Przesady pogrzebowe

Wróciłam właśnie z pogrzebu mojej bliskiej cioci, coś mnie bardzo nurtuje, nie wiem czy wierzycie w przesądy i czy warto zawracać sobie głowę ale rozmawiałam z moimi bliskimi i okazało się, ze wszyscy zwróciliśmy na jedna rzecz uwagę mianowicie ciocia została złożona do grobu odwrotnie tzn. głowo w przeciwna stronę niz zwykle, i zastanawiam się czy to coś oznacza?

38 odpowiedzi na pytanie: Przesady pogrzebowe

Dodane ponad rok temu,

nigdy nie słyszalam o jakis przesądach pogrzebowych tego typu. Niby co to ma oznaczac?

ahimsa Dodane ponad rok temu,

A dlaczego ją włożyli odwrotnie? zawsze można było dyskretnie zwrócic uwagę by ułożyli trumnę tradycyjnie.

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karola212:Wróciłam właśnie z pogrzebu mojej bliskiej cioci, coś mnie bardzo nurtuje, nie wiem czy wierzycie w przesądy i czy warto zawracać sobie głowę ale rozmawiałam z moimi bliskimi i okazało się, ze wszyscy zwróciliśmy na jedna rzecz uwagę mianowicie ciocia została złożona do grobu odwrotnie tzn. głowo w przeciwna stronę niz zwykle, i zastanawiam się czy to coś oznacza?
ja słyszalam kilka przesadów pogrzebowych i cmentarnych, ale takiego nie słyszałam
ale czy warto w to wierzyć… nie sądzę

Dodane ponad rok temu,

Nigdy nie słyszałam o takim przesądzie. Co on ma oznaczać?
Znam natomiast przesąd, ze jeśli zmarły leży w kostnicy przez weekend, to niechybnie w ciągu roku zabierze kogoś ze sobą (umrze ktoś z jego rodzinyhmmm). Podobno to się sprawdza bardzo często hmmm

nan31 Dodane ponad rok temu,

Nie znałam takiego przesadu . U nas mówia zeby kwiatów do grobu nie wrzucać 😉

kotus Dodane ponad rok temu,

a co to za róznica w która stronę leży?
Zreszą sama nazwa “przesądy” mówi,że to są błędne przekonania tak mówi słownik jęz polskiego:)skąd ludzie biorą takie fantazje?

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karola212:Wróciłam właśnie z pogrzebu mojej bliskiej cioci, coś mnie bardzo nurtuje, nie wiem czy wierzycie w przesądy i czy warto zawracać sobie głowę ale rozmawiałam z moimi bliskimi i okazało się, ze wszyscy zwróciliśmy na jedna rzecz uwagę mianowicie ciocia została złożona do grobu odwrotnie tzn. głowo w przeciwna stronę niz zwykle, i zastanawiam się czy to coś oznacza?
Ja kiedyś słyszałam o tym przesądzie ale nie pamiętam co on oznaczał.

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Słyszałam, że u nas (na isl) zawsze tak się chowa ludzi, ale pewności nie mam, bo byłam tu tylko na jednym pogrzebie. Prawdopodobnie dlatego, żeby zmarły nie leżał tyłem do krzyża tylko twarzą.

kmw Dodane ponad rok temu,

ten tez znam
mozna by powiedziec, ze sprawdzil sie u mojej znajomej
i to nawet w tym roku
miala 4 pogrzeby prawie jeden po drugim
tylko 4 nieboszczyk nie przelezal weekendu
brrrr..

awkaminska Dodane ponad rok temu,

czyli nieowlno nikomu pozwolić umrzeć w sobotę…..

moja babcia umarła teraz w sobotę kilka meisięcy temu…

ja w przesądy niby nie wierzę ale z czegoś one wynikają*często z jakiejś*powtarzalnoąsci zdarzeń… to tak jak z snami źe śni się coś i potem coś się dzieje…

co do przesądów pogrzebowych koleźanka keidyś w rocznicę*pogrzebu swojej babci musiała pojechać zdjąć jakąś wstąźeczkę z okna bo to ona ją powiesiła i ona musiałą zdjąć.. pamiętam jak gdzieś były lustra pozasłaniane…

cat Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez annapl:Słyszałam, że u nas (na isl) zawsze tak się chowa ludzi, ale pewności nie mam, bo byłam tu tylko na jednym pogrzebie. Prawdopodobnie dlatego, żeby zmarły nie leżał tyłem do krzyża tylko twarzą.

O! To może być wyjaśnienie.

gosia Dodane ponad rok temu,

Wygrzebałam w necie 😉

Przy osobie konającej, wśród domowników zawsze panowała powaga i cisza, starano się nie płakać i nie lamentować nad umierającym, aby nie przysparzać mu cierpień. Po udzieleniu Komunii Świętej i zgaszeniu świecy, obserwowano w jaki sposób unosi się dym i wnioskowano po tym jaki będzie los duszy, bowiem jeśli dym unosił się do góry oznaczało to że człowiek będzie żył lub po śmierci zostanie zbawiony, jeśli zaś, dym kierował się do dołu lub do drzwi, wróżyło to śmierć. Gdy już człowiek umarł, to od razu zamykano nieboszczykowi oczy, aby nie wypatrzył kogoś z rodziny i nie pociągnął go za sobą do grobu. Zmarłemu wkładano do trumny wszystkie przedmioty z którymi był związany i przedmioty osobiste: książeczkę komunijną, różaniec, chusteczkę do nosa, aby brak tych przedmiotów nie łączył się z troską o życie już minione i by dusza zmarłego nie powracała do świata żywych i nie upominała się o rzeczy, których nie dostała do trumny. Dom, w którym był nieboszczyk, oznaczano wystawiając na zewnątrz, przed drzwiami czarne pogrzebowe chorągwie kościelne i wieko trumny. Pogrzeb odbywał się trzy dni po zgonie. Aby dusza nie pozostała w domu, otwierano wszystkie drzwi, szuflady, szafki, przewracano krzesła, stołki, taborki, otwierano wierzeje stodoły i obory, by dusza się gdzieś tam nie zapodziała i nie zasiedziała. Trumnę odprowadzali mieszkańcy do krzyża, gdzie wygłaszano mowę pogrzebową. Po nabożeństwie w kościele, trumnę wyprowadzano na cmentarz. Podczas wyprowadzania na cmentarza zakazane było przechodzenie przez drogę oraz podążanie w przeciwnym kierunku. Ludzie powinni zatrzymać się i przeżegnać – ten zwyczaj obowiązuje do dziś w naszym regionie. Przy grobie ksiądz odprawiał modlitwę, a następnie zebrani na cmentarzu ludzie rzucali na trumnę po grudce ziemi mówiąc „niech Ci ziemia lekką będzie”. Po pogrzebie i powrocie do domu odbywała się stypa, na której byli mieszkańcy miejscowości, w której zmarła ta osoba, rodzina a także bliscy znajomi rodziny.

Źródło [Zobacz stronę]

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:Znam natomiast przesąd, ze jeśli zmarły leży w kostnicy przez weekend, to niechybnie w ciągu roku zabierze kogoś ze sobą (umrze ktoś z jego rodzinyhmmm). Podobno to się sprawdza bardzo często hmmm
Hm…moja Mama terroryzowała mnie tym przesądem przez jakiś czas po smierci mojego Taty…
Umarł w sobotę.-
Ja w to nie wierzę…
nie umarł nikt…dopiero po 10 latach jego Tato

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska: pamiętam jak gdzieś były lustra pozasłaniane…
Lustra to chyba dlatego, aby zmarły przez lustro nie wypatrzył sobie nikogo z rodziny, żeby zabrać ze sobą.

Swoją drogą niby w takie rzeczy nie wierzę, ale jak babcia mi zmarła (już z 10 lat temu) to tak się cholernie bałam odsłonić lustro żeby spojrzeć, że szok :p

nucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez annapl:Lustra to chyba dlatego, aby zmarły przez lustro nie wypatrzył sobie nikogo z rodziny, żeby zabrać ze sobą.

to znaczy jak? jak umiera to się zasłania lustro, żeby nie patrzył w nie?nie kumam 🙂

amber Dodane ponad rok temu,

Jeszcze znalazłam coś takiego (moze z tym Wam się skojarzyło to inne ułożenie):

“Z domu wynosi się zmarłego nogami do przodu. Zwyczaj ten znany był już w starożytnym Egipcie. Będziesz wstępował do królestwa Ozyrysa
stopami naprzód ­ mówi egipska Księga Umarłych. Dziś ten obyczaj praktykowany jest nie tylko w świecie chrześcijańskim, w podobny sposób
zmarłych wynoszą również muzułmanie. Już podczas ustawiania zwłok w pomieszczeniu uważa się, aby nogi były zwrócone ku drzwiom. Miało to
zapobiegać powrotowi zmarłego, dziś jest jedynie elementem etykiety pogrzebowej. Jednak z powodu tych przesądów w angielskich szpitalach
chorych przewozi się na łóżkach szpitalnych głową naprzód.”

awkaminska Dodane ponad rok temu,

u nas teź*na oprerację tylko głową do przodu…. jak mój tata miał operację*kardiologoczną*to długo kombinowali z łóżkiem w ciesnym pokoiku i źadnego pacjenta nogami do przodu niewywozili na operację choćby trzeba było kombinować z łóźkiem

nucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez amber:Hm…moja Mama terroryzowała mnie tym przesądem przez jakiś czas po smierci mojego Taty…
Umarł w sobotę.-
Ja w to nie wierzę…
nie umarł nikt…dopiero po 10 latach jego Tato

dokładnie, gdyby tej koleżance tyle osób zmarło bez wiedzy o przesądzie, ktoś by powiedział, że to jakiś pech, itp.
Ale skoro taki sobie istnieje i akurat te osoby leżały w weekend, więc warto byłoby dopasować tę sytuację 🙂

a tak na marginesie, mnie zastanawia jedno, kto i po co wymyśla tego rodzaju przesądy i w ogóle przesądy…tak samo jak te idiotyczne łańcuszki, “jak nie wyślesz tego do iluś tam osób to spotka Cię coś złego, bo Johannes sranes nie wysłał i umarł, albo stracił miliony dolarów, albo coś tam jeszcze :)”
i ludzie, wydawałoby się dorośli, inteligentni, wykształceni, nadal to wysyłają…
mnie to już w tej chwili śmieszy i łańcuszek i osoba, która po otrzymaniu tego, rozsyła dalej…
Ja i owszem wysyłałam, ale będąc jeszcze w podstawówce 🙂

nucha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:u nas teź*na oprerację tylko głową do przodu…. jak mój tata miał operację*kardiologoczną*to długo kombinowali z łóżkiem w ciesnym pokoiku i źadnego pacjenta nogami do przodu niewywozili na operację choćby trzeba było kombinować z łóźkiem

a coś takiego słyszałam, że niby jak głową do przodu, to wyjdzie nogami tak? a jak nogami, to że niby już z sali operacyjnej nie wyjdzie? o to chodzi?? 🙂

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:u nas teź*na oprerację tylko głową do przodu…. jak mój tata miał operację*kardiologoczną*to długo kombinowali z łóżkiem w ciesnym pokoiku i źadnego pacjenta nogami do przodu niewywozili na operację choćby trzeba było kombinować z łóźkiem

No to ja jechałam nogami do przodu!

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nucha:to znaczy jak? jak umiera to się zasłania lustro, żeby nie patrzył w nie?nie kumam 🙂
To chyba bardziej o duszę chodzi niż ciało umarłego
Ja się nie znam, tak tylko słyszałam :p

Dodane ponad rok temu,

Ja znam: a wiec, jesli nieboszczyk ma grymas na twarzy w postaci usmiechu tzn ze niedlugo zaboerze kogos ze soba…moja ciotka sie tak ostatnio usmiechala, mama zauwazyla, postwaila , ze teraz czuje ze na nia kolej (50 lat babka!)…jak do tej pory nie bylam na zadnym pogrzebie….minelo dwa lata

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:u nas teź*na oprerację tylko głową do przodu…. jak mój tata miał operację*kardiologoczną*to długo kombinowali z łóżkiem w ciesnym pokoiku i źadnego pacjenta nogami do przodu niewywozili na operację choćby trzeba było kombinować z łóźkiem

w moim szpitalu też sie tego pilnuje
nawet po porodzie pilnujemy aby pacjentki wywozić głową do przodu- taki jest już zwyczaj

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:w moim szpitalu też sie tego pilnuje
nawet po porodzie pilnujemy aby pacjentki wywozić głową do przodu- taki jest już zwyczaj

ja po cc byłam wywieziona nogami do przodu, zyje jak do tej pory, i chetnie czytam te wszystkie posty:)

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kacha1982:ja po cc byłam wywieziona nogami do przodu, zyje jak do tej pory, i chetnie czytam te wszystkie posty:)

jasne, to tylko przesądy- ale niektórzy bardzo się tego trzymają, a skoro nnikomu nie szkodzi to nie ma problemu

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Taaa, moja babcia z piątku na sobotę, w dodatku wielkanocną. jasne, jak słońce, że ktoś po niej umrze wszak ma dwie ponad 90-letnie siostry, ale, że w tej kwestii nie ma kolejki, to pewnie i ktoś przed nimi 🙂
Wszystko sobie można ładnie dopasować 🙂

Przepraszam, ale w taki sposob to napisałaś, że :):):)

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez komanczera:No to ja jechałam nogami do przodu!

no cuda też się czasem zdarzają 😀

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:
Znam natomiast przesąd, ze jeśli zmarły leży w kostnicy przez weekend, to niechybnie w ciągu roku zabierze kogoś ze sobą (umrze ktoś z jego rodzinyhmmm). Podobno to się sprawdza bardzo często hmmm

Ja również go znam 🙁 Chyba nie muszę pisać co czuję bo godzinę temu dostałam telefon, że dzisiaj w nocy odszedł nagle nasz kuzyn
[*]

Do wątku mogę dodać coś jeszcze – choć nie wiem co oznacza – jeśli osoba umiera w domu zatrzymuje się wszystkie zegary -uruchamiamy je dopiero po pogrzebie

bratek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Ja również go znam 🙁 Chyba nie muszę pisać co czuję bo godzinę temu dostałam telefon, że dzisiaj w nocy odszedł nagle nasz kuzyn
[*]

przykro mi:(

Do wątku mogę dodać coś jeszcze – choć nie wiem co oznacza – jeśli osoba umiera w domu zatrzymuje się wszystkie zegary -uruchamiamy je dopiero po pogrzebie

ciekawe dlaczego???

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:ciekawe dlaczego???

Jak czytałam ksiązke biograficzną Freddiego Mercury, to Jim Hutton, jego partner tez zatrzymał zegarek na godzinie w której zmarł, ale nigdy go juz nie nastawiał…tak zostawil.

ahjp Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Ja również go znam 🙁 Chyba nie muszę pisać co czuję bo godzinę temu dostałam telefon, że dzisiaj w nocy odszedł nagle nasz kuzyn
[*]

Do wątku mogę dodać coś jeszcze – choć nie wiem co oznacza – jeśli osoba umiera w domu zatrzymuje się wszystkie zegary -uruchamiamy je dopiero po pogrzebie

dlaczego? pierwszy raz o tym slysze….

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AHJP:dlaczego? pierwszy raz o tym slysze….
Zatrzymanie zegara oznaczało, że dla zmarłego skończył się czas ziemski z zaczęła wiecznośc. ( za Jasienicą)

ps. obrzędy funeralne to w ogóle bardzo ciekawa rzecz! na studiach robiłam na ten temat badnia terenowe na góralszczyźnie:)

gosia Dodane ponad rok temu,

A znacie przesąd o trzykrotnym stukaniu trumną o próg domu?
To okurat wiem co oznacza.
Puka się po to żeby dusza szybciej opuściła świat ziemski

nan31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wobysk:A znacie przesąd o trzykrotnym stukaniu trumną o próg domu?
To okurat wiem co oznacza.
Puka się po to żeby dusza szybciej opuściła świat ziemski

O takim przesądzie nie słyszałam.
Ale rzeczywiście pamiętam jak zmarła moja babcia to wszystkie zegarki były ustawione na ta godzine o której zmarła i lustra były zasłoniete/

kordelia Dodane ponad rok temu,

Czytam te przesądy i jakbym się w średniowiecze przeniosła…
Nie dajcie się wciągnąć w te bajki, bo dodaje Wam to tylko strachu, a Bóg przynosi pokój, a nie lęk. I śmierć nie ma nas uczyc sie bać. A po smierci ciało nam nie jest potzrebne, więc jakie to ma znaczenie jak leży. Radujcie sie każdym dniem, a za zmarłych sie módlcie, wtedy wszyscy będa zadowoleni i spokojni:)

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kordelia:Czytam te przesądy i jakbym się w średniowiecze przeniosła…

Większość opisanych tu “przesądów” to wcale nie są przesądy tylko oznaki żałoby (zatrzymanie zegarków, zasłanianie luster…)
Kiedyś też np. w Wielki Piątek także się zasłaniało lustra, odwracało obrazy – i nie były to żadne “magiczne” czynności, ale oznaka smutku, żałoby…
Tak jak czarne ubranie, czy czarna wstążeczka – a tak przy okazji, jak byłam mała to przyszywanie czarnej wstążeczki na znak żałoby po bliskim było powszechne, teraz to już zanika – ciekawe, czy za jakiś czas nie dorobią do tej wstążeczki jakiegoś przesądu ;)?

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak1:czarna wstążeczka – a tak przy okazji, jak byłam mała to przyszywanie czarnej wstążeczki na znak żałoby po bliskim było powszechne, teraz to już zanika – ciekawe, czy za jakiś czas nie dorobią do tej wstążeczki jakiegoś przesądu ;)?
To zależy co się z domu wyniesie, moja mama tak robiła – ja tak robię. Tak samo jak dla mężczyzny czarny krawat na pogrzeb do gangu – miałam okazję się przekonać, że to też już zanika.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak1:Większość opisanych tu “przesądów” to wcale nie są przesądy tylko oznaki żałoby (zatrzymanie zegarków, zasłanianie luster…)
Kiedyś też np. w Wielki Piątek także się zasłaniało lustra, odwracało obrazy – i nie były to żadne “magiczne” czynności, ale oznaka smutku, żałoby…
Tak jak czarne ubranie, czy czarna wstążeczka – a tak przy okazji, jak byłam mała to przyszywanie czarnej wstążeczki na znak żałoby po bliskim było powszechne, teraz to już zanika – ciekawe, czy za jakiś czas nie dorobią do tej wstążeczki jakiegoś przesądu ;)?

Dokładnie! w dodatku mające głęboki sens – ja bym to raczej nazwała rytuałami. We współczesnym świecie ich brak…śmierc jest sterylna, zaraz się usuwa wszelkie jej oznaki.
A żałoba to proces! i takie obrzędy pomagały uporac się z bólem.

Znasz odpowiedź na pytanie: Przesady pogrzebowe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
powiększone migdały u 8-miesięczniaka
Dzisiaj lekarka stwierdziła, że Tomek ma migdały "jak stary" i że, jeżeli tak dalej pójdzie, czeka go przycinanie w wieku 2-3 lata. Jest też możliwość, że migdały to pozostałość po
Czytaj dalej
Polecam
Jaki fotelik do 36 kg?
Dziewczyny, czy możecie polecić mi jakieś dobre foteliki samochodowe do 36 kg? Michał wyrósł nam z jednego z niższej klasy wagowej i musimy kupić coś większego przed jesienią. Obecnie używamy
Czytaj dalej