Pytanie o mleczko krowie…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #81205

    edysia

    Dziewczynki moje kochane powiedzcie mi proszę.
    Czy gotujecie dzieciom mleko które jest pasteryzowane – chodzi mi o mleko krowie??

    Ja przechodze po malutku z mleka modyfikowanego na krowie w menu Natalki.
    Dostaje teraz mleko krowie do kaszek itp..rzeczy ale zawsze w tych potrawach jest ono gotowane bo tego wymaga przepis jak np. do budyniu.

    Ale…własnie ale jak podaje sie dziecku takie pasteryzowane mleko samo w butelce czy w postaci kakao to czy trzeba je najpierw zagotować czy wystarczy tylko podgrzać???

    Napiszcie…
    PS: Ja podaje mleko pasteryzowane małej z mikrofiltracja, takie zalecił mi pediatra na poczatek – jest to mleko w kartoniku ale z krótka datą ważności.
    Nazywa sie „ale” jak by kogos to interesowało 🙂


    Edysia& Natalka 2 lata

    #1130759

    ivona

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Ja mojemu synkowi podaje mleko krowie odkąd skończył 12 miesięcy. Gotuje je i wlewam do butelki:-)))
    kakao uczula więc mu nie daję

    Ivona I Filipek ( 10.08.2004)



    #1130760

    edysia

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    ale dajesz pasteryzowane??
    I czy w takim razie trzeba je gotować czy wystarczy podgrzać?


    Edysia& Natalka 2 lata

    #1130761

    magdasz

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Daniel pije mleko pasteryzowane od kiedy skonczyl 12 miesiecy. Ja tylko podgrzewam w mikrofalowce. Moja kolezanka daje coreczce (22 miesiace) prosto z lodowki-ale to w Polsce chyba by nie przeszlo

    Magda&Daniel

    #1130762

    edysia

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    W odpowiedzi na:


    Moja kolezanka daje coreczce (22 miesiace) prosto z lodowki-ale to w Polsce chyba by nie przeszlo


    Ja bym sie bała o gardło małej, takie zimne mleko ..nic poza tym 🙂


    Edysia& Natalka 2 lata

    #1130763

    kra

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Ja daję prosto z lodówki i mieszkam w Polsce 😉 O gardła się nie boję – nigdy żadnemu nie zaszkodziło. Chłopaki piją mleko z kartonu od jakiegoś 9 – 10 miesiąca życia każdy. Nigdy nie gotowałam.
    A jeśli chodzi o formę, to najchętniej jedzą mekoz różnymi płatkami typu ciniminis, albo czekoladowymi kuleczkami, ale czasem też kakao, albo kawa zbożowa. Samego mleka nie chcą pić. Żaden z nich nigdy nie chciał pić samego mleka. Jedyny wyjątek – to było moje mleko 😉


    Kra+Wiktorek(2l 10m)+Marcelek(13m)



    #1130764

    mirabelka79

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    nie gotuje bo to zbedne.

    Ala i Gosia (16.12.2003)

    #1130765

    chilli

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    ja sie o gardło nieboje – nic jej nie jest – nie gotuje ale młoda dostaje milakt – mleko niskolaktozowe.

    marcowe szpileczki

    #1130766

    kantalupa

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Daje pasteryzowane, czesto prosto z lodowki albo troche podgrzane w podgrzewaczu. Nie gotuje.
    Z gardelm nie mamy zadnych problemow, ale moje dziecko to od poczatku zycia „zimny chow.”

    Adas 21m-cy i Bejbi

    #1130767

    monikaapj

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Baśka z butelki wciąż pije Bebilon Pepti 2 -inne mleko w butelce nie przejdzie

    Czasem je płatki lub kulki z mlekiem, wtedy nie gotuję mleka,ale mieszam z gorącą wodą.

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1130769

    Anonim

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Ja daję pasteryzowane (takie z krótkim terminem wazności). Podgrzewam w mikrofali i mieszam z kaszką. Domiśka wypija je rano, co drugi dzień (na zmianę z Nestle junior). Mleko pasteryzowane było juz raz doprowadzone do wysokiej temp., wsyzstkie baktrerie zostały wtedy zabite 🙂 więc nie widzę potrzeby ponownego gotowania.

    Dominika – 18 m-cy i Ktoś styczniowy 🙂

    #1130770

    krzemianka

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Niedawno przeszlismy na mleko z kartonu (Hubi) i od poczatku tylko podgrzewam.



    #1130771

    gacka

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Nie podam Ci konkretnych powodów, ale słyszałam, że to mleko pasteryzowane trzeba przegotować, a UHT można tylko podgrzać. Nie wiem czemu tak, nie wnikałam w to, ale tego się trzymam, choć w większości przypadków daję Łowickie lub Łaciate UHT i jedynie podgrzewam.

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1130772

    usianka

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Daje pasteryzowane o ktrotkim terminie waznosci (z Mlekowity w butelce plastikowej). Nie gotuje, tylko podgrzewam i to nie zawsze. Mloda mleka nie pije tylko je z platkami.

    Ula i Emilka (2 10/12)

    #1130773

    elzbieta

    Re: Pytanie o mleczko krowie…

    Witaj Edysia!
    Dawno nie było mnie na forum ale teraz wracam.
    Tymek pije mleko z kartona od pół roku i do tej pory mu je gotowałam. Teraz od tygodnia tylko podgrzewam i do butli (rano) albo do kubka (w ciągu dnia). Kakao nie daję ale pije je w żłobku.
    Nie miało znaczenia czy mleko pasteryzowane, UHT czy inne – wszystkie gotowałam. Z lodówki mu nie dam bo mi często choruje na gardło.

    Pozdrowienia
    Ela i Tymek 09.09.04.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close