przeciwciała antyplemnikowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #7257

    darek

    Chciałabym skontaktować się z kimś u kogo wykryto przeciwciała antyplemnikowe-przeciw witce plemnika lub inne oraz potwierdzić informację o możliwości sporządzenia szczepionki likwidującej lub ograniczającej wpływ takich przeciwciał na możliwość zapłodnienia.
    BASIA

    #131174

    katty

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Basiu,
    u kogo z was wykryto przeciwciala plemnikowe, u Ciebie ( w krwi czy w sluzie )
    czy w krwi Twojego meza?
    Istnieje wiele publikacji na temat takich przeciwcial i eksperci twierdza, ze przeciwciala w krwi kobiety nie maja raczej zadnego znaczenia , jezi chodz o nieplodnosc.
    Troche inaczej wyglada sprawa , jezeli znaleziono je n.p. w Twoim sluzie .
    W takim przypadku moze dojsc do unieruchomienia plemnikow i utrudnienia zaplodnienia
    ( prawdopodobienstwo ciazy jest wtedy mniejsze, ale nie zupelnie niemozliwe).
    Takiego typu problemy mozna rozwiazac decedujac sie na inseminacje.

    Jezeli chodz o szczepionke, to mysle, ze slyszalas o nieco innym problemie.
    Jezeli u kobiety dochodzi do ciaglych poronien w pierszych tyg. ciazy albo do braku zagniezdzenia sie zarodka n.p. po IVF moze byc wskazany test HLA ( antygen krwinek bialych), aby wykuczyc lub potwierdzic mozliwa przyczyne imunologiczna.
    Jezeli ten test wychodzi pozytywnie istnieje mozliwosc szczepienia kobiety .
    Nie ma to nic do czynienia z przeciwcialami plemnikowymi.
    Pozdrowienia,
    Katty



    #131175

    darek

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Katty, wielkie dzięki za odpowiedź. Przeciwciała przeciwplemnikowe-przeciw witce plemnika wykryto u mnie w krwi. Lekarz z Novomediki w Myslowicach na podstawie tego stwierdzil, ze jest to przyczyna mojej niepłodności. Bezskutecznie próbuję zajść w ciążę od 4 lat. Miałam wykonaną histeroskopię ,sprawdzaną drożność jajowodów, operację polipów macicy oraz 2 inseminacje. W III 2001 r trafiłam do Novomediki tam zrobiono mi PCT – stwierdzono nieruchome plemniki i dlatego zlecono mi badania w kierunku obecności przeciwciał przeciwplemnikowych. Wówczas zapadła decyzja o zapłodnieniu in vitro. Wierzyłam temu lekarzowi. Wg jego schematu należy przyjmować w pierwszym miesiącu leki antykoncepcyjne, potem typowe. Niestety przez trzy miesiące nie udało mi sie skończyć brać tabletek antykoncepcyjnych, zawsze dostawałam miesiączkę w trakcie brania tych leków. W końcu Pan wpadł na genialny pomysł, że skieruje mnie na badania hormonalne. Mam je zrobić w 3-cim dniu cyklu i zgłosić się znowu. Niestety ja już niechcę się z nim spotkać, ponieważ po PCT prosiłam go o skierowanie na badania hormonów, powiedział, że nie trzeba. Ostatnio stwierdził, ze nie pasuję mu do schematu leczenia więc myślę, że to najwyższa pora trafić w jakieś właściwe ręce, ale gdzie . Basia

    #131176

    jewka

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Problem znany, bo mój (nasz). O mogącej go rozwiązać szczepionce nie słyszałam. Słyszałam natomiast, że inseminizacja, o której wspomina Katty odpowiadając na twój list, w przypadku bariery immunologicznej jest nieskuteczna.

    Przyczyna jest prosta – jeśli organizm kobiety odpowiada wygórowaną reakcją immunologiczną na obecność plemników w śluzie, w pochwie, z olbrzymim prawdopodobieństwem tak samo zareaguje na plemniki bezpośrednio zaaplikowane do jajowodu. Rozpozna je jako obce, zagrażające i wytoczy cały arsenał zbrojny (przeciwciała) dla pokonania przeciwnika.
    Co nam zatem zaproponowano? Trzymiesięczną izolację (współżycie z prezerwatywą) i leki osłabiające odporność, by organizm zapomniał walki, zapomniał obrony przed urojonym wrogiem. A potem?… Może uda się wziąć go z zaskoczenia?
    Pozdrawiam.
    Jewka

    #131177

    darek

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Dobrze,że nie jesteśmy sami, bo tak mi się wydawało. Wszyscy wokoło maja dzieci tylko ja jestem jakaś fatalna. Jewka czy możesz mi powiedzieć jakie zalecono Ci leki. Basia

    #131178

    Anonim

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Napisz coś dokładniej o Twojej reakcji na leki antykoncepcyjne. Rzeczywiści przyjmuje się je przed IVF od miesiąca do trzech. W 20 dniu cyklu robi się USG, żeby sprawdzić reakcję jajników, gdy jest OK. od 21 dnia rozpoczyna się wygłuszanie przysadki (Synarel lub Suprefakt) i wtedy powinna pojawić się miesiączka w zależności od organizmu ale zazwyczaj wcześniej niż normalnie. Kiedy pojawiała się u Ciebie miesiączka, czy to były plamienia (mogą też występować przy braniu za mocnych leków antykoncepcyjnych).
    Czy nie próbowano u Ciebie innych metod przed IVF?????
    Buziaczki i nie martw się, EWA



    #131179

    darek

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Niestety nie próbowano. Ja mówiłam przed podaniem mi Marvelonu, że kilka lat temu kiedy nie planowałam dziecka lekarz przepisał mi Cilest. W połowie cyklu wystąpiła bardzo bolesna i obfita miesiączka. Lekarz wówczs odstawił mi leki.
    Teraz w pierszym miesiącu dostałam regularną miesiaczkę przy 19 tabletce. Lekarz z Myslowic stwierdzil, że to może przypadek i kazał ponowinie przyjmować od 5-go dnia ponownie Marvelon. Historia się powtórzyła i wówczas Pan stwierdził, że nie psuję do schematu leczenia i mam zrobić badania hormonalne, ponieważ to co się dzieje nie jest objawem zdrowia. W trzecim dniu cyklu mam wykonać badania i zgłosić się. Na szczęście już się nie spotkamy.
    Mam jeszcze jeden problem z którym żaden lekarz sobie nie radzi. Od mniej więcej dwóch lat zawsze po pierwszym stosunku po miesiączce w pochwie robią mi się pęcherze. Jest to bardzo nieprzyjemne- boli i piecze. Okres samoleczenia trwa okolo tygodnia, potem problem znika. Panowie lekarze twierdzą,że to moja uroda a ja twierdzę, że się nieznają.
    Pozdrawiam Basia

    #131180

    katty

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Jewka,
    wracajac do sensu inseminacji w przypadku przeciwcial w sluzie kobiety mam nieco inne zdanie niz Ty .
    Podczas inseminacji omijana jest bariera sluzu w pochwie. Przeciwciala ktore w tym miejcu
    sa znajdowane naleza do grupy IgA i znajduja sie tylko w sluzie pochwy a nie w jajowodach.
    Zaproponowana Wam terapia abstynencji ma jezeli wogole to tylko w takim przypadku sens, poniewaz te przeciwciala znikaja po jakims czasie, jezeli nie dochodzi do kontaktu z plemnikami.
    Inaczej wyglada sprawa, jezeli znaleziono rowniez przeciwciala we krwi. W tym przypadku sa to przeciwciala IgM i IgG, ktore maja znacznie wyzsza koncentracje i nie mozliwe jest ich calkowita eliminacja. Mimo tego powtarzam, eksperci twierdza, ze przeciwciala plemnikowe we krwi kobiety nie maja znaczenia w nieplodnosci.
    Jezeli ktos chce przeczytac dokladna wypowiedz na ten temat np. prof. Michelmanna (niemiecki androlog, prowadzi od kilku lat laboratorium w klinice sztucznego zapladniania
    przy uniwersytecie w Göttingen, autor wielu publikacji miedzynarodowych zwiazanych z nieplodnoscia)
    Dla zainteresowanych ponizej link jego wypowiedzi na ten temat, niestety po niemiecku.

    Najbardziej efektywna terapia w przypadkach imunologicznej nieplodnosci jest in vitro albo ICSI.

    Basiu,
    Twoj lekarz to naprawde wysokiej klasy znawca, jezeli do tej pory nie zlecil Ci badan hormonalnych.
    Normalnie jest to jednym z pierwszych badan jakie w ogole sie robi.
    Tak jak juz pisala Ewa nie koniecznie musisz brac tabl. antykoncepcyjne przed in vitro.
    Jezeli masz normalne cykle i miesiaczkujesz to wystarczy. Rozumie, ze nie masz problemow typu PCO.

    Jezeli chodzi o bolace pecherzyki w pochwie to podejzewam ze moze to miec do czynienia z infekcja wirusowa herpes genitalis. Mozliwe,ze jestes nosicielem tego wirusu i w przypadku oslabienia organizmu n.p. po okresie dochodzi do pojawienia sie tych pecherzy.
    Sto procentowa diagnoze moze postawic oczywiscie tylko lekarz.
    Infekcje tego typu leczy sie miejscowo lub doustnie.

    Pozdrawiam,
    Katty

    #131181

    jewka

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Hej, cześć!
    Podczs 3-miesięcznej izolacji (12 tygodni) drugie sześć tygodni z Eucortonem 0,005 raz dziennie dla męża i dla mnie – tyle zalecenia lekarskie.
    Instynkt samozachowawczy podpowiada dodatkowo: Spokojnie, spokojnie, choć świat zaczyna się za każdym razem na nowo, gdy pojawia się nowe dziecko, nie kończy się przecież, gdy tego dziecka nie ma. Tyle instynkt samozachowawczy. Ani Ty, ani ja nie jesteśmy fatalne ani feralne. Niepowtarzalne do bólu.
    Pozdrawiam serdecznie
    Jewka.

    #131182

    jewka

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Cześć, Katty.
    Moje przekonanie o inseminizacji jako niewskazanej w przypadku obecności antyplemnikowych przeciwciał w śluzie kobiety jest zaczerpnięte od mojego lekarza prowadzącego.
    Argumentacja jego jest dla mnie przekonującą.
    Najwidoczniej prof. Michelmann nie zgodziłby się z moim prof., podobnie jak ja nie zgadzam się z Tobą, a Ty ze mną – zdania wśród specjalistów i wierzących im laików są podzielone.
    Pozdrawiam
    Jewka.



    #131183

    katty

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Czesc Jewka,
    masz racje, im wiecej specjalistow, tym wiecej pogladow na dany temat.
    Dobrze, ze istnieje internet i mozliwosc wymiany zdan na temat proponowanych nam terapii.
    Zycze Tobie, zeby Wasza izolacja miala pozytywne skutki.
    Jezeli pozwolisz , to przedstawie Ci moj punkt widzenia dotyczacy Encortonu.
    Jest to lek o dzialaniu immunosupresyjnym, Twoj lekarz zapewne poinformowal Cie z jakiego powodu macie razem z mezem go zazywac. Celem jest uposledzenie tworzenia przeciwcial. Niestety nie tylko przeciwcial antyplemnikowych !!! Reakcja obronna organizmu na zakazenie itd. jest rowniez zmniejszona.
    Wiem, ze niektozy lekarze proponuja taka terapie, chociaz pozytywne skutki nie sa udowodnione ( minimalne zwiekszenie prawdopodobienstwa zajscia w ciaze podajac duzo wyzsze dawki niz 5 mg przez kilka miesiecy, co doprowadza do licznych dzialan ubocznych tego leku).
    Napisalas do Basi, ze bedziesz spokojnie podchodzic do sprawy. Masz racje, mozesz czekac, jezeli masz czas.
    Nie wszyskie z nas zaczely dopiero leczenie i czuja sie dobrze w rekach swoich lekarzy.
    Mysle, ze troche sceptycyzmu Tobie tez by nie zaszkodzilo.
    Nie wiem jak Ty, ale ja nie zaliczam sie do zupelnych laikow ( skonczylam wyzsze studia medyczne) i jestem w stanie interpretowac wypowiedzi specjalistow czy wyniki badan naukowych.
    Pozdrowienia,
    Katty

    #131184

    agar

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Cześć. Mam podobny problem. Stwierdzono u mnie przeciwciała zarówno w śluzie jak i we krwi (nie były prowadzone badania w celu ustalenia typu przeciwciał). W pierwszej kolejności lekarz podjął decyzję o inseminacji. Ciężko przeżyłam trzy kolejne inseminacje, bez efektów. Kolejną decyzją było odczulanie. Przyjmowałam przez pół roku DEXAMETAZON (tysiące skutków ubocznych) oraz stosowałam „condom-terapię”. Przeżyłam kolejne trzy inseminacje. Po dwóch latach leczenia lekarz rozłożył ręce i powiedział może in vitro, sugerował Białystok ze względu na niskie koszty. W Białymstoku stwierdzono wadę ( nie wystrarczającą ruchliwość) plemników a Docent powiedział, że za kurację DEXAMETAZONEM w moim przypadku mogę oskarżyć lekarza. Aga. Ps. Docent powiedział, że poprzedni lekarz był beznadziejny, poprzedni lekarz stwierdził, że poprzednia lekarka była beznadziejna (leczyła mnie przez rok DIANĄ twierdząc, że moim problemem jest minimalnie za wysoki poziom testosteronu). Strasznie się boję (po trzech latach leczenia), że Docent też może się okazać ….



    #131185

    katty

    Re: przeciwciała antyplemnikowe

    Czesc Aga,
    po szesciu nieudanych inseminacjach chyba na prawde Ci nic nie zostalo niz in vitro.
    Sztuczne zaplodnienie jest najbardziej efektywne przy nieplodnosci immunologicznej.
    Gdyby ktos chcial dokladniejsze dane na ten temat to polecam :

    ( niestety w jez. angielskim)

    Czytalam, ze przygotowujesz sie do in vitro.
    Ja jestem wlasnie w trakcie drugiego podejscia do tego zabiegu, od kilku dni biore zastrzyki stimulujace wzrost pecherzykow, za dwa dni bede miec pierwsze USG.
    Jezeli masz jakies pytania, chetnie odpowiem w miare moich mozliwosci.
    Pozdrawiam,
    Katty

    #131186

    aga10

    Re: do Katty

    Bardzo zainteresował mnie twój wywód nt. Encortonu. Niewiele z niego zrozumiałam, ale ponieważ przyjmuję ten lek, a Ty – jak się przedstawiłaś – masz wiedzę medyczną proszę cię o dodatkowe info takie jak: przy jakich przeciwciałach stosuje się Encorton, jakie jest jego działanie (+skutki uboczne) itp. Jestem ciekawa twojej opinii, ponieważ odnoszę wrażenie, że ja przyjmuje Encorton zupełnie z innych powodów.

    #131187

    iwonkaa

    Re: do Katty

    Ja chcę dodać, że na rynku są dwa rodzaje leków: Encorton i Encortolon. Mnie przed IVF lekarz zalecił ten drugi, mimo, że wszystkie badania immunologiczne dot.immunologii rozrodu są OK. Ja myślę, że to takie dmuchanie na zimne.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close