Przestał się bawić sam:(

Czy to przejsciowe? Jak myslicie? Sam nie weźmie nawet zabawki do ręki. Wszystko muszę z Sebastianem robić. Kiedyś tak nie było.

Sebuś 2,5r i sierpniowa dzidzia

5 odpowiedzi na pytanie: Przestał się bawić sam:(

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: Przestał się bawić sam:(

Myślę, że to przejsciowe. Olus tez niewiele sie bawi sam, ale jest juz o niebo lepiej niz np. 2 miesiace temu. Mysle, ze i ten dobry czas wroci u Was:)) Moze po swietach, nowe zabawki, zainteresuje sie, wiec zacznie sam do nich podchodzic:) Badz dobrej mysli, zmieni sie, tak jak wszystko non stop u naszych dzieciaczkow. Olus do neidawna ladnie zasypial, a teraz tragicznie, za przeproszeniem drze sie i godzine trzeba siedziec w pokoju az zasnie, wczesniej bylo to 10 minut:(( Juz trace nadzieje na zmiane:(
Pozdrawiam serdecznie
Ania


[Zobacz stronę]

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Przestał się bawić sam:(

Moja nawet jeszcze nie zaczęła się sama tak naprawdę bawić:(

Monika i Iza 2,5 roku

olafia Dodane ponad rok temu,

Re: Przestał się bawić sam:(

Patryk umiał się sam zabawić, pooglądać bajeczkę, od pewnego czasu wszystko to się diametralnie zmieniło.
Cały czas chce być z kimś, bawić się, nawet bajki oglądać sam nie chce, koszmar. W dodatku jest tak nieznośny, że wytrzymać z nim trudno. Mam cichą nadzieję, że ten okres minie.

Ola i Patryk (07.06.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Przestał się bawić sam:(

a może spójrz na to z innej strony
jesteś znowu w ciąży, więc sebastian wyczuwa że może troszke mniej poświęcasz mu uwagi (np. wychodzisz do lekarza, czytasz np. jak się rozwija twoje maleństwo itd)
nie wiem czy tak jest ale to że nie chce sie teraz bawic sam może oznacza ze chce zebys wiecej z nim była….

Dorota i Marta 2 i pół roku!

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: Przestał się bawić sam:(

hehehe….chciałam dokładnie to samo napisać
Ja jeszcze nie wiem jak to jest mieć dziecko które samo się przez chwilę czymś pobawi !!

Ania& Jakub (5-12-2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Przestał się bawić sam:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
a jednak!!!!
dziś 29 dc....urwałam się z pracy....poczłapałam do apteki....kupiłam teścik......i....teraz zaglądam ukratkiem do kieszeni.....czy ta druga, bladziutka jeszcze...nie zniknęła.....i wiecie co??? ona tam jest, cały czas.... Effcia i FLANEK 2, 4/12)[img]http://www.onephoto.pl/uploads/effcia/oph_portret.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
schody w domu???
Majaczy mi sie szansa przeprowadzki do domu - ale sa tam schody wew. Od kiedy dziecko w miare bezpiecznie porusza sie na schodach i nie trzeba zakladac barierek zabezpieczajacych. Jak
Czytaj dalej