przyjechalismy na urlop a on zwial

.

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: przyjechalismy na urlop a on zwial

majkaa822009-11-25 10:28:29

!

ulaluki2009-11-25 13:16:01

Zamieszczone przez majkaa82:mi chodzi tylko o to ze ja mam pretensje do nie go ze on chcial bardzo tego dziecka a teraz nawet nie chce o nim rozmawiac ani wiedziec co sie z nim dzieje o to mam zal i jestem za to na niego wsciekla, nie rozumie tego, oki nie chce mnie to nie bez laski ale co mu zrobilo 9 miesieczne dziecko

Majka, a ja myślę, że ty masz żal głównie za siebie, za to że cie zostawić, a dziecko tylko stanowi przykrywkę, preteks Twojego żalu.

Wszystki Twoje wątki, posty są pełne użalania się, pretensji do byłego i jego rodziny.
Tak daleko nie zajdziesz, facet nie jest warunkiem koniecznym do szczęścia.
Musisz zrozumieć, że sami jesteśmy tórcami życia, a rozpamiętywanie prowadzi do ślepej uliczki.

Masz zdrowe dziecko, sama jesteś zdrowa, masz naprawdę wiele.
Nie musisz nikomu zazdroscić(w innym wątku), zadbaj o swoją godność.
Nie chce facet dziecka widzieć, czy ciebie, no to nie.
Na pewno nic na siłę.
Będzie chciał interesować się dzieckiem, albo córka jak dorośnie widzieć ojca, nie utrudniać, ale nie zmuszać!!!!
Czas wstać na nogi, bo masz dla kogo żyć.
Nie rozumiem po co ciagnąć temat byłego faceta, który wydaje się nie być wart temu.

A może wtedy, gdy już powstaniesz, pojawi się nowy przyjaciel.

Każda z nas , albo prawie każda została zostawiona, albo zostawiła. Ułożyłyśmy sobie życie na nowo, było ciężko, ale powstaliśmy. A ty masz dodatkowo cudowną istotkę

ahimsa2009-11-25 14:05:15

Zamieszczone przez majkaa82:mi chodzi tylko o to ze ja mam pretensje do nie go ze on chcial bardzo tego dziecka a teraz nawet nie chce o nim rozmawiac ani wiedziec co sie z nim dzieje o to mam zal i jestem za to na niego wsciekla, nie rozumie tego, oki nie chce mnie to nie bez laski ale co mu zrobilo 9 miesieczne dziecko
Dziecko nic. Ale konflikt między WAMI się na niej odbija.
Badź mądrzejsza od niego.

majkaa822009-11-25 14:15:42

!

ahimsa2009-11-25 14:29:23

Zamieszczone przez majkaa82:no jasne ze mam zal do niego ze mnie zostawil bez slowa, ale glownie mam zal ze nie chce sie kontaktowac z dzieckiem,
moj zal do niego jednak idzie na 2 plan jesli chodzi o dziecko i chcialabym mu ulatwic kontakt z dzieckiem ale caly problem polega na tym ze on nie chce tego dziecka, a ja nie potrafie zrozumiec dlaczego bo przeciez dziecko powinno miec 2 rodzicow

Ułatwić pozbawiając go praw rodzicielskich?:Hmmm…:

ulaluki2009-11-25 14:45:49

Zamieszczone przez majkaa82:no jasne ze mam zal do niego ze mnie zostawil bez slowa, ale glownie mam zal ze nie chce sie kontaktowac z dzieckiem,
moj zal do niego jednak idzie na 2 plan jesli chodzi o dziecko i chcialabym mu ulatwic kontakt z dzieckiem ale caly problem polega na tym ze on nie chce tego dziecka, a ja nie potrafie zrozumiec dlaczego bo przeciez dziecko powinno miec 2 rodzicow

Powinno mieć dwojga rodziców, ale nie zmusisz go do bycia ojcem.
Nie jest na tyle dojrzałym meżczyzną, aby ponieść odpowiedzialność.
Może kiedyś….

A póki co, ty musisz się starać aby dziecko miało dobrą mamę:)

majkaa822009-11-25 14:51:57

!

qr-chuck2009-11-25 14:52:34

Zamieszczone przez majkaa82: chcialabym mu ulatwic kontakt z dzieckiem ale caly problem polega na tym ze on nie chce tego dziecka,

Trochę nie rozumiem – jak chcesz ułatwić kontakt z 9 miesięcznym dzieckiem, mieszkającym w PL facetowi który mieszka w UK… Przecież 9 miesięczniak nawet do telefonu nie podejdzie… Na wakacje do ojca niemowlaka raczej samego nie wyślesz…
A to nie jest przypadkiem tak, że pod pretekstem kontaktu z dzieckiem Ty chcesz się z nim spotkać? Napewno nie po to chcesz zorganizować chrzciny w dogodnym dla niego terminie?

Ja bym chwilowo odpuściła i dała sobie i jemu czas (ale alimenty niech oczywiście płaci)…

To nie tak prosto spotykać się z kobietą, którą dopiero co się w brzydki sposób rzuciło…

ulaluki2009-11-25 14:57:50

Zamieszczone przez kurczak:Trochę nie rozumiem – jak chcesz ułatwić kontakt z 9 miesięcznym dzieckiem, mieszkającym w PL facetowi który mieszka w UK… Przecież 9 miesięczniak nawet do telefonu nie podejdzie… Na wakacje do ojca niemowlaka raczej samego nie wyślesz…
A to nie jest przypadkiem tak, że pod pretekstem kontaktu z dzieckiem Ty chcesz się z nim spotkać? Napewno nie po to chcesz zorganizować chrzciny w dogodnym dla niego terminie?

Ja bym chwilowo odpuściła i dała sobie i jemu czas (ale alimenty niech oczywiście płaci)…

To nie tak prosto spotykać się z kobietą, którą dopiero co się w brzydki sposób rzuciło…

No dokładnie.

majkaa822009-11-25 14:58:00

!

ulaluki2009-11-25 15:03:40

Zamieszczone przez majkaa82:no przeciez to normalne ze dziecko nie odbierze ale jak mu opowiadam ze jast chora albo ze jej zabki wyszly to on mowi ze jego to nie obchodzi to normalne twoim zdaniem

No nienormalne.
Ale czy piszesz to, abyśmy psioczyli na niego i pozwalali ci się użalać?
Napisaliśmy już, że póki co nie dorósł do roli ojca.
Ja rozumeim, że ci przykro, trudno, ale naprawdę trzeba się wziąć w garsc, a nie żyć tym facetem.

A zapytam Cię, po co dzwonisz jeszcze do niego?
Ewidentnie nie chce być ojcem, bynajmniej teraz, niech płaci, ponosi konsekwencje ale zmuszaniem nigdy się świata nie zwojuje, zwłaszcza w uczuciach

ahimsa2009-11-25 15:04:18

Zamieszczone przez majkaa82:no przeciez to normalne ze dziecko nie odbierze ale jak mu opowiadam ze jast chora albo ze jej zabki wyszly to on mowi ze jego to nie obchodzi to normalne twoim zdaniem
Ty jesteś tak zaślepiona w tej złości, że nawet nie czytasz tego, co dziewczyny do Ciebie piszą…:Niepewny:

qr-chuck2009-11-25 15:11:20

Zamieszczone przez majkaa82:no przeciez to normalne ze dziecko nie odbierze ale jak mu opowiadam ze jast chora albo ze jej zabki wyszly to on mowi ze jego to nie obchodzi to normalne twoim zdaniem

Tak, moim zdaniem to normalne.
Czy tego chcesz czy nie, Twój były prawdopodobnie nie życzy sobie Twoich telefonów z powodu wyrżniętego zęba.
A że chora – dzieci chorują… Nie byliście w szpitalu, prawda?
To naprawdę nie jest życiowy problem.

Nie znam go, nie potrafię powiedzieć, czy tęskni za dzieckiem, czy wie ile dziecko ma zębów… Ale jestem niemal pewna, że Twoje opowieści traktuje jako preteksty kontaktu i poprostu ich teraz nie chce…

Ja bym się ograniczyła do formalnych ustaleń typu wielkość alimentów… I tyle.

BDW – płaci czy nie płaci?

ahimsa2009-11-25 15:27:21

Zamieszczone przez kurczak:Tak, moim zdaniem to normalne.
Czy tego chcesz czy nie, Twój były prawdopodobnie nie życzy sobie Twoich telefonów z powodu wyrżniętego zęba.
A że chora – dzieci chorują… Nie byliście w szpitalu, prawda?
To naprawdę nie jest życiowy problem.

Nie znam go, nie potrafię powiedzieć, czy tęskni za dzieckiem, czy wie ile dziecko ma zębów… Ale jestem niemal pewna, że Twoje opowieści traktuje jako preteksty kontaktu i poprostu ich teraz nie chce…

Ja bym się ograniczyła do formalnych ustaleń typu wielkość alimentów… I tyle.

BDW – płaci czy nie płaci?
Ustalić formalne sprawy to teraz priorytet. Czyli alimenty.
Może jak nie bedzie czuł nacisków, pretensji to kontakty też staną się inne?

majkaa822009-11-25 15:33:20

!

majkaa822009-11-25 15:37:45

!

ulaluki2009-11-25 15:38:06

Zamieszczone przez majkaa82:co takiego to normalne ze ojciec nie chce slyszec o dziecku, jesli moj ojciec by zostawil moja mame i nie chcialby nawet wiedziec o co sie ze mna dzieje to bym go znac nie chciala, w zyciu bym mu nie wybaczyla ze sie nie zainteresowal czy mam ma na leki dla mnie czy nie ma to jest nie normalne, trudno nie chce mnie widziec to juz napisalam ze oki ale jego obowiazkiem jest interesowac sie dzieckiem to w koncu jego dziecko co ty piszesz kobieto, wiesz nie zycze ci takiej sytuacji ale moze jakbys sie znalazla w niej to bys wiedziala o czym mowie,
przeciez ja do niego nie dzwonie co dzien ani nie pisze bonawet mnie na to nie stac kontaktowac sie z uk ale zeby raz na jakis czas nie zapytac jak sie czuje jego wlasne dziecko, przepraszam cie bardzo ale ty chyba chora jestes

Jeśli to do mnie, to dziękuję, zdrowa jestem;)

Myślę, że porozmawiamy za jakiś czas, az złość z ciebie zejdzie.

ulaluki2009-11-25 15:39:41

Zamieszczone przez majkaa82:wiesz wiele moich znajomych i ludzi wokil mnie powiedzialo mi ze na moim miejscu zrobilo by wszytko zeby nie zobaczyl wiecej dziecka po tym co zrobil, ze znalazloby sobie odpowiedzialnego faceta ktory by kochal dziecko i opiekowalby sie nim jak wlasnym ale jachyba narazie bym nie potrafila bo chce dac mu szanse na normalne stosunki jak czlowiek dorosly z czlowiekiem ale dlamnie i pewnie dla wielu osob z tego co piali mowili to ktos kto nie przezyl czegos takiego nie do konca wie co to znaczy

Cały problem w tym, że on nie chce z tej szansy skorzystać, ty natomiast chcesz wam dać szansę.

majkaa822009-11-25 15:42:30

!

ahimsa2009-11-25 15:43:04

Zamieszczone przez ulaluki:Jeśli to do mnie, to dziękuję, zdrowa jestem;)

Myślę, że porozmawiamy za jakiś czas, az złość z ciebie zejdzie.
Ula- dyskusja już chyba straciła rację bytu;)

majkaa822009-11-25 15:43:32

nie mialam nic zlego na mysli ulla, nie chcialam cie obrazie absolutnie, ale jak mozna sie nie interesowac swoim dzieckiem, potrafilabys???

ahimsa2009-11-25 15:46:42

Zamieszczone przez majkaa82:nie mialam nic zlego namysli ulla ale jakmozna sie nie interesowac swoim dzieckiem potrafilabys???
Nikt nie napisał, że to jest ok.
Ze tak powinno być.

Tylko mówimy CO zrobić w tej sytuacji, by mała ucierpiała jak najmniej.
Musi mieć mądrą matką być może za dwoje rodziców.

majkaa822009-11-25 15:48:59

!

majkaa822009-11-25 15:50:35

!

ahimsa2009-11-25 15:53:50

Zamieszczone przez majkaa82:ja poprostu nie potrafie zrozumiec dlaczego on nie chce dziecka, jesli naprawde go nie chce to niech powie otwarcie ze nie bedzie sie przyznawal do niego i niech placi alimenty i oki
Dajcie sobie czas! Może jak emocje opadną to się na spokojnie wyjaśni dlaczego tak się zachował?
Bo coś stać się musiało, skoro chciał dziecka i nagle Was wywiózł i zostawił.

majkaa822009-11-25 15:54:25

!

majkaa822009-11-25 16:07:31

!

qr-chuck2009-11-25 16:23:01

Zamieszczone przez majkaa82:ale pewnie bedzie tak ze przyjedzie za jakis czas i bedzie chcail wrocic i wtedy bedzie problem ze ja mu wybaczyc nie chce bo takie sytuacje tez znam

Ale to chyba będzie już jego problem nie Twój :Niepewny:…

To o chorobie to zdaje się do mnie było ?

majkaa822009-11-25 16:42:50

sorki za ta chorobe to mialo znaczyc ogolnie tego ze nie potrafie zrozumiec dlaczeo nie chce interesowac sie dzieckiem, bo niezaleznie od sytuacji dziecko jest dzieckiem i co by sie nie dzialo rodzice powinni sie nim interesowac takie jest moje zdanie i chodzi mi glowie o to

Znasz odpowiedź na pytanie: przyjechalismy na urlop a on zwial?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
W jakiej kolejności wypadają mleczaki
Może głupie pytanie :Wstyd: ale nie wiem na jakie zeby mam teraz zwracac uwagę czy sie nie ruszają. Natalka ma już stałe 2 dolne jedynki. Które sa następne? Górne jedynki? dolne dwójki? może
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
Gdzie żelowe paznokcie - Trójmiasto?
Kochane, czy mogłybyście mi kogoś polecić? idealnie byłoby w Gdyni. Nakładałam sobie już dwa razy i nie byłam zadowolona, zawsze coś było nie tak... Marzą mi się piękne, idealnie zrobione
Czytaj dalej