pyt. o kurtkę z pierza

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #72009

    kika210

    Dziewczyny, wyprałam w pralce płaszcz z pierzem w środku i mi się tak skulkowało że w jednym miejscu jest gruba gula a w innym sam ortalion. Czy da się coś z tym zrobić żeby wyrównać to wypełnienie? Może któras z was spotkała się z tym samym…

    #935768

    dominikak

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Ja pior.e kurtkęmęza z pierza na dwie raty to zanzcy rozpruwam na szwie w srodku i wyjmuje wszystko pierze, które zszywam w gęstą firanke i w tej firance piore, potem je suszę suszarką i suche wkładam do wczesniej wypranej kurtki. To kulki, o których piszesz to pozlepiane pierze, spróbuj je porozczepiac palcami i podsuszyć suszarką przez wierzch, jak to nic nie da, to raczej rozprój,uj, bo Ci pierze zgnije – wiem z dośiwadczeniaa-tesciowa tak swój płaszcz załatwiła.

    Kuba – 4 Lipiec 2000 i Kacperek 18 Lipiec 2004



    #935769

    Anonim

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    no pewnie;-)- zaden problem;-) mialam kurtke puchowa wypelniona pierzem- zawsze pralam ja w pralce a po praniu cala wygladala jak kulka……Trzeba porzadnie wysuszyc ( najlepiej przy/na grzejniku, po pewnym czasie przewrocic na druga strone) a pozniej te wszystkie zbite kupki roztrzepac- ja robilam tak jakbym prala recznie to pierze w srodku- tylko na sucho.

    #935770

    kotus

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Mam już 4 lata kurtkę z pierza Piorę w pralce.Najlepiej szybko wysuszyc na grzejniku,ponieważ pierze dośc długo schnie .Kiedy jest suche samo w środku porozchodzi się równomiernie

    Marysia 8.07.05

    #935771

    qr-chuck

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Ja piorę w pralce razem z 6 piłkami tenisowymi i dodaję 1/2 proszku – tak pisało na przepisie prania jakiejś starej („zachodniej”) kurtki puchowej i sobie zapamiętałam. Po upraniu pierze wygląda na skołtunione, ale jak wyschnie jest ok. – a mam jasną kurtkę i naprawdę piorę bardzo często.
    A u Ciebie jak – roztrzepało sie po wyschnięciu?

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #935772

    raz-dwa

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Oj mialam ja jakis czas temu podobny problem. W Stanach kupilam Natalii puchowa kurtke Gapa. Pralam ja normalnie w pralce, ale potem wsadzalam do suszarki i kurtka byla wciaz cudna, gruba, puchowa.
    Przyjechalam ze Stanow i wypralam w pralce + wirowanie. Suszarki nie mialam wiec wysuszylam tradycyjnie – przy grzejniku. Kurtka kosztowala koszmarnie duzo, byla piekna, a jak zobaczylam ja po tym suszeniu poryczalam sie. Czesc rekawka zupelnie bez pierza, a w drugiej czesci wielka bula.
    Wzielam ja, namoczylam, troche wycisnelam i poszlam do pralni w Carrefourze, poprosilam zeby pani mi ta kurtke tylko wysuszyla. Suszyla sie pare godzin, ale znow byla piekna 🙂

    Natalia(26.01.03) i Ola (9.07.05)



    #935773

    asia80

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Moze wypierz jeszcze raz z pilkami tenisowymi. Taki patent stosuje moja kzunka, z powodzeniem, ale dobrze zeby suszyc tez z tymi pilkami w suszarce 🙁 Ja nie mialam i chyba nie bede miala puchowej kurtki bo wygladalabym jak kulka .

    Asia i 14.01.2004

    #935774

    kika210

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Dzieki za rady!
    Faktycznie powiesilam na kaloryferze i pierze sie rozluźniło, trochę jeszcze wyklepałam i jest OK. uffff;)

    MY:)
    ps.friko.pl

    #935776

    raz-dwa

    Re: pyt. o kurtkę z pierza

    Ja tez sobie juz nie wyobrazam 🙂 Do wygody czlowiek szybko sie przyzwyczaja :). W pierwszej kolejnosci kupilam suszarke, niestety nie ma tutaj tych pachnacych chusteczek. Bede musiala poprosic kolezanke o jakas mega paczke z tymi chustkami.

    Natalia(26.01.03) i Ola (9.07.05)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close