proszek do prania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #100883

    rybcia001

    Jaki proszek do prania dla niemowląt polecacie?
    Zastanawiam się nad Lovelą, Bobasem lub Dzidziusiem.
    Przy poprzednim dziecku prałam w Jelpie, ale gdy prałam coś w ręku, to podrażniał mi dłonie. No i był dość drogi.
    Teraz biorę pod uwagę te trzy powyżej, ale nie wiem jaką decyzję podjąć.
    A czas ucieka 🙂 Chcę już zacząć prać ubranka dla dzidziusia.

    Ważne jest dla mnie (w tej właśnie kolejności):
    – aby nie uczulał
    – dopierał ciuszki
    – był niezbyt drogi

    #2726606

    chilli

    niestety jak chcesz zeby na bank nie uczulal zostaja ci platki mydlane – przy okazji najtansze rowiazanie.

    mimo najlepszych checi nie wywrozymy czy i co was uczuli 😉

    ja pralam w loveli – wiktorie 3 m-ce leona m-c potem juz w naszych proszkach.

    podobnoe niezle sobie radzi persil sensitive – ktory tez jest dla alergikow.



    #2726607

    qr-chuck

    Zamieszczone przez rybcia001
    Jaki proszek do prania dla niemowląt polecacie?
    Zastanawiam się nad Lovelą, Bobasem lub Dzidziusiem.
    Przy poprzednim dziecku prałam w Jelpie, ale gdy prałam coś w ręku, to podrażniał mi dłonie. No i był dość drogi.
    Teraz biorę pod uwagę te trzy powyżej, ale nie wiem jaką decyzję podjąć.
    A czas ucieka 🙂 Chcę już zacząć prać ubranka dla dzidziusia.

    Ważne jest dla mnie (w tej właśnie kolejności):
    – aby nie uczulał
    – dopierał ciuszki
    – był niezbyt drogi

    W skrajnych momentach jak mi dziecko wysypywało prałam w płatkach mydlanych – gotowałam trochę płatków w wodzie i taką zawiesinę wlewałam do pralki jako płyn do prania. Nie uczulało, w większych temperaturach nawet nieźle dopierało i pranie było MIĘCIUSIEŃKIE (wszelkie silany wysiadają ;)).
    Ręcznie- jedynie szare mydło. Ale ja alergik, więc pewnie i super-hiper-delikatny proszek by mi dłonie podrażnił…
    „Normalnie” piorę w lovelli – dla mnie najładniej pachnie. Zapachu (smrodu) jelpa nie mogłam znieść…

    #2726608

    rybcia001

    Zamieszczone przez szpilki
    niestety jak chcesz zeby na bank nie uczulal zostaja ci platki mydlane – przy okazji najtansze rowiazanie.

    mimo najlepszych checi nie wywrozymy czy i co was uczuli 😉

    ja pralam w loveli – wiktorie 3 m-ce leona m-c potem juz w naszych proszkach.

    podobnoe niezle sobie radzi persil sensitive – ktory tez jest dla alergikow.

    O nie.. płatki już przerabiałam przy pierwszym dziecku. Jest alergikiem i podejrzewałam, że uczula go proszek, więc przerzuciłam się na płatki.
    Nie wspominam tego dobrze, bo kiepsko się rozpuszczały i średnio dopierały ciuszki.

    #2726609

    qr-chuck

    Zamieszczone przez rybcia001
    Nie wspominam tego dobrze, bo kiepsko się rozpuszczały i średnio dopierały ciuszki.

    A próbowałaś zagotować przed wlaniem do pralki? Minuta i piekny, ekologiczny 😉 płyn do prania wychodzi 🙂

    #2726610

    Anonim

    Zamieszczone przez szpilki
    niestety jak chcesz zeby na bank nie uczulal zostaja ci platki mydlane – przy okazji najtansze rowiazanie.

    mimo najlepszych checi nie wywrozymy czy i co was uczuli 😉

    ja pralam w loveli – wiktorie 3 m-ce leona m-c potem juz w naszych proszkach.

    podobnoe niezle sobie radzi persil sensitive – ktory tez jest dla alergikow.

    dla mnie persil sensitive nr 1 dla całej rodziny i do dnia dzisiejszego, świetnie dopiera trudne plamy o jakie przy dzieciaku nie trudno, ładnie pachnie i w dobrej cenie jest, polecam

    proszki lovela, jelp nie dopierają, wszystko robi się szare
    z takich stricte dzieciaczkowych jest jeszcze dzidziuś, tańszy od jelpa a w użyciu nie widzę różnicy



    #2726611

    pasiasta

    Zamieszczone przez majowamama
    ja w swej krótkotrwałej przygodzie z płatkami moczyłam je w miseczce i blenderem miksowałam 😛
    też piękny perłowy płyn wychodził 🙂

    Ja w misce kulką do ciasta miazgę robiłam jak w moździerzu, zalewałam wrzątkiem i zostawiałam.

    #2726612

    agalu

    „Bobasa” używamy 🙂 Mojego dziecia nie uczula, ale trudno powiedzieć czy tak samo będzie działał na skórę innego dziecka :Niepewny:

    #2726613

    justys77

    A ja prałam w Loveli, a od 2-3 m-cy w Dzidziusiu, który jest całkiem niezły, nie uczula i pięknie pachnie.

    #2726614

    kkurka

    ja uzywam jelpa i loveli lovela do białych ciuszków lepiej dopiera od jelpa:) a pozatym jest teraz delikatny płyn do prania lovela i naprawde jest swietny:)



    #2726615

    dracena

    Podnoszę wątek, bo mnie zaciekawił. Może jeszcze ktoraś mama się wypowie.
    Sama zastanawiałam się nad wyborem proszku do prania, bo niedługo będę odświeżać ciuszki.
    Rozmawiałam z koleżanką (jest chemikiem) i powiedziała, że sama używa jelpa, bo dzidziuś ma fosforany (czy coś takiego), mimo, że oba mają pozytywną opinię IMiDz.
    Problem na razie zniknąl, gdyż moja mama się pospieszyła i kupila mi Lovelę oraz tej samej firmy płyn do płukania.

    Czy płyn do płukania jest konieczny czy to zbędny wydatek – jak myślicie?

    #2726616

    goooosia

    Zamieszczone przez martuś
    Podnoszę wątek, bo mnie zaciekawił. Może jeszcze ktoraś mama się wypowie.
    Sama zastanawiałam się nad wyborem proszku do prania, bo niedługo będę odświeżać ciuszki.
    Rozmawiałam z koleżanką (jest chemikiem) i powiedziała, że sama używa jelpa, bo dzidziuś ma fosforany (czy coś takiego), mimo, że oba mają pozytywną opinię IMiDz.
    Problem na razie zniknąl, gdyż moja mama się pospieszyła i kupila mi Lovelę oraz tej samej firmy płyn do płukania.

    Czy płyn do płukania jest konieczny czy to zbędny wydatek – jak myślicie?

    chyba kwestia gustu 😉 dla mnie jest niezbedny 🙂



    #2726617

    agatom

    Zamieszczone przez martuś
    Podnoszę wątek, bo mnie zaciekawił. Może jeszcze ktoraś mama się wypowie.
    Sama zastanawiałam się nad wyborem proszku do prania, bo niedługo będę odświeżać ciuszki.
    Rozmawiałam z koleżanką (jest chemikiem) i powiedziała, że sama używa jelpa, bo dzidziuś ma fosforany (czy coś takiego), mimo, że oba mają pozytywną opinię IMiDz.
    Problem na razie zniknąl, gdyż moja mama się pospieszyła i kupila mi Lovelę oraz tej samej firmy płyn do płukania.

    Czy płyn do płukania jest konieczny czy to zbędny wydatek – jak myślicie?

    ja używam loveli do kolorów i
    dzidziusia do białego, bo niestety lovela na 40 stopniach nie dopierała kupek, a dzidziuś tak
    aco do płynu do płukania to kupiłam jelpa różowego, ale powiem szczerze, że użyłam na początku ze 3 razy a teraz stoi i nie jest mi potrzebny 🙂

    #2726618

    gotka

    ..gdy byłam w ciąży..zakupiłam do prania lovelę..ale tak mnie drażnił jej zapach..że jak tylko się skończył..to przeszłam na jelpa różowego – proszek i płyn do płukania..ładnie pachnie, dobrze dopiera:)..tyle, że Majut ma rok..więc chyba muszę pomyśleć nad jakimś zamiennikiem:Fiu fiu:

    #2726619

    ninja71

    a tak z innej beczki- jak dlugo pralyscie dzidusiowe ciuszki osobno i w specjalnym proszku??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close