przedwczesny poród??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)
  • Autor
    Wpisy
  • #102149

    Anonim

    czy macie jakieś wiadomości na temat tego ,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

    #3063272

    natalinka901

    jak leżałam w szpitalu to lekarz mówił o dziecku które urodziło się w 25 tyg i rozwijało się rewelacyjnie.



    #3063273

    kallarepka

    Zamieszczone przez dominikaau81
    czy macie jakieś wiadomości na temat tego ,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

    „Bezpieczny dla dziecka, tak że może bez obaw przeżyć”, to po 37 tc. Najmniejsze, o jakim słyszałam, że przeżyło bez ciężkich uszczerbków na zdrowiu to 22 tc w USA.
    A na szkole rodzenia słyszałam z kolei (ale to bardzo zależy od szpitala, stopnia referencyjności itd), że w polskich
    warunkach 28 tc to już nie jest tragedia i cud, jeśli dla maluszka nie skończy się poważną niepełnosprawnością.

    #3063274

    alice82

    Zamieszczone przez dominikaau81
    czy macie jakieś wiadomości na temat tego ,w którym tygodniu ciazy poród jest JUŻ bezpieczny dla dziecka??i dziecko może bez obaw przezyć?

    witaj 37 tydzień z tego co wiem najbezpieczniejszy ja tak własnie urodziłam na 20 dni przed terminem
    lekarz mi powiedział,że nie mam już się czego obawiać

    #3063275

    bertolumia

    dla pocieszenie

    ja rodzilam w tym szpitalu:)

    #3063276

    Anonim

    bardzo WAM dziękuję-pytałam o to z ciekawości ponieważ dokuczają mi niefajne skurcze-no i byłam bardzo ciekawa waszych opinii lub usłyszanych historii-moim zdaniem też duzo zalezy od wyposażenia szpiatala-jeśl ijest dobry sprzed i przygotowany an takie cuda …t ochyba są szanse spore-jesli nie-to nie-to ze w 37tyg ciazy to domyslam sie bo to juz koniec w sumie i termin w normie 2 tyg wcześniej lub pózniej ale ciekawiły mnie takie przypadki przed 30 tyg



    #3063277

    sylwkasz

    Ja ogladalam ostatnio ciekawy program o przedwczesnyc porodach, wypowiadala sie polska lekarka. Oczywiscie mowila, ze ratuje sie juz dzieci urodzone po 24 tc. ogolnie od 20 tc. to juz nie jest poronienie, ale porod przedwczesny. Natomiast takim okresem, w ktorym ryzyko komplikacji dziecka jest juz zdecydowanie mniejsze i mozna juz naprawde w miare bezpiecznie rodzic, plucka tez juz powinny byc dosyc dobrze rozwiniete to 32 tc. Od tego momentu mozna byc juz spokojnym. Oczywiscie ciaza donoszona jest od 37 tc. i jest tak przeciez nie bez powodu.

    To jeszcze przekopiuje z postu zamieszczonego na lutowkach:

    fragment z książki Tracy Hogg „Język niemowląt”:
    Przeżywalność noworodków przedterminowych
    Tygodnie liczone od OM:
    23 tyg. 10-35%
    24 tyg. 40-70%
    25 tyg. 50-80%
    26 tyg. 80-90 %
    27 tyg. ponad 90%
    30 tyg. 95%
    34 tyg. ponad 98%
    Szanse przeżycia rosną w tempie 3-4% na dzień między 23 i 24 tyg. oraz 2-3% na dzień między 24 i 26 tyg. Po 26 tygodniach wskaźnik przeżywalności jest już wysoki i jego dzienny wzrost przestaje mieć istotne znaczenie.

    #3063278

    Anonim

    Zamieszczone przez sylwkasz
    Ja ogladalam ostatnio ciekawy program o przedwczesnyc porodach, wypowiadala sie polska lekarka. Oczywiscie mowila, ze ratuje sie juz dzieci urodzone po 24 tc. ogolnie od 20 tc. to juz nie jest poronienie, ale porod przedwczesny. Natomiast takim okresem, w ktorym ryzyko komplikacji dziecka jest juz zdecydowanie mniejsze i mozna juz naprawde w miare bezpiecznie rodzic, plucka tez juz powinny byc dosyc dobrze rozwiniete to 32 tc. Od tego momentu mozna byc juz spokojnym. Oczywiscie ciaza donoszona jest od 37 tc. i jest tak przeciez nie bez powodu.

    To jeszcze przekopiuje z postu zamieszczonego na lutowkach:

    fragment z książki Tracy Hogg „Język niemowląt”:
    Przeżywalność noworodków przedterminowych
    Tygodnie liczone od OM:
    23 tyg. 10-35%
    24 tyg. 40-70%
    25 tyg. 50-80%
    26 tyg. 80-90 %
    27 tyg. ponad 90%
    30 tyg. 95%
    34 tyg. ponad 98%
    Szanse przeżycia rosną w tempie 3-4% na dzień między 23 i 24 tyg. oraz 2-3% na dzień między 24 i 26 tyg. Po 26 tygodniach wskaźnik przeżywalności jest już wysoki i jego dzienny wzrost przestaje mieć istotne znaczenie.

    jesteś rewelacyjna-o takie wiadomości mi własnie chodziło!! dziękuję Ci serdecznie:)

    #3063279

    minka

    Dominika, to, że dzieciaczki mogą przeżyć to jedno, ale wiesz, jakie mogą mieć wady z serduszkiem, płucami? Że mogą być niewidome? Jeżeli masz skórcze to nie licz na to, że maluch przeżyje, tylko leż! I nie zasłaniaj się córcią, że masz przy niej tyle „roboty”, bo jak urodzisz wcześniaczka, to będziesz się nim najpierw kilka miesięcy zajmowała w szpitalu (po kilka godzin dziennie) a potem czekałaby go dłuuuuga rehabilitacja. Co na ten czas zrobisz z córcią?

    #3063280

    Anonim

    Zamieszczone przez Minka
    Dominika, to, że dzieciaczki mogą przeżyć to jedno, ale wiesz, jakie mogą mieć wady z serduszkiem, płucami? Że mogą być niewidome? Jeżeli masz skórcze to nie licz na to, że maluch przeżyje, tylko leż! I nie zasłaniaj się córcią, że masz przy niej tyle „roboty”, bo jak urodzisz wcześniaczka, to będziesz się nim najpierw kilka miesięcy zajmowała w szpitalu (po kilka godzin dziennie) a potem czekałaby go dłuuuuga rehabilitacja. Co na ten czas zrobisz z córcią?

    no tak w sumie masz racje ale powiem ci ze jak to mówię u mnie w domku to każy mówi:” jak tak bedzie to wtedy będziemy sie martwic”…rozumiesz??? i mi ręce opadaja juz-no ale narazie skurcze ustapiły i odpukać jest ok-wiec nie dołuję sie!



    #3063281

    mam

    Mnie lekarz powiedział, że bezpieczny okres to 35 tc wtedy miałam przyzwolenie urodzić;). Bezpieczny tzn waga powyżej 2kg, dzieci mogą same oddychać, jest odruch ssania, i dużo mniejsze ryzyko powikłań. Ale i tak w 28tc dostałam sterydy na szybszy rozwój płuc ( dla mojego lekarza tj profilaktyka w ciąży biźniaczej). Urodziłam w 36:).

    #3063282

    qr-chuck

    Zamieszczone przez dominikaau81
    no tak w sumie masz racje ale powiem ci ze jak to mówię u mnie w domku to każy mówi:” jak tak bedzie to wtedy będziemy sie martwic”…rozumiesz??? i mi ręce opadaja juz-no ale narazie skurcze ustapiły i odpukać jest ok-wiec nie dołuję sie!

    Też by mi ręce opadły…
    Jak leżałam w IMiDz to tam był wtedy (6 lat temu) taki „podział” – do 32 tc leżało się na oddziale super „wcześniaczym”, a po 32 tc. już rodziło się na „zwykłej” porodówce. Ale i tak starali się trzymać ciąże do min. 37 tc.



    #3063283

    banita

    Zamieszczone przez dominikaau81
    bardzo WAM dziękuję-pytałam o to z ciekawości ponieważ dokuczają mi niefajne skurcze-no i byłam bardzo ciekawa waszych opinii lub usłyszanych historii

    skoro masz niefajne skurcze to co na to Twój lekarz? nie robi nic w tym temacie?? :Hmmm…: jakie leki bierzesz?
    ja w poprzedniej ciąży leżałam plackiem w szpitalu na kordafenie i scopolanie od 31 do 36 tygodnia, dostałm zastrzyk na rozwój płuc i wstawać mogłam tylko do łazienki, od 35 tygodnia odstawiali mi leki rozkurczowe
    potem mnie wypuścili i jeszcze 2 tygodniu w domu byłam, tak się rozkurczyłam :D, młody urodzony w 38 tyg

    #3063284

    Anonim

    Zamieszczone przez banita
    skoro masz niefajne skurcze to co na to Twój lekarz? nie robi nic w tym temacie?? :Hmmm…: jakie leki bierzesz?
    ja w poprzedniej ciąży leżałam plackiem w szpitalu na kordafenie i scopolanie od 31 do 36 tygodnia, dostałm zastrzyk na rozwój płuc i wstawać mogłam tylko do łazienki, od 35 tygodnia odstawiali mi leki rozkurczowe
    potem mnie wypuścili i jeszcze 2 tygodniu w domu byłam, tak się rozkurczyłam :D, młody urodzony w 38 tyg

    a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne………..

    #3063285

    gosik22

    Zamieszczone przez dominikaau81
    a mi powiedzieli moja ginka i w szpitalu na izbie ze nic oprócz no- spy nie mogą mi dać…to dziwne………..

    Kochana będzie dobrze…ja takie skurcze i ciągnięcia brzuszka w dół miałam od 21tc…trzeba się oszczędzać bardziej a będzie dobrze:)
    Dziewczyny wy macie na myśli skończony 37tydzień ciąży czy zaczęty??Ja właśnie jestem w trakcie 37tc i jak bym urodziła teraz czy byłoby ok z serduszkiem malca?? pytam z ciekawości;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close