pytanie…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #86839

    kasiekk

    Witam, staramy sie 8 m-cy i NIC:( byłam wczoraj u gin w 15 dc na usg wewn. i okazało się, że nie mam owu:( nie mam dominującego pęcherzyka tylko wiele małych, nie mam też jakiegoś płynu…Nie moge dojść do siebie,nie potrafie o tym nie myśleć…CO TO OZNACZA?? Czy któraś z Was miała taki problem? Mam teraz zrobic bad krwi-poziom hormonów. Gin mnie uspokaja,że to jeszcze nie tragedia…a mi łzy leca same…tyle miesięcy oczekiwania, marzeń, nadziei i rozczarowań…a teraz taka wiadomość..co o tym myśleć?Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje na ten temat…

    #1344463

    kaja26

    Re: pytanie…

    kasiek to naprawdę nic takiego, bedziesz po prostu musiał brać leki na stymulację cyklu i monitorować to , chyba ze akurat trafił Ci sie teraz cykl bezowulacyjny…..
    badanie hormonów to dobry krok na początek
    nie martw się!

    7.III – beta 156, 05 mIU/ml:) witaj!



    #1344464

    ewami

    Re: pytanie…

    Kasieńko, strasznie mi przykro, że i ciebie to spotkało. Ale głowa do góry. Nie takie przypadki tulą teraz swoje maleństwa lub właśnie ich oczekują.

    Wiem jaki trudny jest ten początek kiedy człowiek dowiaduje się, że droga do dziecka będzie długa i kręta, podczas gdy wszystkim innym udaje się ot tak. I stawiasz sobie wtedy pytanie: dlaczego mnie to spotkało? Nie pytaj, nie ma sensu. Widocznie tak musiało być.

    Ale głowa do góry, najważniejsze, że zgłosiliście się już do lekarza i podjęliście leczenie. Tak jak Kaja napisała pewnie dostaniesz odpowiednie leki na stymulację i pęcherzyki będą pękać. To się niestety często zdarza. A poza tym zrób wszystkie badania i mimo iż wygląda na to że przyczyna jest po twojej stronie to mąż też powinien zrobić badania nasienia, bo niestety często zdarza się, że oboje możecie być „winni” niepłodności.

    Ściskam cię mocno i trzymam kciuki, abyś zbyt długo nie zagościła na tym forum. Uszy do góry :))) Będzie dobrze, tylko troszkę cierpliwości.

    #1344465

    magdam80

    Re: pytanie…

    Witaj,
    Nie martw się za bardzo, gdyż cykle bezowulacyjne zdarzają się od czasu do czasu każdej kobiecie, gorzej gdy to się zdarza często, a Ty z tego co zrozumiałam miałas na razie stwierdzony 1 cykl bezowulacyjny, a po drugie tak jak pisały dziewczyny są na to leki.Ja mam właśnie tak, nie chcą mi rosnąć pęcherzyki,ale mam też nie najlepsze wyniki hormonów. Ty na razie poczekaj na swoje wyniki hormonów, i nie martw sie, takie pjedyncze USG niczego nie przesądza.

    #1344466

    suminka

    Re: pytanie…

    nie martw sie na zapas. Jest teraz wiele metod które mogą pomóc kobiecie w jej drodze do dzidziusia.
    Pierwszy krok zrobiony – wiesz że trzeba sprawdzić hormony, później może sie okazać iż niewielkie leki stymulacyjne pomogą.

    Głowa do góry marzenia się spełniają

    Suminka + Rybka

    #1344467

    wiola777

    Re: pytanie…

    Witaj Kasiek , dziewczyny maja rację że lekarz przepisze Tobie odpowiednie leczenie , które będzie miało na celu stymulację jajeczkowania , jeżeli oczywiście wczesniej zrobisz zlecone badania . My z mężem staramy sie o drugą dzidzię , byłam już w drugiej ciąży ale mój Aniołek odszedł w 11 tygodniu ciąży:( Po jakimś czasie zaczęliśmy się starać i wtedy okazało się że mam cykle bezowulacyjne i nie mogę zajść w ciąże . Zaczęlam leczenie i stymulcję , monitoring , dużo badań , w tym HSG , nasienie męża itd. i wszystko prawidłowe . Miałam jedynie prolaktynę bardzo wysoką , ale obniżyłam ją DOSTINEXEM . Teraz jest to mój 4 stymulowany cykl , pęcherzyki mam cudowne , pękają po PREGNYLU , ale jakoś do zapłodnienia nie dochodzi . Mam wielką nadzieję że 9 kwietnia @ nie przyjdzie i poźniej tez nie . Tak więc widzisz każda z nas ma jakiś problem i musimy z nim się pogodzić i mieć nadzieję że się uda a UDA SIE NAPEWNO . Tak więc głowa do góry , myśl pozytywnie , zrób badania i do dzieła , serdecznie pozdrawiam 🙂

    13 cykl starań

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close