Pytanie do tych, którzy mieszkają w Toruniu, były lub znają to miasto.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #113368

    ola12

    A chodzi mi o to, że chciałabym zwiedzić to miasto.
    Możecie polecić konkretnie jakieś miejsca? Gdzie po pierniki, co na starówce, co ważne?????? Będę miała jeden dzień na zwiedzanie – acha, będę z dzieckiem.

    #5152062

    morena

    – ruiny Zamku Krzyżackiego – podobno w tym roku coś tam zmodernizowali, nie wiem, bo jeszcze nie byłam (słyszałam w radio). W sezonie na pewno można tam pozwiedzać „komnaty”, dzieciakom bardzo się podoba
    ;

    – ogród botaniczny ;

    – można zaopatrzyć się wcześniej w jakieś ziarno i na rynku gołębie pokarmić (choć wiem, że to kontrowersyjne ;), nie wszyscy te ptaki w mieście tolerują, ale dzieciaki mają frajdę);

    – na obiad polecam Manekina 🙂 – moja ulubiona studencka knajpa, do tej pory obowiązkowy punkt programu przy wizytach w Toruniu

    Co do starówki się nie wypowiadam, zwiedzałam ją szczegółowo gdzieś tak w liceum, ale nic już nie pamiętam 😉



    #5152063

    ola12

    Dzięki, Morena.
    A co z piernikami?
    Interesuje mnie wszystko, czego nie ma gdzie indziej.
    Jak czasu zabraknie, to będę wybierać.

    #5152064

    ola12

    A, przypomniałam sobie jeszcze o miejscu parkingowym. Gdzie najlepiej?
    Gdzie najlepsze lody…..
    Piszcie wszystko, co Wam się przypomni. Piszcie ulice, pożycze GPS, więc luz.

    #5152065

    morena

    Wiesz, że w życiu tych toruńskich pierników nie jadłam? 🙂 A bywam w Toruniu kilkanaście razy w roku.
    Kupisz bez problemu na starówce, chyba gdzieś przy rynku są.
    Lody zawsze kupowałam na początku Szerokiej (czyli tego głównego deptaku na starówce), po prawej stronie jest kilka takich barów zapiekankowych, są tam też lody włoskie.
    Z parkingiem w centrum może być problem – trzeba mieć szczęście, żeby znaleźć miejsce, a poza tym jest dość drogo (nie pamiętam – 2,50 zł czy 3 zł za godzinę). Ale alternatyw nie znam, ja jakoś zawsze się do centrum pakuję 😉 – ale ja jeżdżę na krótko.

    Aaa, zapomniałam – warto wejść do Planetarium, mają seanse dla dzieci:

    #5152066

    kantalupa

    torunska starowka jest malenka i w sumie skondensowana, wiec jesli masz caly dzien, spokojnie obejrzysz to, co obejrzec warto i dziecko sie nie zmeczy

    jesli bedziesz spacerowala wzdluz glownej ulicy starowki (szeroka) zobaczysz piekna zabudowe – sliczne, swietnie zachowane ulice

    udajac sie od rynku staromiejskiego, na ktorym mas chyba az trzy zabytki klasy zero
    ratusz (z kilkoma interesujacymi wystawami, ale nie wiem, czy aktualnie jest cos, co interesowaloby dziecko; ale zawsze mozna wejsc na wieze i obejrzec miasto z gory, zajrzec na dziedziniec), zrobic sobie zdjecie pod ponikiem kopernika (zwanym w gwarze lokalnej zebrakiem albo kopcem)
    na samym rynku masz calkiem ladny kosciol sw.ducha, zwany akademickim, na prawo od niego budynek poczty, tez ladny do obejrzenia z zewnatrz (wnetrze nieciekawe, choc moze tam teraz cos innego niz poczta?), dalej uliczka wzdluz ktorej ciagnie sie mur kosciola najswietszej marii panny – warto, warto, warto zajrzec do srodka! (uliczka nazywa sie chyba panny marii (czekaj wysle tego posta i bede pisala dalej za moment, bo mam kolacje do wrzucenia na stol;))



    #5152067

    ola12

    Ok, Kantalupa, jestem i czekam.
    Jesteś z Torunia?

    #5152068

    kantalupa

    jesli masz ochote isc uliczka marii panny do konca (jest krotka, ma moze ze 150 metrow), dojdziesz do poprzecznej uliczki, na pawo bedziesz miala bardzo ciekawy budynek torunskiego aresztu sledczego, ktory ma ksztalt baszty, klasyczny panoptikon, a ktorym zreszta wlasnie kreci sie ciekawy fil (ma byc w kinach w listopadzie), a jeszcze dalej bedzie collegium maius — wydzial chyba filologiczny, jesli do budynku wejdziesz, na parterze (wysokim) jest piekna mozaika podlogowa, mialam okazje ogladac ja przez 4 lata studiow kazdeo dnia i kazdego dnia nie moglam wyjsc z zachwytu

    wroc na rynek i idac ulica panny marii wzdluz muru kosciola, bnedziesz miala po ewej zabudowe rybku z kamienica, w ktorek miesci sie hotel trzy korony, bo spalo w nim trzech krolow (ktorych, nie pamietam, zreszta sama kamienica jest raczej slaba)
    idac dalej dojdziesz do skrzyzowania z ulica chelminska, na rogu jest knajpa o nazwie jadwiga (ahimsa, jest jeszcze???), gdzie pewnego letniego dnia spozylam ze wspomniana ahimsa duze ilosci piwa (nie zeby to mialo znaczenie dla historii torunia, ale watek forumowy jest, nie?)
    na tym samym rogu jest pomnik lengrena (tego od filutka w przekroju — a moze szpilkach???), w kazdym razie jest filutek z melonikiem w zebach i parasol oparty o latarnie — smutny pomnik, ale dzieci go uwielbiaja
    wracajac dalej po drodze wzdluz zabudowan rynku bedziesz miala knajpe z dobrym jedzeniem (pod kurantami, albo kurantem, nie pamietam – swietna watrobka z porto)
    dalej kamienica pod gwaizda (klasa zero!), warto zajrzec obadac ich wystawy — kiedys tam byly jakies orientalne cudenka, nie wiem, co maja teraz, ale chyba to byla wystawa stala

    i jestes na powrot przy koperniku

    zerknij jeszcze w prawo obadac dwor artusa — monumentalny budynek (na dole rossman byl ostatnio, albo jakos tak)
    tam tez jest jeden ze sklepow z piernikami — koniecznie szukaj sklepow kopernika, firmy, ktora robi pierniki — jest ich w centrum kilka

    zaraz pisze dalej, tylko obadam sytuacje w kuchni;)

    #5152069

    kantalupa

    tak, jestem z torunia
    choc od osmiu lat na emigracji

    zapomnailam dodac, ze na wprost kosciola akademickiego jest fajna fontanna – flisak – super legenda dla dzieci o flisaku, ktory ocalil miasto od zab grajac im na skrzypcach

    dobra, ale jestesmy na powrot pod kopernikiem i idziemy teraz w lewo ulica szeroka — sama ulica jest – jak pisalam – ladna
    malo na niej sklepow, raczej banki i takie tam

    spacerujac ulica mijamy kilka przecznic az do zegara (nie sposob go nie zauwazyc), ktory stoi mniej wiecej tam, gdzie konczylo sie stare miasto i zaczynalo nowe
    ulica rozwidla sie na male (chyba, bo moze wielkie?) garbary na prawo i ulice rolowej jadwigi na lewo
    idz w krolowej jadwigi az do rynku nowomiejskiego, gdzie znajdziesz kilka fajnych punktow

    stary zbor ewangelicki (kiedys byla tam fundacja tumult – ci od camerimage, co jest teraz, nie mam pojecia)
    warto obejsc go dookola od lewej
    dokladnie po przekatnej jest kosciol swietego jakuba — piekny ponad miare i z racji polozenia rzadko odwiedzany przez turystow
    na rynku znajdziesz tez pomnik (nie wiem, jak sie nazywa, ale to taki wozek, chyba pomnik przesiedlonych?), ktory postawiono tam pewnie zeby upamietnic fakt, ze ten kawalek miasta gral w filmie prawo i piesc — naprzeciw pomnika masz najstarsza nieprzerwanie dzialajaca gospode w miescie (pod modrym fartuchem)

    znowu wysylam, zaraz pisze dalej

    #5152070

    kantalupa

    i teraz warto pojsc w kierunku wisly ulica chyba browarna (a moze slusarska?) — niewazne ktora ulica pojdziesz, wazne, zeby dojsc do budyku teatru lalek i aktora „baj pomorski” – ma piekna fasade, dzieciaki ja uwielbiaja (po drodze znowu natkniesz sie na ulice garbary (znowu nie jestem pewna, ktore, ale jakos bardziej wielkie mi pasuje) i jesli cofniesz sie nia troche, trafisz na najlepsza lodziarnie w miescie, „u lenkiewicza,” maja stoliki na zewnatrz (latem) z kacikiem dla dzieci, wiec mozesz chwile odetchnac

    wrocilabym wowczas do teatru i poszla dalej gdzies blizej wisly, taki pasazem nad boiskiem orlika az (jakies 80-100 metrow) az do hotelu (z rokiem w nazwie), ktory jest nad struga torunska, takim mini-lokalnym sciekiem, na ktory warto popatrzec
    hotel jest dosc ladny, bardzo drogi i niekoniecznie interesujacy dla dzieci, ale z zewnatrz mozna sie pogapic
    hotel jest usytuowany na przeciw zamku krzyzackiego – zajrzyjcie do srodka! niby ruiny, ale warte tych kilku zlotych za bilet
    mozna przejsc do wiezy zwanej gdaniskiem (tak, od gdanska, bo rycerze lokalni strasznie sie z gdanskiem nie lubili, wiec nazwali swoja wlasna toalete… gdanisko)
    dalej droga krzyzuje sie z ulica (bo od szerokiej prowadzi wlasnie do zamku)
    jesli masz ochote wrocic nia do szerkiej, po drodze zobaczysz torunskiego smoka (podobno mielismy jakiegos, ale za moich czasow niekoniecznie bylo nim glosno), pojawil sie w fosie pod ulica przedzmacze jakis czas temu, na rogu szerokiej i przedzamcza – moje dzieci go uwielbiaja!
    ale wracajac do zamku, mozna przeciac fose (schody pomiedzy dwoma brzegami, nie ma wody od dawna, a na samym kocu jest hotel zamek) i wyladowac rzy ulicy chyba ciasnej (a moze waskiej?), ktora jest doslownie na wyciagniecie ramion
    po przejsciu tej ulicy znajdziesz sie na ulicy mostowej – sama w sobie ulica nie jest iekawa, ale zamyka ja nad wisla brama mostowa, kolejny zabytek wart obejrzenia



    #5152071

    ola12

    „O rzesz w morde”, Kantalupa, drukne sobie i mam przewodnik lepszy niż jakikolwiek inny. Jak coś Ci się przypomni jeszcze to gadaj.
    I czekam na Twoją współtowarzyszkę od piwa, Ahimse, może jej się coś jeszcze uda dopowiedzieć, fajnie, cieszę się bardzo, dzięki wielkie

    #5152072

    kantalupa

    teraz mozesz albo isc zaraz przy murach obronnych idzie jakas uliczka od bramy dalej w kierunku zachodnim, ale mozesz isc uliczka, ktora jest zaraz na wprost ciasnej / waskiej, ktora przechodzi w ulice sw. jana i prowadzi prosto do najpiekniejszego kosciola torunia, kosciola sw. janow — koniecznie wejdz do srodka! freski w srodku zapieraja dech! na wiezy jest dzwon, ktory do niedawna byl drugim co do wielkosci czynnym dzwoniem, w polsce po zygmuncie (ale odlali cos w ktorejs z nowych bazylik, wiec teraz to chyba nr 3), dzwon nazywa sie tuba dei (glos bozy) i dzwoni dwa razy do roku — na nowy rok i na rezurekcje
    wieza dzwonu ma zegar z bardzo ciekawym rozwiazaniem — jedna wskazowka, nzywana palec bozy, tez ciekawostka

    na rogu kosciola skrec w prawo i przejdz kilka metrow do ulicy kopernika, idac nia w lewo dojdziesz do domu kopernika (muzeum, fajne dla dzieci), ale musze cie uprzedzic, ze jakies badania donosza, ze tak naprawde kopernik urodzil sie w jakims innym domu na tej samej ulicy, albo ulicy rabianskiej (wczesniejsze przecznica)
    gdzies tam w okolicy jest tez muzeum piernika (albo na ul. kopernika albo rabianskiej — to jest chyba jedna przecznica wczesniej), gdzie mozna umowic sie telefonicznie na pieczenie piernikow – niezapomniane wrazenia dla dzieci

    gdzies idac dalej na zachod, dojdziesz do ulicy pod krzywa wieza, ktora doprowadzi cie do krzywej wiezy w toruniu — bardzo fajne miejsce,kazdy powinien sprobowac stanac pod jej murami opierajac sie o sciane — niemozliwe;)

    wroccie sobie potem nad wisle (ktorakolwiek ulica prowadzaca na poloudnie i pospacerujcie bulwarem filadelfijskim — w sezonie warto przeplynac sie promem, cos w stylu rejsu;) po wisle do mostu i spowrotem — mila przekazdzka

    to jest taki torun w kapsulce — moj standard pokazywania miasta przyjezdnym



    #5152073

    kantalupa

    Zamieszczone przez ola12
    ”O rzesz w morde”, Kantalupa, drukne sobie i mam przewodnik lepszy niż jakikolwiek inny. Jak coś Ci się przypomni jeszcze to gadaj.
    I czekam na Twoją współtowarzyszkę od piwa, Ahimse, może jej się coś jeszcze uda dopowiedzieć, fajnie, cieszę się bardzo, dzięki wielkie

    ola, ja po prostu uwielbiam torun i jestem w stanie stanac na dosc zewnetrznej pozycji i ocenic miasto z perspektywy
    przez osiem lat mojej niebytnosci, miasto zmienilo sie niemozliwie

    czuje sie niemal w obowiazku je reklamowc

    choc w zasadzie powinno umiec zareklamowac sie samo

    dorzuc do tego wizyte w ciechocinku, piwnicach, starym toruniu i masz trzy fajne dni wypoczynku

    #5152074

    ahimsa

    Dorzucam Baj Pomorski- teatr w ksztalcie wielkiej szafy- za Empikiem w prawo- widać już go. Tam tez jest hotel 1420- i klimatyczna knajpka Stray Młyn ( teraz sie nazywa inaczej jakoś), dojdziesz do Wisły, fajna jest ul. Podmurna ( zaraz obok zamku krzyzackiego)

    Na obiad- Manekin ( ale tam sa kooleeejeki) albo na Podmurnej ( tylko po lekwej str od Szerokiej) Barani Łeb- bardzo dobre jedzenie i nie tak drogie!

    Na Szewskiej – Pierogarnia też fajna….
    Na Podmurnej tym razem od prawe str- Róza i Zen- niby niepozorne miejsce ale..ma genialny ogródek w środku! wchodzi sie przez lokal do niego- bardzo dobre ciasto, kawa herbata!

    #5152075

    kreli

    Dodam od siebie, że jeżeli się nie myle to od 10-12 maja, w Toruniu będą się odbywały Juwenalia, studenci będą chodzili po ulicach poprzebierani, będzie można pooglądać ich rozgrywki, konkursy, posłuchać zaproszonych zespołów itd

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close