Pytanie do „słodkich” mam, czyli cukrzyca a ruchy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #57585

    goosie

    Hej,
    od kilku dni troche sie niepokoje, bo dramatycznie spadla intensywnosc ruchow mojego Malenstwa (jesli go czuje, to tylko wieczorem, w podbrzuszu). Probuje doszukac sie zwiazku miedzy tym a wlasnie zdiagnozowana cukrzyca ciazowa (od tygodnia jestem na diecie, wczesniej spozywalam spore ilosci cukrow). Tlumacze sobie to, tym, ze we wszystkich ksiazkach pisza, ze niezawodnym sposobem na zdopingowanie dziecka do ruchu jest wypicie przed pojsciem spac szklanki soku pomaranczowego, bo wzrasta wtedy poziom cukru i dzidzia wariuje. To moze per analogia – jesli tego cukru spozywam wydatnie mniej (zwlaszcza wieczorem) to dzidzia nie ma tego bodzca?
    czy zaobserwowalyscie u Was taki zwiazek?
    Gosia

    #736803

    agni76

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    Witaj Gosiu!
    Mimo iż ja nie jestem „słodka” to czytałam gdzieś ostatnio, że pod koniec ciąży częstość ruchów dzidzi może się zmniejszać. I tak jak my raz ma lepszy raz gorszy dzień.
    Moje słonko głównie wariuje wieczorkiem kiedy się położę, tak więc pewnie wszystko jest w porządku.
    Wielkie buziaki
    aga



    #736804

    ania132

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    wiem ze mi moze jeszcze „daleko” do tych bardzo mocnych kuksańców,ale mój bejbik daje czadu w ciągu dnia a najbardziej jak juz sie wycisze ,kłade do łózka i od wieczorka do późnego wieczorka szaleje…Co do słodkosci..hmm moja siostra po wypiciu glukozy jak robiła z obciązeniem miała takie wariacje w brzusiu dzieciaczka ze szok! Moze cos w tym jest hehe..ja ostatnio jak zjadłam obiadek nic..a po batoniku synek zaczął wibracje jak szalonyu..Takze myśle ze „słodkości” daja energię bejbikom
    Tez słyszałam ze potem intensywnośc ruchów spada..wkoncu na mój rozum to dzidzia staje sie większa i ma mniej miejsca..
    POZDRAWIAM

    #736805

    szpilka21

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    Ja mialam cukrzyce ciazowa w pierwszej ciazy. Pod koniec bralam insuline, bo dieta nie dawala poprawy. Ja nie mialam problemow z ruchami dzidzi-ona miala swoje stale pory. Pod koniec ciazy byly one po prostu troche wolniejsze, bo dzidzia nie miala juz duzo miejsca. Jak sie niepokoisz to idz zmierzyc tetno dziecka-czy wszystko jest w porzadku.

    #736806

    ninka

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a r

    Wiesz Gosiu tez sie nad tym zastanawialam czy dieta ma jakis zwiazek z uchami no i pewnie ma. Drugim powodem jest to, ze po 28 tc intensywnosc ruchow dziecka maleje. Jezeli Twoj dzidzius jest juz duzy to tak sie to wlasnie objawiac. Jesli jednak masz jakies watpliwosci to lepiejzbadac maluszka.

    Ninka

    #736807

    goosie

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a r

    Ide dzis posluchac samego tetna, bo inaczej popadne w paranoje 🙂 wiem, ze w 28 tygodniu konczy sie faza najwiekszej aktywnosci malucha i… wlasnie to mnie przeraza. Bo jesli do tej pory malo co czulam, a od czasu zdiagnozowania cukrzycy nic a nic, to nie moge sobie wyobrazic, jak bedzie przebiegal okres nizszej aktywnosci!
    no nic, trzymajcie za mnie kciuki, bo ja juz stracilam zdrowy i racjonalny oglad sytuacji…
    Gosia



    #736808

    violes

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    ja miałam takie odczucia że maluszek jakos wolniej sie rusza już w 26 tyg. kiedy zaczełam stosowac ta diete cukrzycową i tak samo było jak zaczełam brac insulinę, nie trwało to długo bo cos około tygodnia ale własnie pamietam że sie starsznie denerwowałam tymi słabo wyczuwalnymi ruchami….naszczęście to mineło :-)))

    pozdrawiam serdecznie
    violes+grudniowa niespodzianka

    #736809

    szpilka21

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    Ale okres slabszych ruchow nie oznacza, ze dziecko wogole sie nie rusza, tak samo dieta nie sprawia, ze wogole nie czuc bobaska w brzuchu. Lepiej sprawdzic. Ja od diety bezcukrowej i insuliny nie mialam nigdy tak, zeby wogole nie czuc ruchow bejbika. Trzeba uwazac. Ale nie martw sie-jesli czujesz go wieczorami to pewnie jest ok?Ja czulam ruchy Leny najczesciej rano i wieczorem Uwazaj na siebie i swojego skarbka. Na pewno wszystko jest dobrze, tylko lepiej sie upewnic 🙂 Daj znac po badaniu, czy wszystko dobrze.

    #736810

    goosie

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    bylam posluchac serducha – wszystko w porzadku 🙂
    moze wiec na kilka dni nie bede w domu siac defetyzmu. Najsmiesniejsze sa rozmowy z Moim Lubym, bo jemu sie wydaje, ze skoro lekarz powiedzial dwa tygodnie temu, ze wszystko jest OK, a nie pokazaly sie zadne objawy uboczne (typu bole, krwawienia, itd), to nie ma powodow do zmartwien. Typowy meski pragmatyzm. A przeciez sytuacja z Dzidzia moze sie zmieniac z dnia na dzien, niemal niewyczuwalnie, jak np. wlasnie zanikiem ruchow.
    Tym bardziej sie ciesze, ze to serducho widzialam bijace, a teraz czuje jakies bulgotki 🙂
    dzieki za otuche,
    Gosia

    #736811

    ninka

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a r

    Gosiu ciesze sie, ze wszystko w porzadku:) Najwazniejsze to sie poprostu uspokoic. A co do meza to si enie przejmuj. Moj tez twierdzi, ze panikuje i nie czuje tego co ja;) Ale chyba dobrze, ze to my kobiety nosimy pod sercem maluszki bo gdyby to mieli robic panowie to prawdopodobnie wcale nie wychodzili by z gabinetu hi,hi.

    Ninka



    #736812

    szpilka21

    Re: Pytanie do \”słodkich\” mam, czyli cukrzyca a ruchy

    Faceci juz tak maja-musza miec chyba wszystko czarno na bialym 😉 To dobrze, ze skarbek ma sie dobrze. Ostroznosci nigdy za wiele-jak Ty poczulas sie spokojna, to maluszek tez odczul zmiane atmosfery.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close