Proszę o kciuki – LEP!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #72895

    morena

    Może któraś z Was ma wśród rodziny czy znajomych lekarzy lub przyszłych lekarzy. I może któraś z Was słyszała o LEPie – Lekarskim Egzaminie Państwowym, krytykowanym chyba przez wszystkich, z wyjątkiem tych, którzy go wprowadzili….

    Mój mąż dzisiaj go pisze.

    Po 6 latach studiów, roku stażu —> od tego jednego testu będzie zależeć WSZYSTKO! Jeśli go nie zda, nie będzie miał prawa do wykonywania zawodu i tym samym te 7 lat nauki będzie mógł sobie ….

    Za 45 minut się zacznie.

    Na Was, dziewczyny, zawsze można liczyć! Na prośbę mojego męża proszę Was o kciuki i pozytywne fluidki

    Asia

    #951088

    gosik

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Trzymam bardzo mocniutko!!!

    Daj znać jak już zda

    Gosia

    Majowy Cud Filipek (13.05.2004) Kwietniowa Kruszynka (18.04.2006) – ROŚNIE



    #951089

    porky

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    mocno trzymam kciuki

    na pewno się uda 🙂

    POWODZENIA !!!!!


    ****Juleczka****

    #951090

    pasiasta

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Oj to 3mam bardzo mocno!!!

    Dorota 08.08.04

    #951091

    natinka

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Mąz pewnie cały w nerwach …………..ale trzymam trzymam napewno zda :)))

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #951092

    Anonim

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Trzymam moooocno !!!

    Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !



    #951093

    dorotusia

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    i my rowniez trzymamy mooocno kciuki!!!

    pozdrawiamy serdecznie
    Dorota i Kacperek

    #951094

    lilavati

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Trzymam kciuki za męża, mimo, że kosztuje Was to sporo nerwów i stresu moim zdaniem zdawanie takiego egzaminu jest uzasadnione.
    Powodzenia na pewno się uda
    Ania

    Mati 19.04.04

    #951095

    gosiat

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Trzymamy mocno 🙂

    Gośkai Karolek (02.09.2004)

    #951096

    olesia1

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Asiu, trzymamy z Alką i Darkiem baaaaaaaaaardzo baaaaaaaaaardzo mocno :-)))))))))))))
    Na pewno zda!!!!!! Będzie dobrze!!!!!!!

    Odezwij się jak Tomek bedzie już po :-))))

    Buziaki
    Ola & Ala



    #951097

    magdzik22

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Dołączam do gorna trzymających kciuki! Na pewno Twój mąż go zda! Musi!

    Magda & Marcia 07.09.04

    #951098

    alya

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Ja też trzymam kciuki bardzo bardzo mocno!!!

    koleżanka po wachu,
    Ania

    P.S.Daj znać jak poszło!?!

    http://adnan.blox.pl



    #951099

    kanadyjka03

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Trzymam mocno!!! Nie martw sie, skoro przebrnal przez 6 lat studiow i rok stazu to na pewno bedzie dobrze. Pozdrawiam

    #951100

    kzaremba

    Re: Proszę o kciuki – LEP!

    Oj, wiem, wiem co to za koszmar! Ja zdawałam w 2003 roku w styczniu, wtedy to jeszcze nie nazywał się LEP, a „egzamin na specjalizację”, chociaż zakres egzaminu był taki sam. Pytania znacznie wykraczające poza zakres studiów. Najgorzej wspominam pytania z chirurgii ( spaecjalizauję się w psychiatrii, a pytania chirurgiczne były strasznie dokładne, pytali o metody przeprowadzania zabiegów chirurgicznych znane praktycznie tylko specjalistom chirurgom!). Na pociechę dodam tylko, że naprawdę większość osób zdaje ten egzamin, a najlepiej wypadaja osoby bezpośrednio po stażu, bo maja najwięcej takiej ogólnej wiedzy.
    A jaką specjalizację zamierza wybrać Twój mąż? Ma etat czy rezydenturę? Napisz jak mu poszło!

    Kaia i Sylwia Margareta 25.10.03

    #951101

    morena

    mój mąż sam odpowiada 🙂

    Cześć, jo ja Tomek, ofiara dzisiejszego LEP’u,

    powalił mnie ten dzisiejszy egzamin !!! Pytania z perdiatrii były jak z kosmosu, wiedziałem że część pediatryczna jest trudna, dlatego przyłożyłem sie do niej bardzo, ale nie wiedziałem, że pytania będą aż tak szczegółowe. LEP w swoim założeniu ma być egzaminem sprawdzającym wiedzę ogólną, stosowaną w podstawowej opiece zdrowotnej – przy pierwszym kontakcie z pacjentem, nie ma być to sprawdzian z postępowania specjalistycznego !!! Coś czuję, że autorką pytań z pediatrii była pani prof. W. Kawalec i waliła tak specjalistyczne pytania z pediartrii… szok! Bo pytając o to, czy w przypadku przełożenia wielkich pni tętniczych stosować prostaglandyny w celu przetrzymania przewodu Botalla, to chyba przesada !!! I cała reszta w tym stylu. Ratownictwo medyczne… Wiem, nie przyłożyłem się, ale sory – cholera mnie bierze jak muszę się zastanawiać, w jakim mechanizmie dochodzi do śmierci ludzi jadących w autobusie, w którym wybucha bomba tzn. : czy fala uderzeniowa rozrywa im płuca, czy może gwałtownie narasta ciśnienie, czy może dochodzi do zatorów powietrznych w mózgu? Medycyna rodzinna, interna, chirurgia, ginekologia – w porządku, bez udziwnionych pytań. Podobnie psychiatria, prawo medyczne, orzecznictwo lekarskie. Etyka lekarska przegięli, zbyt niejednoznaczne pytania.

    Co do mnie, to marzę o tym, by zdać, by mieć to za sobą. A co do sensu tego egzaminu, to… ehhh, LEPiej nie gadać …

    A jeśli chodzi o mój status, to jestem na studiach doktoranckich i myślę albo o psychiatrii albo o internie.

    pozdrowienia
    Tomek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close