przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #31909

    renta111

    Poradzcie jak sie kurowac zeby bylo szybko i bezpiecznie, please……
    Renata

    #421556

    redford

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Sa takie krople homeopatyczne w sprayu do nosa Euphorbium compositum albo mocniejszy Bioparox – antybiotyk do gardla i nosa. Do tego Rutinoscorbin i np. do ssania Strepsils. To wszystko mozna brac przy karmieniu piersia. Bralam i podzialalo. Antybiotyk jest na recepte i lepiej brac przy naprawde ciezkim przeziebieniu.


    Kasia i Maciek 25.04.03



    #421557

    anies

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    poolecam Bioparox, działa tylko miejscowo
    do nosa – działa na zatoki
    do gardła – działa na gardło i oskrzela

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #421558

    barbetka

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Na gardelko polecam „TYMSAL” – ziołowy preperat od „psiakania” :))) U mnie podziałał szybko. Używam od wczoraj a dzisiaj już mogę bezboleśnie przełykać

    Basia & Amelka 07.09.2003

    #421559

    renta111

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Dzieki :-)))
    Renata

    #421560

    nika73

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Przy karmieniu można brać brać wszystkie leki homeopatyczne…

    Nika i Dominika (10,09,03)



    #421561

    aluna

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Ja też właśnie leczę się z przeziębienia środkami homeopatycznymi (głównie granulki homeopatyczne DAGOMED). U mnie zawsze działają.
    Pozdrawiam 🙂

    Ania i Malinka (30.08.03)

    #421562

    leszczynka

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    a cholinex mozna ssać?

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #421563

    marta76

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Wiem, że można witaminke C i Capivit A+E, Rutinoscorbin, ew. Ibuprom, bo ma działanie przeciwzapalne.
    No i cieplutkie ubranko na spacerze z maleństwem ;-))
    Aha, ja jak byłam przeziębiona, to niestety chodziłam w maseczce, żeby nie zarazic maleństwa i udało się, choc miłe to nie było. (A mała jak mnie wreszcie zobaczyła po paru dniach bez maseczki, to mało jej buzia nie pękła od szerokości uśmiechu pt. „Mamo! Wróciłaś!!!”)
    Zdrówka!!!
    Marta i Marysia „Urodzona 4 lipca”

    #421564

    redford

    Re: przeziebiona matka karmiaca – jakies rady?

    Nie jestem pewna, wiec nie bede wymyslac. Lekarza pytalam, to polecil mi Strepsils, a czy Cholinex?? Nie wiem… Byc moze…


    Kasia i Maciek 25.04.2003

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close