Przepłukiwanie uszu ??? PILNE!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #93179

    suzzie

    Witajcie.
    W okresie jesienno-zimowym Michał przeszedł kilka infekcji uszu. Najbardziej ucierpiało na tym ucho prawe… Do tej pory, ciągle jest stan „nieżytowy” albo „trudny do oceny” ze względu na gromadzącą się w tym uszku woskowinę.
    Od poniedziałku Mich ma utrzymujący się katar. W piątek byliśmy na kontroli u lek rodzinnej i znowu nie była Ona w stanie ocenić prawego uszka. Dostaliśmy skierowanie do laryngologa – na czyszczenie… Wizytę mamy dopiero we wtorek a tymczasem mam wrażenie, że infekcja się rozwija 🙁 Boję się, że skończy się TO antybiotykiem, czego rzecz jasna wolelibyśmy uniknąćhmmm
    Forumki kochane, czy usuwałyście samodzielnie Swoim dzieciom nadmiar woskowinki, poprzez przepłukanie uszka? Jak to bezpiecznie zrobić? Ech..ciężko mi tak czekać z założonymi rękami do tego wtorku…

    pozdrawiam

    #1811103

    ewike

    Zamieszczone przez suzzie
    Witajcie.
    W okresie jesienno-zimowym Michał przeszedł kilka infekcji uszu. Najbardziej ucierpiało na tym ucho prawe… Do tej pory, ciągle jest stan „nieżytowy” albo „trudny do oceny” ze względu na gromadzącą się w tym uszku woskowinę.
    Od poniedziałku Mich ma utrzymujący się katar. W piątek byliśmy na kontroli u lek rodzinnej i znowu nie była Ona w stanie ocenić prawego uszka. Dostaliśmy skierowanie do laryngologa – na czyszczenie… Wizytę mamy dopiero we wtorek a tymczasem mam wrażenie, że infekcja się rozwija 🙁 Boję się, że skończy się TO antybiotykiem, czego rzecz jasna wolelibyśmy uniknąćhmmm
    Forumki kochane, czy usuwałyście samodzielnie Swoim dzieciom nadmiar woskowinki, poprzez przepłukanie uszka? Jak to bezpiecznie zrobić? Ech..ciężko mi tak czekać z założonymi rękami do tego wtorku…

    pozdrawiam

    Myślisz o takim środku typu Remo-Wax do higieny uszu? Nabyłam, ale nie odważyłam się dziecia męczyć, no bo właśnie częste wizyty u laryngologa, ciągłe wałkowanie tematu, odpuściłam. Jeśli podejrzewasz kolejne zapalenie ucha, macie objawy typu gorączka, skarży się na uszy, brak apetytu to nie męczyłabym dziecka dodatkowo i absolutnie nie wyręczałabym laryngologa



    #1811104

    dorotka1

    samodzielnie ucha nie tykam – tzn bez wyraznej instrukcji od LARYNGOLOGA – lekarz rodzinny to w sumie zawsze ebdzie miec trudnosci z ocena uszka
    w razie pogorszenia jecahlabym w weekend na izbe przyjec zeby go obejrzeli
    woskowina uszku nie zaszkodzi to nie ona powoduje stan zapalny

    #1811105

    suzzie

    Zamieszczone przez ewike
    Myślisz o takim środku typu Remo-Wax do higieny uszu? Nabyłam, ale nie odważyłam się dziecia męczyć, no bo właśnie częste wizyty u laryngologa, ciągłe wałkowanie tematu, odpuściłam. Jeśli podejrzewasz kolejne zapalenie ucha, macie objawy typu gorączka, skarży się na uszy, brak apetytu to nie męczyłabym dziecka dodatkowo i absolutnie nie wyręczałabym laryngologa

    Sęk w tym, że Michała NIGDY ucho nie boli hmmm To znaczy nie skarży się… Gorączka bywa, ale nie zawsze (teraz też nie ma), więc w zasadzie nie wiem nic nigdy do póki lekarz w ucho nie zajrzy.

    Remo-Waxu nie używaliśmy. Mam w domu Cerumax – to pewnie coś podobnego? Nie sposób tym dziecku uszka wyczyścić – wrzeszczy że zimne, nawet jak zimne nie jest – panikarz 😉 Myślałam raczej o przepłukaniu ciepłą wodą – przy pomocy gruszki – też pewnie będzie wrzeszczał, ale wtedy to tylko jeden raz, prawda? a te preparaty trzeba lać w ucho 2 razy dziennie przez 4 dni co najmniej…
    Na razie stan się nie pogarsza, więc czekamy! Mam nadzieję że nic się nie wykluje poważniejszego.

    #1811106

    suzzie

    Zamieszczone przez dorotka1
    samodzielnie ucha nie tykam – tzn bez wyraznej instrukcji od LARYNGOLOGA – lekarz rodzinny to w sumie zawsze ebdzie miec trudnosci z ocena uszka
    w razie pogorszenia jecahlabym w weekend na izbe przyjec zeby go obejrzeli
    woskowina uszku nie zaszkodzi to nie ona powoduje stan zapalny

    Stan zapalny już jest… boje się, że znowu zapalenie ucha z tego będzie – bo nie ma drożności i uszko nie oczyszcza się prawidłowo 🙁

    #1811107

    ewike

    Zamieszczone przez dorotka1
    samodzielnie ucha nie tykam – tzn bez wyraznej instrukcji od LARYNGOLOGA – lekarz rodzinny to w sumie zawsze ebdzie miec trudnosci z ocena uszka

    Jeszcze nie trafiłam na lekarza pediatrę, który by również zaglądał do ucha. Z Przemkiem najczęściej przy początku choroby, gdy nie wiadomo dokładnie co się wykluwa, biegam i do pediatry i do laryngologa.



    #1811108

    ewike

    Zamieszczone przez suzzie
    Stan zapalny już jest… boje się, że znowu zapalenie ucha z tego będzie – bo nie ma drożności i uszko nie oczyszcza się prawidłowo 🙁

    Znaczy jakiś wysięk?
    sorry ja już wszędzie widzę wysięki
    Po reszcie kto go orzekł pediatra?
    To będzie Wasza pierwsza wizyta u laryngologa?

    #1811109

    dorotka1

    czasem pediatra z duzym doswiadczeniem moze cos oenic
    ale przeciez nie stwierdzi zapalenia ucha srodkowego
    a rodzinny to juz w ogole….

    laryngolog nieodzowny

    a skad wiesz ze jest stan zapalny?

    #1811110

    ewike

    Zamieszczone przez dorotka1
    czasem pediatra z duzym doswiadczeniem moze cos oenic
    ale przeciez nie stwierdzi zapalenia ucha srodkowego

    Tak jedna stara pediatra robiła Przemkowi pediatryczne badanie ucha czy jakoś tak to nazwała. Pod wpływem jej dotyku w określonych miejscach powinien był co najmniej drgnąć, uciekać przy próbie dotyku. Przemek wytrzymał to badanie, a ona doszła do wniosku, że to nic z uszami. Kilka godzin później laryngolog zobaczył zaczerwienienie

    #1811111

    dorotka1

    wiesz nasz laryngolog na lekkie przekwienie zaczerwienieie kaze robic cieple oklady
    i nie nazywa tego stanem zapalnym jakim specjalnym
    ale tka prawda ze co laryngolog to tez inna opinia chyba ze ewidentnie jest jakas masakra



    #1811112

    suzzie

    Zamieszczone przez ewike
    Jeszcze nie trafiłam na lekarza pediatrę, który by również zaglądał do ucha. Z Przemkiem najczęściej przy początku choroby, gdy nie wiadomo dokładnie co się wykluwa, biegam i do pediatry i do laryngologa.

    Nasza lek. rodzinna ZAWSZE zagląda do ucha 🙂 (dorosłym również) i jeszcze nigdy się nie pomyliła! Jak widzi nawet niewielkie zaczerwienienie, dostajemy skierowanie do laryngologa albo od razu antybiotyk i skierowanie, żeby stan kontrolować. Tak, po prawdzie: mam do Niej więcej zaufania, niż do tej Laryngolog do której chodzimy – „bo musimy” na czyszczenie 😉

    #1811113

    suzzie

    Zamieszczone przez dorotka1
    czasem pediatra z duzym doswiadczeniem moze cos oenic
    ale przeciez nie stwierdzi zapalenia ucha srodkowego
    a rodzinny to juz w ogole….

    laryngolog nieodzowny

    a skad wiesz ze jest stan zapalny?

    Czy jest stan zapalny w USZKU nie wiem. Jest katar, kaszel i wydzielina z oczek.. Boję się, że się rozwinie na uszko z powodu niedrożności miedzy uchem a nosogardłem 🙁



    #1811114

    mata-hari

    Ja w kwestii uszu pediatrze nie ufam odkąd kilkukrotnie ze 100%-ową pewnością twierdziła, że moje dziecko ma niedrożne, zapchane woskowiną ucho, podczas gdy nie słyszało zbyt dobrze. Wszelkie wątpliwości rozwiał dobry laryngolog, któremu wystarczyło zerknięcie w ucho, by orzec, że mały ma obrzmiałe przewody nosowe i uszne i stąd problemy ze słyszeniem. Zadna woskowina przewodów nie blokowała.

    My tak mieliśmy po zapaleniu ucha, po którym najpierw po jakimś czasie pojawiło się zapalenie gardła, a potem mieliśmy reakcję na pyłki traw. To te trawy tak załatwiły uszy Michała. Jak zapanowaliśmy nad tym, obrzęk zszedł i słuch się poprawił.

    #1811115

    qr-chuck

    Trochę późno, ale piszę…
    Do ucha wlewa się lekko ogrzaną (ja wkładam na chwilę pod ciepłą wodę) parafinę ciekłą. Wlewa się to do ucha (mnie najwygodniej strzykawką) i czeka z minutę- dwie.
    Potem przy kąpieli ucho można przepłukać prysznicem
    Nawet jak korek nie wyleci, to dobrze jest tak parę razy zalać przed płukaniem.
    Moja Aśka miała korki w uszach chyba od urodzenia – w końcy w zeszłym roku zebraliśmy się i poszliśmy na płukanie – takie zalewanie przed przez dwa dni – i jeden korek sam wypłynął, a drugiemu wystarczało lekkie psiknięcie 🙂

    #1811116

    suzzie

    Dziękuję Kurczaczku za fachowy opis 😀 Będę mądrzejsza na przyszłość!!! Napisz mi jeszcze, jak często należy robić taki zabieg?

    Michałkowi na szczęście już, się nie pogorszyło, ale nie wytrzymałam i dziś rano pojechaliśmy do naszej laryngolog. Bardzo nieelegancko wcisnęłam się z Michem między pacjentami hmmm Nikt nie śmiał odmówić pierwszeństwa kobiecie w ciąży 😀 Uszka zostały wyczyszczone. Okazało się, że pod woskowinką, żadnego poważnego stanu zapalnego nie ma 🙂 Jest jednak niewielkie zaróżowienie. Mamy ekspresowo doleczyć ten katar i wzmacniać odporność!
    dziękujemy za odpowiedzi i pozdrawiamy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close