pytam o badanie nasienia:)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #86198

    karolla25

    Kochane!!! na początek sprostowanie względem mojego wcześniejszego postu – NIE JESTEM W CIĄŻY 🙁 trudno, wiadomo to było od początku, ale tak jakoś sobie uroiłam, ze TO już, ze nie mogłam uwierzyć, ze nie, aż do wczoraj gdy @ sie pojawiło… . No nic, probujemy dalej.
    Mam w związku z tym pytanko, bo po dłuuugich rozmowach i namowach, grozbach i innyvh moj maz udaje sie na badanie nasienia, ale nie wiemy jakie , tzn. czy na posiew czy kompleksowe, komputerowe w Novum. Moj mąż ma już 13 letniego syna z poprzedniego związku i nie wiem czy te kompleksowe są konieczne, dlatego standardowo zgłaszam sie do moich mądrych forumowych koleżanek 🙂 POMOŻECIE?
    A swoja droga, to czy ci faceci wszyscy są tacy lekko mówiąc oporni jeśli chodzi o to badanie??? bo mój to przezywa strasznie, wstydzi sie jak 12 latek… ach !!!

    #1322071

    ewami

    Re: pytam o badanie nasienia:)

    Karolla, był już na forum taki wątek o trudnych mężach, poczytaj to może podniesie cię to na duchu
    A jeśli chodzi o samo badanie to ja bym się upierała żeby zrobił, bo to przecież może się zmieniać w czasie, zwłaszcza jeśli syn ma już 13 lat. Poza tym może wtedy to był fuks i się udało.
    Możecie zacząć od podstawowych badań i ewentualnie jak wyjdzie kiepsko to spróbować następnych. Na pewno jednak nie tylko posiew, bo same bakterie to za mało.



    #1322072

    karolla25

    Re: pytam o badanie nasienia:)

    dzieki za linka !!! pocieszylam sie, bo nie jest z nim tragicznie, wstydzi sie chlopak, rozumiem nie jest to przyjemne, ale grunt ze sie zgodzil !! musze kuc zelazo poki gorace i poslac go do Novum.
    Dzieki 🙂

    #1322073

    anna258

    Re: pytam o badanie nasienia:)

    Wiesz karolla25 z moim mężem jest to samo- właśnie niedawno była o to mała awanturka i wypominanie że chyba jemu nie zależy na tym by mieć dziecko. Więc mój M obiecuje mi to od co najmniej 3 mies. i ciągle coś a to brak czasu a to coś innego a czas płynie i ciągle to odwleka! Teraz dałam mu ultimatum albo do następnej@ zrobi badanie albo będzie musiał używać gumek hehehe.
    Też tak sądzę że oni boją się porażki i to że samo badanie to uwłacza ich ego. Samce.
    Oczywiście piszę to z lekkim humorem i również bardzo chętnie dowiem się jakie to badanie ma być bo napewno wybiorę się razem z nim.

    pozdrawiam i życzę powodzenia!
    Ania 10 cykl..

    #1322074

    pysiamod

    Re: pytam o badanie nasienia:)

    hmmm moj maz mial robione podstawowe i to na samym poczatku by wykluczyc jakby wogole jego problem i skupic sie na leczeniu mnie – zgodzil sie bez problemu, ale widzialam jak bardzo to przezywal- to dla nich naprawde trudna sprawa:/ zalowal bardzo, ze nie moglam byc z nim w tym czasie (bo bylam akurat w szpitalu) – mowil, ze bylo sporo wlasnie par razem wchodzacych do intymnego pokoju;) tak jest chyba najlepiej. Miał robione standardowe badanie – i dopiero gdyby one cos wykazaly robili by szczegolowe – na szczescie moj maz ma suuper zdrowe chlopaki;) problem jest u mnie :/// pozdrawiam i zycze dobrych wynikow.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close