przyjechalismy na urlop a on zwial

.

109 odpowiedzi na pytanie: przyjechalismy na urlop a on zwial

kantalupa2009-11-14 06:41:25

jesli nie masz sie dokad udac, znajdz najblizszy osrodek dla samotnej matki z dzieckiem
nie wiem, gdzie szukac adresow, podejrzewam, ze znajdziesz w internecie namiary
ewentualnie zapytaj w najblizszym osrodku opieki spolecznej
tam zreszta musisz sie zglosic po pomoc
zarejestruj sie jako bezrobotna, zeby przyslugiwalo ci ubezpieczenie
dziecko, o ile jest obywatelem polskim, jest ubezpieczone bezwarunkowo

nie umiem dokladnie poradzic w kwestii alimentow, ale opieka spoleczna czy domy samotnej matki maja zazwyczaj adresy prawnikow, ktorzy bezplatnie udzielaja porad i chetnie pokieruja w takiej sytuacji

powodzenia, wspolczuje sytuacji

majkaa822009-11-14 10:20:44

!

kantalupa2009-11-14 10:41:33

Zamieszczone przez majkaa82:czy jedyne wyjscie to dom samotnych, on wtedy moglby odebrac mi dziecko, a dziecku nie bylo by dobrze u niego poniewarz jest kierowca i wiekszosc go nie ma w domu bylo by pewnie z obca osoba wiec to chyba gorsze dla malej, ja narazie mam gdzie mieszkac, nie wiem co bedzie za miesiac za 3, teraz poprosty potrzebuje pomocy, czy moze w pracy sa zlobki kiedys slyszalam o czyms takim, a dziecko ma polskie obywatelstwo ale w polsce nie ma ubezpieczenia ani ja, czy opieka moze m,nie ubezpieczyc

kazde dziecko z polskim peselem jest uprawnione do bezplatnej opieki lekarskiej na terenie polski
opieka ciebie nie ubezpieczy, musisz sie zarejestrowac jako bezrobotna
nie sadze aby ktokolwiek mogl odebrac ci dziecko tylko dlatego, ze jestes w domu samotnej matki – takie miejsca oferuja zazwyczaj kompleksowe wsparcie
po konkretna pomoc idz do osrodka pomocy spolecznej, w takich osrodkach czesto dyzuruja prawnicy, osrodki tez powinny dysponowac lista instytucji, ktore udzielaja pomocy

2009-11-14 12:56:19

jeśli chodzi o alimenty to właściwy będzie sąd polski twojego/dziecka miejsca zamieszkania lub pobytu

ale dobrze Ci kantalupa radzi abyś zgłosiła się do ośrodka pomocy społecznej, w każdej miejscowości wygląda to trochę inaczej i inne są możliwości, w niektórych miastach takie ośrodki dysponują np. zapleczem mieszkaniowym, nie wiem dokładnie gdzie teraz się znajdujesz ale jako matce z dzieckiem przysługuje Ci prawo do lokalu socjalnego

powodzenia

majkaa822009-11-14 13:52:28

!

edysia2009-11-14 14:22:45

Zamieszczone przez majkaa82:witam
moj problem wyglada tak
poznalam faceta wtedy bardzo wyjatkowego tak myslalam, to ten jedyny mial byc,
mieszkal w angli, ja nie za bardzo chcialam tam wyjechac na stale (poniewaz jestem po jednym rozwodzie ale nie bylo dzieci z tego malzenstwa i balam sie komus zaufac) ale przekonal mnie bo bardzo sie w nim zakochalam, zylam z nim prawie 3 lata, z tego zwiazku jest dziecko ( teraz ma 9 miesiecy) ktore bylo planowane i bardzo chciane przez nas oboje, nasz zwiazek byl wydawalomi sie normalny raz lepiej raz gorzej jak w kazdym zwiazku, 3 tygodnie temu przyjechalismy na urlop na 2 tygodnie do moich rodzicow do polski a on po tygodniu oswiadczyl ze wraca sam, ze mnie nie kocha, ze ta milosc wygasla i nie chce juz ze mna byc, dla mnie szok ogromny poprostu dramat moj maly, zostalam z dzieckiem sama, bez ubezpieczenia bez zadnej pomocy, wszyscy uwazaja ze powinnam go prosic zeby mnie zabral spowrotem, nie mam tu na kogo liczyc, rodzice nie moga mi pomoc bo sami nie maja sa schorowani i biedni, dziecko jest zbyt male zeby poszlo do przeczkola a zlobka nie ma na miejscu i sa tylko prywatne a ja jestem bez srodkow do zycia, mieszkam na wsi teraz do miasta mam 30 kilometrow wiec i tak nie mialabym jak oddac dziecka do zlobka, nie jestem nigdzie zameldowana tu w polsce i nikt mnie nie zamelduje, nie wiem co robic powiedzial ze da mi 300 zlotych alimentow i to tyle mam sie z nim nie kontaktowac chyba ze w sprawie dziecka , prosze o pomoc, czy nalezy mi sie jakis zasilek czy cos innego gdzie moze sie ubezpieczyc i uzyskac jakakolwiek pomoc, blagam o odpowiedz!!!!!

Oj kurde…ale Ci współczuje.
A nie mieliście slubu rozumiem…..
chyba musisz sie udac do sądu po alimenty, orzeczenie ojcostwa i inne tego typu rzeczy by cokolwiek wywalczyć.
jezel;i on pracuje w Angli legalnie to alimenty moga być i 5 razy wieksze niz chce Ci dać… ale bez sądu sie nie obejdzie.
Szkoda, ze nie byliscie po slubie, wtedy wszystko by było 100 razy łatwiejsze

toffika2009-11-14 14:56:12

a czy przy rejestracji dziecka w USC ojciec go uznał!?

majkaa822009-11-14 14:57:27

!

majkaa822009-11-14 15:05:04

!

majkaa822009-11-14 15:07:59

!

qr-chuck2009-11-15 12:27:09

Zamieszczone przez majkaa82:mam jeszcze pytanie czy jesli ojca pozbawi sie praw rodzicielskich to on nie bedzie mial juz obowiazku placic alimentow

A dlaczego chcesz go pozbawić praw rodzicielskich?

Moi rodzice się rozwiedli. Mama przez wiele lat próbowała nastawiać mnie przeciwko ojcu i jego rodzinie (nie była to żadna patologia, poprostu się z ojcem nie dobrali…). Uwierz mi – jeśli chodzi o moje stosunki z nią to strasznie sobie tym zaszkodziła. A ponieważ widziałam, że ojciec i jego rodzina jest ok (nigdy też nie słyszałam z ich strony nic złego o matce) to tym bardziej do nich lgnęłam…

jaewa2009-11-15 13:59:30

Znam osobę, która mieszkała w caritasowskim domu samotnej matki, miała tam zapewnione bardzo dobre warunki.

2009-11-15 14:38:23

Zamieszczone przez majkaa82:witam
moj problem wyglada tak
poznalam faceta wtedy bardzo wyjatkowego tak myslalam, to ten jedyny mial byc,
mieszkal w angli, ja nie za bardzo chcialam tam wyjechac na stale (poniewaz jestem po jednym rozwodzie ale nie bylo dzieci z tego malzenstwa i balam sie komus zaufac) ale przekonal mnie bo bardzo sie w nim zakochalam, zylam z nim prawie 3 lata, z tego zwiazku jest dziecko ( teraz ma 9 miesiecy) ktore bylo planowane i bardzo chciane przez nas oboje, nasz zwiazek byl wydawalomi sie normalny raz lepiej raz gorzej jak w kazdym zwiazku, 3 tygodnie temu przyjechalismy na urlop na 2 tygodnie do moich rodzicow do polski a on po tygodniu oswiadczyl ze wraca sam, ze mnie nie kocha, ze ta milosc wygasla i nie chce juz ze mna byc, dla mnie szok ogromny poprostu dramat moj maly, zostalam z dzieckiem sama, bez ubezpieczenia bez zadnej pomocy, wszyscy uwazaja ze powinnam go prosic zeby mnie zabral spowrotem, nie mam tu na kogo liczyc, rodzice nie moga mi pomoc bo sami nie maja sa schorowani i biedni, dziecko jest zbyt male zeby poszlo do przeczkola a zlobka nie ma na miejscu i sa tylko prywatne a ja jestem bez srodkow do zycia, mieszkam na wsi teraz do miasta mam 30 kilometrow wiec i tak nie mialabym jak oddac dziecka do zlobka, nie jestem nigdzie zameldowana tu w polsce i nikt mnie nie zamelduje, nie wiem co robic powiedzial ze da mi 300 zlotych alimentow i to tyle mam sie z nim nie kontaktowac chyba ze w sprawie dziecka , prosze o pomoc, czy nalezy mi sie jakis zasilek czy cos innego gdzie moze sie ubezpieczyc i uzyskac jakakolwiek pomoc, blagam o odpowiedz!!!!!

poprostu napisz u notariusza pismo alo sama zanieś do kogos kto ci to sporządzi po angielsku-i tam do sadu należy złożyc wniosek albo tu w polsce z jego danymi o pozbawienei praw rodz i alimenty-i dostaniesz napweno wiecej niz 400zł-mój były mąż bezrobotny(teoretycznie) miałzasądzone 5 lat temu 400zł wiec nie bój sie-ale zeby to zrobic trzeba miec powera

dominicaa2009-11-15 15:12:17

Ja bym sie na spokojnie zastanowiła zanim bym wniosła sprawe o pozbawienie ojca praw. Teraz rozumiem, jesteś wzburzona, bezradna i targają Toba niepokoje i mieszane uczucia…ale czy są naprawde przesłanki do pozbawienia go praw? do tej pory rozumiem ze mieszkaliscie razem z dzieciatkiem i jako ojciec był ok? teraz też chce bys informowała go o sprawach dziecka, zamierza płacić – to inna kwestia ile…zastanowiłabym się czy działanie takie ma na celu dobro dziecka – bo to o Nie tu chodzi i Jego przyszłość czy to działanie z innych pobudek… Musisz stanąć na własnych nogach i teraz skup się na tym – krok po kroku a z innymi decyzjami wstrzymałabym się do momentu odzyskania równowagi psychicznej…
Życze dużo siły, cierpliwości, wytrwałości i rozwagi i jestem pewna ze wszystko się ułoży:)

2009-11-15 16:00:33

Zamieszczone przez dominicaa:Ja bym sie na spokojnie zastanowiła zanim bym wniosła sprawe o pozbawienie ojca praw. Teraz rozumiem, jesteś wzburzona, bezradna i targają Toba niepokoje i mieszane uczucia…ale czy są naprawde przesłanki do pozbawienia go praw? do tej pory rozumiem ze mieszkaliscie razem z dzieciatkiem i jako ojciec był ok? teraz też chce bys informowała go o sprawach dziecka, zamierza płacić – to inna kwestia ile…zastanowiłabym się czy działanie takie ma na celu dobro dziecka – bo to o Nie tu chodzi i Jego przyszłość czy to działanie z innych pobudek… Musisz stanąć na własnych nogach i teraz skup się na tym – krok po kroku a z innymi decyzjami wstrzymałabym się do momentu odzyskania równowagi psychicznej…
Życze dużo siły, cierpliwości, wytrwałości i rozwagi i jestem pewna ze wszystko się ułoży:)

ale z tego co widze ojciec dziecka wcale nie wpomniał nic o tym ze chce je nadal wychowywać-bo niby jak-na odległość?tylko rzucił ze będzie placił wymyslone przez siebie 300zł i to wszystko więc wątpię ze zalezy mu na dziecku-przynajmniej ja to tak odebrałam-ale to nei moja sprawa

morena2009-11-15 16:41:13

Zamieszczone przez dominikaau81:ale z tego co widze ojciec dziecka wcale nie wpomniał nic o tym ze chce je nadal wychowywać-bo niby jak-na odległość?tylko rzucił ze będzie placił wymyslone przez siebie 300zł i to wszystko więc wątpię ze zalezy mu na dziecku-przynajmniej ja to tak odebrałam-ale to nei moja sprawa
no ale po kilku dniach to chyba trudno stwierdzić?
zresztą – za wcześnie na takie działania, żaden sąd w Polsce po tak krótkim czasie nie pozbawiłby ojca praw rodzicielskich.
A na marginesie – pozbawienie praw nie zwalnia z obowiązku płacenia alimentów.

2009-11-15 17:03:59

Zamieszczone przez morena:no ale po kilku dniach to chyba trudno stwierdzić?
zresztą – za wcześnie na takie działania, żaden sąd w Polsce po tak krótkim czasie nie pozbawiłby ojca praw rodzicielskich.
A na marginesie – pozbawienie praw nie zwalnia z obowiązku płacenia alimentów.

ja nie napisałam ze pozbawienie praw rodzicielskich pozwala na nie płacenie alimentów! moze po tak krótkim czasie sąd tego nie zasądzi ale zanim sprawa trafiłaby do sądu to minie kilka miesięcy a zanim sprawa by sie skonczyął to mogą być nawet lata więc spokojnie dałaby rade-po co jej taki nieodpowiedzialny typ

wilczyca2009-11-15 17:17:00

Zamieszczone przez majkaa82:mam jeszcze pytanie czy jesli ojca pozbawi sie praw rodzicielskich to on nie bedzie mial juz obowiazku placic alimentow

Oczywiście, że będzie miał obowiązek płacić. Odbiera się ewentualne prawa, obowiązki pozostają.
Powodzenia dla Ciebie i dzieciaczka 🙂

morena2009-11-15 17:41:20

Zamieszczone przez dominikaau81:ja nie napisałam ze pozbawienie praw rodzicielskich pozwala na nie płacenie alimentów!
a ja to akurat do autorki wątku napisałam, tylko niefortunnie pod Twoją wypowiedź podpięłam 😉

majkaa822009-11-15 20:15:17

!

majkaa822009-11-15 20:19:23

!

majkaa822009-11-15 20:26:16

!

majkaa822009-11-15 20:35:23

:Boje się:

sole2009-11-15 22:21:28

[Zobacz stronę]

[Zobacz stronę]

qr-chuck2009-11-16 13:11:17

Zamieszczone przez majkaa82:

kurczaku jesli chodzi o ciebie nie chce buntowac dziecka ono samo zdecyduje, ale nie bede jej oklamywac ze ojciec jej nas zostawil,

Jak na razie zostawił CIEBIE.
Nie WAS.

W tym momencie od Ciebie wiele zależy, czy dziecko będzie ojca znało czy nie (nawet jak teraz nie chce się córką zajmować, to za parę lat, jak mała dorośnie może się to zmienić i może do niego np. na wakacje jeździć…)

Pozbawianie go praw rodzicielskich zaraz na wstępie jest bardzo dobrą drogą do tego, żeby faktycznie zostawił WAS.

2009-11-16 13:52:48

Zamieszczone przez kurczak:Jak na razie zostawił CIEBIE.
Nie WAS.

W tym momencie od Ciebie wiele zależy, czy dziecko będzie ojca znało czy nie (nawet jak teraz nie chce się córką zajmować, to za parę lat, jak mała dorośnie może się to zmienić i może do niego np. na wakacje jeździć…)

Pozbawianie go praw rodzicielskich zaraz na wstępie jest bardzo dobrą drogą do tego, żeby faktycznie zostawił WAS.

zalezy jak kto patrzy może i lepiej zeby zostawił na dobre-bo skoro raz juz tak postapił to nie jest to normalny facet! i wątpie zeby ktoraś z was chciałą takiego mieć za męża-a dziecku nie zawsze jest lepiej jak zna ojca czasami lepiej nie znac go

qr-chuck2009-11-16 13:58:20

Zamieszczone przez dominikaau81:zalezy jak kto patrzy może i lepiej zeby zostawił na dobre-bo skoro raz juz tak postapił to nie jest to normalny facet! i wątpie zeby ktoraś z was chciałą takiego mieć za męża-a dziecku nie zawsze jest lepiej jak zna ojca czasami lepiej nie znac go

Ja patrzę z perspektywy dziecka, któremu matka zabraniała kontaktów z ojcem… Dlatego że ją (wg. jej słów nas) “zostawił”.

Na koniec dnia mam z ojcem i jego “nową” żoną lepszy kontakt niż z matką…

Oczywiście są sytuacje, gdy należy rodzica pozbawić praw rodzicielskich (choćby znęcanie się fizyczne czy psychiczne), ale tutaj tego nie widzę…

majkaa822009-11-16 14:45:05

!

2009-11-16 15:06:14

Zamieszczone przez kurczak:Ja patrzę z perspektywy dziecka, któremu matka zabraniała kontaktów z ojcem… Dlatego że ją (wg. jej słów nas) “zostawił”.

Na koniec dnia mam z ojcem i jego “nową” żoną lepszy kontakt niż z matką…

Oczywiście są sytuacje, gdy należy rodzica pozbawić praw rodzicielskich (choćby znęcanie się fizyczne czy psychiczne), ale tutaj tego nie widzę…

ja nie każe zabraniac ale nie mówic o ojcu-bo i po co

majkaa822009-11-16 15:54:24

!

2009-11-16 17:45:47

Zamieszczone przez majkaa82:tak czyli on poprostu za pare lat przyjdzie na gotowe, ale to ja musze sie teraz sama o wszystko martwic, a on bedzie sie bawil, teraz dziecku jest bardziej potrzebny ojciec niz jak dorosnie a teraz on ma je gdzies, nie uwazasz ze to troche niesprawiedliwe? on nie tylko nie interesuje sie mna ale o dziecko tez nie pyta nie dzwoni nic zero odzewu uwazasz ze to oki jesli tak to wspolczuje twojej mamie bo napewno bardzo ja skrzywdzilas takim zachowaniem bo to ona ci wszystko zapewnila tak jak ja bede musiala swojemu dziecku bo tatus nie chce, ja wcale jej nie zabraniam kontaktu z ojcem to on sie nie kontaktuje,

wiesz kurczaku nie zycze ci takiej sytuacji jak bedziesz miala dziecko zeby cie facet zostawil ale dopiero w takiej sytuacji zobaczylabys i zrozumiala taka sytuacje dopiero wtedy przyznalabys nam racje, bo tylko ktos kto to przezyl moze cos powiedziec, przeczytalas co napisalam jak jego rodzina sie wyparla mojej malej jak bys sie czula, powiedz prosze

wiadome i zrozumiałe jest to, że żal przez Ciebie przemawia ale zastanów się, przecież dziecka nie wychowujemy dla siebie czy dla kogokolwiek innego
robimy to z miłości dla dziecka i tylko w jego interesie a Ty masz żal, że niejako ojciec skorzysta z tego, że ty mu dziecko wychowujesz
a jego rodzina?, wiadomo mogło być Ci przykro ale oni tak naprawdę nie są w żaden sposób zobowiązani póki jesteś Ty i ojciec
mnie tez rodzina nie pomaga, ja się nie obrażam bo niczego nie oczekuję co najwyżej jestem mile zaskoczona jak któraś z ciotek/wujków się do czegoś poczuje

a co do pozbawienia praw to nie jest tak, że mówisz i masz, muszą istnieć poważne podstawy typu ojciec naraził dziecko na niebezpieczeństwo, pije, bije, molestuje etc. to, że nie dzwoni a jest w innym kraju napewno nie da podstaw do pozbawienia praw

trzymaj się

majkaa822009-11-16 18:13:57

!

majkaa822009-11-16 18:16:08

!

kaktus2009-11-16 18:19:36

Zamieszczone przez majkaa82:i tak jak juz mowilam nie chcialabym pozbawiac go praw ale jesli nie bedzie sie interesowal dzieckiem to zrobie to

wzoraj tu trafiłam…dziś nie przebrnęłam waszej dyskusji, ale wróciłam, bo…

bp męczy mnie myśl od wczoraj…może to zatrzymanie nie było takie “za nic” za nic nie trzymaja 6 dni…może on was tu wywiózł dla waszego bezpieczeństwa…:Hmmm…:

ulaluki2009-11-16 18:24:22

Zamieszczone przez majkaa82:nie nie ja pisze do kaczorka bo sie z tym nie zgadzam

Czytam i czytam, no i szukam kaczorka:)

Kurczak, no prawie jak kaczorek.
To ptak i to ptak:)

majkaa822009-11-16 18:56:31

!

majkaa822009-11-16 18:58:34

!

dominicaa2009-11-16 19:50:42

Zamieszczone przez majkaa82:i tak jak juz mowilam nie chcialabym pozbawiac go praw ale jesli nie bedzie sie interesowal dzieckiem to zrobie to, a ty mylisz pojecia troche z wychowaniem, wychowuje dziecko bo bardzo je kocham i bardzo go chcialam a ojciec powinien takze byc przy nim a jesli nie to chociaz sie interesowac co sie z nim dzieje, to co napisales to 2 rozne sprawy, a jesli jego rodzina ma moje dziecko gdzies to ja moge powiedziec ze moje dziecko tez nie bedzie sie z nimi kontaktowac, jeszcze raz powtorze blizniego nie zostawia sie w potrzebie tylko ktos bez serca tak postepuje, nawet bezdomnemu psu sie zawsze cos rzuca, miloby ci bylo jesli ktos by cie w potrzebie zostawil, a co bym zrobila jak bym mleka dla dziecka nie miala a oni odmowili pomocy rozumiesz co napisales, chyba nie

zrobisz jak uwazasz bo to Twoje życie ale wydaje mi się że robisz to ze złych pobudek bo dla zemsty, żeby się odegrać…a spróbuj w imię tego “miłosierdzia bliźniego” być ponad to. Nie oddzywaj się do niego, nie informuj o sobie, dziecku. Nie chce kontaktu niech go nie ma i tak z tego co piszesz nie wiele może Ci pomóc. A rodzina? cóż…tej i On nie wybieral….zreszta ciezko wyczuc o co im chodzi

kkurka2009-11-16 19:58:09

wiec ja powiem tak:co dopraw do dziecka to moi rodzce całe zecie sie schodzili rozchodzili ojciec roznie sie mna interesował ale dziekuje mojej mamie ze dała mi ten wybor czy chce sie z nim kontaktowac czy nie długo bo prawie 9lat sie do niego nie odzywałam ale to był mój wybór i moja decyzja a jak byłam mała to tylko mama sie mna zajmowała i tez zostawił ja bez zadnej pomocy finansowej wysadziła alimenty (mowie o wieku gdzies do 4 lat bo pozniej to roznie było schodzili sie on znowu odchodził i tak w kólko)jego nie było ale widzisz dała mi ten wybór za co bede jej wdzieczna do konca zycia ludzie wiele błedów w zyciu popełniaja a ja wiem że moj tata mnie kocha i zawsze kochał a to dla mnie duzo choc mam do niego żal który nigdy nie zniknie a teraz mamy ze soba swietny kontakt a ja mam juz własna rodzine i własne dziecko i moj syn ma teraz wspaniałego kochajacego dzidka:) wiec mimo wszystko przemysl tą decyzje TY możesz sie znim nie odzywac możesz mieć zal i masz do tego prawo ale jesli chodzi o dziecko to uwazam ze powinnas pomyslec o dziecku nie tylko wtej chwili ale naprzyszłośc mysle ze nie chciałabys nigdy usłyszeć od własnego dziecka”MAMO DLACZEGO NIE POZWOLIŁAŚ KONTAKTOWAC SIE OJCU ZE MNA NIE CHCIAŁ NIE MUSIAŁ ALE TO TY MU ZABRONIŁAŚ!!” a tak to wyjdzie ze to ty ojcu zabronisz kontaktów….

kkurka2009-11-16 19:59:35

Zamieszczone przez dominicaa:zrobisz jak uwazasz bo to Twoje życie ale wydaje mi się że robisz to ze złych pobudek bo dla zemsty, żeby się odegrać…a spróbuj w imię tego “miłosierdzia bliźniego” być ponad to. Nie oddzywaj się do niego, nie informuj o sobie, dziecku. Nie chce kontaktu niech go nie ma i tak z tego co piszesz nie wiele może Ci pomóc. A rodzina? cóż…tej i On nie wybieral….zreszta ciezko wyczuc o co im chodzi

no własnie i to popieram

Znasz odpowiedź na pytanie: przyjechalismy na urlop a on zwial?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
W jakiej kolejności wypadają mleczaki
Może głupie pytanie :Wstyd: ale nie wiem na jakie zeby mam teraz zwracac uwagę czy sie nie ruszają. Natalka ma już stałe 2 dolne jedynki. Które sa następne? Górne jedynki? dolne dwójki? może
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
Gdzie żelowe paznokcie - Trójmiasto?
Kochane, czy mogłybyście mi kogoś polecić? idealnie byłoby w Gdyni. Nakładałam sobie już dwa razy i nie byłam zadowolona, zawsze coś było nie tak... Marzą mi się piękne, idealnie zrobione
Czytaj dalej