przedszkole-pierwszy raz?

Od grudnia wracam do pracy i zastanawiam się czy dac ją do przedszkola już od października czy od listopada?
Boję się trochę o choróbska, ponieważ Julka często nam choruje.

Poza tym jak ją przygotowac od tego przedszkola?
Julka jest dzieckiem spokojnym i niezbyt doobrze sobie radzi w gronie dziecięcym, tzn. jak ktoś ją uderzy to płacze i się boi.

Zastanawiam się też, co mam kupić do przedszkola?
Pliss dziewczyny które już przeszłyście przez to dajcie mi znać.

Jak reagowac jak ją zaprowadzę do przedszkola?

to Julcia (26.04.2001)

13 odpowiedzi na pytanie: przedszkole-pierwszy raz?

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

hm, nie wiem co lepsze. Z jednej strony lepiej byloby ja zaprowadzic wczesniej ale na krocej, wtedy bedziesz mogla ja odbierac o dowolnej porze. Z drugiej strony jesien to najgorszy okres na chorobska. Napewno cos zalapie, wiec trzeba sie liczyc z tym ze ktos bedzie musial zostac z nia w domu. W moim przypadku tylko ja jestem dyspozycyjna, a jak wiadomo w pierwszym miesiacu pracy niezbyt wypada…Reszta sie nie martw. Moja corcia jest bardzo wrazliwa, ale przedszkole jej pomaga, dowartosciowuje, Panie wspieraja i w efekcie daje sobie rade. Napewno sobie poradzi. Ja duzo opowiadalam o przedszkolu przed pierwszym razem, naduzywajac slowa “fajnie”. Bylam kilka razy na przedszkolnym palcu zabaw, pokazalam strone internetowa przedszkola, sale, zabawki, szatnie….Agatka byla zachwycona i tak jest juz od roku 🙂 Powodzenia.

Monika (9 cykl) i Agatka 4l

rymunia Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

Ja nie wiem jak jest u Was ale u mnie w mieście dziecko do przedszkola zapisywać trzeba było koło kwietnia – teraz nawet nie ma szans aby sie dostało.
Jeśli chodzi o kwestie kiedy – ja na Twoim miejscu prowadzałabym już teraz – lepiej się przystosuje a co przedszkolne to i tak musi ‘odchorować” może akurat do grudnia się wszystko unormuje.
Mój średni syn to też taka “ciapa” ale właśnie ze względu na to go wysłałam – niech się uczy współżyć z innymi ludźmi, nie chcę żeby później w szkole był ofiarą
Jeśli chodzi o pomoce – zależy od nauczycielki – chłopcy moi chodzą do jednego przedszkola tylko do różnych grup – Adasiowi musiałam kupić “wyprawke” a u Mateusza była składka.

Kasia &Adaś &Mati &Miki

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

tak, calkowicie masz racje z tym zapisywaniem. Ale do listopada czesc maluchow sie wykruszy, wiec bywa ze miejsca sa.

Monika (9 cykl) i Agatka 4l

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

moja Julcia jest zapisana i wiedzą w przedszkolu że ona przyjdzie od października.

to Julcia (26.04.2001)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

myślałam by w październiku dać ją na 4-5godz a od grudnia na więcej, tzn. powyżej 8godz.
Najbardziej boję się z tymi choróbskami…ojejj…tym bardziej, że jakk zachoruje to nie wiem z kim ją zostawię.
Mówię jej, że przedszkole jest świetne ale mimo to ona czasami mówi, że pójdzie a czasami że nie.
Zdarza się też, że mówi że nie będzie się bawiła z dziećmi.
Strach mnie ogarnia.

to Julcia (26.04.2001)

rymunia Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

a jakieś kuracje uodparniające nie działają?? u nas dobre efekty przynosi echinacea, witaminy

Kasia &Adaś &Mati &Miki

Dodane ponad rok temu,

uodparnianie

nasza pediatra poleca na uodpornienie BioaronC (syrop z aronii, aloesu plus witamina C) – bez recepty. Podobno poprawia też apetyt.

Kaśka z Natusią

pszczola Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

Oj temat przeczkola jest w moim domeczku tematem nr. JEDEN!! Moja Pszczoleczka wlasnie chodzi do pzreczkola a raczej dopiero zaczyna spokojnie (czyli nie placzac) chodzic.
To koszmar dla mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O nie przeczkole jest swietne panie wspaniale i Majeczka juz zspiewala juz pierwsza pioseneczke (choc i ja nauczylam ja wielu) ale ta jest nowa i przeczkolna!!
Polecam przeczkole nasze szkraby swietnie sie bawia choc czasem poplacza ale warto je poslac w nowe miejsce!
A o wyprawce napewna dowiesz sie od pan!

Pozdrawiam

Gosia i Pszczołka Maja 10.11.2001i jeszcze moje starania o bobaska

beti27 Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

CZEŚĆ VIETA. Jestem tu bardzo rzadko.Otworzyłam Twoją wiadomość jako pierwszą.Mam córkę Anię i jest z 29 marca.Zapisałam Ją do przedszkola,bo w okolicy nie znam nikogo kto miał by dziecko w takim wieku[3 latka]. pamiętam jak w kwietniu poszlam Ją zapisać;zabrałam ją ze sobą,ale zabroniłam Jej wchodzić do pomieszczeń gdzie były dzieci i to wzbudziło jej ciekawość,kiedy przyszła dyrektorka i chciała Ją zabrac na chwilkę do dzieci powiedziałam “nie prosze pani Ania nie chce chodzić do przedszkola” a Ona automatycznie”Mamo ja chce iść do dzieci”Teraz np.kiedy nie chce sprzatać zabawek to mówie “o Ania jutro nie pójdzie do przedszkola bo dzieci w przedszkolu zbierają zabawki a ty nie potrafisz” zawsze je posprząta.zaczełam do niej mowić poprostu odwrotnie bo dziecko zawsze robi na przekur bynajmniej moje więc wziełam sie na sposob. Jak jesteśmy rano w przedszkolu zmienia obuwie, da buzki i jak tylko da pani rączke to ide, wszystko stoi mi wtedy w gardle ale nie ma co się długo zegnać,bo to gorzej dla małej.Potrzebne dla niej będzie piżamka,jeśli zostaje na leżaczki, papcie i ubranko na zmiane w razie jakiegoś incydentu,ale o wszystkim powie Ci pani która Ją zapisze.Myśle ze powinnaś zapisać Ją od października żeby sie przyzwyczaiła a i Ty trochę będziesz miała dla siebie czasu zanim pójdziesz do pracy.Mam nadzieję ze chociaż w połowie przyda Ci się mój list.Najgorszy jest pierwszy raz, ale wszystko przed mami zobaczysz jak zachwilę będziesz się martwić bo Mała pójdzie do szkoły. Trzymam kciuki i wierze że dacie sobie radę.pozdrawiam.cześć

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: uodparnianie

Pyszny syropek…i dobry :o) Domi brała wiosną tego roku :o)))


Aga i Dominika 2 lata + 7 mies.

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

Witaj Vietko :o)
Ja od ubiegłego poniedziałku jak najbardziej w temacie ;o) bo moja Domi poszła właśnie do przedszkola…
najgorszy był pierwszy dzień…teraz już jest o niebo lepiej…tyle że ja zostawiałam ją na razie tylko na 4 godziny-bez leżakowania…ale właśnie od jutra planuję spróbować ją zostawić “w pełnym wymiarze”,bo reaguje dobrze i ma już nawet swoją ulubioną panią Irenkę :o) ,która stwierdziła,że Domi jest gotowa,hehe…i kumpelę już ma – Sarę,z którą bawią się lalkami,hehe…nie martw się,Julcia sobie poradzi,mimo że wrażliwa-jak moja Domi zresztą-już widzę zmiany jakie w niej zachodzą-i myślę,że pozytywne-śmielsza jakaś,bardziej ruchliwa…a taki “cycuś” z niej był do niedawna ;oD …no i moja Domi dopiero w grudniu skończy 3 lata,a Twoja Julcia już dawno skończyła,to też coś znaczy :o)

Chorób to sama się trochę boję,ale cóż…zdarzają się…:o(

Z tym “przygotowaniem” to myślę,że nie można przesadzać w żadną stronę-i za dużo mówić-źle,i za mało też niedobrze-trzeba chyba łapać momenty nadające się na oswajanie dzieciaczka z przedszkolem…no ale tutaj to jeszcze zbyt wprawna nie jestem ;o) …sama się zresztą wciąż stresuję-nawet chyba bardziej od Domi…tak to już się ma :o)

Z zaprowadzaniem do przedszkola jest u nas tak,że im szybciej wyjdę i sobie pójdę-tym szybciej Domi się uspokaja i jest ok :o)…pierwszego dnia zrobiłam błąd i do niej podeszłam żeby się pożegnać w momencie gdy ona już się bawiła przy stoliku…no i zaczął się ryk…ot,matka-idiotka,hehe…ale to było tylko raz :o) …dziś,po tygodniu,był naprawdę duży postęp-Domi sama weszła do sali i usiadła na swoim miejscu przy stoliczku ( wprawdzie z zamiarem,że będzie czekała na mamusię i nie będzie się bawić z dziećmi,ale za chwilę-po moim wyjściu o tym zapomniała i się bawiła ;o) ) i nie musiała jej pani przedszkolanka odrywać ode mnie jak do tej pory…no to się cieszę…tfu-żeby nie zapeszyć ;o) …
…tak więc jestem pełna optymizmu i nadziei,że do października będzie już całkiem poprawnie,bo idę do pracy :o)

Acha,i jeszcze kwestia wyprawki-ja zapłaciłam za nią 71 PLN + jeszcze kapcie i piżamka :o)

Trzymaj się Vietko-i jakby co-służę swoim krótkim-na razie-doświadczeniem :o)

buźka wielka na odwagę :oX


Aga i Dominika 2 lata + 9 mies.

Dodane ponad rok temu,

Re: uodparnianie

Aga, co się z Tobą działo???

Kaśka z Natusią

renia Dodane ponad rok temu,

Re: przedszkole-pierwszy raz?

Ania idzie do przedszkola od 19 pazdziernika. U nas jest tak, ze panie w przedszkolu przez pierwsze 2 tyg pozwalaja nowym dzieciom tylko na aklimatyzacje, tzn. 2,3 godz na dzien. Potem moga zostac dluzej, jesli nie ma wiekszych problemow. Ania bardzo chce isc do przedszkola, bo starsza Asia juz chodzi. Do przedszkola musialam przyniesc: gumiaki, spodnie przeciwdeszczowe, kurteczke przeciwdeszczowa, caly zestaw ubranek na zmiane, w razie posiusiania i stroj na gimnastyke. Kazde przedszkole ma pewnie inny zestaw. Z Asia byly problemy na poczatku, plakala, nic nie chciala jesc i nie robila siusiu. Teraz jest juz w porzadku, chodzi drugi rok, ale i tak marudzi przy rannym wstawaniu.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

Znasz odpowiedź na pytanie: przedszkole-pierwszy raz??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
12 kg - za dużo?
Witajcie, Moja córeczka kończy za kilka dni 10 miesięcy. Wszyscy powtarzają mi że za dużo waży i ZA DOBRZE wygląda. Czy 12 kg przy 76 cm to za dużo? Mała
Czytaj dalej
Dla starających się
pytanie o FF
zalogowalam sie, ale na maila przyszlo mi haslo ktore juz wczesniej zakladalo moj profil, nie wiem czy dobrze zrobilam, i czy mam zaznaczone czy pokaze mi owulacje, jak mam to
Czytaj dalej