pytanie”zimowe”…

pytam tutaj bo trzylatki już w wiekszości bez pieluchy.jak to jest zimą kiedy wychodząc na spacer/na sanki/za zakupy/ dziecko nagle woła sikuuuuuu.jakoś nie potrafie sobie wyobrazić powrotu w podskokach do domu albo sikania na dworze….
teraz jest tak że marcin zawoła sikuuuu i juz musimy się załatwiać pod krzaczkiem bo za chwile będzie plama….tak samo w domu …leci na nocnik i już woła.wydaje mi się że on czeka do samego końca i zaczyna wołać jak siusianie ma “na wylocie”.
zupełnie nie moge sobie wyobrazic spacerów zimowych,mały naubierany w kilka warstw,na dworze minus ileśtam i co????
sikuuuuuu i co dalej?????
dodam jeszcze że marcin nie toleruje sikania w toaletach np.marketowych bo u niego albo “plener”albo jego nocnik….żadne obce ubikacje ….

Monika i Marcinek (15.01.04)

17 odpowiedzi na pytanie: pytanie”zimowe”…

kika2102006-08-26 13:29:16

Re: pytanie”zimowe”…

Ja wysikiwałam Adę przed wyjściem, a na dworzu nie dawałam picia – wytrzymywała wyjścia nawet 3 godzinne, faktycznie nie wyobrażam sobie ściągac jej kombinezonowych spodni na dworze…

A i Ada. [Zobacz stronę]

2006-08-26 14:02:25

Re: pytanie”zimowe”…

Myślę że do zimy opanuje albo dłuższe trzymanie albo siusianie w publicznych toaletach.
Nina tez jeszcze z pół roku temu wołała “siusiu!” i trzeba było ja natychmiast wysadzić. W tej chwili jest w stanie wytzrymać jeszcze kilkanaście minut . Do publicznych toalet tez musiała się przekonać – i stało się to w sumie dopiero niedawno.
Trzymam kciuki żeby do zimy Wasz problem sam się rzowiązał…

Monika i
Nina (2l. i 9m.)

monikachorzow2006-08-26 14:11:06

Re: pytanie”zimowe”…

wiesz w sumie nie uważam żeby to był aż taki problem…ale dopiero kilka dni temu przemkneła mi taka myśl że bedzie coraz zimniej i skończy się podlewanie trawników…..
co do publicznych toalet…to ja mam 30-tke na karku i jeszcze sie nie przekonałam…nie moge….choćbym miała lecieć z zaciśniętymi nogami do domu to do takiego kibelka nie pójde…..chociaz musze sie przyznac że jakiś czas temu odwiedziłam toalete w jakimś dużym centrum handlowym (wiedziałam że do domu nie dojade z tak pełnym pęcherzem) i się miło zaskoczyłam :czyściutko,pachnąco,papier,ręczniki mydło wszystko na swoim miejscu…..ale mimo wszystko nie ma to jak własna ubikacyjka

Monika i Marcinek (15.01.04)

2006-08-26 16:39:59

Re: pytanie”zimowe”…

Monika!! Ty weź mnie zimą nie denerwuj ;)))))))

Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

monikachorzow2006-08-26 17:08:34

Re: pytanie”zimowe”…

hmmmm ja moge o zimie nie mówic …ba moge nawet o zimie nie myśleć a i tak ta cholera prędzej czy później przyjdzie….też nie lubie zimy,nie nawidze………………………………….

Monika i Marcinek (15.01.04)

jane2006-08-26 17:47:16

Re: pytanie”zimowe”…

Wydaje mi sie, ze to sie zmieni. Malgosia tez zwykle wolala z siku na wylocie, ale teraz coraz czesciej potrafi przetrzymac. Przed wyjsciem z domu zawsze ja sadzam na nocnik, a jak chce np w sklepie to prosze, zeby poczekala i szukam “mozliwosci” 🙂 U nas to przyszlo z wiekiem – prawie nie mamy wpadek. Mysle wiec, ze u Was do zimy tez powinno byc juz ok.

Małgosia 3l & Martinka 1!

2006-08-26 17:57:32

Re: pytanie”zimowe”…

Ty mnie tu nie wkurzaj ;)))) narazie bedzie jesien! I TO BARDZO CIEPLA JESIEŃ ;)))))))))))))

Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

bastet2006-08-26 20:44:52

Re: pytanie”zimowe”…

Kasia…nie lubisz lepic balwankow ?

Aga, Szym i Jula

2006-08-26 20:49:47

Re: pytanie”zimowe”…

Cher, weź Ty tez mnie nie wkurzaj ;)))

Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

lea2006-08-26 21:17:30

Re: pytanie”zimowe”…

Mateusz jakos na spacerach po prostu nie robi… chocby chcial, woli przetrzymac do domu… Czego i Wam zimą zycze.

-18

cat2006-08-27 07:49:46

Re: pytanie"zimowe"…

Dobre pytanie. U nas kluczowe było kupienie zimowych spodni na gumkę (a nie takich z szelkami, bo te się długo zdejmuje). Jak są spodnie na gumkę to raz dwa i po sprawie. 🙂 A oczywiśie, że takie sytuacje były. I

dorotka12006-08-27 13:41:36

Re: pytanie”zimowe”…

trzeba sikac przed wyjsciem na zapas nie dawac picia i powoli przyzwyczaic do toalet marketowych
Szymon zawsze wchodzi i ostentacyjnie glosno i powoli mowi: mamo ale tu smierdzi 🙂
wczoraj mi tak wystrzelil na lotnisku a toaleta byla naprawde niesmierdzaca i czysta

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

usianka2006-08-27 16:34:34

Re: pytanie”zimowe”…

Wcale sie nie dziwie, ze nie chce sikac w sklepowych toaletach – ja tez mam opory – nawet zeby tam wejsc.
U nas rygor – przed kazdym wyjsciem obowiązkowe sikanie. Mloda przywykla i nie protestuje. Dodam, ze nie siada na kibelek (zaden), ani nie ma mowy o siusianiu na trawke.

Ula i Emilka (2 9/12)

dorotka12006-08-27 17:57:18

Re: pytanie”zimowe”…

no tak w publicznej mawet najczystszej toalecie kobity koniecznie w pozycji zjazdowej ja taka wlasnie praktykuje
a faceci – lacznie z naszymie dziecmi maja jednak latwiej, wiec pewnie i Twoja pociecha sie da przekonac

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

cszynka2006-08-27 19:26:32

Re: pytanie”zimowe”…

A ja sie zastanawiam co zrobić kiedy moja Ola będzie tylko z tatą w takim markecie i będzie potrzeba odwiedzenia wc. Czy powinni iść do męskiej czy raczej tata może wtedy wkroczyć do damskiej? Raczej nie chciałabym, zeby Ola widziała facetów przy pisuarach, a skolei czy kobitkom nie będzie przeszkadzał pan w damskiej toalecie? Tam coprawda są tylko zamykane kabiny, no ale…
Tak sie właśnie ostatnio nad tym zastanawiałam.

monikachorzow2006-08-28 08:54:41

Re: pytanie”zimowe”…

tak tak siku “na małysza” to obowiązek…..w zyciu nie usiadłabym na żadnym publicznym kibelku…
w sumie z jednej strony to jest to dla mnie ulga że marcin nie siada na sedesie…nosimy zawsze ze soba nasz nocnik jak do kogos idziemy i nie musze sie martwić czy dobrze mu obłozyłam papierem deske czy nie…róznie to bywa…nie mówie o najblizszej rodzinie ale jacys tam dalsi znajomi nie zawsze mają błysku w wc…..nieraz się spotkałam z odrzuceniem…..na widok niehigienicznej ubikacji….na tym punkcie jestem z leksza przeczulona…

Monika i Marcinek (15.01.04)

monikachorzow2006-08-28 08:58:07

Re: pytanie”zimowe”…

no nad tym jeszcze nie myslałam….ja zawsze ide z marcinem do damskiej (ale jest to w sytuacji umycia rączek albo jak ja JUZ MUSZE SIKU.on wtedy do towarzystwa.mysle że taki mały mężczyzna żadnej pani nie oburzy….

Monika i Marcinek (15.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: pytanie”zimowe”…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
meble. potrzebne pomysly.
dziewczyny. tworzymy nowa kolekcje nowoczesnych mebli, siedze wlasnie nad projektami i poszukuje inspiracji, pomyslow na stoly i krzesla. mamy juz pare baaardzo ladnych linii mebli, zreszta odniosly duzy sukces no i
Czytaj dalej
Dla starających się
czesc to znowu ja
czesc wszystkim ciesze sie ze znalazlam znowu to forum, a ja znowu sie staram o dzieciatko tym razem o drugie, w grudniu 20 urodzilam dziewczynke 45cm i 2800g, Kiana ma
Czytaj dalej