Przewlekły katar

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #86752

    annka

    Poradźcie, bo już sama nie wiem co robić! Mój prawie czteroletni synek cierpi ciągle na katar. Mam wrażenie, że od mniej więcej miesiąca ma go non stop. Najpierw jest zapchany nos, później biały gęsty katar, no i w końcu zielonkawo- biały. Kiedy wydaje się, że to już koniec przychodzi niespodzianka… i wszystko zaczyna się od nowa. Stosowałam Nasivin soft, Euforbium no i oczywiście prawie non stop sterimar. Najgorzej jest w nocy, bo charczy i prycha jak jakieś zwierzątko… dziś zaczął kasłać przez sen, bo chyba nie mógł oddychać. Po kilkakrotnym smarkaniu usnął znowu i nawet jakoś lepiej, ale obawiam się, że za dwie godziny będzie powtórka.
    Co robić?? Ile może trwać katar?? Skąd się go tyle bierze??
    Annka i Maciek (15.05.2003)

    #1342791

    monikachorzow

    Re: Przewlekły katar

    oj powiem ci że u nas tez się już ciagnie dobry miesiąc….
    najpierw była angina(zbiorowa -wszystkich nas złapała) i od owej anginy mineły już 3 tyg a marcin ciagle „cos ” ma w nosku….nie jest to widoczny katar,kilka razy dziennie cos mu pocieknie ale wydzielina jest bezbarwana i rzadka…wytre nosek i znów spokój.w nocy mu charczy,jak nosek się zapcha to oddycha buzia i po chwili kaszle bo się gardełko podrazni….sama nie wiem ….po antybiotyku na angine podaje mu cały czas homeopatyczne kropelki na katar i przeziębienie i w sumie zastanawiam się czy aby nie isc po raz 3 do lekarki….bylismy tydzień temu -wszystko czyste-ścieka wydzielina z kataru i stąd ten kaszel….ale ileż może ściekac …zaczełam się dopatrywac alergii…w końcu ja od lat mam katar alergiczny niewiadomego pochodzenia…
    tez nie wiem co o tym myślec ….póki co chodzimy na spacerki ,może to go „przeinhaluje”…

    m&m15.01.04



    #1342792

    dorotka1

    Re: Przewlekły katar

    to moga byc zatoki na tle elargicznym

    tak sobie mysle

    ale najlepiej wybierz sie do lekarza przynajmniej do pediatry a nie zaszkodzi do laryngologa

    doraznie mosze dawac olbas na poduszke albo smarowac klate np pulmexem baby
    do nochala w przypadku rzadkiego nasivin
    w przypadku gestego np . mucofluid
    jesli jest gest i pojawia sie kaszel to cos z ambroxolem (flavamed, mucosolvan)

    ale to sa takie wiesz rady na odlweglosc

    najlepiej pokazac go lekarzowi – szkoda byloby zeby mu zatoki calkiem zaropialy albo doszlo do zapalaenia oskrzeli

    acha
    no i najwazniejsze
    inhalacje nawet z soli kuchennej super dzialaja

    #1342793

    Anonim

    Re: Przewlekły katar

    to może być alergia, ale też zrob wymaz z nosa i gardła, bo może być gronkowiec itp.

    bruni

    #1342794

    ciapa

    Re: Przewlekły katar

    Zrobic badania w kierunku chlamydii, zrobić wymaz z nosa. Porządnie przeleczyć antybiotykiem, jak zielony, żółty – to jest jakaś bakteria.
    Super działa nebulizacja z uzyciem zwykłej soli.
    Właczyć steryd – chociaz działa to tylko miejscowo przeciwzapalnie.
    Zrobić testy alergiczne
    U nas to pomogło, chroniczny katar znikł.

    Kaśka i Mikołaj

    #1342795

    kra

    Re: Przewlekły katar

    Wiktor miał katar od momentu pójścia do przedszkola, czyli od początku września, do końca roku, kiedy w świeta rozchorował sie trochę poważniej (z gorączką) i jak wreszcie wyzdrowiał, to katar przeszedł. Z kolei od świąt ma ciągły kaszel… Czyli katar trwał jakieś 4 miesiące.
    Moim zdaniem, to nie koniecznie alergia… U nas prawie na pewno to sa ciągłe infekcje, które jednak przechodzą na tyle łągodnie, że nic prócz kataru się nie dzieje.

    Kra+Wiktor+Marcel



    #1342796

    klucha

    Re: Przewlekły katar

    tak jak pisały dziewczny idź do laryngologa, porób wymazy, dobre są inhalacje – porozmawiaj o nich z lekarzem. Przy przewlekłym katarze trzeba uważać na zatoki przyszczekowe u dzieci

    Izka 4,5 latka

    #1342797

    annka

    Re: Przewlekły katar

    Byliśmy wczoraj u lekarza, bo ten kaszel w nocy mnie wystraszył. Bałam się, zeby nie przeszło na oskrzela. Ale na szczęście osłuchowo nic nie stwierdziła, padło podejrzenie o alergię, dostał między innymi flixonase i isoprinosine oraz syrop claritine, którego jednak za nic nie chce wypić :-(( i muszę przyznać, że już wczoraj w nocy i dziś w dzień było znacznie lepiej. Teraz też śpi spokojnie… mam nadzieję, że to zapowiedź poprawy… tfu tfu, żeby nie zapeszyć :-)))

    Pozdrawiam
    Annka i Maciek (15.05.2003)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close