pytanie o chrzest

Mam pytanie, choc wiem ze to troche za wczesnie. W sierpniu ma sie urodzic moje dziecko i bardzo chcialabym aby chrzesnta zostala moja bratowa , ale jest niestety jeden problem. Otoz nie maja slubu koscielnego, poniewaz brat ma za sobą nieudane malzenstwo i z tego prostego powodu nie mogli pobrac sie w kosciele , Ona pochodzi z katolickiej rodziny , moj brat rowniez jest dobrym katolikiem. Jak myslicie czy kosciol zgodzi sie na chrzestną ktora nie zyje w zwiazku katolickim ( nie ze swojej winy).

monika

32 odpowiedzi na pytanie: pytanie o chrzest

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

przecize nikt sie nie bedzie jej pytal w jakim zyje zwiazku. Przyniesie tylko zaswiadczenie ze swojej parafii o tym ze jest ochrzczona i bierzmowana i juz.


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Wydaje mi się, że kościół zazwyczaj wymaga jedynie zaświadczenia z parafii chrzestnych, że są praktykujący. O to czy mają ślub kościelny chyba raczej nie pytają.
Tak więc myślę, że nie powinno być problemu.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

moja siostra nie mogła być chrzestną Natusi tylko z tego powodu, że nie mają ślubu kościelnego. Bez sensu! Musiałam na ostatnią chwilę szukać zastępstwa!!!!!

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

figa Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Niby tak, ale musi mieć karteczkę, że dostała rozgrzeszenie przy spowiedzi…

Beata i MysiaPysia (30.01.03)

rds Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

To wszystko jest bez sensu, tylko w naszej kochanej Polsce wymyslają takie sztuczne problemy.

monika

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Nie dostanie rozgrzeszenia 🙁
Wg mnie nie może być.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

to tylko zalezy od proboszcza

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

on ale nie musi powiedziec ze zyje bez slubu, bo moze nie uznac ze to grzech, skoro zyje z kims kogo kocha.
u nas musiala byc wiara uznana prze Watykan. Slub bralismy w takiej malenkiej wiosce i proboszcz byl tez fantastyczny “co ja wam bede jakies nauki robil ja wy sami wiecie wszystko lepiej” wiec mysle ze to tylko zalezy od proboszcza

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

No myślę że tak!!!! Było by dziwne gdyby było inaczej!!! Chociaż… chrzestni muszą chyba iść przed chrztem do spowiedzi.. i nie wiadomo jak będzie…
pozdrawiam

Justyna i Maleństwo 11.09

Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

ojciec chrzestny naszej Kamilki również nie ma ślubu kościelnego- ze względu na poprzednie małżeństwo, z kościoła dostał tylko zaświadczenie, że przyjął wszystkier sakramenty i że nie ma przeszkód zeby został ojcem chrzestnym, spowiedź to już była jego sprawa, rozgrzeszenie dostał ale nie pytałam z czego się spowiadał. Poza tym jeśli Twoja bratowa jest katoliczką “praktykującą” tzn że już się pewnie z tego wyspowiadała i teraz tej sprawy już nie musi poruszać, to wszystko zależy od niej. Pozdrawiamy. Kasia i Kamilka.

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

a ma nowy dowod czy stary?? Jezeli nowy to nie ma tam niczego , ze jest zona (cywilna ) pana X . Nie musi sie w kosciele chwalic, ze nie ma slubu koscielnego (hmmm musi powiedziec, ze jest panna)! Wtedy nie bedzie zadnych problemow. Ale z tego co wiem to od chcestnych wymaga sie potwierdzenia spowiedzi ( u mnie tak jest – ksiadz podpisuje karteczke)

Carmella z marzeniami

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

chyba nie moze byc tak do konca praktykujaca, bo nie dostanie rozgrzeszenia jezeli w spowiedzi powie , ze zyje tylko ze slubem cywilnym. Wg naszego fajnego kosciola w Polsce to smiertelny grzech

Carmella z marzeniami

Dodane ponad rok temu,

buuuuuuuuuuuuu

kurcze, teraz widzę, że moja siostra mogła iść do innej parafii po zaświadczenie! Niestety, w tej parafii, do której należy proboszcz zna prawie każdego parafianina (co mnie dziwi bo to jest duża parafia w Katowicach) i – wiedząc, że nie mają ślubu kościelnego – ODMÓWIŁ WYDANIA ZAŚWIADCZENIA że Aga może być matką chrzestną! Buuuuuu teraz widzę, że mogliśmy to inaczej załatwić a nie szukać na szybko innej chrzestnej………………………

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

aleksandra Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

I co ksiadz podpisze karteczke, a sumienie??
I bedzie w stanie isc do Komunii w czasie Mszy.
Chrzest to powazna sprawa i chyba nie ma tu miejca na klamstwo!

Aneta

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

no ale przeciez ludzie nie maja slubu koscielnego i chrzcza dzieci, wiec o co chodzi? moi rodzice nie mieli,a ja mam wszystkie sakramenty. Sama jestem chrzestna dziecka, ktorego rodzice tez nie maja slubu.
No tak, ale rodzicow sie nie wybiera, a chrzestnych jednak tak…:)


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: buuuuuuuuuuuuu

niestety zaswiadczenie moze wydac jej tylko proboszcz z jej parafii…


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

U nas jak nie ma ślubu kościelnego to nie można. Ja miałam ten sam problem i musiałam zmienić Matkę Chrzestną. A Chrzciny w tą niedzielę 🙂

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

O co chodzi? o to, ze ludzie nie pojmują sensu tego sakramentu! Ja tez nie mam ślubu, al erozumiem, że chcąc zabiegac o ten sakrament, godzę sie na jego warunki… bo po co chcimy dzieci? to nasz wybór, wiec musimy akceptować… a sens wybierania rodziców chrzestnych jest taki, ze przyjmują oni oodpowiedzialnosc za chrzescijanskie wychowanie dziecka… dlatego muszą być praktykującymi katolikami… i dlatego nie wybiera się chrzestnych po najblizszej znajomosci… wg mnie trzeba byc szczerym, bo inaczej jaki jest sens sakramentu? mozna naklamac ksiedzu, ze sie nie zyje w wolnym związku, mozna nawet nakłamac na spowiedzi, ale po co taki chrzest? dla szopki? biby rodzinnej? to nie tak…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

znam kilka przypadkow,ze rozgrzeszenia sie dostawalo…to chyba zalezy od ksiedza….

KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek

redford Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

A ja, gdy mialam byc swiadkiem na slubie, tez musialam isc do spowiedzi i powiedzialam (zreszta wypytana przez ksiedza, bo dla mnie nie byl to grzech, jesli kogos kocham i z nim jestem), ze mieszkam razem ze swoim, wowczas, chlopakiem i ksiadz troche pomarudzil, ze tak nie mozna robic itd., ale po moralizatorskiej przemowie dal mi rozgrzeszenie, wiec nie bylo problemu z otrzymaniem karteczki o odbyciu spowiedzi.


Kasia i Maciek 25.04.03

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

nie tylko w Polsce….nie mozna wszystkiego zwalac na “Polske”…..ja mieszkam w Stanach i tu tez jak ksiadz jest upierdliwy,to nic nie zalatwisz…

KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

dostajesz, jak obiecasz, ze weźmiesz ślub… obiecasz tym samym poprawe 😉
ale inn asprawa czy szczerze obiecasz i czy mozesz (bo moze ktos juz nie moze slubu wziąc)

od ksiedza zalezec nie powinno, bo oni są szkoleni jak spowiadac.. są np. przypadki, takie grzechy, zktorych rozgrzeszyc moze tylko proboszcz, biskup itd… i tego wszystkiego oni sie uczą, nie powinnio dzialac na widzimisię 9jak jest naprawde – to inna sprawa..)

Lea i Mateuszek (14.03.03)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

zyjemy w katolickim kraju, dlatego te sakramenty sa pielegnowane przez wiekszosc. Ale nie dla wszystkich wazny jest prawdziwy sens sakramentu. Dla mnie chyba nie jest, glownie dlatego ze nie pochodze ze zbyt religijnej rodziny, tak zostalam wychowana i tak wychowuje swoje dzieci. Wszystkie sakramenty owszem, ksiedza przyjelam tylko raz, do Kosciola nie chodze (chyba ze na jakas uroczystosc). Po prostu tego nie czuje.


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: buuuuuuuuuuuuu

myślę, że gdyby poszła gdzieś indziej i powiedziałaby że mieszka na terenie tej parafii od niedawna – pewnie wydałby jej zaświadczenie. No tak, ale to już byłoby oszustwo…. Chociaż – skoro wydanie takiego kwitka zależy od widzimisię proboszcza – to może to nie oszustwo ? Ja mieszkam od niedawna w obecnym miejscu i – całkiem niedawno szłam po takie zaświadczenie do mojej obecnej parafii – proboszcz zupełnie o nic mnie nie pytał – a przecież jestem rozwiedziona!
Ja tak bardzo chciałam, żeby moja siostra była mamą chrzestną Natusi – przecież towarzyszyła w Jej narodzinach. Buuuuuuuuu

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

rds Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

to jak sie ma w takim razie do tego wszystkiego fakt , ze osoba wybrana na chrzestną przed tym jak popelnila ten smiertelny grzech, czyli nie mogla wyjsc za maz w kosciele (choc bardzo tego chciala) byla juz chrzestną 2 ga dzieci.To co trzeba teraz uniewaznic tamte chrzty , bo matka chrzestna śmiała nie wyjsc za maz w kosciele?///????? bez sensu te reguły wymyslone tylko i wyłącznie przez niektorych zlosliwych ksiezy.

monika

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

aleświadek na slubie nie musi isc do spowiedzi? co to za nakaz? pierwsze słysze! nie ma takiego obowiązku, ja mogłam być swiadkiem… swiadkowie do komunii nie musza isc… nie biorą odpowiedzialnosci za wiarę małżonków… widac każdy proboszcz sobie narzuca co mu sie podoba 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Nie no wstecz to nie działa… 😉

ale co do niewazności.. wiele ślubów kościelnych z punktu widzenia Kosciołą jest nieważnych… przeciez wystarczy zaniedbać uczciwej spowiedzi… to byłby świetny pretenst do uzyskania uniewaznienia małżeństwa…

co do kłąmstwa, rozmawiałam o tym z księdzem i powiedział, ze to sprawa człowieka, który bierze na siebie fakt, z eprzez niego sakrament moze byc niewazny… a ksiezy nie obchodzi to, czy sklamal, jest to w sumieniu człowieka…
wg mnie takie podejscei sklania ludzi do klamania, ksieza narzucaja reguły, ktore łatwo złamac, bo sa zbyt ostre (no, ostre wg mnie jest to, ze np. zdarza sie odmówic chrztu, bo rodzice nie chcą wziąc slubu koscielnego)

Lea i Mateuszek (14.03.03)

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Wiem, wiem!!!!
Napisalam tylko jak to wyglada w praktyce, jezeli ktos sie uprze, zeby rodzicami chrzestnymi bylyly wlasnie te a nie inne osoby! Takie podpowidzi czytalam na forach innych – chyba na gazecie
Swoja droga moja przyjaciolka nie wziela mnie na chrzestna (co to za przyjaciolka!!) bo ja mam w planach zycie z facetem po przejsciach!! Na razie jestem wolna – panna . Wiec i tak bywa

Carmella z marzeniami

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

ludzie bez slubu koscielnego , nawet bez innych saktamentow moga ochrzcic dziecko, ale rodzice chcrzestni musza byc prawie swieci. i rodzice musze przyrzec ze wychowaja dziecko w wierze katolickiej (dopilnuja reszy sakramentow itp)

Carmella z marzeniami

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

No wlasnie,teoretycznie tak….ale praktycznie widzimisie ksiedza decyduje,bo moja szwagierka jest rozwiedziona,zyla i zyje w tzw.wolnych zwiazkach od lat,a rozgrzeszenie dostala.

KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek

lea Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Tak, ale teoretycznie każdy może dostac rozgrzeszenie… warunkiem spowiedzi jest obietnica poprawy i żal za grzechy… jesliby poszla i powiedziala, ze zyje sobie w wolnych związkach to wątpie, czy by dostala.. ale jesli powiedziala, ze zaluje i postara sie to zmieni, to dostac musi od kazdego, a co potem zrobi, tego ksiadz juz nie wie…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

smoczyca Dodane ponad rok temu,

Re: pytanie o chrzest

Prawdą jest, że dużo zależy od konkretnego księdza.
W mojej parafi panieńskiej spotkałam się z takim podejściem do chrztu, które tu już ktoś wymieniał – rodzice mogą sobie być muzłumanami itd. biorą pobożnych chrzestnych i finito.
Za to w parafi męża gdzie chrzciliśmy córkę za karę, że nie mieliśmy ślubu kościelnego, ksiądz się bardzo stawiał i był nieprzyjemny po czym zgodził się ochrzcić dziecko w sobotę i to po mszy. A całą mszę – na której byliśmy- gadał o takich bezbożnikach jak my.
Sama się dziwię, że dopuściłam do czegoś takiego ale byłam wtedy bardzo młodziutka i zbyt pochłonięta nową sytuacją. Teraz pewnie się gościu dziwi, że co go widzę to odruchy wymiotne…

Julia 10.12.1995
a teraz 7-11. 08.

Znasz odpowiedź na pytanie: pytanie o chrzest?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
stało się :)))))))))))))
Kochane, ręce mie się trzęsą i tak do końca nie moge w to uwierzyć. Dziś rano - DWIE TŁUSTE NIEBIESKIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! O matko, po południu powtarzam bo nie wierzę, wczoraj już
Czytaj dalej
Dla starających się
jestem juz wśród was
Wreszcie mogę do was dołączyć dziewczyny. Minęły juz prawie 3 miesiące od mojego poronienia, więc chyba mogę już zacząć się starać. Leczyłam się trochę, wybrałam leki, a teraz biorę leki
Czytaj dalej