Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #36753

    luncia1

    Hej dziewczyny. Ostatnio tyle czytam o przeciwciałach antylipidowych i ich roli w poronieniu. Pytałam o to mojego ginekologa i on twierdzi, że nie muszę ich robić. Skąd ta pewność? Miesiąc temu będąc w 12tyg ciąży dowiedziałam się że moje cudo umarło w 8tyg, do ósmego tygodnia rozwijało się prawidłowo, tzn. było serduszko, rączki, główka…. Czy ciąże z zespołem antylipidowym też rozwijają się do tego stopnia, czy umierają dużo wcześniej? Czy poza tym są jakieś objawy tego zespołu? Bardzo proszę o jakieś info, szczególnie, że już w tym cyklu mam zamiar się starać, jeśli będę miała owulację!!! Wiem, że wiele z Was może mnie potępić, stwierdzając iż to za wcześnie, ale ja poprostu nie mogę inaczej! Pozdrawiam najgoręcej.

    #479283

    inka36

    Re: Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

    Lunciu, zbadaj te przeciwciala koniecznie jak najszybciej skoro chcesz juz probowac zajsc w ciaze. Z tego co wiem czesto wlasnie one odpowiadaja za obumarcie ciazy miedzy 8-10 tygodniem W razie czego mozesz brac leki jak tylko test cos wykaze. Zrob tez koniecznie wszystkie inne badania i poczekaj przynajmniej na wynik przed rozpoczeciem staran. Mnie tez lekarz powiedzial ze nic nie musze robic, lekarze zazwyczaj to mowia po pierwszym poronieniu, ale chyba tylko dla tego ze to nie ich dzieci umieraja z nieznanych przyczyn.
    caluje cie mocno, uwazaj na siebie,
    inka



    #479284

    aggulka

    Re: Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

    Witaj,
    lekarze to dziwny naród… Myślę, ze lepiej zrobić te badania… Różne informacje znajdziesz w moim wątku „czy ktoś wykrył przyczynę obumarcia ciąży”. Ikkunia podaje tam ciekawe linki. Pamiętaj tylko, że na wyniki czeka się minimum dwa tygodnie.
    Jesli chodzi o podjęcie starań… Ja Cię na pewno nie potępię, bo doskonale wiem, co czujesz. Po pierwszym poronieniu też myslałam, że nie wytrzymam. Chciałam być w ciąży natychmiast! Niestety kolejna porażka nauczyła mnie, że pośpiech jest wskazany jedynie przy łapaniu pcheł – może to głupio brzmi, ale to powiedzonko zawiera w sobie wielką mądrość 🙂
    Co prawda czekaliśmy wtedy trzy miesiące, ale nie wykonaliśmy wszystkich możliwych badań, bo już nam sie spieszyło…
    Dlatego radzę Ci z serca jeszcze raz przemyśleć decyzję… Myślę, że należy wybrać taką drogę, żeby później niczego nie żałować. Z drugiej jednak strony ogromnie prawdopodobne jest to, że był to u Ciebie zwykły, choć bardzo smutny, przypadek i ze tym razem wszystko bedzie pięknie! Z całego serca życzę Ci tego i będę trzymać kciuki. Musisz tylko rozważyć we własnym seruszku, czy rzeczywiscie to już czas.
    Ale może powinnaś chociaż zbadać grubość endometrium, żeby nie okazało się, że zarodek nie będzie miał się gdzie zagnieździć?
    Ściskam, Agata

    #479285

    atarasa

    Re: Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

    Lunciu, ja niestety mam problem z p. c. kardiolipidowymi. Nie pamiętam już o ile przekroczyłam normę ale mój gin twierdzi, że prawdopodobnie one spowodowały śmierć mojej córeczki (poród w 22 tyg., poprzedzony 2 miesiecznym krwawieniem i co za tym idzie odklejaniem łożyska). Tak naprawdę to nigdy nie dowiem się czy to to było przyczyną (badanie histopatologiczne niczego konkretnego nie wykryło) ale wiem napewno, warto zrobić wszelkie badania.
    Agnieszka

    Agnieszka (mam aniołka – córeczki – IX.02)

    #479286

    aleksandra

    Re: Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

    Czasami dochodzi do poronien samoistnych (mnie lekarz powiedzial, ze o wiele czesciej sie one zdarzaja, niz spowodowane jakimis czynnikami lub chorobami).
    Poronilam we wrzesniu. Robilam badania o ktorych piszesz, robilam tez wiele innych. Wszystko wyszlo OK, oprocz prolaktyny ktora jesst podwyzszona (ale zdaniem lekarza to nie bylo powodem poronienia).
    Odczekalismy 5 miesiecy i chyba zaczniemy pomalu sie starac.
    Zycze wszystkiego dobrego!

    Aneta

    #479287

    shibaa

    Re: Przeciwciała antylipidowe – kiedy badać?

    Szlag mnie trafia kiedy słyszę że lekarze tak łatwo machają ręką na to co ważne. Koniecznie zbadaj te p/ciała. Ich podwyższony poziom nie musi od razu świadczyć o zespole fosfolipidowym ale może mić znaczenie szczególnie dla wczesnej ciąży.
    Ja mam „na koncie” poronienie więc porobiłam sobie bardzo wiele różnych badań na własną rękę – te p/ciała również chociaż badanie było b.drogie. Nie miałam żadnych objawów – p/ciałą wyszły powyżej normy!!!! Czytałam ze nawet 80% wczesnych poronień może mieć z tym związek. Chodzi o zwiększoną tendencję do mikrozakrzepów w naczyniach (m.in. naczyniach odżywiających ścianę macicy)a na tym tle do niedokrwienia/niedożywienia zarodka i jego obumarcia. Ja zaczelam brac na własną rękę Acard (aspiryna kardiologiczna). Kiedy zaszłam w ciążę teraz mój pierwszy lekarz machnął na te wyniki ręką i najpierw powiedział że nie mam brać Acardu, a na następnej wizycie że moge brać „bo raczej nie zaszkodzi”. Całe szczęście zmieniłam lekarza i ten mój aktualny kiedy tylko zobaczył moje wyniki i usłyszał że poprzedni lekarz je zbagatelizował, tylko złapał się za głowę, pochwalił za branie Acardu do tej pory i przepisał od razu Fraxiparynę – heparynę injekcyjną którą biorę codziennie – mąż robi mi zastrzyki w brzuch – da się przeżyć 🙂 Podobno nawet bez wykonanych badań na te p/ciała lekarze „na wszelki wypadek” przepisują tą heparynę kobietom z poronieniem w wywiadzie.
    Tak więc koniecznie zrób to badanie!!! 🙂
    Pozdrawiam i życzę powodzenia,
    Agata
    +wrześniowy pierniczek

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close