przeklinanie – kiedy zwracac uwage

wiem, ze jedna z opcji reagowania to niereagowanie 😉 zeby przeczekac
ale w pewnym wieku jednak juz chyba zwracac uwage
kiedy – w jakim wieku? i jak tlumaczyc, zeby bylo skutecznie?

pytam, bo ostatnio cieszylam sie do mojej siostry, ze Mat w ogole nie powtarza zadnych przeklenstw (nie mowie, ze po nas 😉 ale przeciez dzieciaki ucza sie tez od siebie, na ulicy, z tv…), co jest rownoznaczne z tym, ze oczywiscie 2 dni pozniej zaczal (tez tak macie? :Niepewny:)
najpierw lajtowo i kreatywnie: “kurcze maria” 🙂
potem tylko kurcze i kur
przypomnialo mu sie tez zaslyszane od taty dawno temu “o, fak” 😉
a ostatnio, nomen omen u siostry wlasnie (oni raczej nie klna) juz polecial z grubej rury “o, k…”

kiedys tam w przeszlosci pare razy probowal, zignorowalismy i bylo OK
ale juz chyba jest za duzy, nie? (3,5) chyba juz powinnam mu wytlumaczyc…
tylko boje sie, ze dopiero sie zacznie w chwilach zlosci :Hmmm…:

a Wy jak postepujecie?

17 odpowiedzi na pytanie: przeklinanie – kiedy zwracac uwage

wyki Dodane ponad rok temu,

do poczytania:

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

albo nie reagowałam albo mówiłam ze to nieelegancko i mądre osoby tak nie robią

kalcz Dodane ponad rok temu,

oj Jasiek miał taką fazę na brzydkie gadanie i teraz też mu się czasem zdarzy ale już zdecydowanie mniej i na zasadzie sprawdzenia mojej reakcji.

…w jego przypadku raczej nie są to przekleństwa, ale dziwne, autorskie słowotwórstwo pochodzące od brzydkich wyrazów :Hmmm…:

Zazwyczaj nie reagowałam,
jak się posuwał za daleko to podobnie jak dorotka mówiłam, że to brzydki wyraz i żeby tak nie mówił bo to nieładnie.

Tłumaczyłam, że ja znam całą masę brzydkich wyrazów (ZAWSZE padało pytanie “a jakie?” :Hyhy:) ale ich nie używam i żeby on też ich nie używał…

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Moj maz mi opowiadal, ze jak byl maly i mial faze na przeklinanie, rodzice powiedzieli mu, zeby tak nie mowił, bo tak mowia tylko dziewczyny ;). Moze to malo wychowawcze, ale skuteczne – natychmiast przestal przklinac :D:D

bib Dodane ponad rok temu,

Ja moim dzieciakom zwracam uwage, maja 3 i 5 lat. Mowie, ze to brzydko tak mowic i tylko brzydale tak mowia. Czasem po rzuconym przeklenstwie wystarczy ze spojrze, a za chwile Iza mowi do mnie: “prawda ze nie mozna mowic kulwa?”
Powoli im przechodzi mowienie przeklenstw. Wiem tez, ze tylko przy mnie i mezu tak mowia. Moze nas sprawdzaja?

lea Dodane ponad rok temu,

To zależy, co masz na myśli, mówiąc:
– zwracać uwagę
– powinnam mu wytłumaczyć
– zignorowalismy

Trochę to różne rzeczy wg mnie (wytłumaczyc- wg mnie tak – od samego poczatku; zwracac uwage – zalezy, co przez to rozumiesz), ale generalnie niewiele mogę powiedzieć, bo w tym wieku Mati wlasnie nauczył się mówic 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:

a Wy jak postepujecie?

u mnie na razie nie ma tego prolemu, ale przyszłościowo poczytam 😉

chilli Dodane ponad rok temu,

ja powiedzialam, ze dopoki nie ma poltora metra wzrostu to wolno mowic “kurcze blade”

Dodane ponad rok temu,

od kiedy młoda zaczęła mówić, hamujemy się w domu na maxa

no ale, razu któregoś, wsiadając do znienawidzonej komunikacja, jakiś gentelmen raczył pojechać łaciną tuż przy uchu Aśki…a jej w to graj

przez tydzień chodziła i pod nosem jechała “k…m….” mała była więc wystarczyła metoda “przemilczeć”…znudziło się jej

teraz jak jej się zdarzy coś powtórzyć, tłumaczę co i jak

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Brenda:Moj maz mi opowiadal, ze jak byl maly i mial faze na przeklinanie, rodzice powiedzieli mu, zeby tak nie mowił, bo tak mowia tylko dziewczyny ;). Moze to malo wychowawcze, ale skuteczne – natychmiast przestal przklinac :D:D

Hihi dobre.
My tłumaczyliśmy, że tak nie można mówić bo to nieładnie i małe księżniczki tak nie mówią. A jak niemałżowi czasami się wymsknie k… to Jula mówi: tatek, tak nie można, mówi się kurczaczek.

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik77:jak niemałżowi czasami się wymsknie k… to Jula mówi: tatek, tak nie można, mówi się kurczaczek. :Hura!:

wyki – dziekuje za lineczka 🙂

a Wam, dziewczyny, za odpowiedzi
kazda nastepna ilosc mile widziana 😉

klucha Dodane ponad rok temu,

ostatnio powiedziałam na głos: “tata znów wszedł w gówno”

dostałam opr od dziecka że mówię brzydko i nie tak sie nie mówi, pouczyła mnie że wszedł w kupę psa

od jakiegos tam wieku zaczełam tlumaczyć ze pewne wyrazy są nieładne, niekulturalne, wulgarne
i jak widać są tego efekty 🙂

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Asi zdarzało się przeklinać jak się zdenerwowała – np coś tam budowała z klocków i jej nie wychodziło. Tłumaczyłam że tak nie można mówić, to jest brzydko. A jak jest zdenerwowana i chce coś powiedzieć to jest wiele róznych innych fajnych zwrotó, choćby kurka wodna, kurcze blade, psia kotka, motyla noga itp 🙂 Najbardziej jej przypadła do gustu psia kostka i o ile wogóle to stosuje to zawsze ma ubaw 🙂

Kiedyś szanowny małżonek sobie przeklnął to zaraz został poinstruowany jak można mówic a jak nie.

lauidz Dodane ponad rok temu,

W poblizu naszego domu mamy takia krzyzowke – ze zawsze R. sie zirytuje i przeklnie… zawszze – no jakis baran drogr zablokuje, przejedzie na czerwonym albo cokolwiek – no i R. cos tam w nerwach przeklnie – krzycze na niego zeby sie chamowal z M w aucie…
Po jakims czasie jak tylko sie zblizamy do tej krzyzowki – M. sam zaczyna odp slowka…. Zatkalo nas…
Mowilismy ze mowi sie art – zamiast fuck np – pomagalo na poczatku jak byl mniejszy…
Teraz mniej – ale sie zdarza – tlumacze krotko i zwiezle… Poki co z przedszkola nie przynosi zadnych wynalazkow 🙄

aruga Dodane ponad rok temu,

Ja reaguję bardzo stanowczo. Ostrym tonem mówię, że tak nie wolno! Rozumie doskonale. Czasmi się zapomni albo jak każę powtórzyć co powiedział to się peszy. Moim zdaniem nigdy nie jest za wcześnie na reagowanie na brzydkie słowa i zachowanie
Np. Wojtek miał kilka miesięcy kiedy zabawą było bicie po twarzy. Zawsze powtarzałam, że nie wolno. I szybciutko się oduczył

abcdefg Dodane ponad rok temu,

no i tlumacze i sa efekty.. kiedy jest grzeczny
ale kiedy jest jakas sytuacja konfliktowa i mlody jest juz bardzo zdenerwowany i zly i chce nas wyprowadzic z rownowagi, to wtedy prowokuje: “no to k…!”
fatalnie :/
na razie kary pomagaja na chwile, tzn, tylko w danym momencie, ale jak przychodzi znowu atak zlosci, to niestety maly sie nie hamuje…

ostatnio powiedzialam mu, ze moze mowic (za ktoras z Was odgapilam ;)) motyla noga, kurka wodna, psia kostka… i jak zaklal, to “zlagodzil” zaraz
w efekcie wyszla mu “k… wodna” 😀

lea Dodane ponad rok temu,

Majo, wiesz, wazne, ze on wie, ma wytlumaczeone. I teraz trzeba czasami troche odpuscic z reakcja, tzn. tak mi sie wydaje – zeby wlasnie nie widzial, ze to Was denerwuje, bo ma haka na to, jak Wam dopiec, gdy tylko ma na to ocohote.

Trudno cos konkretniejszego doradzic, bo sytuacje sa wiadomo, rozne, i trzeba do nich dopasowac reakcje. Moze wlasnie wcale nie pokazujecie, ze to Was denerwuje. W kazdym razie chyba trzeba tu troche zagrac i nie w pelni pokazywac, ze on odnosi skutek, jaki sobie zamierzyl.
W koncu przeklinanie jest uznawane za niewlasciwe nei dlatego, ze denerwuje rodzicow.

Znasz odpowiedź na pytanie: przeklinanie – kiedy zwracac uwage?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
szukam dobrego onkologa, chirurga
Witam, Jak w temacie, szukam dobrego chirurga, onkologa w Warszawie, ktory usunie mi kilka pieprzyków. Nie po to by ładnie wyglądać ale ze wzgledów zdrowotnych. Czy ktoś z Was
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
ryba nototenia w ciazy
Czy nototenia należy do ryb których należy unikać w ciązy?
Czytaj dalej