Przeczytaj, to sie dowiesz…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7637

    moni

    Moi znajomi od kilku lat usilnie probowali powiekszyc rodzine, ale niestety. O sztucznym zaplodnieniu czy adopcji nie chcieli rozmawiac, bo mialo byc tradycyjnie i juz. Ale co zrobic, gdy nic nie pomaga? W ich przypadku bylo to bardzo proste. Wyczytalam kiedys, ze palenie jest czesta przeszkoda w zajsciu w ciaze, a oni oboje palili. Podsunelam im to czasopismo, zaproponowalam, zeby ona brala tabletki z kwasem foliowym (dobre nie tylko w czasie ciazy, ale i wtedy, gdy sie chce byc w tym stanie) i … nic sie nie dzialo. Na rezultaty trzeba bowiem troche poczekac. Minal prawie rok od chwili, gdy rzucili palenie, a ona wzmacniala sie kwasem foliowym i wlasnie niedawno oznajmili mi, ze w tym roku beda rodzicami… I co Wy na to?
    Monika

    #135633

    aga10

    Re: Przeczytaj, to sie dowiesz…

    Żeby to było taaaaakie proste … ale nie jest. Przykład twoich znajomych, jak i wielu innych, którym „nagle” po latach i iluś-tam IVF wychodzi naturalnie już mnie nie rusza, co nie oznacza, że nie wierzę, że takie cuda się dzieją i zawsze mam taką mikroskopową nadzieję, że takie cuda i nam się przytrafią.



    #135634

    bearom

    Re: Przeczytaj, to sie dowiesz…

    Ja też w cuda nie wierzę, lecz raczej w konsekwencję w działaniu i uporczywe dążenie do celu, ale tak naprawdę każdy chciałby się o cud chociaż otrzeć. Być wybrańcem, lub przynajmniej w statystyce dobrze wypaść, być choćby w mniejszości, ale po tej właściwej stronie.

    Ja przeważnie lekarzy pytam o statystyki, i choćby były niepomyślne, usiłuję się w nie „wcisnąć”.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close