Puls maluszka w brzuszku

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #113697

    su

    Dziewczęta,

    Czy wasze dzieciaczki przy intensywnych szaleństwach w brzuchu mają tętno większe niż 160. Jesli tak to jakie?Do jakich wartości moze rosnąc przy abrdzo intensywnym ruchu.
    Ja niegdy mojej malutkiej nie mierzyłam w czasie wielkich szaleństw i miała tętno zawsze ok 120-160- ale nie szalała. Trzy dni temu cos mnie podkusiło i zmierzyłam było 182 podczas intensywnych szaleństw- kopniaków przepychanek i innych żwawych ruchów. Po chwili spadało do 168, 174. Po 30 minutach norma 130.

    Dzięki za odpowiedzi.

    #5164002

    sloneczko08

    Moja Mała miała normalnie na wizycie koło 156 i wszystko było ok, ostatnio na ktg szalała i przez moment miała prawie 190 ale jak tylko zmieniła pozycję to się unormowało 🙂

    więc bez stresu, każdy wysiłek u dziecka podnosi tętno, jedynie gdy utrzymuje się bardzo długo jest jakieś niebezpieczeństwo 🙂

    szczęśliwego rozwiązania!



    #5164003

    su

    dzięki Słoneczko:)na taką odpowiedź liczyłam:)

    Natuś ma tylko den moment w ciagu dnia, gdy ma takie tętno i sa to wieczorne mega harce:)

    ja również Tobie życzę szczęsliwego rozwiązania i jak najszybszego:)Ja też pierwszą córcię przenosilam 8 dni i to było najgorsze 8 dni z calej ciąży:)
    Jak Ty dajesz radę w te upały?

    #5164004

    sloneczko08

    nie daję 😉

    za gorąco jest, nogi puchną, nawet zimne prysznice nie pomagają bo trzeba stać;P

    no ale już jutro przed 8 mam się zgłosić na oddział i powinno się ruszyć;)

    #5164005

    su

    ja 8 dnia się miałam zgłosic około 12. Lila przyszła na świat o 3 41 w nocy:)

    trzymam mocno kciuki,żeby mała wyskoczyła niemal sama:)

    #5164006

    sloneczko08

    dzięki 🙂 każde kciuki mile widziane – już zdesperowana jestem 😉



    #5164007

    su

    heh- znam to uczucie desperacji:)Każdy kolejnydzien wydaje się mordęgą- zwłaszcza przy takich temperaturach:)

    #5164008

    sloneczko08

    przed Tobą jeszcze kawał czasu – jak ja pomyślę, że wszystko miałam gotowe przed świętami – bo Mała może w każdej chwili się pojawić – a bujam się w ciąży do teraz to mnie śmiech ogarnia 🙂 no ale niektóre rodzą przed terminem, a taka moja uroda że ja po 😉 byle by Mała zdrowa była, teraz to najważniejsze 😉

    #5164009

    su

    no właśnie kawał czasu, ja juz mam dosyć i najchętniej za 3 tygodnie bym się rozpakowała…….

    #5164010

    sloneczko08

    lepiej by brzdąc był zdrowy – teoretycznie im ma więcej czasu na rozwój płuc i całej reszty tym lepiej – więc za wcześnie tez nie warto marzyć o rozpakowaniu – w końcu to maluch jest najwazniejszy 🙂

    choć 42 tyg to już trochę za dużo :Foch::Foch::Foch:



    #5164011

    su

    za dużo…te dwa tyg sa niby po to,ż ekobieta moze nie wiedzieć kiedy dokładnie zaszła w ciażę, a ja za pierwszym razem i teraz wiedziałam co do dnia- nie ma moway o pomyłce:)Dzieciaki duże……poza tym mi przed terminem włączył sie większy strach o malucha, a po terminie to już jakies apogeum było……

    #5164012

    sloneczko08

    ja nie mam pojęcia kiedy zaszłam w ciążę;) staraliśmy się o brzdąca więc trudno date ustalić:) jednak się dzieciaki różnie rozwijają i czasem mimo skończonych 37 tyg dziecko się rodzi z objawami wcześniactwa, a czasem w 35 i coś i wszystko jest ok 😉



    #5164013

    iwiane

    to ja tylko durzucę, że u mnie na ktg Dzidzia też tętno średnio miala 130-150, ale jak położna kazała mi zmienić bok i Maluch zaczął się ruszać mocniej to skoczyło powyżej 170, jakiś alarmik na ktg się nawet włączał, że aż się wystraszyłam 😉 ale potem spadało z powrotem i wszystko było ok 🙂

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close