"punkt serwisowy" niemowlaka – polecam

Witam;

Mój mąż na podstawie tego zdjęcia zorganizował mi w rogu pokoju część dziecięcą.
Pisze o tym, bo to co mi zorganizował – no po prostu bajka.
Chaos w akcesoriach ( w łazience, pokoju, kuchni ) zniknął.
Mój mąż jak zawsze popatrzył na temat praktycznie a nie, że wszystko ma pięknie i dziecięco wyglądać.

Polecam wszystkim zastanowienie się nad organizacją pracy przy dziecku, bo jak dobrze zorganizujecie sobie takie miejsce w domu to już z górki….

Pozdrawiam;

14 odpowiedzi na pytanie: "punkt serwisowy" niemowlaka – polecam

gosik2014-03-08 08:31:06

rzeczywiście bajka 🙂
do czasu kiedy dziecko zacznie stać na nóżkach i ściągnie sobie na łeb pierwszą z brzegu szafkę/asortyment na niej stojący
lub zacznie się po nich po prostu wspinać

powodzenia :Kciuki:
to pisałam ja – doświadczona wielodzietna :Hyhy:

anebia2014-03-08 18:35:38

:Niepewny:

Nie bardzo rozumiem dlaczego mnie wyśmiałaś …. no ale ok.

Chciałam tylko podzielić się czymś co się u mnie sprawdza od w sumie 2,5 roku.
I naprawdę nic więcej.

Kiedy urodziłam pierwsze dziecko (teraz 2,5 roku) nie była do końca gotowa jeśli chodzi o organizację domu.
Potem mój mąż zamontował półki dookoła łóżeczka – super przez pierwsze 10 miesięcy.
Potem kiedy mój syn Leonek zaczął chodzić i stać w łóżeczku – to po prostu obniżyliśmy materacyk w łóżeczku do minimum (taką opcje ma teraz chyba 99% łóżeczek – żeby wykonać tą niezwykle skomplikowaną czynność nie trzeba być doświadczoną i wielodzietną xD), więc mój syn nie był nawet blisko, żeby ciągnąć za półki.
Potem i tak nie chciał siedzieć w łóżeczku, więc było po problemie.

Tak naprawdę mieliśmy już przenieść te półki do drugiego pokoju, ale okazało się, że znowu jestem w ciąży. I tak od 2,5 roku – tak jak napisałam wyżej – mam naprawde super zorganizowane miejsce do podstawowych czynności. W łazience mam też dodatkowe półeczki metalowe na kosmetyki i inne akcesoria dla dzieci.

tyle i nic więcej – miała dobre intencje, no ale skończyło się jak zwykle w Polsce….. :Kciuki:

monikachorzow2014-03-08 19:28:39

kącik ładny ale na moje oko -niepraktyczny .
po pierwsze -brakuje jakiejś komody obok łóżeczka gdzie można mieć ubranka pierwszej potrzeby,pampersy ,chusteczki mokre,gruche do śpików itp…
po drugie ta dolna półka jest o wiele za nisko -dzieciak stojący w łóżeczku opuszczonym na dolny poziom najpierw będzie zdejmowało graty a potem się w nią uderzy .w ogóle półki bardziej ładne niż funkcjonalne.

do tego obrazka nie bardzo pasuje mi twoje zdanie : ” Polecam wszystkim zastanowienie się nad organizacją pracy przy dziecku, bo jak dobrze zorganizujecie sobie takie miejsce w domu to już z górki…. ”

o wiele lepiej “serwisuje ” sie niemowlaka w takim kąciku :


lub w takim :

gosik2014-03-08 20:51:02

Zamieszczone przez anebia::Niepewny:

Nie bardzo rozumiem dlaczego mnie wyśmiałaś …. no ale ok.

pokaż mi proszę w którym momencie mojej wypowiedzi cię wyśmiałam
skomentowałam co widzę i co pierwsze przyszło mi do głowy patrząc na wrzucone przez ciebie zdjęcie

może twój mąż urządził kącik naprawdę fajnie, super ze wam się sprawdza
wrzuć zdjęcie – w realu – ocenimy 🙂

picaporte2014-03-08 21:02:38

Anebia pokaż zdjęcia jak masz zorganizowany kącik u siebie w domu.
Wtedy uwierzę, że miałaś dobre intencje.

anebia2014-03-08 22:12:22

Wrzucam zdjęcie na szybko, wiem, że zaraz mnie zaatakujecie xD
Przewijak normalnie na środku (przy przewijaniu), karuzela zamontowana na chwile, bo ciężko zasypiał.
I oczywiście – nie ma cudów jak na tamtym zdjęciu, ale praktycznie jest – i kosztowało nas to wszystko 160 zł.

ps. Oczywiście, ze mamy komodę i inne potrzebne meble. (nawiązując do super zdjęć Moniki). Ale nie stać nas na takie super aranżacje 🙁

mimo wszystko pozdrawiam;

gosik2014-03-09 07:58:17

wygląda to bardzo fajnie 🙂

i rzeczywiście drogo wam nie wyszło
ale ja i tak mam skrzywienie (żeby tego fiołem nie nazwać), bo na wszystko patrzę z punktu widzenia bezpieczeństwa

fasolada2014-03-09 09:46:02

Ja mam po prostu komode obok łóżeczka i jest bardzo ok. Do tego w górnej szufladzie (teraz zamykanej) przegródki z ikei. Na takich poleczkach miałabym zawsze bałagan, wiec dla mnie to n i k iepraktyczne- choć przyznaje, wygląda ładnie.

picaporte2014-03-09 12:13:46

Dlaczego ma Cię ktoś atakować?
Fajnie to wygląda, u mnie by się nie sprawdziło – raz bezpieczeństwo, dwa – wiecznie zbierający się kurz.

A teraz pozwolę sobie z pierwszego posta wywalić zdjęcie reklamujące sklep z półkami.
Dziękuję.

monikachorzow2014-03-09 16:09:24

Zamieszczone przez picaporte:Dlaczego ma Cię ktoś atakować?
Fajnie to wygląda, u mnie by się nie sprawdziło – raz bezpieczeństwo, dwa – wiecznie zbierający się kurz.

A teraz pozwolę sobie z pierwszego posta wywalić zdjęcie reklamujące sklep z półkami.
Dziękuję.

z mojego poprzedniego posta fotki możesz tez wywalic -to przykłady z netu i nie chce niczego reklamowac 🙂

picaporte2014-03-09 16:11:40

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:z mojego poprzedniego posta fotki możesz tez wywalic -to przykłady z netu i nie chce niczego reklamowac 🙂

Ciebie o to nie podejrzewam 🙂

monikachorzow2014-03-09 16:13:34

Zamieszczone przez picaporte:Ciebie o to nie podejrzewam 🙂

licho nie śpi :Hyhy:

zuzel2014-03-10 11:44:42

To ja chyba jestem wielką panikarą, bo nigdy nie zamocowałabym półki nad łóżkiem.
Nie tyle w obawie, że półka spadnie, ale że na osobę leżącą w łóżku spadnie coś z półki.

monikachorzow2014-03-10 11:56:26

Zamieszczone przez anebia:Wrzucam zdjęcie na szybko, wiem, że zaraz mnie zaatakujecie xD
Przewijak normalnie na środku (przy przewijaniu), karuzela zamontowana na chwile, bo ciężko zasypiał.
I oczywiście – nie ma cudów jak na tamtym zdjęciu, ale praktycznie jest – i kosztowało nas to wszystko 160 zł.

ps. Oczywiście, ze mamy komodę i inne potrzebne meble. (nawiązując do super zdjęć Moniki). Ale nie stać nas na takie super aranżacje 🙁

mimo wszystko pozdrawiam;

nie wkleiłam tego po to,żeby pokazać jak drogie mogą być meble dla dziecka… to takie przykłady ,że niekoniecznie półki nad łóżeczkiem są trafionym pomysłem… o komodzie napisałam bo na pierwszej fotce komody nie ujęłaś a dla mnie to bardzo potrzebny mebel – nie musi być extra dzieciowa- ja miałam najtańszą komodę z podrzędnego sklepiku meblowego za niecałe 90 zł i sprawdzała się świetnie…. ważne ,żeby mieć pod ręką wszystko co potrzebne. półki wiszące to zbieracze kurzu i na dobra sprawę za dużo nie pomieszczą…. są rzeczy których nie wyobrażam sobie na półce np oliwki (wiecznie tłusta półka).a skurzone maskotki nad głową dziecka …. to temat do innej rozmowy….:)

Znasz odpowiedź na pytanie: "punkt serwisowy" niemowlaka – polecam?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Imprezowe zakąski
Co podajecie na imprezach jako zakąski? Ja często podaję: *mini mozarellki *pomidorki kotajlowe *zawijaski z tortilli *orzeszki *nachosy + dip podrzućcie pomysły co wy stawiacie na stole i co się sprawdza :)
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
♥♥♥ Listopadowe rosną brzuszki a w brzuszkach nasze Maluszki! LISTOPADÓWKI 2014 ♥♥♥
Cześć Dziewczyny, z wielką dumą i nadzieją zakładam wątek dla Listopadowych Mamusiek! O ciąży wiem od 17.02, mój dzieć jest "cudem techniki" ;) Dzisiaj pierwszy raz byłam u lekarza, biło już
Czytaj dalej