pytanie o wychowawczy i nie tylko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #66101

    anulka00

    mam pytanie do osob ktore sie na tym znaja – bo ja nie mam o tym zielonego pojecia. Otoż kto wyplaca pieniazki za macierzynski i wychowawczy? – pracodawca czy ZUS? Aha i jeszcze jedno. Czy nie majac ubezpieczenia moge dostac tzw. “jednorazówke” czyli wynagrodzenie za urodzenie dziecka? Sama nie wiem czy jestem ubezpieczona – pobieram rente i place do ZUSu skladke na ubezpieczenie ale powiedziano mi ze to nie o takie ubezpieczenie chodzi. Wiec czy mozna ubezpieczyc sie w 30 tygodniu ciazy? dostane wtedy pieniazki? Prosze o odpowiedz bo nie mam kogo zapytac a ja sie na tym kompletnie nie znam.

    #842143

    talka

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Powinnaś dopytać w zusie, ale z tego co wiem, to wynagrodzenie za macierzyński przysługuje tylko osobom, które pracują (koszt ponosi zus oddając pieniądze pracodawcy). Wychowawczy też Ci nie przysługuje. Ewentualnie zasiłek rodzinny..
    Pozdrawiam. Talka



    #842144

    anulka00

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Ja wiem ze mnie nie przysluguje bo mam 19 lat i jeszcze ucze sie w liceum 🙂 ale słyszalam ze urlop macierzynski i wychowawczy moze wziasc ojciec dziecka a on pracuje. I dlatego te pytania.

    #842145

    shady

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    a wiec tak……macierzynski dostajesz wtedy gdy pracujesz a pieniadze placi chyba pracodawca (musisz spytac w zus) natomiast wychowawczy udzielany jest na wniosek pracownicy i udziela go pracodawca….ale uwaga…jest to urlop BEZPLATNY…..w obu tych przypadkach musisz byc jednak zatrudniona….wiec skoro pobierasz rente…to ani macierzynski ani wychowawczy Ci sie nie nalezy….niestety 🙁
    pozdrawiam
    Ania

    #842146

    talka

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Ojciec dziecka może wziąć dwa ostatnie tygodnie macierzyńskiego i wychowawczy, ale ten jest bezpłatyny (!).
    Na pewno może się starać o zasiłek rodzinny.. Powodzenia.
    Talka

    #842147

    joanna78

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Cześć Anulka!

    To prawda co napisały Ci dziewczyny. Jeśli nie pracujesz, to nie przysługuje Ci żadna jednorazowa wypłata za urodzenie Dzidzi, ani macierzyński, ani wychowawczy (ten i dla nas jest bezpłatny) O lie wiem, można się jeszcze ubezpieczyć w ciązy, ale jeśli do porodu masz co najmniej pół roku!!! A Ty już tuż tuż…
    Na pocieszenie powiem Ci, ze skoro ojciec dziecka pracuje (legalnie) to na pewno jego zakład ubezpiecza swoich pracowników. Musicie koniecznie zorientować się (w firmie) gdzie Twój mężczyzna jest ubezpieczony i wtedy gdy już urodzi się Maluszek – trzeba iść z aktem urodzenia do zakładu ubezpieczeń (np. u mnie to jest PZU). Przy nawet minimalnym ubezpieczeniu, jest to kwota 500 lub 600 zł więc zawsze coś 🙂
    Pozdrawiamy

    Asia + Kruszynka



    #842148

    mkkafe

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Urlop macierzynski i wychowawczy przysluguje tylko osobie pracujacej. Osoba niepracujaca nie ma urlopu. Wychowawczy moze wziac ojciec dziecka i nie jest on bezplatny, zalezy to od zarobkow,, z tego co sie orientuje dochod na 1 czlonka rodziny nie moze przekraczac 504 zl. Ale ten dochod jest obliczany z Waszego wspolnego gospodarstwa domowego, czyli musicie byc rodzina w swietle prawa (maz, zona).

    Ubezpieczenie o ktorym piszesz to prywatne, indywidualne ubezpieczenie. Kazdy ubezpiecza sie indywidualnie, lub grupowo w pracy, ale skladki sa dobrowolne, ok 40 zl/mies. Okres karencji zalezy od towarzystwa ubezp. czasem jest to 10 mies, czasem mniej. Nie masz juz po co sie ubezpieczac, bo w 30 tyg chyba zadne towarzystwo tego nie zaakceptuje.

    Agatka 5 lat

    #842149

    aruga

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Jeżeli jesteście małżeństwem i ojciec dziecka pracuje, a dochód na osobę nie przekroczy 504zł to dostaniecie zasiłek rodzinny i dodatek za urodzenie dziecka (jednorazowo 500zł).
    Ja nie pracuję, ale mąż złoży wniosek o rodzinne i jeżeli spełnimy kryteria dochodowe to dostaniemy i nie ma znaczenia, że ja nie pracuję.

    #842150

    aniaos

    niezupelnie…

    wychowawczy jest jak najbardziej platny, jezeli srednia zarobkow nie przekracza 504 zlotych mies/osobe (nawet wtedy, gdy rodzice nie sa malzenstwem ale mieszkaja razem zarobki dzieli sie na 3). dostaje sie 400 zlotych miesiecznie. jest tak: macierzynski – tak,jak napisalas, moze wziac ojciec dziecka w wymiarze 14 dni i dostaje za ten okres normalne wynagrodzenie (wynikajace ze stosunku pracy). urlop wychowawczy: nalezy zlozyc u pracodawcy wniosek o urlop wychowawczy.gdy ten wyrazi zgode trzeba udac sie do MOPS-u i wypelnic wszystkie dokumenty (jest tego sporo…). ojciec na wychowawczym dostanie 400 zlotych + 43 zl rodzinnego – wszystko wyplaca MOPS.

    pozdrawiam

    #842151

    aniaos

    i jeszcze jedno

    ojciec dziecka DOSTANIE 500 zlotych od MOPS-u za urodzenie dziecka (warunek oczywiscie to 504 zl na osobe i zatrudnienie). nie jest wazne, czy jestescie malzenstwem, czy nie! ma to znaczenie tylko wjednym przypadku – gdybyscie chcieli starac sie o zasilek dla rodzica samotnego… samotny ojciec/matka dostaja 170 zlotych od MOPS-u. jezeli ojciec dziecka jest przez zaklad pracy ubezpieczony w np. pzu, to pieniadze, ktore dostanie od nich za urodzenie dziecka sa dodatkowe i nie maja wplywu na te z MOPS-u.
    zreszta najlepiej zrobisz, jak po prostu pojdziesz albo zadzwonisz do miejskiego osrodka pomocy spolecznej i tam tobie wszystko powiedza.

    pozdrawiam



    #842152

    shady

    WIECIE CO MNIE WKURZA????

    NAJBARDZIEJ WKURZA MNIE ZE ZEBY DOSTAC TE PSIE GROSZE Z OPIEKI SPOLECZNEJ LUB Z ZUSU TWZ RODZINNE TRZEBA WYPELNIC TYLE PAPIERZYSK, SPELNIAC TAKIE KRYTERIA ZE NORMALNIE SZLAG CZLOWIEKA TRAFIA….DOBRZE ZE SA JESZCZE TACY KTORZY NIE BEDA MUSIELI Z TEGO KORZYSTAC……A NIESTETY WIEKSZOSC LUDZI POTRZEBUJE NAWET TEGO NEDZNEGO OCHLAPA…..
    POZDRAWIAM…
    ANIA

    #842153

    anulka00

    Podziekowania

    Wielkie dzieki za wszystkie odpowiedzi. Mam jeszcze jedno male pytanie odnosnie ubezpieczenia. Tak jak mowilam odbieram rente z ktorej mi potracaja chyba ok.10 zl na jakies ubezpieczenie (nawet nie wiem jakie 🙁 )… Nigdzie wiecej ubezpieczona nie jestem. moze orientujecie sie czy nie bede czasami musiala zaplacic za pobyt w szpitalu i poród? Bo z tego co czytalam wasz odpowiedzi to ubezpieczyc sie juz nie moge. a jestem ciekawa czy nie bede musiala placic za szpital. Z góry dziekuje i pozdrawiam.



    #842154

    marchewkowa

    Re: Podziekowania

    a nie jesteś ubezpieczona u swoich rodziców? skoro się uczysz to powinnaś być ubezpieczona 🙂 nie sądzę żebyś musiała płacic za szpital 🙂

    #842155

    anulka00

    Re: Podziekowania

    Tzn nie mam pojecia. Tata nie zyje prawie 2 lata – z tego powodu dostaje rente. Tata mial wlasna firme – szkole prywatna, ktora teraz prowadzi mama a ja sie w niej ucze. To jest szkola wieczorowa i o ile sie orientuje to w niej nie ma ubezpieczenia 🙁

    #842156

    agnes24

    Re: pytanie o wychowawczy i nie tylko

    Widzisz, nasze prawo jest nieco zakręcone…przeczytałam, co napisały ci dziewczyny i mają rację ale parę rzeczy jest niedopowiedzianych. Nie jestem specjalistką od praw rodziców ale trochę się tego naczytałam. Urlop macierzyński przysługuje jeśli kobieta jest zatrudniona na okres nie krotszy niż 6 miesięcy, trwa 16 tygodni i kobieta ma wypłacaną 100 % dotychczasowego wynagrodzenia. Z wychowawczym jest trochę gorzej, bo zasiłek wychowawczy przysługuje tylko osobom najbardziej potrzebującym, gdzie zarobki na jednego członka rodziny nie przekraczają jakiejś konkretnej kwoty (ok 505zł, z tego co pamiętam) i moze być wypłacany przez dwa lata. Wiem, że czujesz się zagubiona w tym wszystkim, to normalka… czasami ma się wrażenie, że prawo wymyślono po to, by skomplikować nam życie… Jako laicy, nie zdajemy sobie sprawy z ilości kruczków, jakie możemy napotkać na naszej drodze. Moja rada jest taka, żebyś najpierw poczytała sobie przepisy dot. praw przyszłych rodziców, kobiet w ciąży (możesz bez problemu ściągnąć je z netu), a później zorientowała się dokładnie w ZUS… nasze porady są niekiedy wyrwane z kontekstu i nie powinnaś się do końca nimi sugerować. Chyba, że ktoś jest fachowcem w tej dziedzinie, wtedy zwracam honor. Ja się nim nie czuję, dlatego radzę zasięgnąć języka u ludzi, ktorzy w tym siedzą:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close