pytanie”zimowe”…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #80423

    monikachorzow

    pytam tutaj bo trzylatki już w wiekszości bez pieluchy.jak to jest zimą kiedy wychodząc na spacer/na sanki/za zakupy/ dziecko nagle woła sikuuuuuu.jakoś nie potrafie sobie wyobrazić powrotu w podskokach do domu albo sikania na dworze….
    teraz jest tak że marcin zawoła sikuuuu i juz musimy się załatwiać pod krzaczkiem bo za chwile będzie plama….tak samo w domu …leci na nocnik i już woła.wydaje mi się że on czeka do samego końca i zaczyna wołać jak siusianie ma „na wylocie”.
    zupełnie nie moge sobie wyobrazic spacerów zimowych,mały naubierany w kilka warstw,na dworze minus ileśtam i co????
    sikuuuuuu i co dalej?????
    dodam jeszcze że marcin nie toleruje sikania w toaletach np.marketowych bo u niego albo „plener”albo jego nocnik….żadne obce ubikacje ….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1107722

    kika210

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Ja wysikiwałam Adę przed wyjściem, a na dworzu nie dawałam picia – wytrzymywała wyjścia nawet 3 godzinne, faktycznie nie wyobrażam sobie ściągac jej kombinezonowych spodni na dworze…

    A i Ada. ps.friko.pl



    #1107723

    Anonim

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Myślę że do zimy opanuje albo dłuższe trzymanie albo siusianie w publicznych toaletach.
    Nina tez jeszcze z pół roku temu wołała „siusiu!” i trzeba było ja natychmiast wysadzić. W tej chwili jest w stanie wytzrymać jeszcze kilkanaście minut . Do publicznych toalet tez musiała się przekonać – i stało się to w sumie dopiero niedawno.
    Trzymam kciuki żeby do zimy Wasz problem sam się rzowiązał…

    Monika i
    Nina (2l. i 9m.)

    #1107724

    monikachorzow

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    wiesz w sumie nie uważam żeby to był aż taki problem…ale dopiero kilka dni temu przemkneła mi taka myśl że bedzie coraz zimniej i skończy się podlewanie trawników…..
    co do publicznych toalet…to ja mam 30-tke na karku i jeszcze sie nie przekonałam…nie moge….choćbym miała lecieć z zaciśniętymi nogami do domu to do takiego kibelka nie pójde…..chociaz musze sie przyznac że jakiś czas temu odwiedziłam toalete w jakimś dużym centrum handlowym (wiedziałam że do domu nie dojade z tak pełnym pęcherzem) i się miło zaskoczyłam :czyściutko,pachnąco,papier,ręczniki mydło wszystko na swoim miejscu…..ale mimo wszystko nie ma to jak własna ubikacyjka

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1107725

    Anonim

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Monika!! Ty weź mnie zimą nie denerwuj ;)))))))

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

    #1107726

    monikachorzow

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    hmmmm ja moge o zimie nie mówic …ba moge nawet o zimie nie myśleć a i tak ta cholera prędzej czy później przyjdzie….też nie lubie zimy,nie nawidze…..…..…..…..…..…..…..…..

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1107727

    jane

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Wydaje mi sie, ze to sie zmieni. Malgosia tez zwykle wolala z siku na wylocie, ale teraz coraz czesciej potrafi przetrzymac. Przed wyjsciem z domu zawsze ja sadzam na nocnik, a jak chce np w sklepie to prosze, zeby poczekala i szukam „mozliwosci” 🙂 U nas to przyszlo z wiekiem – prawie nie mamy wpadek. Mysle wiec, ze u Was do zimy tez powinno byc juz ok.

    Małgosia 3l & Martinka 1!

    #1107728

    Anonim

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Ty mnie tu nie wkurzaj ;)))) narazie bedzie jesien! I TO BARDZO CIEPLA JESIEŃ ;)))))))))))))

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

    #1107729

    bastet

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Kasia…nie lubisz lepic balwankow ?

    Aga, Szym i Jula

    #1107730

    Anonim

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Cher, weź Ty tez mnie nie wkurzaj ;)))

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂



    #1107731

    lea

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Mateusz jakos na spacerach po prostu nie robi… chocby chcial, woli przetrzymac do domu… Czego i Wam zimą zycze.

    -18

    #1107732

    cat

    Re: pytanie\"zimowe\"…

    Dobre pytanie. U nas kluczowe było kupienie zimowych spodni na gumkę (a nie takich z szelkami, bo te się długo zdejmuje). Jak są spodnie na gumkę to raz dwa i po sprawie. 🙂 A oczywiśie, że takie sytuacje były. I



    #1107733

    dorotka1

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    trzeba sikac przed wyjsciem na zapas nie dawac picia i powoli przyzwyczaic do toalet marketowych
    Szymon zawsze wchodzi i ostentacyjnie glosno i powoli mowi: mamo ale tu smierdzi 🙂
    wczoraj mi tak wystrzelil na lotnisku a toaleta byla naprawde niesmierdzaca i czysta

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1107734

    usianka

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    Wcale sie nie dziwie, ze nie chce sikac w sklepowych toaletach – ja tez mam opory – nawet zeby tam wejsc.
    U nas rygor – przed kazdym wyjsciem obowiązkowe sikanie. Mloda przywykla i nie protestuje. Dodam, ze nie siada na kibelek (zaden), ani nie ma mowy o siusianiu na trawke.

    Ula i Emilka (2 9/12)

    #1107735

    dorotka1

    Re: pytanie\”zimowe\”…

    no tak w publicznej mawet najczystszej toalecie kobity koniecznie w pozycji zjazdowej ja taka wlasnie praktykuje
    a faceci – lacznie z naszymie dziecmi maja jednak latwiej, wiec pewnie i Twoja pociecha sie da przekonac

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close