przewrazliwienie

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #55346

    mimmi

    Moj synek jest bardzo wrazliwy na halasy- czasami wystarczy troche glosniej stuknac i juz krzyczy. Czy to jest normalny etap w rozwoju?

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #706944

    mysia2

    Re: przewrazliwienie

    No to witamy w klubie… Natan też jest straszny tchórz. Do niedawna bał się odkurzacza. Ale parę razy poodkurzałam z nim na ręku, parę razy ktoś go trzymał (lub ja) i odkurzaliśmy i zaczyna się przyzwyczajać. A najlepsze jest to, że boi się suszarki. Odkurzaczem zaczyna się interesować, a boi się suszarki. Poza tym nie lubi jak mu garnki lecą z półki, a uwielbia w nich „sprzątać”, bo jak lecą to hałasują. I różne takie tam. Chociaż ostatnio sąsiedzi robili remont za ścianą i wiercili w naszej „wspólnej” ścianie, to tego huku wcale się nie bał.
    Ja z tym nic nie robię. Przejdzie.
    Pozdrawiamy

    Eryka i Natanek 09.09.03r



    #706945

    kossa

    Re: przewrazliwienie

    Ola też mniej więcej od czterech miesięcy płaczem reaguje na dźwięk odkurzacza, sokowirówki i pralki. Inne odgłosy na nią nie działają negatywnie. Zaczęłam się tym trochę martwić, bo nie wiem skąd u niej taka nadwrażliwość, tym bardziej, że nigdy nie ,,wyciszaliśmy” mieszkania. Pytałam naszego neurologa, czy to normlane – podobno tak i należy to spokojnie przeczekać. No i tak czekam i czekam, ale nie powiem- zaczyna mi to przeszkadzać, bo na czas odkurzania muszę prosić kogoś, żeby przeszedł z Olą do innego pokoju. Próbowałam ją jakoś przełamać, pokazywałam odkurzacz, bawiłyśmy się nim, ale wystarczyło, że go włączyłam…….wrzask, płacz i szloch. Sama nie wiem, ile to jeszcze potrwa…..

    Ewa,Ola 31.07.03 i Maciuś 14.12.04
    http://img42.exs.cx/img42/8733/Zdj.jpg

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close