Prywatnie o Swietach…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #30922

    paloma

    Od kiedy juz wiem,ze jade na Swieta do mamy,nie moge usiedziec na miejscu minuty…Ciesze sie,bo w koncu nie bede sama.
    Moj maz jest Zydem i Swiat nie obchodzi.Bozego Narodzenia i Wielkanocnych.W zeszlym roku probowalam cos zrobic.Oj nagotowalam sie.Latalam po kuchni w fartuchu-bedac 30 tyg.w ciazy i przechodzilam sama siebie.Kuchnia parowala.
    Chcialam zafundowac sobie i meza rodzinie Swieta…
    Nawet zrobilam cholerna rybe po grecku…uszka,sledzie,
    makaron w maku…
    …I nikt nie potrafil tego docenic.
    Nie z braku kultury, lub na zlosc mi…
    Rodzina mojego meza nie potafila dzielic sie magia tych Swiat.
    Dla nich to kolacja jak kolacja- godzinka i do domu spac.Wiele potaw zoatalo nienatknietych,wiekszosc zabralam z powrotem do domu.
    I jadlam je przez tydzien…
    Hormony mna rzucaly…Podobnie bylo z Wielkanoca…
    Sniadanie…
    Wytlumaczylam,ze symbolem sa jaja…
    Zrobili jajecznice…

    Dlatego az nie moge pozbierac mysli tak sie ciesze,ze jade.
    Prawdziwe swieta…
    Uszka gniecione i plecione przez maminowe paluchy.
    Prawdziwy barszcz-uuu pikantny.
    Tatowe sledzie w winie…
    Susz…
    A w nocy na Kolende do zimnego kosciola.Probosz nigdy nie palil w piecu…hihihi
    Prawdziwa choinka,nasze wlasnorecznie robione dekoracje (..-o tak,mama zachowala moje i mojej siostry wypociny sprzed 8-10 lat.Robilysmy lancuchy i mikolajki z papieru kolorowego i bibuly)…

    Bedzie mamy rosolek na drugi dzien Swiat..-oczywiscie pedzony grzybem z naszego pobliskiego lasu…
    Kurczak z rozna i wlasnorecznie robiony boczek…
    Bedzie wspaniale i wesolo… Alex bedzie juz z nami…Moj maz..Bedzie nas wiecej.
    Moje wytesknione Swieta.
    Prawdziwe Swieta.
    Polskie Swieta…

    Juz nie moge sie doczekac.
    Bardzo za nimi tesknie….
    Bardzo..

    Paloma & Alexander

    #408339

    cccelinka

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Też, podobnie jak Ty, kocham święta: cały ten nastrój, podniosłość, przygotowania i delektowanie się każdą świąteczną chwilą. Życzę Ci wielu cudowych chwil i cieszę się razem z Tobą.

    CCCelinka



    #408340

    Anonim

    Re: Prywatnie o Swietach…

    a ja pomimo tego, że Krzyś już był z nami wcale nie cieszyłam się z zeszłorocznych świąt… ta cholerna depresja :(((

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

    #408341

    1014monia

    Re: Prywatnie o Swietach…

    ojej , pięknie to opisałaś , najbardziej mnie wzruszyły te świąteczne ozdoby …… moich łańcuchów już nie ma :(((

    Monia i Olgutek pół roku !

    #408342

    Anonim

    Re: Prywatnie o Swietach…

    ale mi zapchniało!!! mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

    a u nas zazwyczaj jest grzybowa w Wigilie, w pierwszy, a moze w drugi dzień swiat moi rodzice mają rocznice ślubu i jest zawsze sympatycznie…Boże Narodzenie od 3 lat spędzamy razem – moja rodzina (ta stara) i męza rodzina…
    Jest nas zawsze około 20 osób!!!…spiewamy koledy i jest mnóstwo prezentó – rozdawanie zajmuje niekiedy godzinę, bo kazdy każdemu “COŚ”… też nie mogę się w tym roku doczekać…
    No i Wigilia bedzie na dzialce – choinka na dworzu, psy, śnieg (mam nadzieje), potem po kolacji spacer – staw skuty lodem…
    I zawsze wybieramy się na pasterkę, ale zawyczaj zasypiamy po spcerku:)….

    Madziu, cieszę sie ogromnie razem z Tobą!!!

    Bruni i Filipek’04.2003

    #408343

    pikpok

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Nie pozostaje nic innego, tylko życzyć Ci byś szczęśliwie dotarła wraz z rodziną do swojej mamusi i byście w zdrowiu i radości spędzili te wyczekane święta 🙂
    Tylko żeby śnieg spadł, bo bez śniegu to nie to samo.

    Aga i Olo
    http://wieland.webpark.pl/



    #408344

    zoe28

    Re: Prywatnie o Swietach…

    przestan juz bo sie pochlastam……….nic nie powiedzialas ze masz nadmiar jedzenia- chetnie bym ci pomogla
    oto moj scenariusz z zeszlych swiat:
    tv
    tv
    pierwsza gwiazda- prezenty (ja wole te tradycje niz czekac na nast. dzien)
    tv
    tv
    jestes glodny??? oj zjadlo by sie cos dobrego!- a ja mam dwie lewe rece w kuchni
    wiec
    mialam pizze z Domino
    zrobilam salatke z pieczarek( jako jedyna domowa potrawa)
    na deser brownies
    tv
    tv
    ten rok zanosi sie tak samo (no comments)

    pozdrawiam cieplo!

    #408345

    paloma

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Jedyne co sobie powtarzam w chwilach,gdzie mam ochote sie pochlastac….,to:
    “Sama sobie takie zycie wybralas i nikt do niczego cie nie zmuszal…”
    Zazwyczaj pomaga.
    …Ze tez musialo mnie tak daleko wywiac.
    Zwiedzilam pol Europy i nic,zaden kawaler nie zawladnal moim seduchem…- ze tez w USA musialam sie zakochac…
    Jak to moja babka i matka mawiaja…:
    ”Milosc jak sraczka,nie da sie jej powstrzymac”

    Paloma & Alexander

    #408346

    Anonim

    Re: Prywatnie o Swietach…

    wiesz, ja tam się ciesze, ze Cię wywiało…

    Zawsze możemy powiedziec:”wiesz moja znajoma mieszka na Florydzie i ……”

    żartowałam… Jakbyś mieszkała w Polsce, to już bym Cię 100 razy odwiedziła… a tak to – ja niegdy w życiu nie wsiade do samolotu!!! 🙁

    Bruni i Filipek’04.2003

    #408347

    wasia

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Coś jest w tych polskich świętach, prawda? Polacy z całego świata przyjeżdżają żeby poczuć te magię. Ja nie wyobrażam sobie świąt poza domem. Coprawda myślałam kiedyś o świętach “na wyjeździe”, gdzieś u górali, ale stwierdziłam że nigdzie nie będzie wszystkich moich bliskich a przecież Wigilia to spotkanie kochających się ludzi. Tymbardziej że od zawsze Wigilia była u mojej babci, taka jest tradycja i dokąd babcia będzie z nami tak będzie. Już się cieszę na te wszystkie smakołyki, cudne zapachy, śpiewanie kolęd i na ten specjalny klimat.
    A w tym roku przy stole będzie nas więcej, bo jest Ania 🙂

    Aga i Ania (7 1/4 miesiąca)



    #408348

    ellenka25

    Re: Prywatnie o Swietach…

    mmmmm ale zapachniało świętami…. a to już tak blisko!!! cieszę się ze w tym roku uda Ci się przeżyć PRAWDZIWE Świeta, byle tylko nie zabrakło śniegu bo tylko wtedy moze byc tak magicznie i urokliwie…
    pozdrawiam

    ellenka25 z Natalią Pyzią 2.06.2003

    #408349

    kas

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Ja chyba nie jestem w dobrej formie, bo się ze wzruszenia popłakałam… w pracy…
    A my znowu bedziemy ustalac do kogo na wigilię, a do kogo w który dzień świąt. Dwa lata temu daliśmy się wrobić w cztery uczty w 3 dni, prawdziwy koszmar. Moja ciotka znowu bedzie marudna, bo świat nienawidzi… W sumie na wigilii weselej jest u teściów…
    Ach gdzie te wigilie z dzieciństwa kiedy z siostrą (cioteczną) nie mogłyśmy się doczekać otwierania prezentów, a wujek przebierał się za Świętego Mikołaja…

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)



    #408350

    paloma

    Re: Prywatnie o Swietach…

    Ty lepiej rob generalke w domu.
    Bo moze stara Paloma cie nawiedzi….
    Filipek bedzie mial towarzystwo do browara…bo Olek zareczam…-nie pogardzil by kuflowym.
    A tak serio…-planujemy z mezem “gdzies”pojechac.
    Ja sie upieram by to byl Krakow lub Lodz.
    On by Amsterdam.
    Bedzie jeszcze nie jedna wojna na ten temat.
    Zobaczymy…

    Paloma & Alexander

    #408351

    garfield

    Re: Prywatnie o Swietach…

    udzielila mi sie Twoja radosc i sie wzruszylam …..
    Ciesze sie razem z TOBĄ!!!
    :)))

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #408352

    garfield

    Re: Prywatnie o Swietach…

    dlaczego????
    Dlaczego TWOJE swieta tak wyglądają???
    To straszne……i smutne…i przerazające!!!!
    Dlaczego te najblizsze tez takie bedą???
    Czy TY nie chcesz miec pieknych swiąt?
    Czy co????
    Jestem w szoku! i umieram z ciekawosci!
    🙂

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close