przyjechalismy na urlop a on zwial

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 110)
  • Autor
    Wpisy
  • #101880

    majkaa82

    .

    #3022324

    kantalupa

    jesli nie masz sie dokad udac, znajdz najblizszy osrodek dla samotnej matki z dzieckiem
    nie wiem, gdzie szukac adresow, podejrzewam, ze znajdziesz w internecie namiary
    ewentualnie zapytaj w najblizszym osrodku opieki spolecznej
    tam zreszta musisz sie zglosic po pomoc
    zarejestruj sie jako bezrobotna, zeby przyslugiwalo ci ubezpieczenie
    dziecko, o ile jest obywatelem polskim, jest ubezpieczone bezwarunkowo

    nie umiem dokladnie poradzic w kwestii alimentow, ale opieka spoleczna czy domy samotnej matki maja zazwyczaj adresy prawnikow, ktorzy bezplatnie udzielaja porad i chetnie pokieruja w takiej sytuacji

    powodzenia, wspolczuje sytuacji



    #3022325

    majkaa82

    !

    #3022326

    kantalupa

    Zamieszczone przez majkaa82
    czy jedyne wyjscie to dom samotnych, on wtedy moglby odebrac mi dziecko, a dziecku nie bylo by dobrze u niego poniewarz jest kierowca i wiekszosc go nie ma w domu bylo by pewnie z obca osoba wiec to chyba gorsze dla malej, ja narazie mam gdzie mieszkac, nie wiem co bedzie za miesiac za 3, teraz poprosty potrzebuje pomocy, czy moze w pracy sa zlobki kiedys slyszalam o czyms takim, a dziecko ma polskie obywatelstwo ale w polsce nie ma ubezpieczenia ani ja, czy opieka moze m,nie ubezpieczyc

    kazde dziecko z polskim peselem jest uprawnione do bezplatnej opieki lekarskiej na terenie polski
    opieka ciebie nie ubezpieczy, musisz sie zarejestrowac jako bezrobotna
    nie sadze aby ktokolwiek mogl odebrac ci dziecko tylko dlatego, ze jestes w domu samotnej matki – takie miejsca oferuja zazwyczaj kompleksowe wsparcie
    po konkretna pomoc idz do osrodka pomocy spolecznej, w takich osrodkach czesto dyzuruja prawnicy, osrodki tez powinny dysponowac lista instytucji, ktore udzielaja pomocy

    #3022327

    Anonim

    jeśli chodzi o alimenty to właściwy będzie sąd polski twojego/dziecka miejsca zamieszkania lub pobytu

    ale dobrze Ci kantalupa radzi abyś zgłosiła się do ośrodka pomocy społecznej, w każdej miejscowości wygląda to trochę inaczej i inne są możliwości, w niektórych miastach takie ośrodki dysponują np. zapleczem mieszkaniowym, nie wiem dokładnie gdzie teraz się znajdujesz ale jako matce z dzieckiem przysługuje Ci prawo do lokalu socjalnego

    powodzenia

    #3022328

    majkaa82

    !



    #3022329

    edysia

    Zamieszczone przez majkaa82
    witam
    moj problem wyglada tak
    poznalam faceta wtedy bardzo wyjatkowego tak myslalam, to ten jedyny mial byc,
    mieszkal w angli, ja nie za bardzo chcialam tam wyjechac na stale (poniewaz jestem po jednym rozwodzie ale nie bylo dzieci z tego malzenstwa i balam sie komus zaufac) ale przekonal mnie bo bardzo sie w nim zakochalam, zylam z nim prawie 3 lata, z tego zwiazku jest dziecko ( teraz ma 9 miesiecy) ktore bylo planowane i bardzo chciane przez nas oboje, nasz zwiazek byl wydawalomi sie normalny raz lepiej raz gorzej jak w kazdym zwiazku, 3 tygodnie temu przyjechalismy na urlop na 2 tygodnie do moich rodzicow do polski a on po tygodniu oswiadczyl ze wraca sam, ze mnie nie kocha, ze ta milosc wygasla i nie chce juz ze mna byc, dla mnie szok ogromny poprostu dramat moj maly, zostalam z dzieckiem sama, bez ubezpieczenia bez zadnej pomocy, wszyscy uwazaja ze powinnam go prosic zeby mnie zabral spowrotem, nie mam tu na kogo liczyc, rodzice nie moga mi pomoc bo sami nie maja sa schorowani i biedni, dziecko jest zbyt male zeby poszlo do przeczkola a zlobka nie ma na miejscu i sa tylko prywatne a ja jestem bez srodkow do zycia, mieszkam na wsi teraz do miasta mam 30 kilometrow wiec i tak nie mialabym jak oddac dziecka do zlobka, nie jestem nigdzie zameldowana tu w polsce i nikt mnie nie zamelduje, nie wiem co robic powiedzial ze da mi 300 zlotych alimentow i to tyle mam sie z nim nie kontaktowac chyba ze w sprawie dziecka , prosze o pomoc, czy nalezy mi sie jakis zasilek czy cos innego gdzie moze sie ubezpieczyc i uzyskac jakakolwiek pomoc, blagam o odpowiedz!!!!!

    Oj kurde…ale Ci współczuje.
    A nie mieliście slubu rozumiem…..
    chyba musisz sie udac do sądu po alimenty, orzeczenie ojcostwa i inne tego typu rzeczy by cokolwiek wywalczyć.
    jezel;i on pracuje w Angli legalnie to alimenty moga być i 5 razy wieksze niz chce Ci dać… ale bez sądu sie nie obejdzie.
    Szkoda, ze nie byliscie po slubie, wtedy wszystko by było 100 razy łatwiejsze

    #3022330

    toffika

    a czy przy rejestracji dziecka w USC ojciec go uznał!?

    #3022331

    majkaa82

    !

    #3022332

    majkaa82

    !



    #3022333

    majkaa82

    !

    #3022334

    qr-chuck

    Zamieszczone przez majkaa82
    mam jeszcze pytanie czy jesli ojca pozbawi sie praw rodzicielskich to on nie bedzie mial juz obowiazku placic alimentow

    A dlaczego chcesz go pozbawić praw rodzicielskich?

    Moi rodzice się rozwiedli. Mama przez wiele lat próbowała nastawiać mnie przeciwko ojcu i jego rodzinie (nie była to żadna patologia, poprostu się z ojcem nie dobrali…). Uwierz mi – jeśli chodzi o moje stosunki z nią to strasznie sobie tym zaszkodziła. A ponieważ widziałam, że ojciec i jego rodzina jest ok (nigdy też nie słyszałam z ich strony nic złego o matce) to tym bardziej do nich lgnęłam…



    #3022335

    jaewa

    Znam osobę, która mieszkała w caritasowskim domu samotnej matki, miała tam zapewnione bardzo dobre warunki.

    #3022336

    Anonim

    Zamieszczone przez majkaa82
    witam
    moj problem wyglada tak
    poznalam faceta wtedy bardzo wyjatkowego tak myslalam, to ten jedyny mial byc,
    mieszkal w angli, ja nie za bardzo chcialam tam wyjechac na stale (poniewaz jestem po jednym rozwodzie ale nie bylo dzieci z tego malzenstwa i balam sie komus zaufac) ale przekonal mnie bo bardzo sie w nim zakochalam, zylam z nim prawie 3 lata, z tego zwiazku jest dziecko ( teraz ma 9 miesiecy) ktore bylo planowane i bardzo chciane przez nas oboje, nasz zwiazek byl wydawalomi sie normalny raz lepiej raz gorzej jak w kazdym zwiazku, 3 tygodnie temu przyjechalismy na urlop na 2 tygodnie do moich rodzicow do polski a on po tygodniu oswiadczyl ze wraca sam, ze mnie nie kocha, ze ta milosc wygasla i nie chce juz ze mna byc, dla mnie szok ogromny poprostu dramat moj maly, zostalam z dzieckiem sama, bez ubezpieczenia bez zadnej pomocy, wszyscy uwazaja ze powinnam go prosic zeby mnie zabral spowrotem, nie mam tu na kogo liczyc, rodzice nie moga mi pomoc bo sami nie maja sa schorowani i biedni, dziecko jest zbyt male zeby poszlo do przeczkola a zlobka nie ma na miejscu i sa tylko prywatne a ja jestem bez srodkow do zycia, mieszkam na wsi teraz do miasta mam 30 kilometrow wiec i tak nie mialabym jak oddac dziecka do zlobka, nie jestem nigdzie zameldowana tu w polsce i nikt mnie nie zamelduje, nie wiem co robic powiedzial ze da mi 300 zlotych alimentow i to tyle mam sie z nim nie kontaktowac chyba ze w sprawie dziecka , prosze o pomoc, czy nalezy mi sie jakis zasilek czy cos innego gdzie moze sie ubezpieczyc i uzyskac jakakolwiek pomoc, blagam o odpowiedz!!!!!

    poprostu napisz u notariusza pismo alo sama zanieś do kogos kto ci to sporządzi po angielsku-i tam do sadu należy złożyc wniosek albo tu w polsce z jego danymi o pozbawienei praw rodz i alimenty-i dostaniesz napweno wiecej niz 400zł-mój były mąż bezrobotny(teoretycznie) miałzasądzone 5 lat temu 400zł wiec nie bój sie-ale zeby to zrobic trzeba miec powera

    #3022337

    dominicaa

    Ja bym sie na spokojnie zastanowiła zanim bym wniosła sprawe o pozbawienie ojca praw. Teraz rozumiem, jesteś wzburzona, bezradna i targają Toba niepokoje i mieszane uczucia…ale czy są naprawde przesłanki do pozbawienia go praw? do tej pory rozumiem ze mieszkaliscie razem z dzieciatkiem i jako ojciec był ok? teraz też chce bys informowała go o sprawach dziecka, zamierza płacić – to inna kwestia ile…zastanowiłabym się czy działanie takie ma na celu dobro dziecka – bo to o Nie tu chodzi i Jego przyszłość czy to działanie z innych pobudek… Musisz stanąć na własnych nogach i teraz skup się na tym – krok po kroku a z innymi decyzjami wstrzymałabym się do momentu odzyskania równowagi psychicznej…
    Życze dużo siły, cierpliwości, wytrwałości i rozwagi i jestem pewna ze wszystko się ułoży:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 110)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close