Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Mam pewne pytanie do mam odpieluszonych dziewczynek.
Ale zacznę od tego, że Matiś od blisko roku pieluch nie uzywa i zdarza nam się co jakiś czas korzystać z ubikacji “pod chmurką”. Tzn. niezależnie od wczesniejszego wysikania jak spacer dłuższy to prawie pewne, że Matiś siku zawoła… No i zdarza mi się wydobywać spod paru warstw siusiaczka (spodnie, kalesonki, majtki), zasłaniać (żeby nie zmarzł ;), odsikiwać, ubierać… No i mam już wprawę :), jeszcze mu nie odmroziłam mimo że i przy zerze nam się to zdarzało.

Ale ostatnio naszła mnie paniczna myśl, jak to będzie z odpieluszoną Martą?? Jesteśmy już na dobrej drodze ku temu i o ile w lecie nie jest to taki problem, to co robicie z dziewczynkami w zimie, gdy słyszycie rozpaczliwe: “Mamusiu, siusiu!, juuużżżż!”
Przecież wystawienie pupci w zimie nie wchodzi w grę? ??


M&M

12 odpowiedzi na pytanie: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Ponieważ u nas siusiu na trawkę raczej się nie zdarza (z powodu pogody) to od zawsze szukałam jakiegoś wyjścia.
Dopóki Oliwia nie umiała trzymać moczu to na dłuższe wyjścia była pielucha, a potem zawsze szukałam miejsca do wysiusiania się. Czy to knajpka, czy jakiś sklep. Już nie raz na zakupach pytałam pracowników czy jest tu jakaś toaleta. Nie raz były to obleśne pracownicze klitki, ale lepsze to niż w majty ;))

Ania i Oliwka
+dzidziol

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

na spacerek czy jakieś wyjście np. na zakupy to zakładałam jeszcze pieluchę, żeby nie mieć właśnie takiego kłopotu (to było jak zuza miała ok. 2 lat). a teraz to szukamy jakiegoś kibelka.
a z martą to jeszcze daleka droga do korzystania z nocnika, liczę na to, że wiosną i latem damy radę

Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

royksoop Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

U nas tez w taka pogode siusianie “pod chmurka” nie wchodzi w gre. Przed wyjsciem zawsze Maje wysadzam na toalete i robi siusiu. Na spacerku zawolala 2 razy- mojej tesciowej i poszly na zaplecze do Lidla i mi przy centrum handlowym i tam wlasnie zrobila siusiu.

Buziaki

Monia i Maja (28 stycznia 2004)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

EMilka nigdyw zyciu nie zawołała poza domem ze chce siku (no, przepraszam – na działce – ale tam ma nocnik). Ona nalezy do dzieci, ktore siusiaja bardzo rzadko. Nigdy bym sie tego nie spodziewala zwazywszy na poczatki odpieluszania

Ula i Emilka (3 latka)

Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Nina rzadko kiedy siusia na dworze. Niezależnie czy to zima czy lato. Zawsze przed wyjściem idzie do ubikacji – ona rzadko siusia więc nie ma problemu….

Monika i
Nina (3 l.)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Zawsze sikamy przed wyjsciem, ale czasem zdarza sie, ze zawola na spacerze. O ile nie ma w poblizu zadnego kibelka to wystawiam pupe pod krzakiem i tyle. Chyba ze jest mroz czy silny wiatr, wtedy prosze zeby wytrzymala i lecimy do domu lub najblizszej restauracji. Jeszcze nie zdarzylo nam sie przeziebic sikajac pod krzakiem przy np 6 stopniach.

Martinka 1,5 & Malgosia 3,5

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

1) wysikuje profilaktycznie przed wyjściem
2) szukam sklepu czy czegoś w rodzaju – pracownicy widząc malucha wpuszczają 🙂
3) szukam krzaczków, zeby nie wiało. Zima na razie ciepła i nie przeziębiłam…

Pozdrawiam,
A&A (29.04.04)

andy77 Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Poprzednicy napisali już chyba wszystko.
Ja tylko dopowiem, że w początkowym etapie naszą Natalkę odpieluszaliśmy w domu, na każde wyjście zakładaliśmy jej pampersa. W domu zaobserwujesz jak często Marta siusia.
Dobrze jest planować trasę wyjścia czy spaceru, zwłaszcza zimą, żeby móc skorzystać z jakiegoś lokalu z toaletą. Oczywiście przed wyjściem siusianie obowiązkowe!Jeśli małe szanse na cywilizowaną toaletę podczas spaceru zimą, to zdecydowanie polecam towarzystwo pampersa (wyjątkowe sytuacje oczywiście).
Pozdrowionka!

Andrzej

marzena29 Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Jeżeli dziecko nie potrafi długo utrzymac moczu,to najlepiej na spacer w taką pogode jaka jest aktualnie zakładać pampersa.
Latem mozna zacząc odpieluszanie.
MY wychodząc na spacer zawsze robimy siusiu,wtedy jest większe prawdopodobieństwo ,że wytrzyma do końca spaceru.
Powodzenia:)

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Też mnie to często prześladuje, ale … jeszcze ani razu nam się nie zdarzyło. Potrafi trzymać bardzo długo, cały spacer spokojnie, a jeśli tylko zachodzimy do jakiegoś centrum hadlowego / baru, to zawsze przypominam jej i czasem korzystamy wtedy z toalety.

Kinga, Łucja(3l) i Dorotka?/Weronika?(~25.04)

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

U nas latem czasami zdarza się pod chmurką. Mała nawet specjalnie woła siku, jak upatrzy sobie jakiś krzaczek czy drzewko to zawsze zachciewa jej się w tym samym miejscu.
Jak robi się chłodniej to o sikaniu na dworze nie ma mowy. Wie że robi przed wyjściem z domu, a na dłuzej niż 2-3 godziny nie wychodzimy na spacery jak jest zimno. Jak juz naprawdę ją przyprze to szukamy jakiegoś baru albo sklepu z toaletą. Na szczęście w większości marketów czy domów towarowych są.

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek

Co prawda, jestem mamą chłopca, ale… on nie przyjmuje do wiadomości, że chłopcy siusiają na stojąco i trzeba go przytrzymać, jak dziewczynkę.
No cóż… zdarzyło nam się i na mrozie sikanie zaliczyć. Nie umarł, nie zachorował, a w suchych gaciach do domu wrócił.
/za to ja miałam mokre buty/
Nie zdarzało to się za często. Staram się zawsze go pytać przed wyjściem o siusiu i tak to technicznie zorganizować, żeby jak najmniej się takich sytuacji zdarzało.

Ania + Szymon (lipiec 2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pyt. techniczne o sikanie dziewczynek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
toksoplazmoza
Cześć! Wiem ,że o tym było tysiące razy ale wtedy mnie nie dotyczyło. Wczoraj się dowiedziałam, że mam podejrzenia toksoplazmozyi strasznie się boję. Dostałam skierowanie do poradni chorób pasożytniczych i zakaźnych
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
krwawienie
wczoraj pojawilo sie niewielkie krwawienie wiec pojachalam do szpitala tak szybko jak bylo to mozliwe. tam oczywiscie kazdy mial czas tylko nie ja. skierowano mnie na oddzial ginekologiczny gdzie lekarz
Czytaj dalej