Przegrzanie dziecka

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #9308

    smoki

    No właśnie jak powinnam się zachować żeby Dawid się nie pochorował.
    Dziś jak wracaliśmy samochodem od lekarza to przyświeciło słoneczko i mimo że rozebrałam troszkę Dawidka w samochodzie to on i tak strasznie sie zagrzał bo na dodatek ryczał przez całą drogę (a podobno dzieci się uspokajają w samochodzie……). No i takiego zgrzanego jak mysz musiałam jeszcze do domu donieść.

    Jak powinnam z takim maluszkiem postapić?
    I co robić już w domu. Ubrac lekko? Ubrać normalnie? Przykryć kocykiem?

    Pozdrowienia
    smoki i wyjący Dawidek 😉

    #153660

    pluto

    Re: Przegrzanie dziecka

    Ja ubieram malucha na cebulkę….sprawdzam co jakiś czas czy nie ma za ciepło i ewentualnie Go rozbieram……gorzej jest jak uśnie…….ale jakoś sobie radzę, żeby Go wyedy nie rozbudzić……..
    Jak jedziemy samochodem to ubieram Go tak aby np. nie zgrzał się w sklepi, czyli w body + bluzę……i nosidełko przykrywam kocem….wtedy jak się ociepli po prostu ściągam koc, nie budząc przy tym malucha………………ewentualnie rozpinam dodatkowo bluzę……
    Jula

    julka



    #153661

    czarna

    Re: Przegrzanie dziecka

    NAJLEPSZEWYJSCIE TO UBIOR NA CEBULKE…………….zawsze mozesz sprawdic czy maluszkowi nie jest za zimno lub za cieplo i dolozyc badz zdiac jedna warstwe………….Dawidek jest jeszcze malutki wiec nie eksperymentowalbym z hartowaniem na maksa…………..po domu wystarczy my body z dlugim rekawkiem+spiochy………..wraz z wiekeiem ubieraj go po domu skromniej moja np. chodzi w koszulce z krotkim rekawem i krotkich spodenkach (po domu) lub jak nie grzaly kaloryfery w rajstopkach i cienkiej bl;uzie teraz jak grzeja otwieram dodatkowo okno………

    CZARNA MAMA EWY

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close