyś znała więcej szczegółów daj znać.

    #130725

    olah

    Re: Niemcy

    Dziękuję bardzo za informację! Czy to możliwe, że w kraju tak bogatym jak Szwajcaria nie refundują zabiegu IVF? Ciekawe…

    #130726

    kinga

    Kanada

    Zapomnialam dodac, ze usg, badania krwi, spermy sa darmowe. Napisz jakie konkretnie potrzebujesz dane a napewno sie dowiem.
    Powodzenia
    Kinga



    #130727

    olah

    Re: Kanada

    Chodzi o wszystko: badania, leki do wspomagania i sam zabieg. Czy inseminacja jest płatna?

    #130728

    kinga

    Re: Kanada

    Czesc Olah!
    Jak juz pisalam wczesniej badania krwi, spermy i usg jak i wizyta lekarska sa darmowe. Niestety za inseminacje trzeba zaplacic. W mojej klinice kosztuje to cos kolo $275 za pierwszy raz a za kazdy nastepny w tym samym cyklu $125. W innych klinikach ceny sa podobne. Za lekarstwa wywolujace owulacje i wszystkie inne tez trzeba placic a niestety nie sa one tanie.
    Prosze daj znac jak to wszystko idzie
    Pozdrawiam
    Kinga
    PS Aha, laparoskopia i histeroskopia sa rowniez za darmo jak i inne operacje!
    PS2 Ciagle cos sobie przypominam i wciaz musze edytowac moj list! Monitorowanie cyklu (krew i usg) sa rowniez darmowe. Jezeli o czyms zapomnialam daj znac

    Edited by Kinga on 2001/08/07 14:33.

    #130729

    olah

    Re: Kanada

    Dzieki Kinia za wszystkie wiadomości, przekazuję wszystkie wieści do Hathor (ustalenia nasze „sabatowe”). Jeszcze nie wiem czy skończyła, ale pisała, że wieści są b. przydatne 🙂

    #130730

    kinga

    Re: Kanada

    Jak juz pisalam wczesniej w innym liscie przeraza mnie fakt, ze w Polsce trzeba za wszystkie badania placic. Jezeli moge jeszcze w czyms pomoc to pisz.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia
    Kinia



    #130731

    Anonim

    Re: PROSZĘ O INFO – Francja

    Właśnie wypytaliśmy znajomą Francuzkę jak to jest u nich. Refundowane jest całe leczenie do 4 stymulacji IVF (podkreślam refundowane – najpierw się płaci potem odzyskuje pieniądze) ale za to refundacja jest pełna 100% leków i kosztów zabiegów. Ale wszystko do końca nie jest takie piękne, zmiana kliniki możliwa jest tylko raz na jakiś czas, wiec jeśli Parze nie odpowiada lekarz prowadzący to nic nie może zrobić. Lekarze też są bardzo różni, można trafić na złośliwą grubą Argentynę (tak jak moja znajoma), która przyjmuje po protekcji inne pacjentki na punkcję a potem okazuje się, że jest już prawie po owulacji i nie ma co „łapać”.
    Po czterech nieudanych próbach trzeba już działać pełnopłatne.
    Jeszcze jakieś 10 lat temu refundowane było 6 prób, ale ustawodawcy stwierdzili, że na to nie stać kraju!!!! – co Wy na to. A może nam chociaż 1 próbę refundować?????

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close