Przypinajcie dzieci!

Teściowa opowiadała mi wczoraj, że była świadkiem, jak dziecko wypadło z wózka. Idąc ulicą ułyszała przeraźliwy płacz dziecka… obróciła się… i zobaczyła małego chłopca… tak na oko ok. 7 miesięcy… leżącego obok wózka! Obok stały dwie panie koło 50-tki. Zaczął się lament jednej z kobiet, prawdopodobnie babci. Prawdopodobnie maluszek spokojnie spał, a ona zajęta rozmową nie zauważyła, kiedy się obudził… no i wypadł…
Mam nadzieję, że nic mu się nie stało, a płakał podobno przeraźliwie!
Obiecałam sobie, że będę zawsze przypinać Natalkę w wózku, jak zacznie sama siadać, nawet, kiedy będzie spała!

Maja z Natalką (5 miesięcy) www.republika.pl/natti

8 odpowiedzi na pytanie: Przypinajcie dzieci!

gosiek2003-04-02 08:47:13

Re: Przypinajcie dzieci!

oby maluszkowi nic się nie stało !
a babcie może to czegoś nauczy- oby !

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

2003-04-02 08:51:33

Re: Przypinajcie dzieci!

babcie zazwyczaj maja ograniczona wyobraznie :(((

Ewa i Krzyś (3 i 3/4 mies.)
[Zobacz stronę]

2003-04-02 09:49:52

Re: Przypinajcie dzieci!

.. Na szczescie dzieci z takich sytacji najczesciej wychodza “obronna reką” i mają najwyzej niegroźnego guza…
Skoro mały sie tak darł, tzn że było w nim jeszcze sporo sił i nic złego mu sie nie stało, inaczej byłby cicho, gdyby to było coś powaznego …
małe dzieci czesto przeżywaja upadki z wiekszych wysokości, no z 3go pietra…
No, ale to nie usprawiedliwia zagadanej babci… faktycznie ma nauczke do końca zycia…

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

joannamaria19732003-04-02 11:28:19

Re: Przypinajcie dzieci!

ja na razie nie zapinam bo ptyś nie kręci się za bardzo w tych zimowych ciuchach. No ale z oka go nie spuszczam.

ASIA mama małego Patryczka 31.05.02

pluto2003-04-02 14:37:44

Re: Przypinajcie dzieci!

Ja teraz przypinammmm.ale jeszcze dwa tygodnie temu uważałam że wystarczy sam pałąk, co oczywiście jest bzdurą, bo maluszek może się pod nim przeslizgnąć……..

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

edka2003-04-04 08:06:03

Re: Przypinajcie dzieci!

Ja moją artystkę przypinam nawet w domu jak śpi w wózku (od czasu jak przesiadłyśmy się do spscerówki), bo tak się w tym wózku kotłuje, że nie ma siły inaczej na pewno by wyleciała.
A tak na marginesie, to ja jak byłam mała to wypadłam mojemu ojcu z wózka, a on przyznał się mamie do tego dopiero po 18-stu latach, hi, hi.

Edzia mama Kingi (31.10.02)

carma2003-04-04 10:35:40

Re: Przypinajcie dzieci!

lepiej późno niż wcale

Maja z Natalką (5,5 miesięca) [Zobacz stronę]

anet2003-04-04 12:47:18

Re: Przypinajcie dzieci!

racja!!! ja przypinam tylko czy czasem nie za luzno!!!
musze przestrzec opiekunke!!!!
oj te upadki!!! wlos sie jezy na glowie!!!!

Aneta+Agniesia (ur 7.07.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: Przypinajcie dzieci!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Cytologia, czy tylko?
Witam Byłam u Gina, powiedzialam,ze chce zrobic badania, czy wszystko ok, zrobiono mi cytologie, usg. Chcialam tez na czystosc.. Ale gdy odbieralam wyniki, pani powedziala,ze jest czysta dwojka (cyt.) i nie trzeba robic
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Kaszka
Kiedy należy wprowadzić do jadłospisu kaszkę? Słyszałam, że zaleca się ją podawać, żeby dziecko lepiej przybierało na wadze, ale nie wiem, ile w tym prawdy. Moja Nati przybiera bardzo ładnie
Czytaj dalej