prywatna szkoła podstawowa?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 67)
  • Autor
    Wpisy
  • #108447

    aoh

    Ciekawa jestem Waszych opini, doświadczeń – czym sie kierowaliscie zapisując swoje dzieci do prywatnych szkół.

    co sądzicie o nauczaniu w prywatnych szkołach podstawowych?

    #4551315

    chilli

    ja ci napisze dlaczego moje nie poszly do szkol/przedszkoli prywatnych – moze byc?



    #4551316

    aoh

    Zamieszczone przez szpilki
    ja ci napisze dlaczego moje nie poszly do szkol/przedszkoli prywatnych – moze byc?

    kazda wskazówka mile widziana 🙂

    #4551317

    agnessa

    Ola chodziła 3 lata do przedszkola, którego właściciele wybudowali szkołę. Rok szkolny rozpoczął się we wrześniu, właśnie wtedy gdy Ola kończyła przedszkole.
    Nie zdecydowałam się, bo:
    wychowawczynią klas 0-3 miała być wychowawczyni Oli. Przemiła i bardzo lubiana przez dzieci, sporo ich nauczyła, ale nigdy nie uczyła w szkole. Sama mi mówiła, że się doucza na własną rękę, doczytuje. Ale właścicielka ją namówiła, zeby spróbowała.
    nie znam się na tym co trzeba mieć ukończone do szkoły, a co do przedszkola, ale jakoś taka niedoświadczona kadra do mnie nie przemawia.
    po drugie cena: 1200 miesięcznie+ zajęcia dodatkowe dwukrotnie wyższe niż wprzedszkolu
    po trzecie: odległosć, nie dojeżdża tam żaden autobus
    po czwarte: nie ma boiska, jest plac zabaw. o ile dla zerówki to wystarcza, to potem przydałyby się chyba jakieś zajęcia na boisku, biegi, skoki… tak mi się wydaje.

    niedaleko siebie mam jeszcze jedną szkołę prywatną. odległosć faktycznie dość mała, ale na placu zabaw zabaweczki plastikowe jak dla maluszków. W jednym budynku przedszkole i szkoła, mało miejsca na wybieganie się. Chyba nie mają chętnych, bo obecnie w tym samym budynku organizuja miniżłobek.

    #4551318

    usianka

    Zamieszczone przez szpilki
    ja ci napisze dlaczego moje nie poszly do szkol/przedszkoli prywatnych – moze byc?

    pisz szybciej, moze wystarczy jak sie podpisze pod Tobą i nie bede musiała smażyc posta :Fiu fiu:

    #4551319

    smoki

    Zamieszczone przez Usianka
    pisz szybciej, moze wystarczy jak sie podpisze pod Tobą i nie bede musiała smażyc posta :Fiu fiu:

    Też tak sobie pomyślałam 😀



    #4551320

    kotagus

    Zamieszczone przez szpilki
    ja ci napisze dlaczego moje nie poszly do szkol/przedszkoli prywatnych – moze byc?

    To ja też podejmę ten temat „jestem na nie”:

    -większość mi znanych szkół prywatnych ma jednak niski poziom (uczyłam na korepetycjach takie dzieci roszczeniowe, którym się wydaje, że mając pieniądze masz wszystko…)
    – te prywatne, które mają bardzo wysoki poziom to zupełnie nie moja bajka.
    Te fantastyczne szkoły z ochroną, luksusowymi autami dowożącymi dzieci dyplomatów… Nawet gdyby było nas stać, po prostu byśmy tam tacy zwykli nie pasowali 😀

    Właściwie jedynym plusem szkół prywatnych dla mnie jest to, że większość zajęć dodatkowych organizują na własnym terenie i o ile są one na dobrym poziomie i pokrywają się z zainteresowaniami dzieci to super – spora oszczędność czasu. Zawozisz dziecko rano, odbierasz pod wieczór po całości zajęć – żyć nie umierać 😀 A tak co z tego, że nasza szkoła za rogiem (Mati chodzi rano już całkiem sam!) jak tańce Marty mam w jednym miejscu, kung fu Matiśka w innym, w jeden dzień muszę korzystać z pomocy mamy, bo mi się terminy pokrywają…

    Ale zapewne są też dobrze zorganizowane szkoły państwowe, które mają takie zajęcia na swoim terenie.

    Aaaa, i w sumie taki wybór szkoły prywatnej podstawowej narzuca potem kontynuację prywatnego gimnazjum, liceum… Tak idąc za ciosem, po prostu. A potem prywatna uczelnia i to już jest totalna porażka edukacyjna. Poziom wiedzy po prywatnych uczelniach :Boje się:

    Dla swoich dzieci widziałabym taki schemat -normalna podstawówka, gimnazjum obok rejonowe, potem (takie marzenie matki, które potem życie zweryfikuje ;P) chciałabym, że poszli do krakowskiego V LO, potem UJ lub AGH. Czyli powtórzyli schemat rodziców :Hyhy:, nienajgorszy jak pokazało życie.
    Gdyby jednak wybrali inaczej to chętnie pomogę im realizować ich marzenia, (nawet jeżeli będzie to uczelnia zagraniczna… ;))

    #4551321

    chilli

    najwazniejsze:
    – nie chce izolowac dzieci – placowka prywatna wymusza pewien status ekonomiczny – jak to ladnie moja kolezanka okreslila „wchodze do szkoly a tam same banany”
    – co za tym idzie dziecko poznaje przekroj spoleczny i uczy sie funkcjonowac w naturalnym srodowisku jakie panuje na swiecie, a nie wsrod starannie wyselekcjonowanych osobnikow
    – nie ufam poziomowi szkol prywatnych (przedszkoli takoz – a juz jak czytam co sie dzieje w przedszkolu gdzi epracuje jedna foremka to mi sie wlos jezy)
    – jedyna szkola prywatna do ktorej moglabym puscic dziecko teraz to amerykanska albo francuska – tylko po to zeby mowila plynnie

    mam plan taki:
    – szkola podstawowa rejonowa
    – gimnazjum cos w podobie
    – liceum poza granicami kraju przy uczelni (zapisani juz do fundacji odpowiedniej :D)

    za 8 lat corka jedzie w swiat :Cwaniak::Cwaniak::Cwaniak:

    #4551322

    kotagus

    Zamieszczone przez szpilki
    – liceum poza granicami kraju przy uczelni (zapisani juz do fundacji odpowiedniej :D)

    za 8 lat corka jedzie w swiat :Cwaniak::Cwaniak::Cwaniak:

    Ale chcesz wyjechać z całą rodziną czy wysłać Wiktorię samą?
    I co to za fundacja?

    BTW jakie jest najlepsze wg wszelkich możliwych kryteriów liceum w Warszawie? Tak z ciekawości pytam? Z państwowych placówek of koz 🙂

    #4551323

    vieshack

    ja stawiam na normalną edukację rejonową 😀
    o ile we Wro się na rejonowej podstawówce trochę sparzyłam, tak warszawska jest fajna, przyjazna uczniowi, normalne dzieci, normalni rodzice.
    i brak podejścia typu „kasą załatwię wszystko”.
    pewnie i są dzieci z rodzin mocno zamożnych, ale są i z przeciętnych pod względem finansów i biedniejszych – dla mnie to duży plus.
    potem rejonowe gimnazjum, a liceum sobie wybierze – i też nie mam parcia żeby było najlepsze w mieście, w którym będziemy mieszkać.
    ja chodziłam do całkiem przeciętnego, na studiach nie miałam specjalnych problemów, żyję i wyszłam na ludzi.



    #4551324

    Anonim

    Zamieszczone przez kotagus
    Ale chcesz wyjechać z całą rodziną czy wysłać Wiktorię samą?
    I co to za fundacja?

    BTW jakie jest najlepsze wg wszelkich możliwych kryteriów liceum w Warszawie? Tak z ciekawości pytam? Z państwowych placówek of koz 🙂

    #4551325

    odrabianielekcji-pl

    ODRABIANIE LEKCJI

    Każdy może pomóc swojemu dziecku lepiej spędzić czas ;))



    #4551326

    chilli

    Zamieszczone przez kotagus
    Ale chcesz wyjechać z całą rodziną czy wysłać Wiktorię samą?
    I co to za fundacja?

    BTW jakie jest najlepsze wg wszelkich możliwych kryteriów liceum w Warszawie? Tak z ciekawości pytam? Z państwowych placówek of koz 🙂

    od konca:

    nie wiem jakie jest najlepsze
    grzeje mnie to dzisiaj – bo za 8 lat bedzie inne 😉
    i jakby mi wypadlo wybierac warszawskie to sie wtedy zainteresuje

    Wiktoria pojedzie sama (oxford prawdopodobnie)
    Leon 3 lata pozniej (chcialoby sie jakis MIT :D)

    Fundacji jest kilka w PL dzialajacych – podesle ci na prv.

    #4551327

    vieshack

    szpilki, a liczysz się z tym, że Twoje dzieci moga mieć inny plan? :Hyhy:

    #4551328

    chilli

    Zamieszczone przez vieshack
    szpilki, a liczysz się z tym, że Twoje dzieci moga mieć inny plan? :Hyhy:

    oczywiscie

    dlatego wyjada w wieku 16 lat zeby mialy wlasny plan na zycie z brytyjskim/amerykanskim dyplomem 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 67)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close