Przespane noce a karmienie piersią u 6 miesięczniaka?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #105606

    agusek22

    Czy jest możliwe, aby 6 miesięczne dziecko, karmione piersią przespało całą noc?
    macie jakieś rady?
    Mikołaj idzie spać po wieczornej kąpieli i cycu tak o godz. 20 śpi do 7 rano i to było by piękne, jakby nie budził się co dwie godziny na pierś:Niepewny:
    Usypia sam pięknie w łóżeczku, ale po 2 godz. domaga się piersi, nie wybudza się, dostaje cyca i usypia przy piersi i tak przez całą noc do rana co 2 godz.:Wstyd:
    próbowałam podawać smoka, ale po kilku takich podejściach ze smokiem, tylko się wybudza. Tak samo z późniejszym podchodzeniem, też się wybudza i potem nie śpi 2 godz.
    Jak wy sobie poradziłyście z takim problemem?
    Może podawać wodę? herbatkę?
    Za m-c wracam do pracy i aż strach pomyśleć co to będzie:Stres:

    #3807247

    mamusiapaulinki

    Zamieszczone przez agusek22
    Czy jest możliwe, aby 6 miesięczne dziecko, karmione piersią przespało całą noc?
    macie jakieś rady?
    Mikołaj idzie spać po wieczornej kąpieli i cycu tak o godz. 20 śpi do 7 rano i to było by piękne, jakby nie budził się co dwie godziny na pierś:Niepewny:
    Usypia sam pięknie w łóżeczku, ale po 2 godz. domaga się piersi, nie wybudza się, dostaje cyca i usypia przy piersi i tak przez całą noc do rana co 2 godz.:Wstyd:
    próbowałam podawać smoka, ale po kilku takich podejściach ze smokiem, tylko się wybudza. Tak samo z późniejszym podchodzeniem, też się wybudza i potem nie śpi 2 godz.
    Jak wy sobie poradziłyście z takim problemem?
    Może podawać wodę? herbatkę?
    Za m-c wracam do pracy i aż strach pomyśleć co to będzie:Stres:

    U mnie nie dzialalo nic…..niestety ani woda czy smoczek. Synuś baaaardzo długo budzil się do karmienia w nocy. Śpi dopiero od czasu jak przestalam go karmić piersią i zaczął pić z butelki sztuczne…………1,5 miesiąca temu a ma już prawie 16 miesięcy………….



    #3807248

    agusek22

    na razie chciałabym karmić piersią:Hmmm…:

    #3807249

    qr-chuck

    Zamieszczone przez agusek22
    Jak wy sobie poradziłyście z takim problemem?
    Może podawać wodę? herbatkę?

    Nie poradziłam sobie 🙁
    Córka cycowała w nocy do odstawienia – 1,5 roku wtedy miała. Nie przestawiła się na inne mleko – poprostu od tego czasu mleka niemal wogóle nie pije…
    Syn mi się sam odstawił od piersi jak miał 10 miesięcy. Ale mleko z butli w nocy wołał. Na 2 urodziny powiedziałam dość: odstawiłam butlę, odstawiłam mleko w nocy… Teraz ma ponad 3 lata, ale jeszcze zdarza mu się budzić w nocy i wołać mleko (godzina snu urwana na awanturę :() – a od ponad roku ani razu mleka w nocy nie dostał! Myślę, że za jakiś rok-dwa wpadnie na to i sam będzie w nocy po mleko chodził…

    #3807250

    agusek22

    hmm ciężko będzie:Stres:
    Dobrze by było jakby chociaż tylko jedna pobudka była, a nie 5!

    #3807251

    paszulka

    Jola ma 10 tygodni z hakiem i śpi od 23 do 7 rano bez budzenia na cyca. Jest wyłącznie na cycku. Ale moje córki chyba takimi śpiochami są. Dodam, że o 7mej je i śpi dalej do 11tej. Za to w ciągu dnia zjada sporo. Zobaczymy jak to dalej będzie jak zacznie się budzić to wprowadzimy kaszkę na kolację (po 4 miesiącu).
    Bałam się, że to źle wpłynie na laktację ale widzę, że mój biust ma tryb nocny i dzienny. Najważniejsze, aby piła sporo to mleko jest. 🙂

    EDIT: Podejrzewam, że półroczniak potrzebuje kalorii i kasza przed snem by temu zaradziła. Po powrocie do pracy wykończysz się. Na 5 pobudek w nocy to sobie mogą pozwolić mamy siedzące w domu pod warunkiem, że mogę się zdrzemnąć w ciągu dnia (mało takich znam;)). Zmęczenie też może zahamować laktację. Myślę, że kasza przed snem może uratować karmienie piersią na dłużej. No a smoczek to nam towarzyszy od początku. Kocham smoczki!! 😉 Uratowały sporo mojego snu i za czasów Baśki jak i teraz Joli. 🙂



    #3807252

    qr-chuck

    Zamieszczone przez paszulka

    EDIT: Po powrocie do pracy wykończysz się. Na 5 pobudek w nocy to sobie mogą pozwolić mamy siedzące w domu pod warunkiem, że mogę się zdrzemnąć w ciągu dnia (mało takich znam;)). Zmęczenie też może zahamować laktację.

    Niekoniecznie.
    Ja wróciłam do pracy jak młoda miała właśnie 5 miesięcy – skubana potrafiła cały dzień o zupce przesiedzieć czekając na cyca. A potem jadła… jadła… jadła… W nocy nie wiem ile razy się budziła, bo była samoobsługowa ;). A mnie pokarm się tak uregulował, że miałam dużo nocą i wcale w dzień (odciągałam tylko przez parę tygodni (dni?) po powrocie do pracy)
    Z młodszym zaczęłam kombinować z dokarmianiem i skończył sam cycować jak miał 10 miesięcy…

    #3807253

    paszulka

    No chyba, że się śpi z dzieckiem… to wtedy można i karmić co 2 godziny nie wiedząc o tym. 😉 Mój mąż się na tyle wierci, że bałam się tego do momentu kiedy Baśka nie urosła. A z cyca Basia zrezygnowała mają prawie 9 miesięcy. Wtedy miałam problem duży z laktacją… pewnie się wkurzyła, że nic nie leci. Jolce leci dobrze… obawiam się, że może tak łatwo nie odpuścić. 🙂

    #3807254

    agusek22

    Zamieszczone przez paszulka
    Jola ma 10 tygodni z hakiem i śpi od 23 do 7 rano bez budzenia na cyca. Jest wyłącznie na cycku. Ale moje córki chyba takimi śpiochami są. Dodam, że o 7mej je i śpi dalej do 11tej. Za to w ciągu dnia zjada sporo. Zobaczymy jak to dalej będzie jak zacznie się budzić to wprowadzimy kaszkę na kolację (po 4 miesiącu).
    Bałam się, że to źle wpłynie na laktację ale widzę, że mój biust ma tryb nocny i dzienny. Najważniejsze, aby piła sporo to mleko jest. 🙂

    EDIT: Podejrzewam, że półroczniak potrzebuje kalorii i kasza przed snem by temu zaradziła. Po powrocie do pracy wykończysz się. Na 5 pobudek w nocy to sobie mogą pozwolić mamy siedzące w domu pod warunkiem, że mogę się zdrzemnąć w ciągu dnia (mało takich znam;)). Zmęczenie też może zahamować laktację. Myślę, że kasza przed snem może uratować karmienie piersią na dłużej. No a smoczek to nam towarzyszy od początku. Kocham smoczki!! 😉 Uratowały sporo mojego snu i za czasów Baśki jak i teraz Joli. 🙂

    U nas też na początku nie było problemów, ba nawet zaliczyliśmy takie noce przespane przez 8 godzin!!
    Pediatra powiedział, że 6 miesięczniak już nie potrzebuje tyle pokarmu w nocy. Tylko tak łatwo powiedzieć trudniej zrobić:))
    Wczoraj dałam kaszkę, ale i tak się obudził po 2 godz. Zacznę podawać regularnie kaszkę zobaczymy co z tego będzie!
    Co do spania z dzieckiem, mam taki lekki sen, że i tak bym się budziła pewnie:Fiu fiu:

    #3807255

    paszulka

    Trzymam kciuki 🙂
    A co do snu.. robi się bardziej głęboki wraz z wiekiem dziecka a pół roku to jeszcze maluszek i niestety wraz ze zmęczeniem ogólnym. 🙂
    Jak Basia do nas czasem przyjdzie to nie wiem kiedy a Jola zaczyna się wiercić w sowim łóżeczku to już oczy otwieram. 🙂



    #3807256

    aneczka1411

    Zamieszczone przez paszulka
    Jola ma 10 tygodni z hakiem i śpi od 23 do 7 rano bez budzenia na cyca. Jest wyłącznie na cycku. Ale moje córki chyba takimi śpiochami są. Dodam, że o 7mej je i śpi dalej do 11tej. Za to w ciągu dnia zjada sporo. Zobaczymy jak to dalej będzie jak zacznie się budzić to wprowadzimy kaszkę na kolację (po 4 miesiącu).
    Bałam się, że to źle wpłynie na laktację ale widzę, że mój biust ma tryb nocny i dzienny. Najważniejsze, aby piła sporo to mleko jest. 🙂

    widze ze mamy te same egzemplarze:)z tym ze Wojtki zasypia po 19 i wstaje na jedzonko po 3 czasami po 4. potem ok 8 jedzonko, spanie, 11 jedzonko i do 15. a potem jeszcze tylko drzemka 30 min.
    generalnie to on tylko je i spi od 19 do 15 nastepnego dnia. i tez tylko na cycu.

    #3807257

    jaiza

    Nie ma chyba jednego sprawdzonego spsobu :). Zojka od 7 miesiąca przesypiała całe noce, a była na ppiersi (na noc bez kaszki, tylko pierś). Mila miała 21 miesiecy, jak przestałą jeść w nocy, ale była przez miesiac stopniowo odzwyczajana – brakowało mi sił – a na noc zjadała 210ml gęstej kaszki.
    Chyba wszystko zależy od dziecka i jego potrzeb – mimo to współczuję powrotu do pracy w takim układzie.



    #3807258

    qr-chuck

    Zamieszczone przez jaiza
    Chyba wszystko zależy od dziecka i jego potrzeb – mimo to współczuję powrotu do pracy w takim układzie.

    Coś ty – ja w pracy odpoczywałam 😉
    I mogłam CIEPŁĄ kawę wypić :Rogaty:

    #3807259

    jaiza

    Zamieszczone przez kurczak
    Coś ty – ja w pracy odpoczywałam 😉
    I mogłam CIEPŁĄ kawę wypić :Rogaty:

    Ja mam tak teraz, ale noce przesypiam całe. Po zarwanych nawet gorąca kawa by mnie na nogi nie postawiła 😉

    #3807260

    qr-chuck

    Zamieszczone przez jaiza
    Ja mam tak teraz, ale noce przesypiam całe. Po zarwanych nawet gorąca kawa by mnie na nogi nie postawiła 😉

    Ja się zamykałam w pokoju i spałam 🙂
    Po drugim już tak nie mogłam – na open space nam biura zmienili 🙁

    Nocy w domu jeszcze nie przesypiam (6 latka i 3 latek). Jedynie na delegacjach nadrabiam…
    Ja jednak lubię pracować 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close