Pytanie intymne

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #75589

    Anonim

    powielam wątek…ze”starających sie”.A pytanie brzmi: Jak często się kochacie, czy zależy to od Waszego cyklu I czy zawsze to jest Wasza inicjatywa?
    Zalezy mi na odpowiedziach…chcę sprawdzic, czy ze mną jest wszystko ok.A skoro pytam…to takze jestem winna Wam odpowiedziec na te same pytania.U mnie duzą rolę gra cykl…Zaczyna mi sie chcec…ok miesiączki…potem trochę przygasa…następnie przed ovu znowu jest ochotą…ale mniej wiecej 2, 3 dni po jest totalny spadek I wtedy inicjatywa wychodzi tylko od Mojego męza.Wtedy zazwyczaj jszybko zasypiam i mnie to poprostu nie interesuje.
    No to czekam ..

    Pozdrawiam
    Mola i Antoś

    #999044

    ewi

    Re: Pytanie intymne

    Widze, ze nikt Ci nie odpowiedzial. No to moze ja.
    Chociaz mojej odpowiedzi chyba nie powinnas brac pod uwage bo…………ja na seks w ogole nie mam ochoty. Chore prawda? Tez tak mysle i nie mam pomyslu co z tym zrobic? Zastanawiam sie i analizuje co moze byc przyczyna i jak na razie nie doszlam do zadnych znaczacych wnioskow. Ach, pytasz jeszcze jak czesto? Ostatni raz chyba jakies pol roku temu. Zaszokowalam prawda? Nie musze mowic jak na to reaguje moj maz…………………..Ech, to powazna sprawa i jestem swiadoma jakie moze przyniesc konsekwencje.

    Ewa



    #999045

    Anonim

    Re: Pytanie intymne

    dla mnie od ok. 8 tygodni seks nie istnieje….
    chodzę spac o 21 i śpię jak zabita…..

    Dorota, Marta 2lata i 7m-cy + maleństwo wrześniowe

    #999046

    monikaapj

    Re: Pytanie intymne

    kurczę….trochę mi niezręcznie…bo u mnie, u nas seks jest niezmiennie super, niezmiennie nam „się chce” – różnie to bywa z tym, kto inicjuje tylko. No pewnie,że od czasu, kiedy jest z nami Baśka, trochę tego mniej z powodów technicznych -trudno zrzucać z siebie ubranie w miłosnym szale teraz .
    Nie mogę powiedzieć,że codziennie kochamy się czy że robimy to 3 razy dziennie lub raz na tydzień – są okresy, kiedy np. w pracy jest ciężko i wtedy jesteśmy po prostu zmęczeni czy kiedy się posprzeczamy i wtedy oczywiście bzykanka nie ma, a ja raczej zastanawiam sie, czy śpiąc z nim w jednym łóżku nie zostanę uduszona poduszką .
    Ale generalnie myślę,że kochamy się dużo ( i dobrze ), ale my chyba mamy podwyższone zapotrzebowanie .

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #999047

    Anonim

    Re: Pytanie intymne

    Z nami chyba też nie jest tak źle, aczkolwiek mój mąż narzeka, że od urodzenia małego mam mniejszą ochotę na seks, to nie jest tak że mam mniejszą ochotę, ale sił mi brak, ja też o godz. 21 myję się i idę spać. Przed ciążą i w ciąży mogłam to robić wszędzie i o każdej porze dnia i nocy.Teraz jest trochę gorzej, ale oczywiście w dużym stopniu przyczyniły się do tego pigułki, kiedy je brałam libido było równe zeru, a antykoncepcja 100 % tyle tylko, że nie było przed czym się chronić.Odstawiłam pigułki i po pewnym czasie wszytko wróciło do normy, powiedzmy. Mam znajomą, która jest kuratorem sądowym w sądzie rodzinnym i uwierzcie mi 90 % małżeństw rozstaje się z powodu braku seksu(powodem jest zdrada), ona zaleca dodatkową kawę i trochę dobrej woli, wiem jest ciężko, sama to przerabiam. Faceci już tak mają, że mają ochotę zawsze i wszędzie, mój mąż odwrotnie proporcjonalnie do ilości pracy i zmęczenia ma ochotę na seks, a do tego jest nocnym markiem a ja nie .Pozdrawiam i życzę siły.

    #999048

    justyna77

    Re: Pytanie intymne

    Ten anonim to ja, coś się dzieje z tym forum, chyba jakieś przeciążenia, bo uznał mnie za anonima, a ja jestem justyna77.Pozdrawiam.

    Justyna



    #999049

    Anonim

    Re: Pytanie intymne

    u na od pol roku bardzo kiepsko!niestety, maz duzo pracuje od 9-18 i wraca na 2-3 godziny domu i spowrotem do pracy wiec jak jest w domu to bawi sie z malym a jak wraca to ja spie:(((((((((((
    zostaja nam tylko weekendy!!!!!!!!!!!!!!a mi sie ryczec chce!

    Nelly i rajdowiec Hubi

    #999050

    karolina26

    Re: Pytanie intymne

    mam podobnie jak ty z ta roznica ze przed okresem libido rowne zeru po okresie chec narasta az osiaga maximum okolo polowy cyklu, no i poznie znowu zero. Gdy jest rowne zeru jestem bardzo zmeczona i ide szybko spac:) teraz zaczynam antykoncepcje „plastrowa” moze wtedy sie cos zmieni:)

    Pozdrawiam

    #999051

    annka

    Re: Pytanie intymne

    Ze mną dzieje się to samo, sama nie wiem co jest grane. Ja nawet o tym nie myślę, mąż nawet ostatnio też nie naciska (dużo pracuje i ma trochę kłopotów, a może tylko tak sobie tłumaczę…) Czy to normalne?
    Annka

    #999052

    Anonim

    dzięki dziewczyny

    Bardzo Wam dziekuję za odpowiedzi…pomyśle, co by tu zmienic na lepsze…i chyba troche mnie czeka pracy…ale męza na pewno tez.Bo zazwyczaj tak jest, ze problem ni elezy po jednej stronie.No coż..zycze Wam udanego pozycia ;)) oby bylo , jak n a początku.

    No i sobie tez 😉

    Pozdrawiam

    Mola i Antoś

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close