„pusta ciąża”

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #84341

    bozenacieplinska

    Pierwszy raz zaszlam w Ciążę gdy mialam 19 lat,poronilam w 7 tygodniu,pomyślalam sobie wtedy,że źle żyłam(alkohol,papierosy,narkotyki),pozbierałam się szybko…Po 4 latach poznałam mojego obecnego męża…cudowne życie,bez stresów…Kiedy zatrzymał mi się okres Byłam w siódmym niebie…zrobiłam test…wyszedł pozytywnie….Przez 9 tygodni dbałam o siebie,myślałam jak to będzie,kiedy pojawi się nasza wymarzona kruszynka….ale tydzień temu okazało się,że ciąża jest pusta…dlaczego się tak stało???czy moge marzyć o małej istotce???Po zabiegu łyżeczkowania nie miałam siły i odwagi ,by pytać o to lekarza…czy ktoś wyjaśni mi dlaczego przytrafiło się to właśnie mnie?Czy może to moja wina???Przecież drugi raz nie moge dotrzymać ciąży…

    #1244160

    Anonim

    Re: \”pusta ciąża\”

    Witaj,

    przykro mi bardzo z powodu utraty Maleństwa! Musicie sie nie poddawac! I walczyc dalej! Wiem, ze rane w sercu bedziesz miala do konca zycia ale moze warto sprawdzic czy nie musisz sie poddac leczeniu?! Zycze wszystkiego najlepszego!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    Edited by ciachola on 2006/12/22 11:23.



    #1244161

    mbm

    Re: \”pusta ciąża\”

    mam podobna historie (oprocz wieku, jestem starsza…) pierwsza ciaza poroniona b. szybko, druga – puste jejo plodowe… lekarze nie mowia o przyczynach… za duzo… jesli raz sie zdaza, nie karza nic robic…(ja sama zrobilam tokso i cytomeg)
    trzymaj sie, musimy wierzyc!!!

    kajka

    #1244162

    olinja

    Re: \”pusta ciąża\”

    Wiem, że teraz moje słowa nie bedą dla Ciebie pociechą ale… przyjdzie taki dzień, ze zaświeci dla Ciebie Słońce.
    Na pewno jest cos co spowodowało i poronienie i puste jajo płodowe.
    Wiem, że np zażywanie ibuprofenu ma wpływ na upośledzenie pęcherzyka Graffa. Wiem, że nie pisze się o tym na pierwszych stronach gazet.
    Trudno napisac dlaczego u Ciebie tak się złozyło.
    Zobacz na początku tego kacika sa Badania, spójrz czy jakieś juz zrobiłaś, czy są inne jakie powinnaś zrobić.
    Czasami potrzeba tylko trochę wyregulowac organizm…
    Nie poddawaj się.
    Ja straciłam pierwszą ciazę.
    Nigdy nie zobaczyłam naszego maleństwa, dzisiaj mam drugie dziecko, wspaniałego Synka, którego kocham ponad życie.
    Tobie zyczę wytrwałości i wiary.
    Każda z nas jest stworzona by mieć dzieci, pamiętaj o tym.

    Jonatan (20.04.2005)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close