Przeziębiony mąż

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #100960

    lulkalulka

    Witam, dopiero zaczęliśmy się starać a tu masz 🙂 mój mąż się przeziębił … Wziął jakieś leki na przeziębienie wiec zaprzestaliśmy starań bo się przestraszyłam, że to może źle wpłynąć na ciążę. Czy ktoś może coś o tym wie? Dodam jeszcze, ze ja czuje się dobrze. Z góry dziękuje za pomoc 🙂

    Lilypie Trying to Conceive 21 to 37 day cycle tickers

    #2744326

    paszulka

    Nie przejmować się tylko starać…. tym bardziej, że to przeziębienie a nie poważna choroba.
    Jeśli coś będzie nie tak to po prostu nie dojdzie do ciąży.
    Na tak wczesnym etapie starań nie należy się tak przejmować… co ma być to będzie…POWODZENIA!!!



    #2744327

    agatom

    zgadzam się 🙂 nie zaprzestawać starań!!! 😀

    #2744328

    olesia

    To ja podczepię się z pytaniem – co gdy mąż bierze zastrzyki na alergię?
    Pytał – podobno u kobit to ma znaczenie, u facetów nie, ale może ktoś miał z tym doświadczenie?

    #2744329

    lulkalulka

    Dziekuje za porade 🙂 teraz ja jestem chora… 🙁

    Lilypie Trying to Conceive 21 to 37 day cycle tickers

    #2744330

    paszulka

    Zamieszczone przez lulkalulka
    Dziekuje za porade 🙂 teraz ja jestem chora… 🙁

    Ja też!! 😉



    #2744331

    lulkalulka

    Oj to zycze szybkiego powrotu do zdrowia Paszulka… ja dzisiaj jeszcze na dodatek dostalam goraczke…beznadzieja :Foch:

    Lilypie Trying to Conceive 21 to 37 day cycle tickers

    #2744332

    paszulka

    Zamieszczone przez lulkalulka
    Oj to zycze szybkiego powrotu do zdrowia Paszulka… ja dzisiaj jeszcze na dodatek dostalam goraczke…beznadzieja :Foch:

    Ja tak walczę od wtorku…. cały czas pracuję, bo tutaj mam mniej na głowie niż w domu, bo Baśka chora też!! 🙂

    #2744333

    calineczkaa

    eh to tylko przeziębiebie,nie powinno nic stać na przeszkodzie :Śmiech:
    przeziębienie nie jest groźne dla plemników,leki na nie również

    jakby faktycznie brał jakieś bardzo silne leki to prezrwa by musiała być,chociaż i tu nie jestem pewna w 100%
    ale u mnie to było tak,mój misiu w ubiegłym roku złamał paskudnie nogę,noge w gipsie miał po tyłek,więc i tak nie dało się nic robić,chyba że jakieś akrobacje cyrkowe :Hmmm…: codziennie brał jakieś zastrzyki,antybiotyki i inne leki,gdzie na ulotce pisało o problemach z pęcherzem i trzymaniem moczu…czy jakoś tak :Hmmm…: gdy skócono mu gips to trochę zaszaleliśmy i zaszłam w ciąże,źle się skończyło,bo straciliśmy naszą iskierkę,nie wiadomo dlaczego,może faktycznie leki osłabiły znacznie plemniki i tak później się stało jak stało…nie wiadomo…

    ale jak widać znowu jestem w ciaży i jest wszystko dobrze 🙂 dzisiaj mam 34w2d :Hura!:

    #2744334

    lulkalulka

    gratulacje!!!! 🙂 juz wkrotce zobaczysz swoja dzidzie 🙂

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close