Przestało Głużyć

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #93850

    geminiblue

    Witam

    Moja 4-miesieczna córeczka przestała głużyć. Tak ładnie już „śpiewała” a teraz (czyli od około trzech tygodni) tylko „mówi” aaaaaa lub kaszle zamiast sie śmiać.
    Sprawdzałam czy słyszy i mysle, że jest wporzątku bo reaguje na dzwieki, widzi też dobrze.
    Jeśli ktoś miał podobne „przejście” ze swoim dzidziusiem to prosze o pocieszenie 🙂
    Długo coś takiego może trwać? Troche mnie to martwi, bo synek znajomej juz w jej wieku gawożył.

    #1849503

    chilli

    co przestalo robic?



    #1849504

    geminiblue

    Nie słyszeliście o głużeniu?
    to gruchanie niemowlaka, tylko ie sylaby ba ba, dada, tylko aaaeee , eee, takie coś.

    #1849505

    zewunia

    Zamieszczone przez geminiblue
    Nie słyszeliście o głużeniu?
    to gruchanie niemowlaka, tylko ie sylaby ba ba, dada, tylko aaaeee , eee, takie coś.

    mi sie wydaje, ze to wszystko mozna nazwac gaworzeniem, tylko na poczatki dziecko wydaje z siebie dzwieki typu aaeee, eeee, a im jest wieksze tym lepiej mu to wychodzi i zaczynaja sie sylaby typu ba ba, dada, i w koncu upragnione mama 🙂
    o glozeniu nie slyszalam Zamotany

    #1849506

    nunak

    Zamieszczone przez geminiblue
    Witam

    Moja 4-miesieczna córeczka przestała głużyć. Tak ładnie już „śpiewała” a teraz (czyli od około trzech tygodni) tylko „mówi” aaaaaa lub kaszle zamiast sie śmiać.
    Sprawdzałam czy słyszy i mysle, że jest wporzątku bo reaguje na dzwieki, widzi też dobrze.
    Jeśli ktoś miał podobne „przejście” ze swoim dzidziusiem to prosze o pocieszenie 🙂
    Długo coś takiego może trwać? Troche mnie to martwi, bo synek znajomej juz w jej wieku gawożył.

    Mój MIkołaj też na początku piękne dźwięki z siebie wydawał … gle gle, hłe hłe i takie tam …. i właśnie w okolicy 4 miesiaca mu przeszło….
    teraz na nowo zaczyna coś tam gadac i też kaszle a raczej warczy…. wczoraj usłyszałam „acia” ale nie wiem czy tak mu wyszło czy świadomie,
    także myślę sobie, że taka kolej rzeczy. Mikołaj ma skończone 6 miesięcy.

    #1849507

    zewunia

    Zamieszczone przez
    bo nie studiowalas psychologii, czy pedagogiki, tylko pewnie cos innego 😉

    masz racje, nie studiowalam ani psychologii ani pedagogiki 🙂 nie ukrywam, ze moja wiedza na temat dzieci jest tylko z kilku ksiazek, ktore czytalam bedac w ciazy, a tam nic o gluzeniu nie pisali i teraz zdobywam „doswiadczenie” w byciu matka z moja trzymiesieczna coreczka :), to moge miec pewne braki w tym temacie 😮



    #1849508

    marchewkowa

    w którejś z książek dzieciowych / albo stron Internetowych (albo na forum), musi być, bo ja ten termin znam a psychologii nie studiowałam 🙂

    #1849509

    qr-chuck

    Z tego co pamietam, to dziecko w pewnym momencie przestaje głużyć i przestawia się na inne dźwięki :). Więc wszystko ok 🙂

    MOje starsze nie głużyło, nie gaworzyło – w wieku 7 miesięcy wystartowała od „mama”, potem zaraz „tata”, „lala”… W wieku 1,5 roku mówiła zdania 🙂
    Młodszy podręcznikowo głużył, teraz gaworzy, ale świadome mama i tata mu nie wychodzi (a ma „już” prawie 10 miesięcy…)
    Więc wszystko w normie 🙂

    #1849510

    lilavati

    Zamieszczone przez marchewkowa
    w którejś z książek dzieciowych / albo stron Internetowych (albo na forum), musi być, bo ja ten termin znam a psychologii nie studiowałam 🙂

    Może dostałaś ze szpitala broszurkę taką do badania owsiaka? Ja na bank własnie tam spotkałam spotkałam się z tym terminem

    #1849511

    geminiblue

    Raczej dobrze słyszy. Reaguje na piosenki ktore jej spiewam – uśmiecha sie wtedy. Gdy dzwoneczkiem zadzwonie -to odwraca główkę – więc słyszy.
    Ale zauważyłam, ze zaczyna wydawać dzwięki przy karmieniu. Jak daje jej deserek to coś tam sobie zaczyna „mówić”, no ale tylko jak ma cos w buzi. Nawet jak gryzie makotke za ogonek to wydaje dzwięki. A jak nie trzyma nic w buźce to cisza. Jeszcze zapytam sie pediatry, za tydzień szczepienie – może sie doć dowiem 🙂

    Dzieki za odzew z waszej strony 🙂



    #1849512

    marchewkowa

    tak na pocieszenie: czasem dzieci „zapominają” pewnych umiejętności jak zaczynają się uczyć nowej.

    #1849513

    dorotka1

    mysle ze przygotowuje sie dzieciatko do jakiegos nowego skoku
    nie martw sie
    dzieci czesto jeszcze pozniej zapominaja czego sie nauczyly bo zaczyna je pochlaniac cos innego nowego

    ja tez syszlam o rozroznieniu gluzenia od gaworzenia bardzo mi sie to zreszta nazewnictwo podoba



    #1849514

    errol

    Zamieszczone przez geminiblue
    Witam

    Moja 4-miesieczna córeczka przestała głużyć. Tak ładnie już „śpiewała” a teraz (czyli od około trzech tygodni) tylko „mówi” aaaaaa lub kaszle zamiast sie śmiać.
    Sprawdzałam czy słyszy i mysle, że jest wporzątku bo reaguje na dzwieki, widzi też dobrze.
    Jeśli ktoś miał podobne „przejście” ze swoim dzidziusiem to prosze o pocieszenie 🙂
    Długo coś takiego może trwać? Troche mnie to martwi, bo synek znajomej juz w jej wieku gawożył.

    Wiesz co mój miał dokładnie tak samo mniej wiecej do 4 miesiaca pięknie głużył a zaczał dosc wczesnie, piękne agu, ala auu itd, a potem stop, tylko parskania, potem piski i krzyki, ale to były jego nowe umiejetności, długo trwało zanim zaczął gaworzyć, dopiero w 7 miesiącu pojawiło sie mama, ale tez jak sie juz nauczył to nie powtórzył potem było tata,teraz tata przeszło i jest baba i bu bu, więc po czesci mysle, że jak sie dziecko juz znudzi jakąś sylabą to zcazyna coś nowego, przecież on cały czas exploruje swoją jamę ustną, poza tym w momentach rozwoju innych sfer np. fizycznej tez przestaje gadac, bo tak jest skoncentrowany na tych nowych doznaniach i umiejętnościach, myśle, ze wszystko ok. Poza tym powinna miec sprawdzany słuch przy urodzeniu
    pozdrawiam
    R&R

    #1849515

    vanis

    moja córcia też tak miała, że gadała tylko z czymś w buzi- palec, smoczek skarpetka 🙂 cokolwiek. Najwięcej miała do powiedzenia przy jedzeniu co nie powiem trochę mi to karmienie utrudniało 🙂 Etap agu abu trwał w ogóle bardzo krótko i też się martwiliśmy.
    Teraz już jakoś to przeszło i np. jak jest zadowolona przy jakiejś zabawie to głosno mówi dada. 🙂 albo tatata 🙂

    #1849516

    ciku

    Oczywiście, że słyszałam o głużeniu. To jest konieczny etap rozwoju mowy przed pojawieniem się gaworzenia.
    Trzy tygodnie to juz sporo. Obserwuj małą. Każdy zanik mowy w każdym wieku jest niepokojący. Jeżeli jej nie przejdzie to drąż temat.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close