przypinanie gondoli wózka w samochodzie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #44654

    Anonim

    Kupiłam wózek ze zdejmowaną gondolą – podobno póki dziecko jest malutkie nie trzeba kupować fotelika do samochodu tylko można dziecko wozić w tej gondoli. Czy któraś próbowała?
    Jak to przypiąć – przodem czy bokiem do kierunku jazdy?

    #581330

    iwi27

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    ja nie probowalam, ale gdy kupowalam fotelik to widzialam w sklepie takie specjalne „haki?” do przymocowywania gondoli, byly one drozsze niz fotelik. gondole przymocowywalo sie tymi „hakami” bokiem do kierunku jazdy.

    iwi27 i Natalka ur.06.11.2003



    #581331

    smoki

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    Bokiem na tylnym siedzeniu

    Zajmuje niestety oba miejsca z tyłu

    Gondola oczywiscie musi miec atest do przewozenia malucha i trzeba miec zestaw do montazu w samochodzie

    Dawid tak podrozowal 3 miesiace

    smoki i Dawidek (19 miesięcy)

    #581332

    mamaala

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    dokładnie tak jak napisała smoki, gondola (nasza) miała metalowy stelaż (dwie litery L połączone w środku) montowany w samochodzie pasami na tylnym siedzeniu (ja się obok jeszcze mieściłam ;)), do którego przypinało się gondolę. gondola ma w środku pas przytrzymujący dzieciaczka. Za ten zestaw dopłaciliśmy 100zł do ceny wózka i Ala podróżowała tak przez około 3-4 miesiące, łącznie z przyjazdem ze szpitala :)).

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #581333

    kulki

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    Tu na tym forum ktoś napisał i do mnie to przemawia, że małe dziecko ma za delikatny karczek, za słabe mięśnie szyi, a ponieważ leży bokiem w gondoli, to przy jakimś wypadku jest to niebezpieczne.
    Foteliki są i takie niedrogie. My mamy taki 0-18kg Renolux, przypinany na stałe, ale jak teraz o tym myślę to kupiłabym 0-13kg, z rączką, żeby można było wyjąć z samochodu i podejść z dzieckiem do sklepu nie budząc go.

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

    #581334

    toost

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    własnie z powodu delikatnej szyi przewoziliśmy w gondoli. Obok główki ułozony był wałek, podobny do tych w fotelikach/nosidełkach. Boczki gondoli obłożone były dodatkowo materiałem zabezpieczającym przed bocznymi uderzeniami, coś jak by mata.

    Mam pytanie, czy Twój fotelik to taki, w którym dziecko siedzi przodem?
    Jeśli tak, to jego szyjka jest o wiele bardziej narażona na urazy niż w gondoli, nawet jeśli fotelik jest pochylony do pozycji półleżącej. Własnie dlatego w fotelikach/nosidełkach (tych w pałąkiem) dziecki jedzie tyłem. W razie hamowania bądź uderzenia siła bezwładności działa wzdłuż kręgosłupa.
    Kolejna sprawa, rzeczy do wszystkiego są do niczego, tak jak fotelik 0-18, ani na 0 ani na 18, bo do jednego za duży do drugiego za mały.
    Najlepsze są takie 0-9 (ciężkie do zdobycia), potem 18, potem 25 i dopiero 36, taki układ byłby idealny, ale oczywiście 4 razy droższy, niestety.

    I jeszcze jedna sprawa odnośnie tanich fotelików. Widziałem kiedyś w markecie fotelik za 50 złoty. Był to kawałek wytłoczonego styropianu obszytego materiałem. Na krawędziach obok główki dziecka były pionow przyszyte wąskie rzepy, okazało się, że to do pasów. Znaczy dziecko sadza się na takim „foteliku” przypina zwykłym pasem, poczym pas „stabilizuje” pionym rzepem (tak było na obrazku). Tylko w chwili zderzenia pas wyrywa sie z rzepów i kroi dziecku tętnicę.

    Czasem nie warto oszczędzać …

    Pozdrawiam
    Tomek
    tata Ali



    #581335

    toost

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    nasz adapter do gondoli deltima kosztowął 100zł, w komplecie „opancerzenie” do gondoli i szeroki pas do przypięcia dziecka. Ten pas jest zapinany na rzep, na piersi dziecka ma ok 15-20cm, wąską część przewleka się przez otwory w dnie gondoli. Adatpter montuje się na siedzeniu, najlepiej pasem biodrowym, a na nim gondolę.

    Pozdrawiam
    Tomek
    tata Ali

    #581336

    monikachorzow

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    ja mimo wszystko preferuje foteliki.są bezpieczniejsze i wygodniejsze dla malucha i dla noszącego.myśmy przewozili raptem kilka razy marcinka w zwykłej gondoli bez pasów,tylko z tego względu że był tak malutki że w najmniejszym foteliku się gubił,i że było strasznie zimno.teraz już podróżuje w wygodnej pozycji, tyłem do kierunku jazdy,przeważnie zasypia od razu po włączeniu silnika.

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #581337

    Anonim

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    za to przewożenie Marcinka w zwykłej gondoli, bez atestu CAR, masz u mnie przy najbliższej okazji KLAPSA! 🙂

    Kaśka z Natusią (2 lata + 1 miesiąc 🙂

    #581338

    kulki

    Re: przypinanie gondoli wózka w samochodzie

    Mamy normalny fotelik z atestem, w którym dziecko jedzie tyłem do kierunku jazdy. Jest solidny, tylko nie kosztował 1000 a 200 złotych.
    Nie wiem, czy tak małe dzieci można przewozić przodem – nie sądzę, żeby ktokolwiek dał na coś takiego atest.

    I zapewniam, że nie namawiałam nikogo do nabywania badziewia z supermarketu. Broń Boże! Brr…

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close