Przewlekłe zapalenie zatok

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #105778

    mokla

    Czy któraś z Was cierpiała na zapalenie zatok, jak długo trwało leczenie i z jakim skutkiem? Ja jestem na początku drogi…. 🙁

    #3866612

    relinka

    Zamieszczone przez monik2222
    Czy któraś z Was cierpiała na zapalenie zatok, jak długo trwało leczenie i z jakim skutkiem? Ja jestem na początku drogi…. 🙁

    No tak zatoki to moja specjalność,leczenie zawsze długie i męczące,ból głowy,czoła,wiecznie katar z niemożnoscią wysmarkania.Przewaznie kończyło się antybiotykiem i za dwa tyg to samo.Potrafiłam nawet po 5-6 razy w roku chorować na zatoki.podobno jak się raz zachoruje to póżniej nawraca.Współczuję bo to nic przyjemnego.
    Ale pediatra moich dzieci poleciła mi takie tabletki homeopatyczne SINUPRET ,odkąd je biorę tak odpukać już ze 2 lata nie chorowałam.Teraz jak zaczyna mnie coś brać i widzę podobne objawy to odrazu właczam ten lek i po kłopocie.Tylko trzeba go brać tak ok 3 tyg i jest dość drogi.Opak 4 listki to coś ok 60zł.Ja brałam 3xpo2 tabl.Naprawdę polecam i odrazu mówię że żadnej reklamy nie robię.Jest jeszcze w kropelkach ale chyba wygodniej w tabletkach.

    Pozdrawiam i zdrówka życzę.



    #3866613

    lilavati

    Zamieszczone przez monik2222
    Czy któraś z Was cierpiała na zapalenie zatok, jak długo trwało leczenie i z jakim skutkiem? Ja jestem na początku drogi…. 🙁

    Jesteś na początku drogi tzn?
    Bo tytuł przewlekłe zapalenie zatok a z postu wnioskuję , ze masz ostre zapalenie zatok i nie wiem o którym radzić bo to bardzo istotna różnica, właściwie różne bajki

    #3866614

    redyna

    Znam problem, zapalenie zatok gnębi mnie od lat. Kilka serii antybiotyków i jest trochę przerwy, potem na nowo… Mnie osobiście sinupret nie pomaga, generalnie tylko cirrus daje jakąś ulgę, ale też muszę robić przerwy, bo organizm się przyzwyczaja. Najgorzej jest w pozycji leżącj, ciągle muszę używać kropli, inhalacji, innych olejków, zwłaszcza przed snem.

    Czytałam gdzieś o nowoczesnej metodzie czyszczenia zatok, która ponoć daje bardzo dobre rezultaty. Jak tak dalej będzie to muszę o tym pomyśleć.

    #3866615

    gosik

    Zamieszczone przez Redyna
    Znam problem, zapalenie zatok gnębi mnie od lat. Kilka serii antybiotyków i jest trochę przerwy, potem na nowo… Mnie osobiście sinupret nie pomaga, generalnie tylko cirrus daje jakąś ulgę, ale też muszę robić przerwy, bo organizm się przyzwyczaja. Najgorzej jest w pozycji leżącj, ciągle muszę używać kropli, inhalacji, innych olejków, zwłaszcza przed snem.

    Czytałam gdzieś o nowoczesnej metodzie czyszczenia zatok, która ponoć daje bardzo dobre rezultaty. Jak tak dalej będzie to muszę o tym pomyśleć.

    coś mi niedawno laryngolog wspominał – może to to… czyszczenie za pomocą soli fizjologicznej, pod narkozą.
    Ale nie każdy się ponoć nadaje – trzeba mieć wcześniej zrobione badania (tomografia zatok i coś jeszcze) – na tej podstawie kwalifikują lub nie do tego zabiegu…

    #3866616

    redyna

    Zamieszczone przez gosik
    coś mi niedawno laryngolog wspominał – może to to… czyszczenie za pomocą soli fizjologicznej, pod narkozą.
    Ale nie każdy się ponoć nadaje – trzeba mieć wcześniej zrobione badania (tomografia zatok i coś jeszcze) – na tej podstawie kwalifikują lub nie do tego zabiegu…

    Tak, to na pewno w znieczuleniu, choć nie pamiętam czy ogólnym czy miejscowym i w zależności od tego, „co w nosie siedzi”, zatoki płuka się solą lub/i antybiotykiem.



    #3866617

    lilavati

    Zamieszczone przez Redyna
    Tak, to na pewno w znieczuleniu, choć nie pamiętam czy ogólnym czy miejscowym i w zależności od tego, „co w nosie siedzi”, zatoki płuka się solą lub/i antybiotykiem.

    Przy „tradycyjnej” punkcji(której bez znieczulenia też nikt nie robi) wykonywanej czasami przy zwykłym ostrym zapaleniu zatok z płynem(jak nie ma płynu w zatokach nie robi się punkcji ) do zatok podaje się właśnie sól i/lub leki – antybiotyki/sterydy.
    Nową endoskopową metodę leczenia nawracających zatok testują w Kajetanach. Do mikroinwazyjnego endoskopowego płukania i odsysania bakterii oraz biofilmu z zachyłków zatok wykorzystują hydrodebrider – jakie daje to rezultaty pewnie dowiemy się za lat kilka.
    Wybór metody leczenia/metody naprawczej zależy czy to zapalenie ostre, nawracające, przewlekłe, zaostrzenie przewlekłego.
    Tomografia zwykle robiona jest do oceny i stanu zatok przy zapaleniach nawracająchy/przy zapaleniu przewlekłym(ważne by nie robić jej w okresie zaostrzenia, ani zaraz po), budowy anatomicznej i do oceny drożności kompleksu ujsciowo przewodowego zatok – bo w tym głównie tkwi problem – jak ujścia potrafią być drożne w okresie bez zaostrzenia to luz można walczyć lekami- jak nie drożne to można cuda na patyku wyczyniać a prawdopodobnie bez zabiegu naprawczego się nie obędzie – oczywiscie wybór typu zabiegu też od konkretnego pacjenta zależy – ostatnio sporo osób mająca niedrożne ujścia napala się na CEZ Balloon Catheterisation of Sinuses lub Balloon Sinuplasty TM (cewnikowanie endoskopowe zatok) – potocznie zwane balonikowaniem

    #3866618

    redyna

    Zamieszczone przez ania_st
    Przy „tradycyjnej” punkcji(której bez znieczulenia też nikt nie robi) wykonywanej czasami przy zwykłym ostrym zapaleniu zatok z płynem(jak nie ma płynu w zatokach nie robi się punkcji ) do zatok podaje się właśnie sól i/lub leki – antybiotyki/sterydy.
    Nową endoskopową metodę leczenia nawracających zatok testują w Kajetanach. Do mikroinwazyjnego endoskopowego płukania i odsysania bakterii oraz biofilmu z zachyłków zatok wykorzystują hydrodebrider – jakie daje to rezultaty pewnie dowiemy się za lat kilka.
    Wybór metody leczenia/metody naprawczej zależy czy to zapalenie ostre, nawracające, przewlekłe, zaostrzenie przewlekłego.
    Tomografia zwykle robiona jest do oceny i stanu zatok przy zapaleniach nawracająchy/przy zapaleniu przewlekłym(ważne by nie robić jej w okresie zaostrzenia, ani zaraz po), budowy anatomicznej i do oceny drożności kompleksu ujsciowo przewodowego zatok – bo w tym głównie tkwi problem – jak ujścia potrafią być drożne w okresie bez zaostrzenia to luz można walczyć lekami- jak nie drożne to można cuda na patyku wyczyniać a prawdopodobnie bez zabiegu naprawczego się nie obędzie – oczywiscie wybór typu zabiegu też od konkretnego pacjenta zależy – ostatnio sporo osób mająca niedrożne ujścia napala się na CEZ Balloon Catheterisation of Sinuses lub Balloon Sinuplasty TM (cewnikowanie endoskopowe zatok) - potocznie zwane balonikowaniem

    Ponoć rewelacyjna metoda, ale ma sporo przeciwskazań( nadciśnienie, nadwaga etc.) trzeba być naprawdę zdrowym, aby zastosowano tę metodę.

    #3866619

    lilavati

    Zamieszczone przez Redyna
    Ponoć rewelacyjna metoda, ale ma sporo przeciwskazań( nadciśnienie, nadwaga etc.) trzeba być naprawdę zdrowym, aby zastosowano tę metodę.

    Jak przy każdym planowym zabiegu
    Ja zaś widzę inne ograniczenia – CEZ fajne, mniej inwazyjne ale tylko dla tych, u których choroba we wczesnej fazie, nie mają oni zmian przerostowych i najprawdopodobniej nie zastąpi klasycznej operacji FESS – przynajmniej nie u wszystkich chorych. Jestem też ciekawa jak długo poprawa drożności sie utrzyma

    a tutaj link na czym CEZ polega

    #3866620

    ivoonna

    Ja w czwartek mam mieć tomografię…



    #3866621

    lilavati

    Zamieszczone przez ivoonna
    Ja w czwartek mam mieć tomografię…

    To się ładnie uśmiechaj co bys fotki mogła pokazać :Hyhy: 😉

    #3866622

    mokla

    Mnie od dłuzszego czasu bolała głowa, ale ze jestem alergikiem myslalam ze katar jest alergiczny. Dopiero na RTG wyszło, że to zatoki. Teraz biorę azitrox, sinupret i budesonid. Ale nie czuję jakiejś szczególnej poprawy niestety.



    #3866623

    redyna

    Mnie na rtg NIC nie wyszło, testy alergiczne w zasadzie też nic nie wykazały konkretnego,
    w każdym bądź razie zatoki mam zapchane cały czas,
    a kataru w nosie nie mam, wszystko schodzi do gardła,
    co powoduje podrażnienie i tak w kółko…

    Jakie badanie trzeba zrobić, żeby sprawdzić czy są w nosie polipy?

    #3866624

    lilavati

    Zamieszczone przez monik2222
    Mnie od dłuzszego czasu bolała głowa, ale ze jestem alergikiem myslalam ze katar jest alergiczny. Dopiero na RTG wyszło, że to zatoki. Teraz biorę azitrox, sinupret i budesonid. Ale nie czuję jakiejś szczególnej poprawy niestety.

    A na RTG wyszło tylko przycienienie zatok czy też widoczny jest poziom płynów?
    Skoro dostałaś antybiotyk to raczej na ostre zapalenie wygląda lub zaostrzenie przewlekłego bo u alergika tak może być.
    Jeśli to zapalenie ostre nie ma co od razu zakładać złego scenariusza, że to poczatek długiej drogi – w Europie ok 15% populacji co roku zapada na OZZP – ot takie predyspozycje taki klimat. Jeśli prawidłowo będzie leczona , nie powinno przeciągnać się dłuzej niż 4 tygodnie i nie musi wcale wracać – u Ciebie trochę alergia może(ale nie musi) wikłać.
    O nawracającym zapaleniu mówi się gdy w trakcie roku wraca z 4-6razy, podostrym jak się zapalenie ciągnie 4-12tygodni ale i tutaj nie ma przetrwałych zmian błony śluzowej i calkowite wyleczenie jest możliwe. Przewlekłe zapalenie to zmiany utrzymujące się dłuzej niż 12 tygodni, zmiany są stałe, nie ustąpią po infekcji, powstają na skutek złego leczenie(zwykle nie leczenia), czynników sprzyjających jak krzywa przegroda, alergia (często nieleczona)
    Rozpoznanie to już wiesz , rynoskopia objawy głowne i dodatkowe, RTG, czasami do pełnej diagnostyki pobiera się materiał do badania drogą punkcji.
    W Polsce nie ma narzuconego schematu jak leczyć – ale metody są właściwie zbliżone do zachodnich schematów.
    Na poczatku ostre zapalenie leczy się objawowo, najistotniejsze to leki odkurczające błonę śluzową – nasiviny,otrywiny to na krotko 3-4 dni, ale coś na bazie pseudoefedryny (najwięcej jej zawiera wspomniany przez którąś z dziewczyn cirrus)- tylko tu uwaga jak masz kłopoty z nadciśnieniem – po to by udrożnić ującia zatok, tylko prawidłowa wentylacja daje nadzieję na powrót do zdrowia, mukolityki – na upłynnienie wydzieliny, wiadomo leki przeciwpóblowe, przeciwzapalne i przeciwhistaminowe.
    Część lekarzy do tego zestawu dorzuci sterydy nawet doustne(jesli wina leży w alergii i obrzęk jest bardzo duży), można też płukać nos (ja akurat płuczę na polecenie lekarza sterydem połączonym z antybiotykiem). Dobry efekt przynosi też rozgrzewanie zatok – solux , laser.
    Jeśli leczenie objawowe nie pomaga to dorzuca się antybiotyk – momant właczenie to rożna szkoły, jeden lekarz włączy po 5 dniach, inny po 7 , jeszcze inny po 10 dniach bez poprawy. Ja spotkałam sie ze szkołą, ze antybiotykiem pierwszego rzutu zwykle bywa jakaś amoksycyklina z kwasem klawulanowym, drugiego rzutu cefuroksim, trzeciego klindamecyna
    Dopiero jak to wszystko nie pomaga, zapalenie jest nadal a czas gna to lekarze szukają dalej – nieprawidłowosci anatomiczne, tomografia(ważne by nie robić jej w trakcie zapalenia ostrego bo da fałszywe przerosty), testy alergiczne, refluksy itd. Bo znalezienie przyczyny zapalenie jest bardzo istotne – zabiegi(nie przy każdym przewlekłym są konieczne) nie leczą, zabiegi poprawiają jedynie kosmetykę, usuwają przerosty ale jak nie znajdzie się przyczyny to zabiegu nie warto bo po miesiącu , dwóch znowu wróci się do punktu wyjścia
    Na razie zapaleniem przewlekłym się nie zaprzątała bym sobie głowy – licz na to, że szybko z tego wyjdziesz- ZDROWIA ŻYCZĘ

    #3866625

    lilavati

    Zamieszczone przez Redyna
    Jakie badanie trzeba zrobić, żeby sprawdzić czy są w nosie polipy?

    Zwykle by coś wypatrzeć wystarczy zwykłe badanie rynoskopowe podczas standardowej wizyty u laryngo, czasami niektórzy endoskopowo badają, na RTG sa widoczne, najdokładniejszy obraz to tomografia(ale tu już większa szkodliwość niż zwykłe RTG i wyraźne wskazania do jej wykonania raczej muszą być) robiona też przed zabiegiem by mieć mape do oparatora zabiegu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close