puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipinowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)
  • Autor
    Wpisy
  • #86554

    fanaberia80

    własnie otrzymalam wynik z przeciwciał kardiol. – nisko dodatni. A zabieg wyłyzeczkowania miałam pod koniec stycznia – pusta ciaza! – Czy to mogła byc przyczyna??? skoro krew mogła nie docierac… Konsultacje ginek. mam dopiero za tydzien – rózne mysli kłębią mi sie w głowie… Podobno leczenie polega na robieniu zastrzyków w brzuch z aspiryny. Czy ktoras z Was to miała??

    #1336351

    chilli

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    zastrzyki to mit raczej.
    dziewczyny biorą aspiryne całą ciąże i wit. e
    niektóre leki przecizakrzepowe jeszcze
    i tyle

    magda z mlodymi

    Edited by Olinja on 2007/03/23 00:02.



    #1336352

    anek79

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    Chyba nie masz racji….ja swoją trzecią ciąże donosiłam tylko dzięki clexane (inaczej heparyna) podawanej codziennie w formie zastrzyku podskórnie w brzuch. Oprócz tego brałam akard i na początku sporą dawkę dhufastonu (chyba tak to się pisze) :-))) W ciąży byłam 1,5 roku temu….czy to mit???

    Ania i Antoś 07.10.2005

    #1336353

    olinja

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    duphaston

    Jonatan 20.04.2005

    Edited by Olinja on 2007/03/23 00:03.

    #1336354

    madamd

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    Witaj
    Przepraszam, ale na poczatku napisze cos do szpilki dlaczego uwazasz, ze to mit przeszlas taka ciaze? a orientujesz sie troche ile kobiet na heparynie urodzilo dzieci czy nie bardzo sie orientujesz? widze, ze zajmujesz sie tu jakikm kacikiem wiec chyba powinnas sie wyrozniac jakas wiedza na rozne tematy, a na te o ktorych nic nie wiesz nie zabieraj glosu to tyle.
    Tak ja tez urodzilam corke 9 miesiecy temu kazdego dnia robilam sobie zastrzyk w brzuch z fraxipariny, bralam akard i duphaston ponad to mialam jeszcze zastrzyki z kaprogestu to progesteron. Dodam jeszcze, ze wlasnie branie aspiryny nie przynosi takich efektow jak kombinajca heparyny i aspiryny jest wazne aby brac je razem, takze to jest mozliwe, zreszta na tym forum jest masa dziewczyn, ktore urodzily majac zespol i biorac takie leki, pozdrawiam.

    #1336355

    chilli

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    a aspiryna to to samo co heparyna?
    bo w poście głównym jest mowa o aspirynie w zastrzykach – a ja aspiryne owszem doustnie przyjmowalam. a nie musiałam clexane w zastrzykach.
    i o tymże clexane wspomnialam w swojej odpowiedzi jako leku w zastrzykach.

    magda z mlodymi

    Edited by Olinja on 2007/03/24 01:50.



    #1336356

    chilli

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    a aspiryna to to samo co heparyna?
    bo w poście głównym jest mowa o aspirynie w zastrzykach – a ja aspiryne owszem doustnie przyjmowalam. i o tymże clexane wspomnialam w swojej odpowiedzi jako leku w zastrzykach.

    wiem ze polaczenie przynosi cuda.

    mozna sprawdzic czy opiekuje sue tym forum jako medyczny konsultant w „redakcji”, zeby wymagac ode mnie wiedzy stricte medycznej

    magda z mlodymi

    Edited by Olinja on 2007/03/24 01:50.

    #1336357

    anek79

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    hi hi dzięki za poprawkę. Mój umysł o tej porze już nie funkcjonuje i miałam pewne wątpliwości. Teraz postaram się zapamiętać 🙂

    Ania i Antoś 07.10.2005

    #1336358

    fanaberia80

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    dziekuje Wam za wsparcie. Jestem teraz w depresji…:( Jak lekarz zobaczył mój wynik badania to złapał sie za głowe i kazał je powtórzyć za m-c. A to dlatego ze IgM – 15,1 a IgG – 7,8 Powiedział ze skoro te pierwsze są dodatnie to te drugie tez powinny być wyższe. Sugerował pomyłke w laboratorium. W kazdym razie nawet jesli ta pomyłka by zaszła to podejrzewam ze coś i tak jest nie tak; Tym bardziej ze jak mam pobierana krew to strasznie cięzko ją pobrac bo jest b.gesta. Nawet podczas pobytów w szpitalach pielegniarki niechetnie do mnie przychodziły na pobranie bo trwało to zwykle ok.20min i byłam kłuta po 5 razy. A te przeciwciała sa przeciez związane z mikrozakrzepami w naczyniach krwionosnych. Musze sie uzbroic w cierpliwośc i czekać – choc to jest najgorsze…. Samo dawanie sobie zastrzyków mnie nie przeraża – byleby tylko przyniosło efekty.
    jeszcze raz thx!

    #1336359

    olivka76

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    Przeciwciała IgG podczas trwania np. infekcji lub jak w Twoim przypadku wzmozonego wydzielania kardiolipin nie musza być i przewaznie nie są wysokie. Ich rzut wzrasta przed i po ujawnieniu się schorzenia, bo powoduja odpowiedz wtórną a nie bezpośrednią/ pierwotną.

    Edited by Olinja on 2007/04/10 22:51.



    #1336360

    alina78

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipinowe

    Czesc. Ja urodzilam puste jajo płodowe i jako przyczyne moj gin wskazal wysoką a nawet bardzo wysoka nadkrzepliwosc krwi. Teraz mam poczekac miesiac wysle mnie na badania ( niestety czesc płatnych) i rozpoczne leczenie. mam wielką nadzieje ze jeszcze raz podejme próbe i wiem ze na moim ginku moge polegac. wiem ze tylkodzieki niemu i jego dociekliwosci znam przyczyne a wiec jak sie kiedys zdecyduje to pujde do niego. on mi pomorze i co najwazniejsze jemu zaufałam. Straszna to diagnoza i nie potrafilam sie z tym pogodzic jednak wiem ze szanse mamy i moze kiedys jeszcze raz podejme probe. ale kiedys……..kiedy no cóż kto to wie za rok dwa mam juz malo czasu bo mam praiw 30 lat i czasu raczej nie wiele pozdrawiam…

    Alina i Klaudia 23.02.99 Aniołki 23.07.97 6.02.07 7.04.07 smutno mi …

    #1336361

    fanaberia80

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    Przykro mi Alinko.. Nie wiem co powiedzieć, bo wiem ze nie znajde słów… Ale z tego co tu na forum dziewczyny mówią to przy odpowiednim leczeniu podczas ciazy szanse na urodzenie dzidziusia są – tylko to mnie trzyma… Ja jutro powtarzam badania bo lekarz kazał mi odczekac między jednymi a drugimi -miesiąc. No i za pare tygodni bede wiedziała cos wiecej. Mam nadzieje wtedy dostać zielone światło i zacząć starania. To bedzie 3m-ce od zabiegu. Mam tylko jedno pytanko czy przed Klaudią i po Klaudii za każdym razem były puste jaja płodowe? W którym tygodniu dowiedziałas sie ze było puste?
    przytulam Cie mocno!



    #1336362

    alina78

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    Czesc. Przed Klaudia i po były poronienia samoistne a jaja nie były puste. Taka sytuacja miala miejsce pierwszy raz. Dowiedzialam sie ze jest puste w 9 tygodniu. Moze jeszcze kiedys podejme próbe jednak bardzo sie boje porazki. Pozdrawiam.

    Alina i Klaudia 23.02.99 Aniołki 23.07.97 6.02.07 7.04.07 smutno mi …

    #1336363

    hania27

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipinowe

    I jak po konsultacjach?

    Ja przyjmowalam aspiryne ( zmniejszona dawka ) doustnie, choc przez jakis czas lekarze zastanawiali sie na heparyna w zastrzykach. Na szczescie nam sama aspiryna wystarczyla…
    W srodowisku lekarskim nie spotkalam sie z taka opinia by puste jajo plodowe mialo powiazanie z p. kar.

    POWODZENIA!!!

    #1336364

    fanaberia80

    Re: puste jajo płodowe – przeciwciała kardiolipino

    no po pierwszych konsultacjach lekarz był w ewidentnej konsternacji – nie wiem czy nie miał pacjentki z tego typu problemem czy po prostu moja sytuacja jest kiepska. kazał mi powtorzyć badanie na którego wynik niestety nie moge sie doczekać. Zrobiłam przy okazji antykoagilant tocznia który na szczęscie wyszedł ujemny. Po długim weekendzie mam nadzieje pójść z wynikiem powtorzonych badan na p-ciała antykardiolip. do ginka. i …oby pozwolił sie starać. Póki co, kupiłam sobie acard, ale go nie przyjmuje bo nie wiem czy rano czy wieczorem (75mg) ale jakby tak sie okazało, ze nie moge sie doczekać na wynik badania, a tym bardziej na konsultacje z ginkiem i zaczne wczesniej starania to chyba bede brała rano po jednej tabl. Problem sie troche komplikuje bo cierpię na wrzodziejące zapalenie jelita grubego (póki co postać w remisji) i wszelka postac aspiryny nie jest wskazana, ale w tym wypadku gastroenterolog kazał mi zaryzykować. Tymczasem staram sie zając czymkowleik, zaangazować porządnie w prace bo czekanie na zielone swiatło to katorga. Jedyne co mnie strrrasznie przybija to znajomi, ktorzy oczekują dziecka, strasznie manifestujący swa radość – ja wtedy cierpię. A doły zalewam alkoholem…(.Ich nietakt wynika z niewiedzy…) eh – da sie zyć..:(
    Nie moge sie doczekać….
    Pozdrawiam wszystkich oczekujących na ciąze…dziecko….
    Haniu, napisz co u Ciebie w jakich dawkach i o jakiej porze brałas aspiryne. Nie wiem czy puste jajo płodowe ma zwiazek z podwyższonym mianem przeciwciał antykardiolip. ale u mnie nawet nie wykształcił sie pęcherzyk żołtkowy czy cos takiego;)] Mysle ze skoro krew mogła nie byc dostarczana jak sie nalezy, to do takiej sytuacji mogło dojśc…albo to poprostu jakis błąd genetyczny – nie wiem. W kazdym razie wole chuchac na zimne.
    Pozdrawiam cieplutko!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close