Prosze oswieccie mnie

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #36478

    soley

    Juz sama nie wiem a nurtuje mnie to pytanie od kilku dni i jak zwykle licze ze mi podpowiecie.
    Czy ktorykolwiek ze srodkow antykoncepcyjnych jest wczesnoporonny?Bo jak na moj blond rozum to chyba zaden.
    Srodki antykoncepcyjne z zalozenia sa po to zeby nie dopuscic do zaplodnienia, a jak nie ma zaplodnienia to nie ma tez i poronienia….???? Tak , czy nie???
    Zastanawialam sie tez na ;pigulka po; ale ona chyba tez nie wczesnoporonna, bo o ile sie orientuje ( bardzo slaba orientacja) trzeba ja chyba zazyc przed uplynieciem 24 godzin. Jezeli mialaby dzialanie poronne to chyba bylo by bez znaczenia czy 24 godziny czy 124 ????
    Ludzie odpowiedzcie mi bo zwariuje…!
    Nie wiem co mnie z tym naszlo….

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

    #476425

    chmurka

    Re: Prosze oswieccie mnie

    Chhyba ma znaczenie , bo do 24 godzin jajeczko chyba się jeszcze nie zagnieżdza i nie dochodzi do zapłodnienia..poszukaj na necie o tym

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09



    #476426

    Anonim

    Re: Prosze oswieccie mnie

    z tego co czytałam jest taka pigułka – Postinor, uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka w macicy – więc jak najbardziej jest wczesnoporonna. Nie pamiętam w jakim czasie trzeba ją wziąć, ale wydaje mi się że do 70 godzin.

    Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂

    #476427

    lea

    Re: Prosze oswieccie mnie

    Nie chce rozpetywac dyskusji… tak, postinor jest w sumie wczesnoporonny, ale dla niektorych osob, do ktorych sie zaliczam, takie dzialanie maja tez inne pigulki, poniewaz moga one mimo wszystko dopuscic do zaplodnienia (polaczenia plemnika z komorka jajowa) i wtedy ich dzialania polega na tym, by nie dopuscic do implantacji. Jest to dzialanie wiekszosci pigulek, nie kryje sie tego na ulotkach, maja nie dopuscic do zaplodnienia, ale jesli do niego dojdzie, to maja zapobiegac implantacji. Poniewac za ciaze uwaza sie nie komorke zaplodniona, tylko osadzona juz w macicy (z punktu widzenia medycznego). Dla mnie nie jest to takie proste, bo jednak istnieje mozliwosc, ze w ciele kobiety bylo zaplodnione jajeczko, ktoremu nie dano sie zagnieździć.
    Oczywiscie z medycznego punktu widzenia nie jest to dzialanie wczesnoporonne (tak mi juz tlumaczono na forum) wiec napisalam tylko i wyłacznie o swoim wlasnym odczuciu i postrzeganiu tej sprawy zgodnie z moim sumieniem.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #476428

    cathya

    Re: Prosze oswieccie mnie

    Myślę tak samo. Dla mnie zapłodniona komórka to nowe życie i każdy środek, który uniemożliwia dalszy rozwój tego życia to środek wczesnoporonny, bo przcież gdyby nie on to komórka zagnieżdziłaby się w macicy. Ale to też tylko i wyłącznie moje osobiste zdanie. Pozdrawiam!

    Kasia i dzieci

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close